- Hydepark: LocoMotywnik – konkurs na opowiadanie

Hydepark:

konkursy

LocoMotywnik – konkurs na opowiadanie

LocoMotywnik

 

Uwaga fantastyczni podróżni! Mamy dla was arcyważny komunikat. Poszukujemy najlepszych historii o środkach lokomocji. Zainteresowani autorzy proszeni są o akumulację weny i przetransferowanie jej na portal „Nowej Fantastyki” przy pomocy klawiatur…

 

Regulamin wyprawy:

 

1. Na konkurs można zgłaszać opowiadania z dowolnego podgatunku fantastyki o długości do 36 000 znaków wg portalowego licznika. Oprócz zachowania brzytwy Lema wymagamy także, by historia zawarta w utworze skupiała się na dowolnym środku (lub dowolnych środkach) transportu – samochodach, rowerach, samolotach, okrętach podwodnych, wielbłądach et cetera. Sam środek transportu może, ale nie musi być fantastyczny – może to być najzupełniej zwyczajny wielbłąd czy też najzupełniej zwyczajny Nissan Skyline GT-R R34 ze swapem na 2JZ-GTE. Podróże też wcale nie muszą być długie i niebezpieczne, nawet zwykłe dojazdy do pracy mogą okazać się ciekawe ;)

 

2. Opowiadania muszą zostać opublikowane od 16-09-2019 godz. 00:01 do 31-10-2019 godz. 23:59. Na spóźnialskich możemy trochę poczekać z odjazdem, ale w granicach rozsądku.

 

3. Zdolne do podróży są wyłącznie teksty wcześniej nieopublikowane. Ważność biletu potwierdza dodanie odpowiedniego taga konkursowego. Pasażerów na gapę nie przyjmujemy – utworów nie można wrzucać anonimowo. OBOWIĄZUJE LIMIT JEDNEGO TEKSTU NA AUTORA!

 

4. Z uwagi na różnice w pomiarze tekstowego bagażu pomiędzy portalowym licznikiem a niektórymi edytorami tekstu, dopuszczalne jest przekroczenie górnego limitu objętości o 5% (tj. do 37 800 zzs). Jeżeli ktoś się uprze i zechce wrzucić coś większego, może próbować liczyć na pobłażliwość konduktorów. Jednak musi także pamiętać, że nawet jeśli nie zostanie wyrzucony z pociągu, to upychanie bagażu na siłę zwykle kończy się jego uszkodzeniem (czyt. obcięciem punktów)!

 

5. Prace będą oceniane w skali 1-10 w następujących kategoriach: Fabuła, Oryginalność, Styl. Ze wszystkich ocen jurorów dla danego utworu obliczana jest średnia arytmetyczna stanowiąca ocenę końcową. W zależności od ilości zgłoszonych opowiadań wyniki zostaną podane dla pierwszych 3 lub pierwszych 10 miejsc.

 

6. W kabinie jurorów zasiądą: Ninedin, Śniąca, Wicked G. Z racji na trudne warunki panujące na trasie wyniki niestety kursują według żadnego rozkładu, więc prosimy uzbroić się w cierpliwość i nie oddalać się od przystanku. Komentarze do tekstów również nie są gwarantowane.

 

7. Nagrodą dla zwycięzcy jest dowolna książka/album muzyczny z księgarni Empik.com o wartości do 40 zł lub dowolna gra na platformie Steam o wartości do 50 zł. Jako że podróże bywają pełne zaskoczeń, być może będą jeszcze jakieś nagrody niespodzianki. Warunkiem otrzymania nagrody jest wskazanie organizatorom wybranej nagrody oraz podanie adresu wysyłki (w przypadku nagrody z Empiku) lub nazwy konta i dodanie do znajomych na platformie Steam (konieczne do wysłania nagrody w formie prezentu).

 

A zatem: uzupełnijcie baki, sprawdźcie poziom oleju, dopompujcie koła i ruszamy w fantastyczną podróż!

 

Jeszcze dla wprowadzenia w klimat taka ilustracja ode mnie:

Komentarze

obserwuj

A już miałam pytać, czy jakiś nowy konkurs się szykuje...

https://szuflada-ajzan.blogspot.com/

Wohoo, nowy konkurs!

Para – buch, koła – w ruch!

www.alecojak.blogspot.com

No to jedziemy. :)

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

No i piknie. :-)

Babska logika rządzi!

Wickedzie, pisz do Beryla o tag konkursowy :-)

 

Oprócz zachowania brzytwy Lema

:-(

Fajnie:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Takie pytanie dla pewności: czy wózek inwalidzki nadaje się w ramach konkursu?

https://szuflada-ajzan.blogspot.com/

Pytania :-)

 

  1. Czy dobrze rozumiem, ze nie ma dolnego limitu?
  2. Rozumiem, że jako definicję środka transportu przyjmujemy z grubsza to, co w Wikipedii?
  3. Podejrzewam, że limit tekstów na osobę został uznany za domyślnie jeden, ale że mogę się mylić, to wskazuję, ze albo czegoś nie doczytałem albo brak tej informacji w zasadach :-) Póki więc wszystko nie ruszyło... :-)

Nagrodą jest... dowolna gra na platformie Steam o wartości do 50 zł

:o

Drezyna śledząca lub śledź drezynowy

 

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Update:

Tag już mamy :)

 

Dolnego limitu nie ma, nawet krótkie podróże potrafią być zaskakujące :)

 

Przyjmujemy definicję środka transportu z Wikipedii, z tym że w ramach uszczegółowienia za maszynę transportową uznajemy przedmiot wykorzystany świadomie w celach transportowych i niesprowadzający się wyłącznie do roli osłony części ciała, przy pomocy których naturalnie poruszają się bohaterowie. Czyli opowiadanie o najzupełniej niefantastycznych adidasach z decathlonu odpada, ale wariacje na temat siedmiomilowych są butów dopuszczalne. Wózek inwalidzki też jest akceptowalny, odpowiadając na pytanie Ajzan. Mogą to być choćby i najbardziej wymyślne ustrojstwa, choćby latająca europaleta albo buty z przyczepionymi skórkami od banana, które nigdy nie tracą właściwości ślizgowych. Jeżeli w opowiadaniu jest np. samoświadoma maszyna krocząca, która sama w sobie jest bohaterem, ale transportuje towary lub inne osoby, też kwalifikuje się jako środek transportu. Ważne jest, by – jak głosi regulamin – treść utworu była skupiona na tymże środku/tychże środkach (jeśli zdecydujecie się opisać ich wiele w waszych dziełach) transportu. Np. opowiadanie, które przez większość tekstu traktuje o przygotowaniach mężnego wojownik do walki ze smokiem, i tylko czasem jest wspomniane, że ów mężny wojownik biega sobie po okolicznych górach, raczej odpada.

 

OBOWIĄZUJE LIMIT JEDNEGO TEKSTU NA AUTORA! Ech, wiedziałem, że o czymś zapomniałem. No i mogłem wrzucić zasady w pierwszy komentarz, bo teraz nie będę mógł ich edytować…

 

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

O, czyli zaczarowane obuwie też jest dopuszczalne? To mi znacznie ułatwia sprawę.

https://szuflada-ajzan.blogspot.com/

Kurde, trzeba reaktywować Henia i autonomibusy!

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

OBOWIĄZUJE LIMIT JEDNEGO TEKSTU NA AUTORA! Ech, wiedziałem, że o czymś zapomniałem. No i mogłem wrzucić zasady w pierwszy komentarz, bo teraz nie będę mógł ich edytować…

Myślę, że Beryl pomoże jak go poprosisz :-)

 

I jeszcze odnośnie tej brzytwy Lema – w większości konkursów, w których jest zapowiadana, w wynikach jej nie widać. Jak będzie tutaj? Bo w sumie główna wątpliwość jest taka, ze odpadałoby większość “science”, odpadałoby wiele tekstów bazujących na niedopowiedzeniach itp.

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

O, jaki pojechany konkurs! :P

Jeszcze odnośnie brzytwy Lema. Interpretacji na temat tego, co jest tym nieusuwalnym elementem fantastycznym, jest wiele i trudno o skodyfikowaną definicję. Ja za ten element przyjmuję istotne różnice w świecie przedstawionym, w tym szeroko zakrojone spekulacje na temat przyszłości. Teksty bardziej "science" są OK, ale jeżeli tekst będzie obyczajówką osadzoną o całe trzy miesiące w przód do chwili obecnej bez żadnego istotnego spekulatywnego rozwoju technologii, to odpada. Podobnie historia alternatywna jest dopuszczalna, ale już nie wierny retelling prawdziwej historii z nieco "ufantazyjnionymi" opisami. Co do zaś niedopowiedzeń – zależy jakie. Jeśli tekst będzie pełen smoków, krasnoludów, androidów i tak dalej, a na końcu zostanie zawarta luźna sugestia o tym, że to mógł być tylko sen lub halucynacja, to jest dopuszczalne.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

 

Autko informacyjne. :)

Parafrazując hasło zachęcające do reklamowania się w MPK, pojawiające się czasem w środkach transportu publicznego we Wrocławiu: Konkurs, który porusza tłumy :)

Nie wyrobię się czasowo, ale podrzucam do poczytania coś, co w stu procentach pasowałaby do tego konkursu

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/11187 “Życie po życiu”.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Żyj długo i dostatnio za wyróżnienie silnika 2JZ :D … offtop

Ech, może w końcu coś się uda napisać na nowofantastyczny konkurs.

A na razie poobserwuje rozwój wypadków :)

Ale preferujemy gadżet, przygodę czy socjologię? (Dla młodych, co jeszcze nie wiedzą – Asimov wyróżnił 3, słownie: trzy, typy SF: gadżetową – człowiek wynajduje samochód i robi o tym wykład; przygodową: człowiek wynajduje samochód i ściga nim złoczyńcę, socjologiczną: człowiek wynajduje samochód i zdycha z nudów w korku.)

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Ślicznie to wykładasz Tarnino :-)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Człowiek wynajduje samochód autonomiczny. Samochód autonomiczny robi mu technologiczny wykład (SF gadżetowe), który konczy się awanturą i bójką (SF przygodowe), w wyniku której człowiek zostaje zmieciony z powierzchni ziemi (w epilogu pobrzękuje SF socjologiczne).

COMBO!

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

wilku, ja bym zaczął tę historię od wynalezienia koła!

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Autonomicznego.

Szkoda, że nie poczekałam z publikacją szorta, po rozbudowaniu byłby tekst na konkurs.

 

Mam pytanie techniczne – czy zamiast jednej podróży może być kilka mniejszych (środek transportu ten sam)?

Ando, a czy istnieje powód, dla którego nie mogło by być?

 

Przeczytaj jeszcze raz pkt.1 :D

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Fakt, nie doczytałam :)

Przypomina mi się środek lokomocji z “Niekończącej się opowieści”.

Smok?

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Kudłaty.

Hybryda!

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Czyli dopuszczamy “Sen srebrny Salomei z autobusie do Pruszcza”? (Napisało mi się “w autobucie” – to by był ciekawy środek transportu.)

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Autoboty, autobuty i autobusy to jedna rodzina. Chyba przydałby się mikro-konkurs na wizualizację autobuta ;)

Wilku-zimowy – mam poważne podejrzenia, że spłycanie autobuta do definicji slangowej nosi znamiona spisku, który ma ukryć możliwości tego technologicznie zaawansowanego środka transportu.

Powoli znielubiam portal nowej fantastyki. Znów, zamiast skrawki wolnego czasu przeznaczać na pisania dzieła życia (dziewięciotomowa trylogia fantasy nie napisze się przecież sama), będę pisał opowiadanie na konkurs. Jedyna pociecha w tym, że to fajny konkurs, a ja bardzo lubię pisać na zadany temat:)

 

Swoją drogą już się gdzieś z tym tematem spotkałem, tyko pamięć szwankuje...

Nowa Fantastyka