- Opowiadanie: Zalth - Mroczna Dziedziczka Tronu Cienia.

Mroczna Dziedziczka Tronu Cienia.

To jest część prologu do książki którą niedługo skończe. Mapki nie trzeba i nie robiłem bo wszytko dzieje się w Europie ale takiej odwróconej. Błędow nie ma bo poprawiałem edytorem.

 

Dyżurni:

ocha, bohdan, domek

Oceny

Mroczna Dziedziczka Tronu Cienia.

Prolog

 

Ten wieczór należał do niej.

Zwinna i szybka Pani Nocy promieniowała mocą demoniego dziewictwa przodków. Ukształtowana na podobieństwo wiecznego posagu piękna, które nie przemija obchodziła dziś osiemnaste urodziny. Pewnie nie zachwianie wkroczyła ubrana do sali pełnej jej poddanych. Szła w długiej aksamitnej, atłasowej sukni o alabastrowym wzorze, z czarnych pereł zakotwiczonych drogimi kamienieniami z najlepszych i najdroższych jaspisów. Całości dopełniała diamentowa tiara mocy dziedziczki tronu największego królestwa mrocznych krain Europy – Nirvany, oraz na co wszyscy zwrócili uwagę, bo było to skandalem w tajnym dla ludzi królestwie pół demonów, najnowsze szpilki z kolekcji ludzkiego projektanta Diora, na które patrzyli. Do tego miała w małej pochwie dla bezpieczeństwa mały wysadzany sztylet.

Oliwia się tym nie przejmowała, mimo że miała obawy jak poradzi sobie jako najmłodsza dziedziczka tronu. Nic nie szło dobrze, bo toczyli wojnę z wilkołakami i wampirami, które miały zamiast zawładnąć duszami ludzi ich pożreć. W tym właśnie niebezpiecznym czasie objęła władzę, bo jej ojciec zginał martwy w tak jamniczych okolicznościach kilkanaście lat temu, i do tamtej pory czasu sprawował za nią władzę wuj. Ale teraz, w dniu swoich osiemnastych urodzin w reszcie dorosła i może sama rządzić bez pomocy nikogo innego. I to właśnie był ten pierwszy dzień jej panowania.

Zsiadła na tronie na kocu sali, ale zanim odezwała się żeby przemówić do swoich wszystkich poddanych zgromadzonych w wysokiej sali z marmurowymi kolumnami po których płynęły stróżki krwi, cicho poszeptał jej na ucho wuj.

– Oliwo, musimy niezwłocznie porozmazywać!

– A co się stało wuju. – Odszeptała. – Wuj był znacznie straszy od niej, miał prawie czterdzieści lat i był najbardziej doświadczonym mężczyzną w królestwie. Plotki mówią, że miał kiedyś dwie żony, które spowodowały, że się nieszczęśliwiec zakochał w trzeciej. Ale dalej był najlepszym przyjacielem młodej dziewczyny, swojej bratanicy i nigdy nie zwiądłby jej zaufania.

– Twój Ojciec powrócił dzisiaj. – Powiedział poważnie tajemniczym tonem.

– Nie. – Odpowiedziała zaskoczona księżniczka i zmarła nieruchomo z wrażenia.

 

Koniec

Komentarze

Zwinna i szybka Pani Nocy – masz błąd, powinno raczej być szypka ;) (to nic, że podkreśla, ale aż się prosi).

 

Moje biedne oczy mi łzawiły krwawymi łzami jak to czytały :) 

 

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Dzięki za podpowiedź śniąca, ale chyba nie będę zmianiał – psuje mi rytm zdania.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Drogi Autorze, Twój tekst, Twoja decyzja ;) 

 

Nabijam się :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

laugh

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

o widzę, że mamy pisarza z Siedlec:)

Nie zawsze szczera prawda jest prawdą obiektywną.

“Pisarz”, to zbyt optymistyczne określenie. :)

Dzięki za wizytę i proszę nie sugerować się powyższym utworem. To na taki przewrotny konkurs. :)

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

:D

A to siurpryza, że tak rzeknę zaskoczona, bo już się spodziewałam że nadobna panna księżniczka  Oliwa zasiądzie natronie, żeby żądzy władzy dać wyraz wraz z pełną letniością, a tu jeszcze nie wiadomo co i jak bo jak stryj mówi, że Ojciec się nawrócił to i temu stryju odnowił się brat na nowo w rodzinie.

Ale że jestem zaciekawiona co dalej to poszczekam na to co potem się zadzieje. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Tu Redaktor nie płakał jak odrzucał, tu się zalewał krokodylimi łzami, o! ;-D

 

Prima sortownia, Zalthu!

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Co to som jamnicze okoliczności? Gdyby nie to to nawet nawet by to było.

Miało być “tajemniczych”, ale edytor coś snkocił i wyszło “tak jamniczych”. Ale wpadka.

 

Dzięki za wizyty. :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

klasa sama przez sie i w sobie pelnom gembom. Gratulejszn.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Tylko co na to Cień. :)

Mojego zaufania nie zwiądłeś.

Pienkne. A zwarte i gotowe niemal jak doświadczony wuj.

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

O nie! Zniszczyłeś jamnicze okoliczności :(

Starałem się, niczym wuj, dogodzić wszystkim w królestwie. Jamnicze wróciły!

 

Dzięki. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Jestem oczarowana natenczas. ;D

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Jak że bym mógł nie po kochać tak arcygenialnego dzieła geniuszu? Nie mógł bym azaliż. Miszczostwo!

;)

Sorry, taki mamy klimat.

Buk mi świadkiem, przez czytałem asfaltową za miast aksamitnej :D

To jest świetlne!

F.S

To tylko wprawka przed początkiem fragmentu drugiego rozdziału, ale fajnie że się podoba.

Zmieniłem trochę ostanie zadanie żeby było realistycznie literacko.

 

Thx wszystkim za zajrzenie. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Ha, właśnie poznałem swoją własną przyszłość i się mi się ona podoba mi się. Się: Zostanę Królem tajemniczej Nirvany, potem umrę zrobiwszy komuś dziecko, które mój brat będzie niańczył, póki nie wydorośleje, a potem to dziecko – ładna dziewczynka – przejmie władzę w butach od diory, a ja powrócę. Zajebiście!

 

Peace!

 

P.S.

Tylko co mnie pogło, żeby dać córce na imię Oliwia, skoro zawsze chciałem jej dać na imię… jakoś inaczej?

 

 

 

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Silny kowal cię pogł jak pod kowe!

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ha!

 

Poradnik łowcy kometarzy: Jak zrobić pułapkę na komentarz Cienia Burzy.

“Tu trzeba sposobem psychologicznym” – Wiesław z Mokobodów, emerytowany Łowca Cieni

 

Piszemy coś głupiego (opowiadanie np.).

Wrzucamy na portal NF umieszczjąc w tytule dowolną wariacje na temat słowa “cień”.

Czekamy.

Zwabiony tytułem i swą próżnością Cień pojawia się w przeciągu paru dni i pisze komentarz. (Czasem mądry, czasem śmieszny, ale nieważne, ważne, że pisze).

Szybko zatrzaskujemy pułapkę kopiując wpis i datę, w razie jakby obwieś chciał skorzystać z opcji usuń. ( jeśli jesteś początkującym łowcą Cieni możesz skorzystać z bezpiecznej opcji “prt sc”).

 

Cień Burzy 22.01.16, g. 00:35

Ha, właśnie poznałem swoją własną przyszłość i się mi się ona podoba mi się. Się: Zostanę Królem tajemniczej Nirvany, potem umrę zrobiwszy komuś dziecko, które mój brat będzie niańczył, póki nie wydorośleje, a potem to dziecko – ładna dziewczynka – przejmie władzę w butach od diory, a ja powrócę. Zajebiście!

 

Peace!

 

P.S.

Tylko co mnie pogło, żeby dać córce na imię Oliwia, skoro zawsze chciałem jej dać na imię… jakoś inaczej?

 

Zmieniamy tytuł i czekamy na kolejna ofiarę.

 

PS. Dzięki za wizyty. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Leze tak, jak jeszcze chyba nie lezalem. :)) I, na Boga, pierdziele, nie wstaje – ten komentarz masz gratis. Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Poradnik łowcy kometarzy: Jak zrobić pułapkę na komentarz Cienia Burzy…

yes

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

A że niby na jakiegoś chrześcijanina? :-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Tekst mroczny jak serce wampira i smakowity jak krew człowieka dla ichniego.

O tak, miało być mrocznie. Ciężko pracowałem aby wypracować taki styl. 

:)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

No, prolog jak się parzy! Jestem bardzo interesująca, co się będzie armaciło później, jak dziedziczka zmarła nieruchajomo.

I komentarze o łowieniu Cieni bardzo mi się. :-)

Babska logika rządzi!

Przyjmując optykę zgodną z założeniami konkursu, oceniam tekst pozytywnie. Opis Oliwii pasuje tu jak Ula.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Dziedziczka wcale nie kojfła i czuje się świetnie, a to tylko tfist był, żaby napięcie przenieść przed dalszym cięgiem.

A opis Oliwy bazowałem na najlepszych wzorcach fantazy z uSA bo oni się na fantazy znajom.

Pozdro!

:)

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Cóż za cliffhanger! I ta stróżka, tak sprytnie przemycona :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Wygoogłełem i “Cliffnahger” to taki film ze Stalonem o wspinaczce z 1993 r, więc nie wiem o co chodzi, bo tu o wspinaczce nic nie ma. O.o

Ale stróżka zaaacna, tak, tak, zaaacna.

:)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Bo widzisz, ze mnie taki lingwista jest:

http://pl.urbandictionary.com/define.php?term=cliffhanger

Ty się musisz jeszcze trochę podszkolić, by operować takim ingliszem!

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

I jeszcze studiowałeś prawo. Combo!

A crossfit?

 

P.S: Coś musiałem napisać, aby w profilu komentarze na “Zalth” się kończyły. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A to jakaś nowa moda? Coś przegapiłem? :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

W sumie nic, przejściowa moda. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Aha. Powiedzmy, że rozumiem :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Nowa Fantastyka