- Opowiadanie: Brunon Sas - „Zajączki” nad Warszawą

„Zajączki” nad Warszawą

Oceny

„Zajączki” nad Warszawą

Ryszard Popiołek z widoczną irytacją wpatrywał się w niebo: spodki nad Warszawą już drugi dzień dostojnie kręciły się wokół własnej osi. Lśniły niczym wypolerowane lustra, a promienie słońca bawiły się z nimi w „zajączki”. I nic sobie nie robiły z radiowych sygnałów wysyłanych z rozkazu marszałka Rydza-Śmigłego. Nie raczyły odpowiedzieć.

Zirytowany Generalny Inspektor Sił Zbrojnych wysłał nad stolicę myśliwce P.11 z eskadry kościuszkowskiej. Samoloty zbliżały się właśnie do spodków.

Szast-prast i „jedenastki” zniknęły. Wyparowały.

Po ulicy Złotej przemknął szmer zdziwienia zmieszanego ze strachem.

Popiołek wypuścił z rąk nieodłączną miotłę. Spojrzał na stojącego obok Leopolda Lawinę i wyszeptał:

– Koniec świata…

Koniec

Komentarze

Bardzo zabawne :) 

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

:):)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Przeczytałam.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Pewnie zabawne, ale że nie znam serialu, to i wic dla mnie niezrozumiały…

Podpisuję się pod komentarzem tintina :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

A ja pod oboma powyżej. Nie zważając na wstęp “tylko dla…” przeczytałam i nie wiem.

Tylko nie "Tęcza"!

Popiołek miał takie powiedzonko. pomysł fajny ale jakoś nie urzekło.

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Świetne! Popiołek był ozdobą serialu. Zresztą “Dom” to film wyśmienity.

 

Pozdrawiam

Mastiff

Bardzo, bardzo mi się podoba. Znakomity pomysł, świetne wykonanie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Popiołek spojrzał na komentarze. Regulatorzy nie zrobili żadnej uwagi!

– Koniec świata…

 

PS. Bardzo dziękuje za miłe słowa.

Zdaję sobie sprawę, że tekścik trafi tylko do niektórych, stąd początkowa uwaga.

Jasiński popatrzył nad ramieniem Popiołka, uśmiechnął się znacząco i spytał:

– Mówi to panu coś?

 

Pewnie też nieliczni zrozumieją, ale nie mogłam się powstrzymać. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Och, Regulatorzy, Ty prawdziwa fanka jesteś… Domu oczywiście…

 

Poczułam się deczko stara, bo zrozumiałam i drabelka i Twój komentarz :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Poczułam się deczko stara, bo zrozumiałam i drabelka i Twój komentarz :D

Czuję się trupem, bo rozumiem nawiązania do Mickiewicza :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Szkoda, że nie rozumiem ;) Pewnie bym się pośmiała, a tak mogę powiedzieć, że przeczytałam :P

Doceniam nieszablonowy pomysł apokalipsy :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Hmmm. A tego drabelka nie czytałam. Pewnie przedmowa mnie odstraszyła. Nigdy czynnie nie oglądałam serialu, więc niewiele kojarzę, ale chyba zrozumiałam. Tekścik sympatyczny, ale tak bez szału.

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka