- Hydepark: Opowiadnia z fantastyka.pl w ebooku

Hydepark:

inne

Opowiadnia z fantastyka.pl w ebooku

Cześć. Ostatnimi wieczorami, nudząc się, a nie mogąc napisać nic sensownego, napisałem prosty program który może pobrać dowolną ilość opowiadań z Bilioteki i przekonwertować je do formatu EPUB albo MOBI, czyli zrobić z nich ebooka.

 

Przykład takiego ebooka poniżej – są to moje opowiadania, nie chciałem ruszać cudzych, ktoś może sobie tego nie życzyć. Tak może wyglądać efekt końcowy.

 

link: https://we.tl/t-YwwrCaQwVH

 

Pomysł mam następujacy – jeśli jesteś Autorem i chcesz, aby Twoje teksty dołączały do takiego przeglądu tygodnia, wrzuć do Przedmowy przed swoim tekstem hasło “przeglad_zgoda”, w dowolnym miejscu. Ja zaś co tydzień (miesiąc? lepszy pomysł?) wygeneruję ebook i wrzucę go tutaj.

 

Jeżeli masz inne pomysły, co dodać, a co odjąć, będę wdzięczny. Możliwości jest wiele. Jeżeli nikt z Autorów nie zechce wziąć udziału w projekcie, ebooki po prostu nie będą się pojawiać.

 

Pozdrawiam pełną piersią

Komentarze

obserwuj

P.S. Fajnie byłoby dodać do takiego ebooka notkę nt. praw autorskich,  ale nie wiem, jak miałaby brzmieć.

Proponuje:

“Prezentowane utwory są własnością ich autorów i zostały udostępnione na licencji Creative Commons (Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Bez utworów zależnych 4.0).

Licencja zezwala na rozpowszechnianie, przedstawianie i wykonywanie utworu jedynie w celach niekomercyjnych oraz pod warunkiem zachowania go w oryginalnej postaci.”

 

Good point. Ale czy to nie poszczególni autorzy powinni zadeklarować, że publikują w CC 4.0? Np. w przedmowie, zamiast hasła, które proponowałem?

A akapity muszą być tak smutno rozdzielone odstępami, zamiast normalnego formatowania? Czy to kwestia tego w czym otworzymy plik, lub jakichś ustawień?

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Good point. Ale czy to nie poszczególni autorzy powinni zadeklarować, że publikują w CC 4.0? Np. w przedmowie, zamiast hasła, które proponowałem?

Raczej tak.

Z drugiej strony, zaczynam mieć wątpliwości, czy to dobry pomysł.

Bo taki ebook, jak już pójdzie w świat, to finito. Tutaj autor zachowuje kontrolę nad tekstem, w razie potrzeby może go zmodyfikować lub usunąć.

Czy to dobry pomysł? Jeśli ktoś chce puścić swoje teksty w świat (poza portalem) bez redakcji, bez korekty itd. to niech puszcza. Jego prawo. Może je nawet na FB zamieszczać, gdziekolwiek (antologie portalowe dotyczą na razie tylko piórek lub konkursów więc ciężko się załapać). Ale jest to rzeczywiście palenie tekstów. Tego co pójdzie już nie wycofasz. Portalowe opowiadania znikają stąd, gdy trafi się okazja na prawdziwą publikację. A takiego ebooka nie wycofasz. Ale samo narzędzie fajne i pewnie ktoś skorzysta.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ale na prywatny użytek proste i szybkie narzędzie w stylu ściągnij opowiadanie jako ebook, pewnie by się niejednemu przydało ;P

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Ale na prywatny użytek proste i szybkie narzędzie w stylu ściągnij opowiadanie jako ebook, pewnie by się niejednemu przydało ;P

 

Pomysł cudowny, ale pewnie nierealny. ;)

"Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie."

@Mytrix

A akapity muszą być tak smutno rozdzielone odstępami, zamiast normalnego formatowania? Czy to kwestia tego w czym otworzymy plik, lub jakichś ustawień?

Wydaje mi się, że zależy to od ustawień czytnika. Niemniej można to zmienić też na poziomie samego pliku epub.

 

@mr.maras, @Chrościsko

Tego co pójdzie już nie wycofasz.

Prawda. Dlatego bezwzględnie konieczna jest zgoda autora, którą podejmuje już on sam, świadomie.

 

@Elanar

Pomysł cudowny, ale pewnie nierealny. ;)

Tylko że ja właśnie takie coś zrobiłem ;) Do działania wymaga rudymentarnej znajomości Pythona i posiadania systemu Linux.

 

Widzę, że pomysł nie spotkał się z entuzjazmem. Zatem gdyby ktoś chciał skorzystać z mojego kodu, chętnie się nim podzielę.

 

 

Nowa Fantastyka