- Hydepark: Oklepane sformułowania

Hydepark:

inne

Oklepane sformułowania

Temat w poniższym komentarzu.

Komentarze

obserwuj

Jeśli podobny wątek już istnieje, to przepraszam. ^^

 

Jakie często używane zlepki słów uważacie za najbardziej oklepane? Moj osobisty “faworyt” to stwierdzenie, że komuś życie odwróciło się o 180 stopni. Bardzo często widzę takie stwierdzenie w opisach wattpadowych opek, używane do podkreślenia zmian, które zaszły u bohaterki.

Nigdy nie widziałem takiego sformułowania z tymi stopniami. Może dlatego, że nie czytam wattpada :D

 Ja bardzo często spotykam się z czymś w stylu “ nogi miał jak z waty, nie mógł się ruszyć”. Prawie w każdym horrorze jest taki tekst o nogach.

 

Noszę w sobie ból, bez berła ślepy król.

Mnie do szału doprowadza określenie “oczy miała wielkie/okrągłe niczym spodki”. Jak widzę takie coś, to mam ochotę natychmiast przerwać lekturę.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ja stwierdzenie o odwróceniu życia o 180 stopni kojarzyłam jeszcze przed wattpadem, ale tam spotykam je nagminnie.

To ze stopniami też zauważam bardzo często, a Wattpada nie czytam. ;)

 

Bardzo oklepane jest też określenie “dyszał/a ciężko” w beletrystyce.

Paper is dead without words; Ink idle without a poem; All the world dead without stories; /Nightwish/

Jeśli życie odwróciło się o 180 stopni to jeszcze biedy pół, bo zdarzało mi się słyszeć i czytać, że czyjeś życie odwróciło się o 360 stopni. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Proponuję używać określenia “życie obróciło się o 1260 stopni”, co oznacza, że ktoś po licznych zawirowaniach życiowych ostatecznie wyszedł na prostą. ;)

Paper is dead without words; Ink idle without a poem; All the world dead without stories; /Nightwish/

Ewentualnie: po licznych zawirowaniach kręci mu się w głowie i nie wie, dokąd idzie ;)

Przynoszę radość

Często czytam też coś w stylu” “zmroził mu krew w żyłach”

Noszę w sobie ból, bez berła ślepy król.

"Długi płynny ruch"

Zielonooka dziewczyna z burzą rudych włosów/ loków.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Reg, i pewnie pochodzenia szkockiego lub irlandzkiego? ;-)

Niekoniecznie. Burze włosów mają też inne kolory i są niezależne od pochodzenia osóbki rzeczoną burzą obdarzonej. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ja odniosę się do literatury:

Mortimer jest uniżonym sługą i ma bardzo czułe powonienie (w najnowszym tomie przypomniano mi to jakieś 100 razy (nie przesadzam).

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

to ja pamiętam uśmiechy ostre jak brzytwa u Kossakowskiej.

fujka.

I would prefer not to.

Mortimer jest uniżonym sługą i ma bardzo czułe powonienie (w najnowszym tomie przypomniano mi to jakieś 100 razy (nie przesadzam).

Nie wiem czy warto wypominać używanie oklepanych sformułowań w przypadku, w którym całe tomy są klonami swoich poprzednich części. ;D Muszą się jednak dobrze sprzedawać, skoro autor ciągle produkuje kolejne.

"Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie."

Nowa Fantastyka