- Opowiadanie: Drewian - Niespodzianka 2

Niespodzianka 2

Kolejna cześć przygód strzygi, dedykowana wszystkim, którzy nie zaznali/nie zaznają około-świątecznego odpoczynku. Mam nadzieję, że tym razem nie nasadziłam zbyt wiele byków :D

 

Kto nie poznał jeszcze wścibskiej strzygi zapraszam na część pierwszą komiksu.

Oceny

Niespodzianka 2

Koniec

Komentarze

Wahałam się – czy wstawić do kolejki, czy przeczytać od razu… W końcu usiadłam i przeczytałam od razu. ;-)

Czy wścibska strzyga jest strzygą, czy strzygiem?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cóż to za tajemnicze zielone rzeczy tam są w tym słoikopodobnym naczyniu?

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Regulatorzy – No i git, że przeczytałaś! Jestem (a raczej strzyga jest) zaszczycona, że udał się wepchnąć poza kolejką :D 

Co do płci strzygi/strzyga, wciąż się nad tym z siostrą zastanawiamy. Planujemy rozważyć tą kwestię w jednym z kolejnych niespodziewanych odcinków.

Mytrix – pojęcia nie mam, bo siora rysowała. Może jakaś lampa “lava”?

Hmm... Dlaczego?

W słoju są zapewne przekąski dla nagle zgłodniałych strzygoniątek.

 

Strzyga wygląda raczej na strzyga, ale skoro są strzygoniątka, to przypuszczam, że jest i strzyga, chwilowo poza domem. Może na ploteczkach z innymi strzygami… ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Tors jak ten strzyg, włosy jak ta strzyga… Trudno orzec. ;-)

Życie strzyg (płci obojga) wygląda na pełne niespodzianek. Tym razem dziecko-niespodzianka?

Babska logika rządzi!

Regulatorzy! Może nawet miasteczko pełne strzyg/ów? Ha! Cóż na przepiękna przerażająca wizja laugh

 

Finklo – “dziecko-niespodzianka”! Uwielbiam yes

Hmm... Dlaczego?

Wcale bym się zdziwiła, gdyby strzyg był znanym i uwielbianym rockmenem. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wcale bym się zdziwiła, gdyby strzyg był znanym i uwielbianym rockmenem. ;D

Ha! To jest doskonały pomysł!

Hmm... Dlaczego?

Finklo – “dziecko-niespodzianka”! Uwielbiam yes

Eeee, teges. Smacznego. Znaczy, niech Ci idzie na zdrowie. ;-)

Babska logika rządzi!

Bambosze <3

 

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Pierwsze lepsze, ale to też niczego sobie. :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Morgiana, ale drugie takie życiowe ;)) i pasuje na cały rok.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Dogsdumpling – słodziutkie, nie? Moja córa namawia ciotkę, żeby w następnych odcinkach dorysować zajączkom ząbki :D

Morgiano – no i git, że niczego sobie! Mam nadzieję, że uda nam się z siorą zrobić numer 3 przynajmniej tak dobry jak 1.

Nevaz – niestety, jako rodzic 11-sto letniego potwora, muszę się w pełni z Tobą zgodzić. Zarówno jeśli chodzi o życiowość, jak i o aktualność o każdej porze roku :D. 

Hmm... Dlaczego?

Mam nadzieję, że uda nam się z siorą zrobić numer 3 przynajmniej tak dobry jak 1.

A miałam nadzieję, że trzecia historyjka będzie lepsza od pierwszej i drugiej razem wziętych, a każda kolejna lepsza od poprzedniej. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Regulatorzy – taki był plan laugh

Hmm... Dlaczego?

Trzymam za Was kciuki. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

No to trzymajcie się planu! ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Historię obrazkową wypadałoby zripostować obrazkiem, co niniejszym czynię (ale nie mów nikomu, że ja umiem takie rzeczy robić):

yes

 

Dla porządku dodam jeszcze:

Pierwsze bardziej (nie znam się na strzygach, więc nie poniał, skąd ta mała się wzięła – przemiana jak u wampira?), wetuję pomysł ze strzygą wyposażoną w ogonek nieodwołalnie, bezwzględnie i z zakreśloną opcją: liberum, a króliczki DO-JE-BA-NE-!

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Morgiano, regulatorzy – dzięki!

Cieniu – łał! Obrazkowa riposta pozostawiła moją szczenę na glebie :D 

Ta mała faktycznie przemieniona jak u wampirów/wąpierzy, z którymi strzygi połączone są więzami rodzinnymi wink.

Co do wetowania – masz moje pełne poparcie! 

Hmm... Dlaczego?

I eleganio!

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cieszę się, że ogólnie chyba spodobało się bardziej, niż mniej :D. Dziękuję za uwagi odnośnie rysowania. W międzyczasie kolejna przygoda strzygi ukazała się w wersji polskiej oraz angielskiej w magazynie AKT-14, który jest wydawany przez Asocjację Komiksu w Toruniu. :)

Nowa Fantastyka