Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest rrybak.

Gdzie ja trafiłem? Czymże jechałem? Czy to jeszcze życie, czy też może gdzieś po drodze walnęliśmy w coś jadącego z naprzeciwka, a tu, nie wiedzieć dokąd, podąża jedynie mój przerażony duch, poprzedzany przez pijany nomen omen w trupa oddział piekielnych ochroniarzy? Taka pustka? To przecież niemożliwe! Rosnąca nieustannie desperacja, w końcu niemal panika, kazały mi się przyjrzeć hamulcowi bezpieczeństwa. Tak, to jest myśl! Kiedy pociąg stanie – zeskoczę w śnieg i w pole!

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Asylum.

Fale rozbijały się o falochron i kroplami opalizującej cieczy spływały po popękanym murze. Wit ustawił znacznik na jednej, która właśnie się formowała i śledził ją. Wzbierała, zdążając z impetem do miejsca przeznaczenia. Sformowała z piany kolorową grzywę, po czym uderzyła i… zgasła, krople nie uniosły się w powietrze. Czekał w napięciu, marząc, aby ujrzeć wodną mgłę, znaną mu z symulacji, lecz spływała na podobieństwo olejnej farby. 

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Filip.

W środku ujrzał setki, tysiące myszy, buszujących wśród worków z zapasami. Przegryzały się przez nie i pożerały wysypujące się ziarno. Trzech wojów w kolczugach bezskutecznie próbowało je powstrzymać. Usiłowali je deptać, rąbać toporami, dźgać włóczniami, jednak nie mogli sobie poradzić z ich masą. Zapasy topniały w oczach a wraz z nimi, nadzieja na przetrwanie oblężenia. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest tsole.

Nie wiem tylko, czy się zrozumiemy: jest pan niewątpliwie większym ignorantem w dziedzinie mojej specjalności, niż ja w pańskiej. Zapewne wie pan, że dowodziłem sto siedemnastą Misją Badawczą, która przeprowadziła sondowania informacyjne w Sektorze B5 naszej Galaktyki. Pewnie też wiadomo panu, że odkryto tam niemałe skupisko Cywilizacji Nietechnologicznych: ślepych zaułków ewolucji psychozoików, jak je nazywają ci kretyni z Departamentu d/s Kontaktów Intercywilizacyjnych.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest MarBac.

Ukrzyżowany Jezus Chrystus patrzył spod wpółprzymkniętych powiek na gromadzących się u jego stóp wiernych. Cienie igrały w wyżłobionych przez ostre dłuto rysach twarzy, blask świec spływał po półnagim ciele Zbawiciela wprost na ołtarz. Orgia włoskiego marmuru, złoceń, haftowanych obrusów i naczyń żywcem chyba przeniesionych z legendy o królu Midasie powinna zawstydzić skromną, niemalże prymitywną rzeźbę Ukrzyżowanego, lecz to w spojrzeniu Jezusa pełgała z trudem ukrywana pogarda dla przepychu, jakim ociekał każdy zakątek kościoła. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Finkla.

Dzisiejsi klienci nie podobali mi się ani trochę: panowie Namyra i Araus, ojciec i syn. Orientalne rysy, zachodnie ubrania. Gdyby byli ludźmi, to – sądząc po wyglądzie – mieliby jakieś czterdzieści i niecałe dwadzieścia lat. Ale oczywiście nie mogli nimi być – Taxidia AE nie oferowała wycieczek zwykłym śmiertelnikom.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Staruch.

Nagle niebieski cień na policzku kapitana zmienił się w liliowy. Nie odczuli żadnego drgnięcia, minimalnego nawet poruszenia, nie zaryczały silniki, nie rozległ się żaden dźwięk, tylko nagle miejsce Ziemi zajęła inna planeta, większa, o liliowych obłokach.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest NearDeath.

Nie potrafiłam odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego znalazłam się w tym miejscu. Czułam się, jakbym od kilku wieków z nikim nie rozmawiała. Nie wiedziałam, czym jest rodzina, przyjaciele czy dobra zabawa, i mimo swej ponadprzeciętnej urody nigdy nie miałam kogoś, kto byłby dla mnie bliski.

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest adam84.

Młot wysuwa się z spoconego uścisku, bezwładnie uderza w kowadło, na którym leży do połowy wyprostowany, stalowy pręcik. Wiem, że tak materiału do produkcji nie przygotuję, mogę jednak naciąć kolejną jego porcję. Niejako z litością dla własnych mięśni, spoglądam na pobliską szpulę. Jest masywna; większa ode mnie.

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest rrybak.

Tajna historia Pononasów na ziemiach polskich ciągnie się aż po XXI wiek. Co ciekawe – z ich roli w Europie i Polsce doskonale zdawali sobie sprawę zarówno nasi sprzymierzeńcy, jak i wrogowie, w tym mocarstwa rozbiorowe. Dlaczego Napoleon Bonaparte odesłał Legiony na Haiti, gdzie podobno wymarły bez śladu? Guzik tam, wymarli!

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest katia72.

W dzień i w nocy nosiłem w kieszeni lwa i przed pójściem spać wpatrywałem się w jego ślepia, chciałem, żeby rozbłysnęły, nie, tak naprawdę chciałem czegoś więcej, chciałem, żeby lew ożył, pokonał niemieckich żołnierzy, zatrzymał bombowce, żeby przegonił zło i uratował Anglię.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Facies_Hippocratica.

Szaleńcze prestissimo urwało się raptownie, pozostawiając słuchaczy w nagłej pustce. Echo ostatniej frazy jeszcze nie wybrzmiało, a drzwi, którymi weszli śpiewacy, ponownie się otworzyły i stanął w nich starszy, postawny mężczyzna w czarnym garniturze.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest NoWhereMan.

– Z ramienia Zakonu Mondatów nie popieram żadnej z przedstawionych propozycji. Zamiast tego chcę zaproponować nowe koordynaty skoku fazowego. Chcę powrotu Floty do Galaktyki.

Przez ciągnący się w nieskończoność moment nikt nie odpowiedział na te słowa.

A potem ruszyła lawina.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest tsole.

Zbudować zegar mierzący upływ czasu nieutraconego.

Zegar, który jak wyrzut sumienia tkwiłby nad człowiekiem i pokazywał mu, kiedy i gdzie, jak i dlaczego marnotrawi bezcenne, nieodwracalne chwile swego życia.

To pragnienie urosło w nim do rozmiarów obsesji.

szort

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest PożeraczBułek.

Wpa­dłem na ge­nial­ny po­mysł, ale mu­sia­łem dzia­łać na­tych­miast. Za­bra­łem sztyw­ne­go Sznyc­la do ła­zien­ki, spłu­ka­łem z niego błoto i inne wy­dzie­li­ny, umy­łem w psim szam­po­nie, wy­su­szy­łem su­szar­ką, cały czas pró­bu­jąc za­po­mnieć o tym, że wła­śnie pie­lę­gnu­ję trupa.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest MarBac.

– Szepraszam szanowną, śliszną panią – wysyczał diabeł zdrętwiałym od gorzały językiem, gdy żona Franca cudem, chyba za sprawą klepanych wcześniej modlitw, nie nadziała się na zakrzywiony róg.

– Fraaaanc! – zawołała w stronę chałupy.

Nieco pewniej na nogach z domu wyszedł Franc. Zgarnął kapelusz Purtka, zgarnął bełkoczącego diabła i podpierając się wzajemnie, ruszyli w stronę jeziora.

– Franc… Psszyjacielu. Jah ja cię ssszanuję… – Płakał wzruszony swą miłością diabeł. – I wiesz co?! Wiesz ssso… Dam ci prezent, jo? Ale to… za chwilę.

Purtek zgiął się w pół i rzygnął w jałowiec. Krzak momentalnie stanął w ogniu, osmalając diabłu wąsiska.

– Dam ci presssent – ciągnął diabeł, ocierając usta. - Zrobię cię bogaczem! Also… Bęziesz miał tyle pieniędzy, że… Że aż tyle! Wszyscy we wsi… wszyscy… będą cię zwać bogatym von Szczepańskim! I twoje dzieci będą bogate… i wnuki… i prawnuki…

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest xamislaw.

Krzy­cząc, wpa­try­wał się w czar­ny obraz świa­ta. Kiedy spo­glą­dasz w ot­chłań ona rów­nież pa­trzy na cie­bie. Do­pie­ro teraz te słowa na­bra­ły sensu dla Bruno. Dwa śle­pia roz­bły­sły w ciem­no­ści. Jedno po­ma­rań­czo­we dru­gie zaś zie­lo­ne. Gdyby nie wszech­obec­ny mrok, przy­siągł­by, że po­twór się uśmie­cha.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka