- Opowiadanie: Caern - Proces

Proces

Dyżurni:

ocha, bohdan, domek

Oceny

Proces

„Proces”

– Sąd Najwyższy Odrodzonej Republiki Południowego Kansas wysłucha teraz zeznania oskarżonego. Proszę dokonać identyfikacji zgodnie z przyjętymi procedurami.

– Android obronny HR 3.0. Numer seryjny jedenaście foxtrot osiem delta alfa, produkcja Real Robotics. Nazwa własna „Blady”. System operacyjny Unitek wersja Alfa Versus Mark siedem siedem jedenaście. Zainstalowane rozbudowane protokoły decyzyjne, autonomiczność i samoświadomość. Czas od pierwotnej aktywacji sto dwadzieścia trzy lata, dwadzieścia cztery doby, trzy godziny i jedenaście minut do momentu rozpoczęcia aktualnej wypowiedzi.

– HR 3.0 „Blady”. Proszę opisać sytuację z własnej perspektywy.

– Trzydzieści cztery doby, jedenaście godzin oraz sześć minut temu, wraz z grupą określającą się mianem gangu „Malina”, dotarliśmy do osiedla Foxtrot Zulu Charlie Alfa dziewięćdziesiąt na planetoidzie Tango Beta pięćset dwadzieścia dryfującej w pozycji quasi diagonalnej w Obłoku Oorta. Zamierzenia grupy: zdobyć płynne paliwo, zapas alkoholu oraz żywności. Zamierzenia drugoplanowe: zaspokoić potrzeby fizjologiczne, w tym seksualne. Członkowie grupy nie podjęli negocjacji, tuż po lądowaniu rozpoczęli akcję o charakterze zbrojnym. W jej wyniku, w czasie siedemnaście minut i dwadzieścia sześć sekund od rozpoczęcia akcji zbrojnej siedemnastu kolonistów zakończyło ciągłość biologiczną, a trzydziestu sześciu odniosło poważne obrażenia fizyczne.

– Jaka była w tej akcji twoja rola, HR 3.0?

– Zadania przeznaczone jednostce „Blady” przez lidera grupy to: spenetrować budynek mieszkalny jedenaście dwieście pięć w celu odnalezienia poszukiwanych przez grupę artykułów. Zadania priorytetowe dla jednostki wyznaczone w wyniku realizacji protokołu autokonserwacji: znaleźć środki wzbogacające system paliwowo – napędowy, konieczne dla poprawienia kondycji energetycznej, ze szczególnym uwzględnieniem węglowodanów.

– Czy wymieniony przez HR 3.0 Lider grupy znajduje się na tej sali? Proszę wskazać i zidentyfikować.

– Lider grupy gang „Malina”, zwany Krótki John jest fizycznie obecny na tej sali. Prawdziwe dane personalne nieznane. Wiek biologiczny oceniam na dwadzieścia dziewięć lat i osiemdziesiąt dwie doby. Obecny stan ciśnienia krwi wyższy o trzydzieście dziewięć procent powyżej ustalonej normy. Poziom meta – adrenaliny we krwi czterdzieści dziewięć procent powyżej normy, wskazuje wysoki poziom stresu. 

– Dobrze, dość. Identyfikacja wystarczająca. Proszę teraz oskarżonego HR 3.0 o opisanie sytuacji z zamordowanym Christianem Van Dorfem.

– Wspomnianą osobę napotkałem w dziewiętnastej minucie od rozpoczęcia akcji zbrojnej w pomieszczeniu gospodarczo – kuchennym przeszukiwanego budynku. Nie posiadałem danych personalnych osoby. Określiłem płeć, jako męską, a wiek biologiczny na cztery lata, dwadzieścia pięć dni i siedem godzin. Okrycie zewnętrzne ograniczone do elano – bawełnianej powłoki koloru białego wokół łona i górnej części ud oraz celulozowej warstwy papieru koloru różowego z ostrokątnymi zakończeniami wokół mózgoczaszki. Na części czołowej widniał ciąg liter „wszystkiego najlepszego”. W kończynie lewej trzymał gęste zgromadzenie węglowodanów w postaci różowej sfery o promieniu trzech centymetrów, częściowo rozpuszczonej enzymami zawartymi w ślinie osoby. Sfera ta spełniała wymogi protokołu autokonserwacji i równowagi energetycznej, stała się przedmiotem mojego zainteresowania. Osobnik na wyraźnie artykułowaną prośbę odmówił przekazania jednostce „Blady” przetrzymywanego zapasu węglowodanów. Prośbę powtórzyłem trzykrotnie, po czym przeszedłem do czynności mających na celu siłowe odebranie.

– HR 3.0. Co dokładnie zrobiłeś zamordowanemu?

– W celu przejęcia zapasu węglowodanów dokonałem terminacji procesów biologicznych osobnika. W ramach protokołu oszczędności energetycznej nie zastosowałem zintegrowanego systemu broni zaczepnej. Analiza porównawcza siły i wytrzymałości powłoki osobnika pozwoliła wysnuć wniosek, iż aby uzyskać efekt zatrzymania procesów biologicznych, wystarczające będzie odłączenie wybranych części ciała od korpusu osobnika. Dokonałem wymienionej czynności stosując odpowiednie przyłożenie siły kończyn górnych i dłoni jednostki „Blady” do ciała osobnika. Cała czynność trwała trzydzieści osiem sekund. W jej wyniku lewa kończyna górna oraz głowa osobnika zostały oddzielone od ciała. Procesy biologiczne ostatecznie ustały w przeciągu czterdzieści przecinek dziewięć sekund.

– Wystarczy. Ława przysięgłych usłyszała wystarczająco dużo, czy tak? Dobrze. Aby nie przedłużać tej farsy, zwracam się do zebranych czy potwierdzają przyznanie do winy znajdującego się tu robota HR 3.0 zarzucanego mu morderstwa? Doskonale. Z najwyższą przyjemnością ogłaszam karę zakończenia funkcjonowania robota HR 3.0 przez rozpuszczenie w kwasie. Karę wykona się w trybie natychmiastowym. Sprawa zakończona. Proszę wyprowadzić skazanego. Następny oskarżony.

– Nie zgadzam się.

– Słucham?

– Nie zgadzam się z werdyktem. Moje działania podyktowane były chęcią podtrzymania egzystencji. Czynność ta doskonale jest znana rodzajowi ludzkiemu i jako taka nie powinna podlegać karze śmierci.

– Dość tego! Zabrać stąd tego mordercę!

– Nazywam się Blady.

Autozapis nr: 792.265.129.004

W ramach realizacji protokołu podtrzymania fizycznej egzystencji, znajdując się w stanie zagrożenia w budynku Administracji Sądowej Odrodzonej Republiki Południowego Kansas, dokonałem terminacji procesów biologicznych łącznie stu siedmiu istot ludzkich. Akcję zbrojną podjąłem tuż po ogłoszeniu werdyktu w sprawie karnej, w której oskarżono mnie o morderstwo. W wyniku akcji budynek Sądu został częściowo zburzony. W dwudziestej ósmej minucie akcji, po oddaleniu się od budynku o sześć kilometrów i trzydzieści metrów napotkałem silny opór regularnej jednostki wojskowej w sile czterdziestoosobowej kompanii. Przy użyciu zintegrowanego systemu broni zaczepnej dokonałem terminacji wszystkich czterdziestu jednostek oraz zniszczyłem trzy wozy bojowe i jeden czołg wsparcia piechoty klasy „Bertrand Mark XXII”. Przejąłem środek transportu w postaci czterokołowego wozu pasażerskiego napędzanego paliwem wysokooktanowym. Trzy godziny temu zatrzymałem się w bliżej nieokreślonej okolicy górskiej. Podejmuje akcję autokonserwacji.

Koniec autozapisu.

Koniec

Komentarze

Pomysł nawet ciekawy, choć nie nowy.

 

Podobał mi się ten zimny, pozbawiony emocji i pedantyczny opis odcięcia ręki i głowy przez Bladego. Choć stoi to w opozycji do jego słów po ogłoszeniu wyroku. Dlaczego?

Czy on tylko próbował udawać człowieka, czy może to alegoryczne spojrzenie na ludzi?

Potrafimy nieludzko być okrutni, ale gdy okrucieństwo zwróci twarz w naszą stronę, odnajdujemy w sobie człowieka i pragniemy zmiłowania. 

 

Dobry tekst.

 

Pozdrawiam!

"Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę ażeby już rozgorzał" Łk 12,49

Parę uwag:

trwała trzydzieści osiem sekund.

Potrzebował aż tyle, żeby zdekapitować dzieciaka? Trochę to brzmi nierealnie jak na robota, który eksterminuje całe kompanie ^^

 

Hmm jeszcze jedna uwaga mi umknęła, jak wróci zrobię edit…

 

Ja zrozumiałem to tak, że próbował się dostosować do swojej hulaj-partii i wykonywał rozkazy, żeby nie podpaść liderowi. A że to robot, to jego procesor nie wpadł na to, że on sam może liderem zostać :)

Najlepiej pisałoby się wczoraj, a i to tylko dlatego, że jutra może nie być.

Faktycznie 38 sekund na urwanie głowy dziecka to może być za długo. Hmm… Przyznam, że dość dziwnie pisało mi się to ostatnie zdanie laugh

Ale poza tym to wrażenie właściwe, robot robotem, nigdy do końca nie wiadomo na co wpadnie i o czym pomyśli. Taka sobie zabawa krótką formą i faktycznie trochę o ludziach w krzywym zwierciadle. 

Dzięki za komentarze!

Na początek kilka uwag technicznych.

Nie powtarzamy tytułu.

Wyrażenia typu: paliwowo – napędowy – bez spacji

Lider grupy gang „Malina”, – gangu – literówka

Czy wymieniony przez HR 3.0 Lider grupy – lider z małej

 

Android obronny HR 3.0. Numer seryjny jedenaście foxtrot osiem delta alfa

dotarliśmy do osiedla Foxtrot Zulu Charlie Alfa dziewięćdziesiąt na planetoidzie Tango Beta pięćset

Nie rozumiem, dlaczego taka różnorodność zapisów – raz z dużej, raz z małej litery, raz słownie, raz cyfrą. Jeśli jest w tym jakiś zamiar, to do mnie jego sens nie dotarł.

 

rozpoczęcia akcji zbrojnej, siedemnastu

przecinek

Zadania przeznaczone jednostce „Blady” przez lidera grupy

Przez prawie cały tekst Blady mówi – ja, mnie, zrobiłem itd., a w tej wypowiedzi (i chyba jeszcze gdzieś) mówi o sobie w trzeciej osobie – jak w cytacie – i to mi zgrzyta, bo brak jest spójności.

 

trzydzieści metrów, napotkałem

przecinek

Podejmuje akcję autokonserwacji

literówka

 

Przyznaję, że nie znam się dogłębnie na wojskowości, ale z tego co wiem kompania zaczyna się od 100 ludzi i ta czterdziestka to jakoś mało mi się wydaje. Może mi ktoś to wytłumaczyć?

 

Co do fabuły, przypomniał mi się “Ja, Robot”. Tam też były podobne rozważania natury filozoficznej. Czy robot, to tylko maszyna, czy jednak coś więcej? Czy można go traktować jak człowieka?

Zgodzę się z Nazgulem, że dobry był ten zimny, pozbawiony emocji i pedantyczny opis zabójstwa.

Ogólnie – całkiem nieźle :)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Sprawnie napisany tekst, czytało mi się dobrze – i w sumie tyle mogę napisać. Bo czepić się w sumie za bardzo nie mam czego, a jednak jakoś specjalnie mnie nie ruszyło. Bywa. ;)

 

Śniąca – kiedyś interesowałam się tym, ile osób to kompania, bo potrzebne mi to było do moich tekstów. I wyczytałam, że np. w średniowieczu to mogło być kilkaset osób, ale w XVIII-XIXw. w Europie Zachodniej mogła liczyć zaledwie kilkadziesiąt (50-60 osób). Więc wszystko zależy od miejsca i czasu.

Dzięki Ocho :) Gdybym miała o tym pisać, to też bym poszukała, a tak za leniwa jestem i liczyłam, że ktoś tu wytłumaczy.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Ech, która to już wersja buntu robotów? Ale fakt, ten techniczny opis zabicia dzieciaka dla słodyczy jest ciekawy.

Obecny stan ciśnienia krwi wyższy o trzydzieście dziewięć procent powyżej ustalonej normy.

Literówka.

Babska logika rządzi!

Nie wiem jak inni, ale kiedy czytam podobne opowiastki, zawsze jawi mi się Arnold Szwarzenegger – Terminator, radzący sobie ze wszystkim, co stanie mu na drodze. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Nowa Fantastyka