- Opowiadanie: jacek001 - E-pitafium

E-pitafium

Wielki comeback (nie)spełnionego poety – fantasty ; )

Dyżurni:

brak

Oceny

E-pitafium

w ciepłym kamieniu internetowego marmuru

jasne litery

złote myśli

utkane z marzeń, pragnień, zranień, snów

na początku – – słowa, wolne od nonsensu

konkretyzują odczucia

przebijają igłą znaczeń

skórę słodko-gorzkiego niedopowiedzenia

Ciszę –

i wołają (coraz) mocniej

głośniej niż niejeden reklamowy slogan

wobec wieczności

– –

życie to chwila

liczy się raptem kilka rzeczy

poezja, miłość, marzenia

twórczość

i science-fiction

nasze stare nowe stąd-dotąd

 

10 kwietnia 2016

Koniec

Komentarze

Przeczytałem. Z początku nie zrobiło na mnie wrażenia, ale przedostatni wers z science-fiction mnie rozbawił. Zgadzam się i popieram w pełni ostateczny przekaz. ;)

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Przeczytałam, mam wrażenie, że ze zrozumieniem, ale bez e-kscytacji. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Przeczytałam i zrozumiałam, a to już coś. Ale chyba lepiej wychodzi Ci proza.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

No, ba :)

 

...always look on the bright side of life ; )

Nowa Fantastyka