- Opowiadanie: Emelkali - Nagroda

Nagroda

Oceny

Nagroda

Przedzierał się przez gałęzie.

Ciął, siekał, rąbał.

Gruba kurtka nie zdoła go ochronić. Kolce rozszarpywały materiał, wbijały się w ciało, przerzynały mięśnie.

Nic to – powtarzał w myślach i parł do przodu. – Nagroda jest tam. Jeszcze chwila i ją ujrzy. Kolejny cierń wbił się w czoło i rozorał skórę. Krew spłynęła strumieniem, zalewając oczy. Mężczyzna otarł ją zniecierpliwiony. Uniósł miecz…

Ostatnia gałąź padła na ziemię.

Był blisko.

Pędził krużgankami. Niecierpliwy, spragniony. Wiodła go nadzieja. Nadzieja i pożądanie.

Pokonywał po dwa schody.

Wpadł do komnaty. Rzucił się ku łożu…

Była tam. Jego nagroda.

– Teraz tylko pocałować próchno i królestwo moje – wyszeptał uszczęśliwiony.

Koniec

Komentarze

Hmmm, księżniczka zamieniona w gałąź. Całkiem ciekawe.

 

Wkradło się jedno powtórzenie:

Ciął, siekał, szarpał.

Gruba kurtka nie zdoła go ochronić. Kolce rozszarpywały materiał,

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Oj nie całkiem o to chodziło… znaczy o tą księżniczkę w gałąź. Polecam przypomnienie bajki, z której dworuję :)

 

Za powtórzenie dziękuję, coś pomyślę.

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Fajne. Czego to ludzie nie zrobią dla mamony albo innego królestwa. Nawet stuletnie próchno cmokną. ;-)

Babska logika rządzi!

No i widzisz Finkla. Ty to zawsze mnie zrozumiesz :)

Bo, ja taka zimna realistka jezdem ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

A może próchno nie takie spróchniałe? Może jeszcze wyrośnie nowa gałąź rodu. ;-)

 

Kolce roz­szar­py­wa­ły ma­te­riał, wbi­ja­ły się w ciało, prze­ży­na­ły mię­śnie. Kolce roz­szar­py­wa­ły ma­te­riał, wbi­ja­ły się w ciało, prze­rzy­na­ły mię­śnie.

Żąć można np. zboże, mięśni nie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cause we all live in a material world… ;-)

Babska logika rządzi!

Och, regulatorzy, a to takie zdolne kolce były… Nawet żąć potrafiły. I przyszłaś Ty…

Poprawione, dzięki. :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

He, he, a ciekawe, co na to próchno, to jest księżniczka. Wszak królestwo w parze z jej ręką, ożenić się trza, nie całusa dać jeno. I obowiązki małżeńskie…

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

I obowiązki małżeńskie…– o widzisz, a o tym nie wspominali… Trzeba jednak czytać to, co małym druczkiem ;)

 

Się zaciśnie oczy, zęby i co tam jeszcze trza będzie… ;) Raz dwa i po krzyku, a królestwo zostanie :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Królowi zawsze przysługiwała co najmniej jedna metresa. Da radę… ;-)

Babska logika rządzi!

Nie on pierwszy, nie ostatni. Jak się tak przyjrzeć, pochlebnym przecież, portretom szlachetnie urodzonych dam, to niejeden książę zęby i inne zaciskał :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Słusznie. Dobro królestwa przede wszystkim. Etos króla nie ucierpi.

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Etos… hmmm… ładne słowo, ale myślałam, że znaczy co innego ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Ha, może więc powinienem rzec: Interes króla nie ucierpi? Cóż, etos brzmi ładniej. W końcu w baśniowych realiach się poruszamy, a tam etosów przeróżnych zatrzęsienie: rycerskich, królewskich…

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Rycerz…?! Niecnota! Męska dziwka. A fuj…

 

Ja staram się pozostać rycerzem.  

Ech, cóż zrobić, Szanowny Panie, życie. Co począć, gdy dewaluacyja królewien tak okrutna nastąpiła, iż byle królestwo słodszym się zdaje, niźli wdzięki panny niegdyś nadobnej.

Szczęśliwie są na tym świecie jeszcze prawdziwi rycerze, którym niestraszne królewny drugiej świeżości, gdyż wiedzą, że furda tam powaby młodości,  gloria transit w mgnieniu oka, a w życiu ważniejsze i szlachetniejsze rzeczy są! Ot co!

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Poraz kolejny przekonuję się, jak bardzo przy interpretacji ważny jest kontekst. Widzisz Emelkali, ta bajka dawno wyleciała mi już z głowy :)  Po przeczytaniu komentarza Finkli czaję już wszystko.  Rycerz drań, ale królestwo za cenę kilku zadrapań – sam bym nie pogardził :) 

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Bardzo fajny drabelek.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Co tam zadrapania, nie o nie tu chodzi:) Brrrr! Drabik bardzo fajny, na mądrzejszy komentarz jakoś nie mogę nic wykombinować:( Zresztą, wszystko już zostało powiedziane.

Przed czytaniem skonsultuj się z lekarzem bądź farmaceutą. Lub psychologiem.

A! Mam pytanko: czemu ostatnio nie mogę oznaczać tekstów jako przeczytane?

Przed czytaniem skonsultuj się z lekarzem bądź farmaceutą. Lub psychologiem.

Tekścik zabawny i z niegłupim przesłaniem. Jesteś przewrotna, a może – przewidująca, Emerkali? Pozdrawiam rozbawiony, ciesząc się, że w drabblu nikt nie potrząsał np. Wszechświatem i nikt nikogo nie zeżarł.

A gdzie tag: “nekrofilia”? :P Nie no, joke, fajny drabble! :) Lubię takie remaki przesłodzonych rzeczy w szarej, brudnej rzeczywistości.

Cieszę się panowie, że się Wam podobał :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Fajny drabelek. Choć kojarzy mi się z potwornym błędem, jakim było nabycie “Kary dla śpiącej królewny”;)

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Powiem jedno: faceci… ; P

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Prawda? Wszyscy… że tak powiem… po jednych pieniądzach ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Nowa Fantastyka