- Opowiadanie: StraferB25 - Tarlic - inteligentny barbarzyńca

Tarlic - inteligentny barbarzyńca

Mój debiut literacki. Nie za długi wprawdzie, ale jak by nie patrzeć początki powinny być skromne.

Oceny

Tarlic - inteligentny barbarzyńca

…Pokonał step, przepłynął rzekę, przebrnął przez śnieg i lód, aż dotarł na szczyt, a oczom jego ukazały się drzwi ogromne, skarbca starożytnych. I nie kłamała legenda. I uderzył trzykrotnie we wrota. I te się otworzyły. I było za nimi bogactwo niezmierzone. I był też strażnik. I był to problem…

Tarlic przełknął ślinę na widok opancerzonego kolosa.

– Zasady są ci znane?

– Tak.

– A więc pokonaj mnie w pojedynku i zdobądź skarb.

– W pojedynku? Dowolnym?

– Tak.

– I sam mogę wybrać oręż?

– Możesz.

– Dobra. – Tarlic wyciągnął małe, drewniane  pudełko i rozłożył.

– Co to jest?!

– No nie mów, że w szachy nigdy nie grałeś?

Koniec

Komentarze

Całkiem zgrabne i z pomysłem.

Popraw dwa błędy w zapisie dialogów. Brak kropki, zdań otwartych jako rozkazujące nie zamyka się pytajnikiem.

Ciekawe. Początek skojarzył mi się z Diablo. A puenta wywołała uśmiech :)

Jest jakiś pomysł, zakończenie zaskakuje.

Jeśli przedostatnia kwestia jest pytaniem, to wypadałoby zakończyć ją pytajnikiem.

Babska logika rządzi!

Gdzieś już to widziałem… :)

Cieszę się, że w końcu się przełamałeś!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Bardzo zacny pomysł i niezłe wykonanie. ;-)

Z przykrością stwierdzam, że do pełnej setki brakuje dwóch słów.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dobre, zaskakujące i ciekawe :)

Mam bardzo silną wolę. Robi ze mną co chce.

Dobre! A dobrego drabble niełatwo napisać :)

 

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Uśmiechnąłem się pod koniec. Jak słusznie zauważyła Emelkali, dobre drabble są rzadkością, a ten jest jednym z najlepszych, jakie czytałem. Szacunek.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Świetne zakończenie. Uśmiechnęłam się szeroko :)

Dziękuję za komentarze (zwłaszcza za te techniczne), jednak polska język – trudna język. Z matmą też się nie popisałem – będę poprawiać.

Uśmiechliwe :)

Niezłe nawet. Już myślałam, że będą w marynarzyka tłukli :) Chociaż w sumie bardziej od końcówki rozśmieszyło mnie zdanie "I był to problem", łamiące tak wcześniej napompowaną konwencję.

Fajne :D

 

No niezłe :)

Jeszcze raz dzięki. To takie budujące jak człowieka chwalą.

Nowa Fantastyka