- Opowiadanie: fleurdelacour - Powrót do natury

Powrót do natury

Oceny

Powrót do natury

Po wybuchu mieliśmy szansę zacząć wszystko od nowa. Mogliśmy stać się szczęśliwymi dzikusami Rousseau. Więc kiedy zgniło już doszczętnie całe mięso w odciętych od prądu lodówkach i nie było już czego plądrować w ruinach supermarketów, uzbrojeni we włócznie ruszyliśmy do lasu na łowy.

Wygłodniali, spragnieni i zmarznięci wędrowaliśmy po puszczy wiele dni. Aż w końcu dotarliśmy do raju. Źródło wszelkiego dostatku rozciągało się pod naszymi stopami. Bez zwłoki rzuciliśmy się na dzikie wysypisko pełne przeterminowanych produktów spożywczych.

Upojeni sukcesem, z pełnymi brzuchami leżeliśmy na łące wśród szumu zielonych liści i szelestu dziurawych, foliowych torebek, tak jak na szczęśliwych dzikusów przystało.

Koniec

Komentarze

A potem wszyscy umarliśmy od jadu kielbasianego. :-)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

I salmonelli. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Oj tam, oj tam. Pesymiści :D

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

A ja myślę, że postapokaliptyczne żołądki poradziły sobie i z jadem i z salmonellą ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

A skręt kiszek? Tego to nawet koń nie przeżyje. :-(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

A miała być sielanka… :)

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Dobrze napisany drabel z ciekawym pomysłem :)

Dziękuję belhaju

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Ładna wizja, choć nie wiem czy rzeczywiście raju. Ale jakby zmienić kawałek po ostatnim przecinku na: I nikt już nie krzyczał: Karaluchy! To bardziej wiarygodny byłby to raj.

Czy to jest sygnaturka?

Karaluchy mogą się przydać na czarną godzinę. W końcu to źródło białka :).

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Ja myślę, że po tym jedzeniu nastąpił koniec ludzkości, dlatego tekst się urywa na sielskim wypoczynku.

Zupełnie nie rozumiem skąd te apokaliptyczne wizje u komentujących. Skoro autorka pisze, że sielanka, to znaczy sielanka.

Na resztkach wyrosłyby różne radosne grzybki i inne pożywne roślinki, przyszłyby karaluchy, w sam raz na zagrychę, potem inne zwierzątka, które można byłoby upolować, na przykład szczury, za szczrami jeszcze inne, większe i bardziej mięsiste, przyleciałyby ptaszki, w brzuszkach miałyby nasionka i pojawiłyby się owocowe drzewka, całe sady nawet i raj jak znalazł.

A potem to już z górki, z tą cywilizacją od nowa…

Bardzo optymistyczny drabble! 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

thargone i homar dziękuję za przeczytanie i komentarze.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Jakoś nie potrafię w to uwierzyć. No, naprawdę? Nikt nie potrafiłby zapolować, zasadzić ziemniaczków?

Jeśli Twoja wizja jest prawdopodobna, to masakra, a ludzkość schodzi wiele poniżej poziomu psów…

Babska logika rządzi!

Tak to widzę Finklo. Dziękuję za komentarz :)

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Przeterminowane torebki foliowe? Mmmm to musiało być pyszne ;-)

 

Zabawne, ale przewidywalne. Jak koniec i powrót, to przynajmniej z pełnym brzuchem, ot co! ;-D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Przewidywalne… Pewnie tak. Dzięki za przeczytanie i opinię.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

W sumie ładna puenta i zacny komentarz na homo todysów.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Miód na me pisarskie serce, Cieniu.

 

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Nowa Fantastyka