- Opowiadanie: Lycoris.Caldwelli - Korona dla zwycięzcy

Korona dla zwycięzcy

Czterowiersz, na jutro, na zajęcia ze stylistyki :/ Nie wiem, co o nim myśleć. Mózg mam przeżarty nocą i przyodziewaniem i nawet nie mam ochoty tego zmieniać, a zajęcia jakoś zaliczyć przecież trzeba :x

Dyżurni:

brak

Oceny

Korona dla zwycięzcy

Anarchią podszyta rewolucja szaleńców

Nic się nie liczy, jedynie wygranA

Anageneza niedoszłych straceńców

Wiktorię celebrować do białego ranA.

Koniec

Komentarze

Czterowiersz jawi mi się jako twórczość okolicznościowa, inspirowana ostatnimi wydarzeniami. I to już wszystko, co mogę powiedzieć.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziwne toto. Ale ciekawe w sumie. Nie jestem tylko pewien, czy to dobrze, że bardziej niż treść, do myślenia daje konstrukcja.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

 

Mam nadzieję, że pytania nie ujawniają bezdenności mojej niewiedzy, ale:

Dlaczego wersy są takie rozstrzelone?

Dlaczego są duże A na końcu dwóch wersów?

 

A no i jeszcze, niezwiązane z czterowierszem – czemu przyodziewanie przeżera mózg?

Hmm... Dlaczego?

Nie odgadłam, co Poetka chciała przez to powiedzieć.

Przyszło mi do głowy, że taki dziwny układ, żeby można było czytać również kolumnami. Ale zbyt wiele to do rozumienia nie wnosi. Dlaczego anageneza?

Babska logika rządzi!

Zadany czterowiersz miał być aliteracją, czyli taką formą gry słownej. A ponieważ (podobno) współczesny wiersz ma przemawiać do czytelnika również zapisem graficznym, to próbowałam coś z tym fantem zrobić.

 

^------^

^------^

 

Nie mam pojęcia, czy taki układ przypomina koronę. Hm. Może gdybym “nic się nie liczy” zmieniła na frazę zaczynającą się od “W” byłoby lepiej… Muszę jeszcze nad tym pomyśleć :/

Drewian, chodzi o tekst “W noc się przyodzieję”, który muszę skończyć jeszcze w tym roku :(

Cóż, Finklo, pisząc ten “wiersz” myślałam o studentach, którzy dzikim fuksem zdali ostatni egzamin w sesji i teraz mogą już świętować, ale każde analogiczne wytłumaczenie będzie równie dobre. Jak twierdził E. A. Poe – autor ma tylko pisać, interpretacją zajmie się kto inny :P

A z tą “anagenezą” – trudno mi to wyjaśnić :( Miała oznaczać przekształcenie przegranych w zwycięzców…

Poezja taka trudna :/

She would always like to say: "Why change the past, when you can own this day?"

Czterowiersz sam w sobie ciekawy – umożliwia wiele interpretacji. Nie wiem, czy nie zbyt wiele ;)

Jeśli chodzi o konstrukcję – próbowałaś może wyśrodkować tekst?

Albo wyrównać do lewej/prawej po prostu?

Bo w tym układzie “A” raczej nie bardzo przypomina koronę… Chociaż z drugiej strony sam układ jest ciekawy :)

 

P.S. Mój mózg też jest przeżarty przyodziewaniem, ale staram się, staram :)

Zabieg nie nowy w poezji, ale całkiem ciekawie wyszło. 

F.S

Nowa Fantastyka