- Opowiadanie: Emelkali - Ostateczna broń pogromcy wampirów

Ostateczna broń pogromcy wampirów

Oceny

Ostateczna broń pogromcy wampirów

Piękność unosiła się i opadała. Długie włosy muskały sterczące piersi, a palce wędrowały po umięśnionej piersi kochanka. Rozszerzone przyjemnością źrenice wypełniły tęczówki. Spełnienie było blisko. Tak blisko, że czerwone paznokcie rozcinały skórę mężczyzny, bolesną pieszczotą znacząc miłosne ścieżki. Karminowe usta rozchyliły się w oczekiwaniu. Rytm przyspieszył… Tak. Tak! O, taaak!

Mięśnie zadrżały. Ciało stężało. Z dziąseł kobiety wysunęły się ostre kły.

Mężczyzna błyskawicznie zamienił pozycje. Zacisnął palce na nadgarstkach kochanki. A potem pchnął. Mocno, głęboko. Ostatecznie.

Spełnienie zapłonęło. Potężnym, gwałtownym ogniem.

I błyskawicznie spopieliło wampirzycę.

–  Robię się za stary do tej roboty – westchnął Van Helsing, dogaszając skry na swojej skórze.

Koniec

Komentarze

Ładny drabelek, zwłaszcza pierwszy akapit obfituje w cudnej urody zdania.

Tylko te aluzje do seksu to taki wyświechtany temat… ;)

Pozazdrościć spełnienia, że aż iskry lecą. ;-)

Babska logika rządzi!

Zgrabny drabble, jak zwykle u Ciebie, typowa też obfitość malowniczej erotyki. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzięki, kochani.

A bo ja kocham Hugh Jackmana :D Zwłaszcza w tej roli.

Skoro więc leciał akurat w TV… Sobie zafundowałam taką wizualizację ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Nie znam gościa. Ale skoro Cię inspiruje, to niech sobie gra…

Babska logika rządzi!

Chyba wczoraj leciał "Wolverine"… :-)

 

Pięknie napisane, zapasy miłosne jako forma walki – i scena, nie cała historia :-) Co nie znaczy, że nie czyta się przyjemnie :-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Emi, piąteczka! Za Hugh i za drabbla :)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Pomysłowy drabelek. Podobało się :)

Nie zrozumiałem. Widocznie mam braki w wykształceniu. Pozdrawiam zmieszany.

“Nie ruszyło mnie”.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Finklo – żałuj. Kaaaawał ciacha ;)

Psycho – ano był Wolverine, ale na AXN był teź Van Helsing

Śniaca – rozumiem, że doceniasz kunszt… Hugh :D

Belhaj – dzięki

Ryszardzie – zawsze można nadrobić ;)

Cieniu – eeee… cholera, nie wiem :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Autorko. Mój problem polega na tym, że nie wiem, co nadrabiać i czy warto. I tak nie przekopię się przez wszystkie literackie śmieci i tandetne filmy, o wampirach. Pozdrawiam.

Te opisy początkowe były bardzo… smaczne. :D

Dołączam do grona fanek, też kiedyś napisałam scenkę inspirowaną tym, jak ślicznie wyglądał bez koszulki :P

 

Ryszardzie, film Van Helsing zainspirowany powieścią Brama Stokera Drakula. Klasyk więc :)

Cóż… To piękne i imponujące, gdy kochanek potrafi dosięgnąć serca.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Czekaj, czekaj, to on ją tak [cenzura], że aż do serca doszedł? Hmmm. Może jednak warto rzucić okiem na tak obdarzonego aktora… ;-)

Babska logika rządzi!

Nevazie, jednak wolałam oryginalną wizję z płomieniem, nie tę, którą mi podsunął Twój komentarz…

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Komentarz był przecież metaforyczny, czy to nie było oczywiste ;-) ?

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

A mi się i uśmiechnęło. Całkiem fajny drabble-dowcipas. ;)

 

 

kam_mod – wiesz, dziewczyno, co dobre ;)

Nevazie – RANY BOSKIE!

Blackburn – dzięki.

 

I pragnę wszystkich zainteresowanych – dobra, nie okłamujmy się, wszystkie zainteresowane – poinformować, że na AXN znów Van Helsing ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Czyli o której wstawisz nowy drabelek? ;-)

Babska logika rządzi!

Czekajcie, poplułem monitur… ;-D 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Czegoś popluł? Że chłopak aż do serca trafił? To Ty tak nie potrafisz???

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Mnie jakoś nie powalił. Przeczytałam bez przykrości, ale i bez zachwytów.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Drabelek zrozumiałam do końca dopiero po komentarzach, choć film kojarzę. Mnie powaliła dyskusja. 

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Emelkali, chłopak do serca trafiał tak, że głowę paniom urywało… To ja jednak wolę babki z glowami na swoim miejscu !-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Hugh Jackman mi się nie podoba, jego “Wolverine’a” uważam za jeden z gorszych filmów, jakie widziałam, do erotyki w literaturze podchodzę z kijem.

Ale drabelek mi się jednak spodobał. Hm… :)

Inspirujące.

“Mężczyzna błyskawicznie zamienił pozycje.“ – pozycję?

 

Przyjemne z pożytecznym, jak widzę ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Mężczyzna zamienił pozycje, dwie – swoją i partnerki. Innymi słowy, zamienili się miejscami. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hmm… Niech Wam będzie ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Nowa Fantastyka