- Opowiadanie: zygfryd89 - Babka z piasku

Babka z piasku

Oceny

Babka z piasku

– Mamo, mamo, chodź zobaczyć babkę z piasku!

Kobieta leniwie uniosła głowę, przytrzymując dłonią ogromny kapelusz.

– Później, skarbie.

– Proszę!

– Idź się bawić i nie zawracaj mi tyłka. Tylko tak, żebym cię widziała!

Gdy sobie poszedł, natychmiast zamknęła oczy.

Chłopiec wędrował między kocami, aż znalazł się w swej otoczonej różnobarwnymi parawanami kryjówce. To tu znalazł babkę.

Z piasku wystawała tylko jej twarz i prawa ręka. Uśmiechała się bezzębnymi ustami. Wyglądała trochę inaczej niż jeszcze przed chwilą. Wtedy mógłby przysiąc, że to najmilsza staruszka na świecie.

– Chodź ze mną, mały – wyszeptała. – Pod piasek, do mojej krainy.

Próbował uciec, lecz złapała go za nogę.

Koniec

Komentarze

Niezłe, niezłe, ale “babka” dużo zdradza. Bo przecież wiadomo, że w drabblu nie może chodzić o coś, co tkwiło pod foremką… ;-)

Babska logika rządzi!

Czemu od początku domyślałam się, że chodzi właśnie o tego rodzaju babkę? Acha, już wiem – temu, że to portal fantastyczny i wielu opcji nie było ;)

Aczkolwiek sama końcowa końcówka jednak zaburzyła i wykręciła pierwotne sielskie wrażenie i wprowadziła mrok.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Mnie nawet zaskoczyło. Sielskie wakacje nad morzem a tu ciach babka w piach :)

Bardzo foremna babka, Zygfrydzie, Ci wyszła.

Nie wiem dlaczego pomyślałam, że ów chłopczyk mógł stać się Piaskowym Dziadkiem… ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Zygfrydzie – właśnie zrujnowałeś przyszłoroczne wakacje mojej córki. Na piaszczystą plażę już raczej jej nie zabiorę :D

Bardzo udane stusłówko!

Hmm... Dlaczego?

Ha! Niezłe, całkiem zabawne, nieprzekombinowane. Ja myślałem o trupie jakiejś niezłej babki, więc też mnie zmyliło. Skojarzenia ze znanymi scenami wywołały tylko uśmiech. Dobrze więc.

Całkiem fajne. Pozdrawiam.

Niezłe. 

Bez zaskoczenia (chyba, żeby uznać za zaskoczenie sam fakt braku zaskoczenia ;), ale tekst dobry. Tylko ta piaskowa babka jakaś taka… sucha, skoro pozwoliła za pierwszym razem wymknąć się chłopcu i wrócić do matki. A nuż okazałoby się, że jest nieco bardziej rozgarnięta, względnie bardziej zainteresowana poczynaniami swojego bajgla? No, ale trafiło się ślepej kurze ziarnko… piasku.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Słodkie… Lubię piaskowe babki ; )

...always look on the bright side of life ; )

A co się stało, że po chwili wyglądała inaczej?

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Zaskoczenia nie było, ale podobało się. :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Dzięki wszystkim za komentarze.

 

Tylko ta piaskowa babka jakaś taka… sucha, skoro pozwoliła za pierwszym razem wymknąć się chłopcu i wrócić do matki.

Może stał za daleko :) Zresztą, kto by mu uwierzył. A sprytna starowinka mogła się wyłonić później w innym miejscu niczym piaskowo-morscy drapieżnicy z tego arcydzieła.

A co się stało, że po chwili wyglądała inaczej?

A to już pozostawiam wyobraźni czytelnika.

Całkiem niezły tekścik.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Rzekłabym matce: No to masz, babo, placek… a raczej babkę:)

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

:-)  A gdzie Piaskowy Dziadek?  :-)

A czy babki z piasku są aktywne na przełomie jesień-zima? Bo jeśli tak to zostaję w domu i nigdzie nie jadę. 

Mimo, że portal o fantastyce i w ogóle, to zaskoczyło mnie.

F.S

Bardzo fajne, tylko ostatnie zdanie trochę bez polotu – przydałoby się w nim odrobinę więcej grozy. Mógłbyś nawet obciąć kilka słów wcześniej, żeby na końcu dodać jakiś mrożący krew w żyłach detal.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Nowa Fantastyka