- Hydepark: Ograniczenia konkursowe - sondaż

Hydepark:

inne

Ograniczenia konkursowe - sondaż

Szanowni Użytkownicy!

 

W związku z knutym właśnie nowym konkursem, który miałby dość specyficzną formułę (ale zupełnie inną niż zimowilkowa) i byłby w założeniu bardzo mocno i pod wieloma względami portalowym konkursem (ale nie w stylu Fantastów), byłabym wdzięczna za wyrażenie opinii o ewentualnych ograniczeniach uczestnictwa. Z góry ostrzegam, że opcja, która uzyska najwięcej głosów, niekoniecznie będzie tą, która wygra, bo zasady konkursu – których na razie nie chcę ujawniać, bo spoilers – mają swoje wymagania, a mnie chodzi w tej chwili o poznanie ogólnego nastawienia do konkretnych typów ograniczeń.

Jest to badanie opinii publicznej, a nie plebiscyt ;)

 

Opcji “uprawniających do uczestnictwa” jest kilka (można je łączyć, oczywiście):

– staż na portalu plus aktywność komentatorska (model podobny do wymogów dyżurno-nominacyjnych)

– posiadanie co najmniej jednego tekstu w bibliotece

– opcjonalnie posiadanie co najmniej X tekstów w poczekalni (opcjonalnie: plus staż), liczba do ustalenia

 

Przy założeniu, że konkurs może być cykliczny (co rok inny temat wiodący, ale formuła ta sama), ograniczeniem “stażowym” mogłaby być np. rejestracja najpóźniej w roku poprzedzającym ogłoszenie konkursu (ogłaszanego bliski początku roku). Jeśli konkurs byłby cykliczny, to każdy chętny mógłby przez rok dobić do tych warunków. A opowiadania na temat i tak zawsze można puszczać poza konkursem albo i z tagiem konkursowym, ale ze świadomością możliwej dyskwalifikacji w wyścigu po nagrody stricte konkursowe.

Komentarze

obserwuj

Najpierw to byście, dziewczyny, wcześniejszy konkurs zamknęły. ;)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Ja tylko przypominam, że termin luty/marzec jest już zajęty w berylowym kalendarzyku.

A w kwestii ograniczeń: wielu cennych autorów [spogląda znacząco na twórczynię wątku] pozyskaliśmy dla portalu dzięki konkursom otwartym. Ograniczenia tyczące się liczby tekstów w bibliotece czy poczekalni wydają mi się nieuzasadnione. Co innego sprawa zaangażowania w komentarze, choć ich ilość nie musi przecież iść w parze z jakością.

A może posiadanie przynajmniej X brązowych piórek (opcjonalnie jednego srebrnego)? ;D

 

Myślę, że takie decyzje należy podejmować, znając specyfikę konkursu i jego zasady. Możemy tutaj sobie wybierać, tylko nie bardzo widzę sens. Jeśli wymyślicie fajny konkurs, to każde z tych ograniczeń mogłoby przejść.

Rozumiem, że konkurs miałby zachęcać do zwiększonej systematycznej aktywności na forum? Jako cykliczny twór wśród wielu innych konkursów nawet miałoby to sens. Tylko nagroda musiałaby być czymś więcej niż uściskiem dłoni prezesa, bo tak to uczestniczyć będą tylko ci użytkownicy, którzy tak czy siak spełniają warunki i bez konkursu.

Czyżby zapoczątkował trend specyficzności konkursów? :-)

Już  na wstępie: uważam, że dopuszczenie “y teksów w poczekalni jeśli brakuje x tekstów w bibliotece” jest bardzo dobrym pomysłem. Widywałem już na portalu opowiadania, które były bardzo dobre, ale nie zbierały wystarczającej liczby punktów i utknęły na dobre w poczekalni. Widywałem tez akie, które do biblioteki dostały się błyskawicznie, a niekoniecznie błyszczały.

A ogólnie to popieram co napisał powyżej Cobold. Podejrzewam, ze to “zamknięcie” jest związane z tematem portalowej antologii, ale... Do stworzenia czegoś tylko wewnętrznego” nie trzeba konkursów. Jeśli ma być konkurs, to otwarcie jest najlepszą opcją.

 

A, ograniczanie dostępu wprowadza pewien element ryzyka. Jeśli uzależni się dostęp od obecności w bibliotece, to... Może to wpłynąć na  to, kiedy czytelnicy będą zgłaszać tekst do biblioteki.

 

@Darcon Re: SiS. Czekamy na trzecią jurorkę, wyniki prawie są.

 

@Cobold Termin: pamiętam o “punkach”

A to z założenia nie ma być konkurs otwarty, bo nie będzie miał sensu [spoilers].

 

@MrB – Wygrywa Syf., więc po co robić konkurs?

 

@ac – nie, nie chodzi o aktywność. Chodzi o coś, co kiedyś padło jako pomysł na SB, więc teoretycznie da się znaleźć, ale – jak mówię – spoilers. Konkurs w zamierzeniu jest powiązany z ideą antologiową, więc zasadniczo główną nagrodą byłaby publikacja w portalowej antologii tematycznej (ISSN czy ISBN, nominacje do Zajdli, takie tam). I jego zasady są w “becie” antologiowej już zaproponowane, tu chciałam innego rodzaju sondażu: czy ograniczenia udziału nie zostaną skrzyczane za wykluczanie i tym podobne antydemokratyczne zapędy. A ponieważ z zasadami są pewne problemy techniczne, nie chcę na razie zbyt wiele zdradzać. Ale chodzi o element ludyczny, że się tak wyrażę.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Wiesz, to Twoja (Wasza?) inicjatywa i wydaje mi się, że możecie ją przeprowadzić tak jak to widzisz i chcesz. Ale doceniam i cieszy mnie ta kurtuazja, że interesuje Cię zdanie ludności tubylczej. ;)

ac, dziękuję :) to pewnie zboczenie zawodowe: zajmuję się wizerunkiem publicznym władzy (w historii! nie jestem spin doktorem), więc może pewne elementy socjotechniki przychodzą instynktownie... A serio, nie chciałabym wyskoczyć z czymś, co nie spodoba się społeczności, bo to ma być poza pisaniem dobra zabawa.

 

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Nowa Fantastyka