- Opowiadanie: Morgiana89 - Aż po grób!

Aż po grób!

To mój pierwszy drabble. Nigdy jeszcze nie napisałam żadnego. Także za wszelkie skazy na psychice, wywołane tym tekstem, serdecznie przepraszam. ;)

Oceny

Aż po grób!

Nim otworzyłem oczy, wiedziałem, że mam przesrane. Pomieszczenie było małe i ciasne. Ciemność otaczała mnie z każdej strony. Kolejny raz dałem się zrobić w balona!

– Niech to szlag! – krzyknąłem w bezsilnej złości i walnąłem ręką w ścianę więzienia.

Siła uderzenia była tak mocna, że w dłoni pozostały drzazgi i z ręki wolno popłynęła krew. Nie mogłem tego zobaczyć, ale czułem.

– Ty nienasycony kretynie! Znowu to samo!

Wieśniacy się zemścili. Zamknęli mnie w tym cholernym pudle i zakopali głęboko pod ziemią. Nie potrafiłem się oprzeć tym dziewkom. Na samo wspomnienie aż się oblizałem. Teraz  pozostało mi rosnące z każdą chwilą pragnienie…

Koniec

Komentarze

Fajny pomysł, a wampir ma za swoje. Było nie dokuczać dziewkom na wiosce. To zawsze niebezpieczne zajęcie :)

Ty nienasycony, kretynie! – tu przecinek chyba zbędny. Piszę “chyba”, bo z przecinkami nigdy nie wie, oj, nie wie się, czy dobrze jest, czy może jest już źle…

Okrutna zemsta, tym bardziej że wampiry chyba mogą w takiej sytuacji żyć wiecznie i na wiecznym głodzie,  brrr

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Na pewno zbędny przecinek.

Celna samokrytyka bohatera. Gdie żywiosz… :-)

Dziękuje, Adamie za potwierdzenie, poprawiłam.

 

Bemiczku, ale się rozśpiewałaś. :D

Ponoć konkurs o dożywociu, także wampir będzie miał przekichane. ;)

 

Belhaju, cieszę się, że się spodobało.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Lekkie, łatwe i przyjemne.

Jeden zgrzyt na samym początku.

Pomieszczenie było małe i ciasne. Ciemność otaczała mnie z każdej strony.

To skąd wiedział, że ciasne skoro ciemność? Ja wiem, okazuje się, że to trumna i mogę się domyślić, że tu i ówdzie delikwent dotyka boków, ale gdy czytam zacytowane zdania nic jeszcze nie wiem. Zdaję sobie sprawę, że to drabble, więc trzeba oszczędzać, ale z drugiej strony na tym polega cała magia drabble’a, żeby ominąć takie rafy.

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

E, jak "znowu to samo", to pewnie wyłaził już nie raz i znowu wylezie. ;) Fajny, przyjemny drabelek.

Ocha ma rację! Na pewno da radę. Jeśli nie jako nietoperz, to pod postacią mgły…

Dziwne, że kołeczkiem nie przyszpilili. Widać dziewuchy nie krzywdowały sobie aż tak bardzo. ;-)

Babska logika rządzi!

I ja przeczytałam bez najmniejszej przykrości, a nawet z pewnym zadowoleniem. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Kurczę, Kpachu, wydaje mi się, że czujesz, jak leżysz w trumnie, że coś jest nie halo. Nie możesz się poruszyć, bo masz za mało miejsca i jest ciasno. Niby masz trochę racji, ale jeśli nie wymyślę nic lepszego, to tak zostanie.

 

Dziękuję wszystkim za pochlebne komentarze. :)

A tak się bałam wstawić tego drabbla. Obawiałam się, że się nie spodoba. Miał być taki do pośmiania, ale jak to często z humorem bywa, niekoniecznie można trafić w gusta. 

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Kurczę, Kpachu, wydaje mi się, że czujesz, jak leżysz w trumnie, że coś jest nie halo.

Tak, tak! Ja z tym nie dyskutuję. Starałem się napisać, że to rozumiem. Chodzi mi o to jak podczas czytania buduję sobie obraz scenerii. Czyli o wizualizację. To jest drugie zdanie. Nie mam jeszcze żadnych podpowiedzi, informacji, w szczególności nie mam pojęcia, że jest tak ciasno, iż nie można się ruszyć, czyli buduję obraz od zera. Małe i ciasne pomieszczenie. OK, bohater widzi pomieszczenie (to słowo zdecydowanie oznacza jak dla mnie – nazwijmy to – obiekt architektoniczny, nie skrzynię, czy trumnę), ciasne, czyli wyobrażam sobie klitkę, taką najwyżej dwa na dwa, niezbyt wysoką. I teraz czytam, że go ciemność otacza z każdej strony. Cholera, znaczy ciemno, że oko wykol, to skąd on wie jakie jest pomieszczenie? Zgrzyt.

 

Ale w stosunku do całego drabble’a to oczywiście jest stosunkowo drobna uwaga.

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Bałaś się? A dlaczego? Przecież nikt by Cię za tego drabbla nie wsadził do trumny i nie zakopał… Chyba. No ja w każdym razie nie zamierzam, zwłaszcza, że powodów ku temu nie mam – bardzo przyjemny debiut. Tylko… Dobrze policzyłaś słowa?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Tylko… Dobrze policzyłaś słowa?

Pytanie nie było, co prawda, do mnie, ale mnie się chyba zgadza.

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Ciii… Morgiana poszła w grozę, więc postanowiłem i jej zafundować lekki skok ciśnienia. Ale ciiii…^^

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Aaaaa… <zrozumienie>

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Fajne, przyjemnie się czyta oraz – wspaniale, że nareszcie wraca się do obrazu wampira śpiącego w trumnie i latającego za dziewczynami, żeby zaspokoić pragnienie, a nie po to, żeby je w sobie rozkochiwać :) 

KPiachu, rozumiem wątpliwości i brak zrozumienia. Przemyślę ewentualną zmianę. :)

 

A niech Cię, Cieniu!

Przez Ciebie wczoraj liczyłam cztery razy i za każdym wychodziło mi inaczej. Dobrze, że KPiach zareagował, bo nie wiem, ile razy jeszcze bym liczyła. To dopiero była groza….

Dowcipów o dwunastej w nocy się zachciewa. :P Ja też sobie pożartuje, a co… Nie napiszę nic na Last Minute. ;P

 

Bałaś się? A dlaczego? Przecież nikt by Cię za tego drabbla nie wsadził do trumny i nie zakopał…

Niektóre komentarze można porównać do zakopania w trumnie. ;)

 

 

Dzięki, Miracle za dobre słowo.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

yes

Zgadzam się z ochą – na bank paskuda by wylazła :D

Tylko nie "Tęcza"!

Zgadzam się z ochą – na bank paskuda by wylazła :D

Może i tak, ale trochę potrwa nim się wydostanie. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Z nudów i pragnienia będzie musiał gryźć się w palec. Dobre, przyjemnie się czytało. Gratuluję. :-)

Z nudów i pragnienia będzie musiał gryźć się w palec.

O i to jest wizja na najbliższe stulecie. ;)

Cieszę się, że się podobało.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Na pewno odkopią go, budując jakieś nowe centrum handlowe ;P

A tam to dopiero będzie miał dziewek bez liku, bladasek…

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Nevazie, wtedy powstanie ulepszona wersja galerianki. Za krew nowe spodnie. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Aż mnie ciekawi co powstanie jak go wykopią podczas budowy kościoła…

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Jak to co? Nowa religia. A co najmniej święty z kilkoma cudami na koncie. ;-)

Babska logika rządzi!

Ale mnie kusicie, czymś dłuższym… :p

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Dzięki, Foloinie. :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

No i zobacz, Morgiano, ile inspiracji na dłuższą formę dostałaś, nie każ kusić dalej :D

Bardzo fajny drabelek, ale myślę, że jak już się ssakopij wydostanie, to i chuć się da we znaki, tak więc może i Piękny Edward się z niego zrobi…

Gdyby tylko czasu na pisanie było więcej, ale może czemu nie. Drugiego Edwarda nie będzie!

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Całkiem fajne. Podejrzewam, że i tak się wydostanie, czasu ma aż nadto :)

Bardzo fajny drabbelek. Wampiry to zdecydowanie urokliwe stworzenia. :)

And one day, the dream shall lead the way

Dzięki, Panowie za dobre słowo. Cieszę się, że przypadło do gustu.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Do uśmiechnięcia się ; )

Nowa Fantastyka