- Opowiadanie: beryl - Artysta

Artysta

Oceny

Artysta

Tadek był utalentowanym i wybitnym artystą. Niestety, jak większość utalentowanych i wybitnych artystów był również niedoceniany. Przez czytelników i przez wydawców. Nie przeszkadzało mu to jednak dalej publikować opowiadania i rozsyłać powieści.

Pewnego dnia wpadł do niego kolega. Był bardzo ciekaw prac Tadka.

– A to dłuższe, hard science fiction? – pytał.

– Zjechane w necie. Tumany nie zrozumiały przekazu.

– A ta powieść o równoległym świecie?

– Odrzucona. Zbyt ambitne jak na nasz rynek.

– A miałeś jeszcze takie dziwne…

– Ach, to. Też odrzucone. Było zbyt odważne.

Kolega pokiwał ze zrozumieniem głową, po czym zapytał:

– A bierzesz pod uwagę, że może po prostu chujowo piszesz?

Koniec

Komentarze

Rozbawiło mnie i – przyznam – zaskoczyło. Czegóż chcieć więcej od drabbla? ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Świetne i takie prawdziwe. :D

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Życiowe i z mocną puentą. Jeden z lepszych drabbli, jakie czytałem.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Świetne:) Nie ma to jak cięta riposta:) brawo, berylu, naprawdę ci się to udało.

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

Nieźle, Berylu, całkiem nieźle! ;-D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

rotfl! ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Może jestem jakiś dziwny, ale już po tytule i autorze udało mi się przewidzieć treść drabbla włącznie z puentą. Co nie zmienia faktu, że króciak zacny :)

Nawet nie tytuł i autor, ale ironizujący ton wprowadzenia artysty wg mnie niszczy efekt, bo od razu zdradza, że artysta wielkim artystą nie jest. Ale w drabinach pomysł to podstawa, a pomysł bardzo fajny.

„Widzę, że popełnił pan trzy błędy ortograficzne” – markiz Favras po otrzymaniu wyroku skazującego go na śmierć, 1790

Beryl, święte słowa. Większość z nas weźmie je pewnie do siebie.

Jakby ktoś pytał – nie, nie biorę tego pod uwagę.

Phi.

 

 

Uśmiechnęłam się. Chyba znam kilku takich Tadków :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Ja widzę właśnie jednego takiego w lustrze. Tyle że, skubany, nie chce się przyznać.

dobre:) Co tam, że puenta przewidywalna (jakby to Anonim opublikował, to może dałoby się tego uniknąć, ale nick zobowiązuje), ale i tak dobre.

Piękne :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Prawda boli…

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ja tutaj nikogo nie znam, nicki niewiele mi mówią, więc każdego traktuję równo. ( A propos kom. rooms, że nick zobowiązuje) Drabble, cóż odkrywczy nie jest, przewidywalny i owszem, ale tak czy siak nie umiałam się nie uśmiechnąć. A o to chyba chodzi :)

Podpisuję się pod komentarzem Diriada.

Ładnie to tak, Berylu, wątki autobiograficzne w tekstach przemycać? ;)

Sorry, taki mamy klimat.

Ja to widzę tak:

BERYL  pokiwał ze zrozumieniem głową

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Taaak… Życiowy drabel.

Babska logika rządzi!

BTW na betaliście wisi sobie szort beryla i chyba się ludziska boją betować :D

 

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

A może tak:

Jose, unikając kontaktu wzrokowego, pokiwała ze zrozumieniem głową.

– Powinieneś napisać o tym drabble – dodała, starając się ukryć złośliwy uśmieszek. – To przynajmniej każdy przeczyta.

;)

Sorry, taki mamy klimat.

Dzięki za wizytę, przeczytanie, i nawet zostawienie po sobie komentarza :)

Bardzo miło mi czytać wasze opinie, szczególnie te, które bardzo pozytywnie oceniają tego drabelka :) Dzięki!

 

Unfallu, Rooms – jeżeli po samym pseudonimie autora potraficie przewidzieć pointę… coś mi się wydaje, że zrobiłem się przewidywalny niesłusznie zaszufladkowany i chyba trzeba z tym powalczyć :)

 

Seth, no co Ty, czytałem parę Twoich tekstów, ale nigdy czegoś takiego o nich nie napisałem :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Z szufladami trzeba walczyć zawsze, nawet, jeśli się zostało włożonym do właściwej ;)

Ano prawda, u mnie przeważnie autobiografia, zwłaszcza w Wojnie Puci; nie załapałem od razu, wybacz, wiesz, to pewnie przez te dni… ;)

Sorry, taki mamy klimat.

Musze zglosić posta, żeby można było dawać lajki komentarzom, bo ile razy można pisać, że Seth mnie powalił/rozbawił/zrobił mi dzień czy co tam teraz się mówi :D

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Racja, Unfallu. Szuflady są ciasne, ciemne i nigdy nie wiadomo, co kto do nich włożył :)

Seth, mój drogi, chyba kradniesz mi publikę.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Szczery ten kolega :-)

Krajemartuś, “robienie Ci dnia” to takie moje niecodzienne hobby. ;)

Berylu, mój drogi, milknę zatem; pójdę zeżreć kubełek lodów na pocieszenie! :)

Sorry, taki mamy klimat.

Domku, bo tacy powinni być koledzy :)

Jasne, Seth, jedz, pójdzie w cycki :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Obyś miał rację, Berylciu, obyś! Bo biodra już jak u J Lo i – wstyd przyznać – nie mam co na siebie włożyć. <płacz>

;)

Sorry, taki mamy klimat.

Nie wkladaj nic. En saute J Lo jest najsmaczniejsza, a ja nie lubię koscistych, zawsze nabija mi siniak. Jedz czekoladę i bądź piękno, Sethraelo.

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Rybosławie, jednak nie jesteś tak bezpłciowy jak na awatarze. ;) Zastosuję się do Twoich rad!

Sorry, taki mamy klimat.

Oda do Beryla:

 

Mnie, drogi Berylu, także się wydaje

że nie każdy z nas jest Lemem czy Dukajem.

Choć skrzydlaty Pegaz mija nas galopem

chociaż brew unosi wyniosła Kaliope

każdy użytkownik coś tam sobie plecie

bo wszystko się zmieści w zacnym Internecie.

Pozdrawiam.

Chyba niektórzy wzięli drabble bardzo do siebie.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Gnoomie, naprawdę uważasz, że ktoś mógłby w Tadku rozpoznać siebie???

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ja, zdecydowanie ja.

Na szczęście piękno Sethraelo jest tu, aby mnie pocieszyć dobić – pralinką. ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Rybosławie, nie drwij ze mnie tylko dlatego, że jestem męska! Bo przestanę się golić…

Sorry, taki mamy klimat.

Mrrrr, mój ty drapusiowaty podbródeczku…

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

No jak pragnę zdrowia, nie róbcie Berylowi pod drabblem Eurowizji ;)

Grrrrr, nogi golić przestanę! Ja… ja sądziłam, że… że brody nie muszę… <chlipie>

Ty świntuchu!

;)

Ps. Cały czas rżę na wspomnienie słowa “drapusiowaty”; MEGA jest! :)

Sorry, taki mamy klimat.

Unfallu, pośpiewasz z nami? Rybcia lubi szanty podobno ;)

Sorry, taki mamy klimat.

regulatorzy – rozpoznać może i nie, bo Tadek jest raczej archetypem pewnej twórczej postawy czy też spojrzenia na świat, tak bym to ujął. Ale ta oda przypomniała mi o istnieniu osób (niekoniecznie mówię o autorze), którzy srodze by się obrazili czytając taki tekst. A mogłoby się ich trochę znaleźć, być może nawet na tym forum.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Dobrze, że nie mam ciągot twórczych. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Unfallu, plotki od leprechaunów słyszałem, że ty zdrowia nie pragniesz, bo pijesz nadmiernie i niezmiernie, więc nam tu nie kitusiuj ściemki, co? ;-) Komu jak komu, ale Berylowi pod drabblem nie tylko Eurowizja, ale i Miriam i Love Parade i z dupy jesień średniowiecza się należą ;-)

 

Sethraelu, moja ukochany, no jak to – brodziaczka nie? Ty wiesz, jaką ja mam delikutaśną skórę? Chcesz mi lakier zarysować? ;-) Patrz, o, na glanc jestem, specjalna dla ciebie, fiu, gładzieńki jak, nie przymierzając, przemowa wytrawnego politykusa!

 

Ale fakt, piosenka jest dobra na wszystko, a więc…

 

Żadna się równać nie może z Sally

Łej hej z babą ze stali

Gdy strzelisz w pysk, każda jedna się żali

Tylko Sally jeszcze chce.

 

Łej hej opowiem wam o Sally

Łej hej o babie ze stali

Opowiem wam dziś, jak ona się…

Tylko piwa dajcie mi!

 

 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

regulatorzy – ja tam żałuję. Chętnie bym kiedyś twój tekst przeczytał. Nie ja jeden na pewno i ten wątek musiał być wcześniej poruszany.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Ach, Rybosławie, sikam ze śmiechu. Przepraszam autora za wątek poboczny.

Przykro mi, Gnoomie, ale masz chęć przeczytać coś, czego ja nie mam chęci napisać. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Rybo, Sethie – w głębi serca dziękuję za umilenie popołudnia, :) Unfallu, co za trafna riposta z tą Eurowizją:)

Unfall słynie z brutalnie nieprzypadkowych i zarazem trafnych ripost… Stąd ta ksywa.

Do usług rooms. Niestety, chyba w naszym trójkącie będziesz musiała zostać samcem alfa. Domagam się, abyś mówiła grubym głosem i miała las na klacie!

 

Regulatorzy – szkoda że nie masz ciągot, nawet twórczych. Ja bardzo lubię ciągutki i podejrzewam, że te, przez ciebie wykonane, mogłyby być niezłe ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Hola, hola! Dosyć tego offtopu!

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Rybosławciu, bąbelku Ty mój skrzelasty, ja miałbym Ci lakier uszkodzić? W życiu! Decyzja podjęta – wydepiluję twarz, choćby broda miała zejść razem ze skórą, o! Będę mieć gębę jak – nie przymierzając daleko, bo Rooms z Jej dziecięcą awatarową buźką stoi tu obok – dupa niemowlaka. A mieć gębę jak dupa, to zawsze coś!

Ps. Pięknie śpiewałeś, wzruszyłem się, więc, aby nie pozostać dłużnym obiecuję, że jak już zrobię z gęby to, co zapowiedziałem, pieprznę sobie fonem samojebkę z rąsi i prześlę ememeskiem. Pozdrawiam słitaśnie :*

Rooms, takie umilanie to sama radość ;)

 

Sorry, taki mamy klimat.

Tak, moje ciagutki nie miałyby końca. I początku też byłyby pozbawione. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Odezwa Beryla do normalności zginęła w natłoku rozkoszności…:-D

Sethraelu! Ty mię kochasz! To jest miłość pełną gębą dupą! Ciepło mi się zrobiło koło serca, tak milusio, a także trochę niżej, choć to pewnie przez zapalenie pęcherza… No, ale na szczęście mam na sobie czarne spodnie, więc jest jak z dobrze wykonaną robotą: Jest ci miło, ciepło, ale nikt tego nie zauważa. ;-P 

Kiedy już uśmiechniesz się, tajemniczy niczym Mona Lisa po tygodniowym ciągu, koniecznie ślij, czekać będę dzień i noc, a nawet czasem od zmierzchu do świtu i nazad, gdyż samojebka z rąsi budzi najdziksze fantazje mojej kolekcjo scheisse video! ;-) Mój ty wąsaty Januszu od siedmiu ememesków…! ;-)

 

P.S. Dobra, dobra Beryl, już kończymy… Ale naprawdę, chcesz zabić tę miłość? Serio? Brutalne bydlę, zazdrosne w dodatku. Że niby Jose nie goli brody, to już musisz nam tu przerywać, zawistniku…

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Zdecydowanie piszę się na ten trójkąt! Jakoś spróbuję dorysować mojemu awatarowi las na klacie, ale liściasty, bo igły jeszcze lakier Wam zniszczą. I piosenka, musi być piosenka!

Z dedykacją dla Beryla (na otarcie łez):

https://www.youtube.com/watch?v=SrZDYnbPD8M

 

Bąbelku skrzelasty, wątpiłeś li Ty kiedy, żem uczuciem pała? :) Zgodnie jednak z wolą zazdrosnego właściciela tego wątku, pozwól, że pożegnam Cię już, niechętnie, Rybko ty moja z suchego stawiszcza, piosenką Hanny Banaszak; melodię jak mniemam znasz:

Nie, nie możesz teraz odejść

Jestem rozpalony lodem

Twego pyszczka, buźki tweeeej

Bądź proszę Cię pod rozstań mostem

I nie czekaj aż zarosnę

Nie chcę znów podrapać Cięęęęę

 

 

Dobra, tym zabiłem nawet siebie. Już milknę.

Rooms, hoduj krzaki na klacie i ładuj testosteron. Czekamy!

Sorry, taki mamy klimat.

To ja zejdę z rozbuchanego piscefilią offu :)

 

Ubawiłem się nieco, przyznam, choć, jak niektórych innych, puenta nie zaskoczyła już po pierwszych słowach. Nawet nie chodzi o autora, ile o problem dość dobrze znany, a wyartykułowany ;)

Poza tym ostatnio lubię dwuznaczności: tu mamy dostatek. Jedna, wspomniana przez Setha ;) Inna: ciekawy, szczery komentarz redakcji portalu, gdzie swoje wypociny zamieszczają rzesze, no może rzeszki, i każdy myśli, prawie, tak samo. A tu? Ekhm, nazwijmy to prysznic,  podłączony do nie tej rury :)

Czy to aby nie zespół wypalenia zawodowego? 

;)

 

 

Pan Wysokiego Domu

Panie, a wystarczy, jeśli w odpowiedzi się uśmiechnę? Nie, nie do portretu ; )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Też się uśmiechnę :D

Podobnie jak Ty i, pewnie, wielu innych, mam podobne przemyślenia ;)

Przepraszam za prostackie oskarżenia o przewidywalność i niską ocenę, to, jak wspomniałeś wcześniej, zbyt oczywiste upraszczanie spraw. Szkoda, bo tu akurat: it works 

:) 

Pan Wysokiego Domu

Kolega Artysty może i brutalnie szczery, ale jakże zorientowany w twórczości! :)

Najwidoczniej artysta męczył go swoją twórczością nie od wczoraj : )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

– A bierzesz pod uwagę, że może po prostu chujowo piszesz?

– Owszem, biorę. Ale od czego jest korekta?

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

:)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Masz słusznego, Dziadku! ;-D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ależ dziadku, to przecież była korekta.

Na miarę kolegi możliwości ;)

 

Na marginesie zrezygnowałbym z powtórzeń. Na początek: odrzucone.

Później warto by wprowadzić urozmaicenie: czy każdy wers(prawie) musi zaczynać się na A? Choć z drugiej strony taka stylizacja wypada dość naturalnie :) Zostaw.

Pan Wysokiego Domu

No i stało się – beryl napisał dobry tekst : )

...always look on the bright side of life ; )

Jacku – znaczy, wreszcie napisał dobry tekst? No miło mi to czytać :)

Panie, wybacz, ale pozostanę przy swojej wersji – wydaje mi się odpowiednia :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Bardzo fajny drabel.

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Panie, wybacz, ale pozostanę przy swojej wersji – wydaje mi się odpowiednia :)

To oczywiste, Berylu, że tak ci się wydaje ;)

Że przypomnę, sam właśnie o tym napisałeś…

:)

Pan Wysokiego Domu

Alex – dzięki :)

Panie, spodziewałem się, że napiszesz coś takiego ; )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Panie, spodziewałem się, że napiszesz coś takiego ; )

Co za zbieg, ja też spodziewałem się takiej odpowiedzi ;)

 

Pan Wysokiego Domu

:-) Idę w ślady przytłaczającej – bo przecież nie znakomitej – większości i nie, nie biorę pod uwagę… :-)

Prosty i prawdziwy, a więc bardzo dobry tekścik.

Patrzcie, niby wszyscy przyznają, że prawdziwy, ale nikt się nie poczuwa? ; )

Oczywiście żartuję – dzięki za przeczytanie : )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Bardzo fajny drabble. Tekst zabawny, ale nikomu takiej przyszłości nie życzę.:) Oby o mnie za parę lat nikt tak nie powiedział. Przynajmniej tego bym sobie życzyła. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Jak fajnie, że jeszcze ktoś tu zajrzał! Dzięki za wizytę i komentarz :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Tak prawdziwe, że to chyba drabble dokumentalny :D

Chyba można tak powiedzieć :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Bardzo dobry tekst – spełnia swoje zadanie :)

Pozdrawiam.

Right in the feels! Prawdziwe :)

“Dzisiaj w X doszło do zabójstwa w afekcie na tle emocjonalnym. Niespełniony artysta Tadeusz L. przypływie gniewu zabił…”

Tak, tekst trafił bezbłędnie :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Miło was tu czytać :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Zawsze aktualne, jak się okazuje. I przydatne. Warto trzymać na podorędziu.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ano, warto mieć pod ręką. :DDD

@Berylu – piszesz:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktuB. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Powinno się wyświetlać przy rejestracji :D

Exit light

Tak za bardzo Beryla nie wychwalajcie, bo jeszcze uwierzy i przypnie tekściątko na samej górze. ;-)

Nadal zacny pomysł i niestety ciągle życiowy.

Babska logika rządzi!

Ale gdzie tu fantastyka? :D

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Wyświetlanie przy rejestracji, podpięcie… że też na to wcześniej nie wpadłem! Muszę to rozważyć :)

 

Tarnino, no jak to gdzie? W opowiadaniach Tadka, oczywiście.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Nowa Fantastyka