- Hydepark: O dalsze dynamiczne umacnianie ludowego czytelnictwa

Hydepark:

konkursy

O dalsze dynamiczne umacnianie ludowego czytelnictwa

Nie ma co mówić: trudno jest!

Wszyscy piszą, mało kto czyta, a jak czyta, to z braku czasu tyle o ile.

I ta posucha chyba stopniowo narasta, jak pustynnienie terenów centralnej Polski.

Więc...

Zupełnie serio postuluję do rozważenia przez Lożę,  Admina i wszystkich portalowych Świętych modyfikacji – obligatoryjnej, zasad wszystkich konkursów ogłaszanych na portalu NF .

Chcesz coś swojego zamieścić w danym konkursie? Niech to się wiąże z obowiązkiem przeczytania i rzeczowego skomentowania , no może już nie kilkunastu, a przynajmniej kilku (pięciu? siedmiu?) w tymże konkursie tekstów innych uczestników, najlepiej autorów mniej znanych, początkujących, ale tu bez nijakich wskazówek... Przy okazji wciągnie to świeżaków w portalowy obieg wymiany opinii... Niejako większość z nich z resztą forumowiczów w miarę szybko zsocjalizuje ;).

 

Tyle chciałem powiedzieć i zaproponować już oficjalnie, nie w krzyczącym pudełku.

Ukłony.

 

Komentarze

obserwuj

Widzę następujący problem: dużo tekstów konkursowych pojawia się na ostatnią chwilę. Jak w takim razie zakwalifikować kogoś do konkursu, skoro nie można było ani przeczytać jeszcze tych opowiadań, ani autor nie miał czasu przeczytać innych? Do kiedy musiałby przeczytać? Do ogłoszenia wyników? Często te terminy są orientacyjne. I kto miałby to sprawdzać? Poza tym narzucanie dolnego limitu znaków na komentarz uważam za decyzję nietrafiona; niektórzy piszą krótko, a tresciwie, to wcale nie musi być wyznacznikiem. Myślę, że jeśli zdecydujecie się na takie rozwiązanie, dobrze byłoby podać wartość procentowa, bo konkurs konkursowi nierówny. Na przykład na start 10% zaokraglacac w górę to będzie zazwyczaj koło 3 tekstów.

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Karencja trzy– góra pięciodniowa po zakończeniu konkursu. Jako jego etap drugi, konieczny do przejścia dla wszystkich piszących w konkursie.  W oddzielnym konkursowym wątku każdy się samodzielnie zapoda ze swoją listą komentarzy (ewentualnie po profilach, ale to doda pracy organizatorom). W tym czasie wszyscy zdążą przeczytać i skomentować limit (pożądany – pięć utworów – bo tyle spokojnie wlezie na osobistą u każdego listę profilową komentowanych ostatnio).. Weryfikacja prosta, zerojedynkowa wręcz.

Najprościej jak się da.

I tak wyniki bywają z reguły  dużo, dużo później

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

To (na razie) nie jest odpowiedź na postulat rrybaka (bo tu muszę się zastanowić), ale uwagę Minuskuły: można bez problemu kogoś zdyskwalifikować, jeśli do dnia ogłoszenia wyników nie wyrobi normy komentarzowej.

http://altronapoleone.home.blog

Zostawiam śledzia, bo może być powtórka z pomysłu na ocenianie i uczestnicteo betowanych opowiadań w konkursach.

Ajzan, temat “Betowanie a konkursy” został zdaje się definitywnie zamknięty, nie mieszajmy tu niepotrzebnie wątków (jako założyciel tego wątku bardzo o to proszę), ten jest wyłącznie o zwiększeniu czytelnictwa...

 

Jeśli się nie mylę, był już chyba taki konkurs, który wymagał komentowania przez uczestników, i całkiem dobrze to zagrało.

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

To może taką zasadę ograniczyć tylko do wybranych konkursów a nie narzucać na wszystkie?

Nie wydaje mi się, żeby pomysł z obowiązkowym komentowaniem był był dobrym sposobem na czytelnictwo.

A kto miałby wyznaczać te “wybrane”. I wg jakich/czyich  zasad? Przy jakichkolwiek subiektywnych wyłączeniach od reguły wymogu oceniania dla uczestników, nawet najskromniejszego (bo co to jest pięć przeczytanych tekstów w konkursie, w którym się samemu/samej pisze?), ten pomysł można od razu wyrzucić do kosza. Patrząc pragmatycznie, to taki pomysł na ciche ucięcie dyskusji z miejsca.

Oczywiście, Ajzan, masz rację i nie należy wprowadzać zniewolenia w miejsce wolności dla najbardziej aktywnych Forumowiczów – Oni, jako organizatorzy konkursów mogliby WYŁĄCZYĆ własną suwerenną decyzją ten ogólny wymóg za każdym razem, kiedy swój nowy konkurs ogłaszają. 

 

Proponuje, by nie wywoływać …. hmmm (...)sztormu... Zadziałajmy najpierw zgodnie z logiką i prakseologią, czyli rozważmy po kolei:

 

Pkt 1: Czy zwiększanie czytelnictwa i liczby komentarzy na NF jest już wskazane/korzystne/pozyteczne, czy też jeszcze nie.

Pkt.2 Jeśli jest – jak można to osiągnąć beznakładowo dla forum?

Pkt 3 Czyli siłami samych Forumowiczów (bo tylko tak jest to możliwe)

Pkt 4 Jakie rozwiązania ze wskazanych przez Dyskutantów (eentualnych) zadziałałyby NA PEWNO, będąc przy tym najłatwiejszymi do ogarnięcia przez ogół?

Pkt 5 Czy ich chcemy (DOPIERO TU o tym!)

Pkt 6 Jesli chcemy – czy się decydujemy i od kiedy. Jeśli chcemy – referendum forumowe i zamykająca dyskusję decyzja Lozy i Admina. Jesli nie (i to dopiero – jesli nie – proponuję) – działalmy po staremu, czyli patrzymy na zera w licznikach konkursowych komentarzy.

Bo przypominam – dotyczyłoby to WYŁĄCZNIE konkursów.

 

Inaczej zrobi się megabałagan i Admin słusznie zamknie ten wątek.

 

A zatem – restart dyskusji:

Punkt 1:

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Na pewno nie będzie żadnych odgórnych zasad regulujących tę kwestię. Jeśli organizatorzy konkursu uznają taki warunek za słuszny, oczywiście mogą go wprowadzić. Jednak ja bym odradzał jakiekolwiek tego typu obostrzenia dotyczące uczestnictwa.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Rybaku, taki krótki czas faworyzuje autorów i teksty, które są w konkursie dłużej. Drakaino, napisałam, że często wyniki są podawane w terminie orientacyjnym. Nikt raczej nie spodziewa się ich tego a tego dnia i pojawienie się ich wiążące się z nagła dyskwalifikacja może być zaskoczeniem dla użytkownika.

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Jestem zdecydowanie przeciwny zmuszaniu kogokolwiek do czegokolwiek. Ludzie, co Wy macie z tym zabranianiem, nakazywaniem i ograniczaniem? 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Popieram beryla. Tego typu pomysły, podobnie jak te na betowanie, wprowadzone jako zasady dla całego portalu, ucieszą może kilku wybranych, ale zniechęcą całą resztę.

Mr. Marasie – przeczytałeś moją propozycję o każdorazowej suwerennej  decyzji samych organizatorów konkursów co do wymogu komentowania dla uczestników? Jedno nie wyklucza drugiego. Ja też jestem absolutnym wrogiem nakazywania czegokolwiek.

p.s. masz jakiś inny konstruktywny pomysł, by zwiększyć tu czytelnictwo?

Pozdr. i kończę. Ale ten problem tak czy siak pozostanie...

Tak że ten... Zachęcam do dobrowolnej oraz niezobowiązującej dyskusji i konstruktywnej burzy mózgów na temat punktów 1-3 na razie ;). No, jesli w ogóle się rozwinie, góra do punktu 4 włącznie. Jej brak też będzie niezłą odpowiedzią na te punkty, zwłaszcza pierwszy :D

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Rybaku, wydaje mi się, że pierwotne założenia twojego pomysłu były błędne i to one powodują największy sprzeciw. Bo zamiast zachęcić organizatorów konkursów do tego, żeby wprowadzali tego typu rozwiązania, potencjalnie zwiększające czytelnictwo, to ty chcesz wprowadzić odgórnie narzuconą normę tego typu zadań, z ewentualną możliwością organizatorów do zrezygnowania z niej. Może się wydawać, że to żadna różnica, bo i tak pozostaje decyzja organizatorów, ale nic bardziej mylnego. 

Arnubisie – wcale nie chcę.  Głośno rozważam różne opcje, bo widać przecież, co się dzieje, w sposób absolutnie otwarty i nie zamykający niczego. Zwyczajnie – spokojnie i rzeczowo zachęcam do konstruktywnej dyskusji, zainicjowałem pewien proces, który niczego przecież nie przesądza. Zasada – całkowicie dobrowolna – udział w konkursie za komentarze w tym konkursie – to po prostu idea. A już jej stosowanie – niechże i zależy tylko od indywidualnych organizatorów. Dla mnie wazne – by wiedzieli, że mają taką możliwość, z której wcale nie muszą korzystać. Mam też nadzieję, że w toku rozmowy pojawiią się inne, zapewne i lepsze pomysły na promowanie tudzież rozwijanie bardziej ochoczego dobrowolnego czytelnictwa i komentowania wśród Forumowiczów.

 

Twoje zdanie – zachęcić organizatorów konkursów do tego, żeby wprowadzali tego typu rozwiązania, potencjalnie zwiększające czytelnictwo – jest w tym kontekście doskonałe, może i znacznie lepsze niż jakiekolwiek aprioryczne obligo, znoszone potem każdorazowo przez organizatorów.

Nie ważne czy kot jest czarny czy biały, ważne aby łapał myszy, głosił pewien skośnooki. A najważniejsze – czy widzimy potrzebę jakiejś interwencji, modyfikacji, konstruktywnych pomysłów – Twój przyznaję – może okazać sie (zważywszy na samą naturę Twórców, bez której nie byliby przecież Twórcami) w tym kontekście bardzo dobry. Jako jedna z tzw. dobrych praktyk dopotencjalnego  stosowania.

Teraz OK? :)

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

W konkursach najważniejsze jest to, że jurkowie czytają. Wszelkie próby zmuszanie kogokolwiek do czegokolwiek są, delikatnie mówiąc, nie na miejscu

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Jeszcze taka kwestia: czytanie to jedno – każdy może – ale nie każdy chyba będzie w stanie pozostawić pod każdym przeczytanym tekstem sensowny komentarz świadczący o tym, że dokĺadnie zapoznał się z treścią, do tego zawierający sensowne uwagi i łapankę.

Jakie próby, AQQ? I dlaczego kulturalna, niczego nie narzucająca i  konstruktywna rozmowa na temat tego, jak zachęcić tu ludzi do częstszego czytania tekstów na Forum, ma być nie na miejscu? W zewnętrznych konkursach – jak najbardziej masz AQQ 100% rację, robią je ludzie dla konkretnych często projektów, wiążących się z konkretną kasą, więc niechże i tylko jurorzy przeczytają, co im tam posyłamy.

Ale czy w naszych Forumowych, w pełni towarzyskich i społecznych i w dodatku dobrowolnych także ze strony Organizatorów i Jurorów – też tak miałoby być? Wiesz co, gdybym miał w ogóle czas i siły być na Forum NF jurorem jakiegokolwiek konkursu (przed którymi to naszymi jurorami  i recenzentami głęboko głowę pochylam, bo siły, czas, monstrualną pracę – vide choćby REG czy Tarnina – ale i wiele, wiele innych osób –  którą oni tu za darmo nam,  wszystkim piszącym, na co dzień bezinteresownie i życzliwie dają, są po prostu niewyobrażalne) – to chyba, gdybym usłyszał, to, co napisałaś, zastanowiłbym się, czy nim nadal być (no chyba że Cię źle zrozumiałem – no i zastrzegam tu, że mówię tylko za siebie). Bo jako taki społeczny juror też poczułbym się do czegoś jakby tak... przymuszany...

Może dlatego – też szczerze mówiąc – nigdy nie pisałem tu czegokolwiek dla jurorów. Ale to przecież temat innej, nie tej wcale –  dyskusji. Której wcale nie chcę rozpoczynać ani kontyunuować. :)

A wracając do meritum – sam jestem ciekaw, gdyby ktoś na próbę coś takiego na Portalu NF przy swoim osobistym interesującym ogół konkursie jednorazowo wprowadził, to czy by polegl przez brak frekwencji, czy wyszedł z tego – jako organizator – z tarczą? Tak czy siak – wiedza zdobyta tym sposobem też byłaby dość cenna, jak mniemam. :)

 

Ajzan – coś w tym jest :)

 

Pozdrawiam serdecznie

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Bo to nie "zachęcanie", według mnie, tylko forma przymusu.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

To może jakiś bodziec pozytywny?

Comiesięczne przyznawanie “Guzika Czytelnika”.

Brązowy, srebrny i złoty GUC. Limity komentarzy ustali loża.

Loży i dyżurnym guziki nie przysługują. laugh

Oooo, fajne, Fizyku...:)

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Ja tam nie lubię, gdy się mnie do czegokolwiek zmusza.

Prędzej bym zbojkotowała cały konkurs.

Przynoszę radość

Kiedyś tu na NF brałem udział w konkursie, w którym koniec końców odbyło się publiczne głosowanie na najlepsze teksty i brali w nim udział zarówno uczestnicy jak i osoby postronne. Warunkiem zagłosowania miało być przeczytanie wszystkich konkursowych szortów i jakaś tam frekwencja była, więc raczej organizatorzy by nie polegli 

I jeszcze wymyśliłem nagrody:

Posiadaczowi złotego guzika, tekst konkursowy musi skomentować pięciu członków loży, za srebrny trzech a za brązowy, przynajmniej jeden. I tu już nie obawiał bym się zastosowania środków przymusu bezpośredniego.

Jak zwykle laugh

Tylko, że to były, jak piszesz, Fladrif, szorty. Podobny pomysł padłby w konkursie na opowiadanie 30 000 zzs+.

Anet, AQQ, pytanie tylko – jak zmusić, zarobionych i tak już na maksa Jurorów, do wzięcia na siebie bezterminowo i docelowo 100 procent (w końcu całkowicie społecznej) roboty... ;), która z samej zasady Forum polega na kompromisie wszystkich?

Gdzie kończy się wolność Piszących Uczestników naszej społeczności, a zaczyna niewola Czytających jej Uczestników? I ilu tych Czytających powinno w ogóle razem być, by ci Czytający z uświadomionej konieczności (znaczy jurorzy, Loża, dyzurni itd) – nie wpadli sami w postepujące zniewolenie? Ze szkodą dla przyszłości Forum?

I gdzie na forum stanowiącym pewną – masz stuprocentową rację – całkowicie dobrowolną – społeczność, która jako społeczność kieruje się zawsze konsensusem, symbiozą –  kończyć się powinien (nawet w ramach zwyczajowego w każdej społeczności – jesli ma przetrwac – heglowskiego pojęcia wolności) –  mój egoizm jako Piszącego i moja wolność jako oczekującego od innych oceny swoich tekstów, żeby nie poskutkowało to rosnącą  niedolą tych głównie czytających?

Ot, filozoficzne rozkminy, nie zwracaj uwagi;)

Slowem – jak tu pogodzić zdrowy egoizm z równie zdrowym altruizmem, by była równowaga? Także w interesie tych głównie piszących, a nie czytających?

 

Przypomnę na koniec krótkie moje zdanie z krzyczącego pudełka:

 

Piekło pisarzy= WSZYSCY piszą, NIKT nie czyta!

 

Pozdrawiam serdecznie

 

 

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

To fakt, tak mi się tylko skojarzyło przy czytaniu wątku. Jako zasada to by się na pewno nie sprawdziło, ale można spróbować przy jakimś szybszym konkursie i zobaczyć co z tego wyniknie 

Konkurs na drabble w ramach testu próbnego byłby dobry na próbę.

Ojtamojtam, znacznie wyżej NAS oceniam!

Na szorta? ;)

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Rrybaku, Twojemu pomysłowi stanowczo mówię NIE, NIE i jeszcze raz NIE!

I raczej nie możesz zarzucić mi, że nie czytam opowiadań, mam zerowe konto komentarzy i zarzucam portal własną twórczością. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Reg – Roma locuta, causa finita :)

 

TEN pomysł jako nieudany z miejsca wrzucam do kosza.

Ale może ktoś będzie mieć nowe, fajniejsze? skuteczniejsze? A wtedy czemu nie?

 

Pozdrawiam serdecznie:)

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

Nie czytałem wszystkich komentarzy – sorry, nie chce mi się – ale jak dla mnie ten pomysł działałby jak lektury szkolne; wiele osób demotywowałby do wszystkiego, od chęci brania udziału w tutejszych konkursach po pisanie komentarzy I czytanie w ogóle.

Poza tym mam poważne wątpliwości co do tego wymierania czytelnictwa.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Nie rozumiem problemu.

Przynoszę radość

Jestem tu parę miesięcy i byłam świadkiem czterech konkursów, więc chcąc nie chcąc wypowiem się tylko na ich podstawie. Zauważyłam, że pod opowiadaniami świeżynek, czy mniej aktywnych, mało znanych użytkowników (w tym pod moimi), jest znacznie mniej komentarzy i w ogóle wyświetleń niż pod tekstami tych bardziej znanych – ale to jest raczej naturalna kolej rzeczy i czy jakaś świeżynka na to narzeka? Nie zauważyłam natomiast, żeby pod którymkolwiek konkursowym opowiadaniem utrzymywała się długo liczba 0 komentarzy, a znani użytkownicy mają zazwyczaj sporo czytelników, zatem na brak czytelników, z tego co ja widzę, prawie nikt nie może na tym portalu narzekać – także, cytując Anet – “Nie rozumiem problemu”. A na świeżynki dobrze działają konkursy anonimowe – tam wszyscy są równi.

Jednak zwiększenie czytelnictwa opowiadań konkursowych jest dobrym pomysłem, ale uważam, że ta kwestia pozostaje tylko i wyłącznie sprawą jurorów. To od nich zależy, czy zachęcają do komentowania, czy nie i czy zachęcają zmuszając, czy tylko zachęcają. Według mnie zachęcanie w zupełności wystarczy. Pamiętam, że podczas konkursu Interwencja Informatyka organizator, Wilk Zimowy, zachęcał cały czas do komentowania – czy to na shoutboxie, czy w wątku w hydeparku. I robił to tak często, że chwilami było irytujące, ale, przynajmniej w moim przypadku, osiągnął zamierzony efekt – skomentowałam 2 teksty więcej niż jakby nie zachęcał. Więc niektórzy, jak ja, potrzebują bodźca do działania, czy jakiegoś przypomnienia – i tylko tego, a nie zmuszania. 

Podsumowując, według mnie nie należy wprowadzać żadnych nowych ustaw (na ten temat), a jurorów wszelkich konkursów zachęcam do zachęcania :) Nie mówię, żeby od razu upierdliwie, ale chociaż jedno zdanie na ten temat w wątku konkursowym by się przydało.

Nowa Fantastyka