- Opowiadanie: Zalth - Elektroniczny podpis

Elektroniczny podpis

Oceny

Elektroniczny podpis

Zainstalowana niedawno aplikacja i wprowadzona ad hoc, ale niezmiernie potrzebna ustawa, skutecznie spędzały sen z powiek administracji jednego z najważniejszych w kraju urzędów. Na korytarzach i w biurach panowała nerwowa atmosfera, przetykana nieustannym grzechotem klawiatur i szmerem hektolitrów przelewanej kawy.

– Znaleźliście kogoś? – spytał po raz kolejny zdenerwowany Szef.

– Tak jest, panie prezydencie. To szesnastolatek, mistrz Korei Południowej, ma współczynnik prawie dwieście pięćdziesiąt APM.

– Dobra, dajcie mu na początek porządną pensję i stanowisko. Musimy go mieć za wszelką cenę, bo inaczej leżymy…

– Panie prezydencie – przerwał Szefowi zaniepokojony asystent – nadeszła nowa seria ustaw do podpisu.

– To na co czekacie?! Klikać, kurwa, klikać!

Koniec

Komentarze

Klikanie i dzwonienie – cała kwintesencja mojej pracy :) Fajny drabel.

Znak czasów. :) Dzięki, belhaju!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Ja chyba nie do końca rozumiem o co kaman. Klikać ale po co? Płatni komentatorzy czy hejterzy, a może zarobieni urzędnicy? No jakoś nie trafiło do mnie  sad

Dzięki za wizytę, Homarze. Zastanawiałem się, czy do końca wszytko jest jasne, ale jak widać nie jest, dlatego wrócę do pierwotnego pomysłu na tytuł. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A widzisz, zajrzałam wcześniej, ale nie skomentowałam, bo też mi jakoś tak czegoś brakło do zrozumienia. A z tym tytułem wręcz inaczej całość wygląda :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

 

No, z tym tytułem to jakoś działa. Bo miałem też tak jak poprzednicy, taką niepewność o co biega.

Czy to jest sygnaturka?

Ciekawy drabble. Podpisywać, jak leci. Taki… dzisiejszy. ;)

Szkoda, że nie ma fantastyki.

No i git, że teraz pasi. Dzięki za odwiedziny. :)

@Blackburn: Wystarczy, że mój drabble jest FANTASTYCZNY! :P

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Bardzo sprytnie – też chciałabym tak na kogoś przerzucić część roboty. Dobry tekścik.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Dobre, a idąc tym tropem nie myślałeś może podrzucić pomysłu biednym urzędom od “500+”. Ponoć mają stan oblężenia.

Biegunka legislacyjna, pasuje jak ulał do naszej polskiej rzeczywistości. 

@Strafer: Jeszcze czego!? Niech sami na to wpadną. angry

@domek: Tak, biegunka w ogóle pasuje do naszej rzeczywistości. :)

Pozdrawiam. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Żyję chyba w jakimś innym świecie… ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

W którym? :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

W świecie, w którym nie znamy podpisów elektronicznych, wystarcza atrament. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Interesujący drabelek. Ech, co za czasy nastały… Czy ja czegoś nie rozumiem, czy w tytule jest literówka?

Babska logika rządzi!

Literówka? Jaka literówka? :P

Ano, takie czasy, że ino klikać trza.

Dzięki za wizytę!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Świetne :) Sam w starcrafcie wyciągam ledwo 80 APM, do kancelarii się nie nadam :(

Tak mi przykro, Zygfrydzie…

Dzięki. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Klik, klik… Smutne to, bo tak bardzo realne, że aż dziw bierze :O

Całkiem przyjemnie spędzona chwilka :)

 

 

O, proszę. Z taką interpretacją się jeszcze nie spotkałem. Miało być śmieszno – złośliwie, ale rzeczywiście, jak spojrzeć z dystansu, to może nie być za wesoło.

Dzięki za wizytę! :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Nowa Fantastyka