- Hydepark: [KONKURS/NABÓR] W głębi snów

Hydepark:

konkursy

[KONKURS/NABÓR] W głębi snów

Zasady podane w pierwszym komentarzu.

Komentarze

obserwuj

Wyniki: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/21979 

 

___________________________________________

 

 

UWAGA! AKTUALIZACJA!

Wraz z Jupiter i Geistem (czyli pozostałą dwójką jurorów) ustaliliśmy, że termin ścieżki B (mailowej) wydłużamy do niedzieli 13.01. włącznie. Postarajcie się jednak nie odkładać zgłoszenia na ostatnią chwilę :-)

Ścieżka A bez zmian, do środy 9.01. włącznie!

 

___________________________________________

 

Konkurs. A właściwie nabór tekstów. Albo coś pośredniego między tymi dwoma. W każdym razie ruszamy od 25.12.

 

Zasady!

 

Temat: W głębi snów

Ponieważ pojawiły się wątpliwości: "W głębi snów" to motyw przewodni. Można go interpretować różnie, ale jakiś związek powinien być (i większy niż np. “bohater przeszedł obok billboardu z napisem “Sen””). Możliwych interpretacji jest sporo. A czy to będzie teraźniejszość, przyszłość, przeszłość, pozaczasowo, w całości w świecie snu itp. to już tam obojętne (choć element fantastyczny musi być).

Przebieg: Dwa etapy. W pierwszym zbieramy teksty, w drugim przygotowany zostanie mini e-book/antologia.

Warunki: W dalszej części. Będą przestrzegane, więc proszę przeczytać ogłoszenie w całości.

 

Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, sprawa najważniejsza. Zarówno autorzy zgłaszający teksty, jak i czytelnicy oraz osoby pobierające wydanego później e-booka, zachęcani są do przesłania dotacji dla fundacji Synapsis (http://synapsis.org.pl/), która zajmuje się tematyką spektrum autyzmu, m.in. wspierając rodziców dzieci ze spektrum i propagując wiedzę czym właściwie autyzm jest, a czym nie (przykładowo chorobą wbrew potocznej opinii nie jest).

 

Wpłat można dokonywać bezpośrednio przez stronę Synapsis klikając przycisk „Przekaż darowiznę” w prawym górnym rogu. Nikt nikogo nie będzie pod tym kątem weryfikować, ale miło będzie, jeśli każdy uczestnik dołoży coś od siebie. Ile? Prywatna sprawa każdego. Że jest nas niewielu i suma wyjdzie mała? No cóż, ziarnko do ziarnka. Nawet drobna kwota łączna to więcej niż nic.

 

Uwaga: Synapsis NIE jest organizatorem ani współorganizatorem konkursu, a jedynie beneficjentem akcji. Przedstawiciele fundacji wiedzą o konkursie i zgodzili się na jego przeprowadzenie.

 

Nagrody… Cóż, nie ma. Nie o to chodzi w tej akcji. Zamiast tego z I etapu zostanie wybrana grupa opowiadań (bez podziału na miejsca), z których zostanie złożony e-book.

 

I Etap

 

Czas trwania: od 25.12.2018, godz. 00:01 do 9.01.2019, godz. 23:59.

 

Ten etap będzie miał dwie ścieżki (A i B). Każdy autor może, choć nie musi, skorzystać z obu ścieżek, ale w pojedynczej z nich może zamieścić maksymalnie jedno opowiadanie. Czyli:

– jedno w ścieżce A lub

– jedno w ścieżce B lub

– po jednym w ścieżce A i w ścieżce B.

Ale uwaga, te opowiadania muszą być różne, to nie może być „w ścieżce B trochę inna wersja tego ze ścieżki A”).

 

Ścieżka A:

 

– Można zgłaszać tylko teksty, które wcześniej nigdzie nie były upubliczniane.

– Teksty w tej ścieżce publikowane tu, na portalu Fantastyka.pl, koniecznie z tagiem konkursowym „W głębi snów”. // tag już jest

– Jeśli jesteś tu osobą nową, aby dodać opowiadanie, załóż konto, przejdź do działu „Opowiadania” i kliknij link „Napisz opowiadanie” (nad listą tekstów).

Długość tekstów w ścieżce A: do maksymalnie 1000 słów nie licząc tytułu. Dla uniknięcia wątpliwości co do liczenia spójników, liczb itp., sprawdzać będę w LibreOffice lub OpenOffice. Dolnego limitu brak.

– Teksty muszą mieć element fantastyczny (choć może on być bardzo lekki).

Wyniki: postaram się dostarczyć je do 27.01.2019. Osoby, które znajdą się na liście proszone są o sprawdzenie skrzynek odbiorczych (ikona z kopertą w menu). Najpóźniej do 29.01.2019 powinny dostać informacje co dalej, bo przed złożeniem e-booka będą potrzebne deklaracje co do autorstwa tekstów.

W formularzu dodawania opowiadania znajduje się pole „przedmowa”. Każde uczestniczące w konkursie opowiadanie powinno mieć tam wklejony poniższy tekst:

 

Opowiadanie uczestniczy w konkursie „W głębi snów”.

Jeśli podoba Ci się ten temat, przekaż darowiznę na fundację Synapsis: http://synapsis.org.pl/ (przycisk „Przekaż darowiznę” na stronie fundacji).

 

Ścieżka B:

 

– Można zgłaszać tylko teksty, które wcześniej nigdzie nie były upubliczniane.

Długość tekstów w ścieżce B: do maksymalnie 2000 słów nie licząc tytułu. Dla uniknięcia wątpliwości co do liczenia spójników, liczb itp., sprawdzać będę w LibreOffice lub OpenOffice. Dolnego limitu brak.

– Teksty muszą mieć element fantastyczny (choć może on być bardzo lekki).

– Teksty należy nadsyłać w formacie DOC lub ODT na adres e-mail:

wglebisnow (w tym miejscu wstaw małpkę) addons (w tym miejscu wstaw kropkę) pl

Wybaczcie formę e-maila, ale nie chciałbym, żeby spamboty pobrały, bo potem w skrzynce ląduje wszystko ;-)

– Postarajcie się o czytelność i nie justujcie tekstu „na obie strony”.

Wyniki: postaram się dostarczyć je do 27.01.2019 – zostaną opublikowane na portalu. Osoby, które znajdą się na liście proszone są o sprawdzenie e-maili po tym terminie. Najpóźniej do 29.01.2019 powinny dostać informacje co dalej, bo przed złożeniem e-booka będą potrzebne deklaracje co do autorstwa tekstów. W razie czego proszę o sprawdzenie folderu „spam”, a jeśli i tam nic się nie znajdzie, można kontaktować się ze mną przez forum za pomocą wiadomości prywatnej.

 

II Etap

 

Drugim etapem będzie złożenie e-booka z tekstów nadesłanym w etapach I/A i I/B. Dużo tu tak naprawdę zależy od tego, ile będzie materiału (a nie ukrywam, ze bardzo liczę na obie ścieżki). Postaram się jednak podawać informacje na bieżąco po ukończeniu etapu I.

 

Docelowa liczba tekstów: optymistycznie zakładam 10 ze ścieżki I/A i 10 ze ścieżki I/B. Liczba ta jednak może ulec lekkim zmianom w zależności od liczby zgłoszeń.

 

No i oczywiście będą też podejmowane pewne działania na rzecz dystrybucji tegoż e-booka :-)

 

Śledź, ale nie rozumiem, czemu dwie ścieżki ;-)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Jakieś wymagania tematyczne?

Babska logika rządzi!

Wymóg tematyczny: “W głębi snów” :-) A czy to będzie teraźniejszość, przyszłość, przeszłość, pozaczasowo itp. to już tam obojętne (choć element fantastyczny musi być).

 

Kopiując z shoutboksa: “To jest motyw przewodni. Można go interpretować różnie, ale jakiś związek powinien być. Możliwych interpretacji jest sporo i jak ktoś zacznie eksperymentować, to super. Ale jeśli ktoś napisze o tym, że bohater przeszedł obok billboardu z napisem “Sen” i na tym skończy się odniesienie, to będzie to nie na temat.

 

Co do dwóch ścieżek... Ścieżka A jest po to, by trochę bardziej zwrócić uwagę autorów. Jednak tutejsze konkursy czasem rozkręcają się same :-) Z kolei ścieżka B jest po to, by zawartość e-booka mimo wszystko nadal miała coś do zaoferowania.

 

A propos, dopisałem punkt o tym, że zgłaszać można tylko opowiadania, które wcześniej nie były upubliczniane.

 

A dlaczego ścieżki mają różny limit?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Coś o jury? Kryteria oceny?

Babska logika rządzi!

Drakaino – żeby część, która pojawi się tylko w e-booku mogła bardziej się rozpychać :-)

 

Finklo – jury na chwilę obecną jednoosobowe, wilczozimowe, choć prawdopodobnie zwerbuję jeszcze jedną lub dwie dodatkowe osoby, żeby było jakieś zróżnicowanie punktów widzenia. Priorytety w doborze tekstów: pomysł i klimat mają pierwszeństwo przed formą, choć oczywiście grafomania nie przejdzie.

wilku, chaotycznie to rozkręcasz ^^

 

– Wyniki: postaram się dostarczyć je do 27.01.2019

 

i usuń to “je” :)

 

Do ebooka trafią teksty z obu ścieżek, czy tylko z B?

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Rzeczywiście, chaotycznie to wygląda.

Napisz w zasadach od razu wszystko, czytelnie. Jeśli część reguł jest w Sboksie, to nikt tam tego teraz nie znajdzie, już nie mówiąc o tym, że nie wszyscy do niego regularnie zaglądają.

Z obu ścieżek – co zresztą jest wspomniane pod koniec posta z zasadami.

Wydaje mi się, że wszystko co w padło szałtboksie jest i tutaj. Coś przegapiłem?

W jednym z kolejnych komentarzy, odpowiadając na pytanie Finkli, skopiowałeś z SB dość istotne informacje co do tematyki. Nie ma ich w głównym poście. Więc nie mam pojęcia – może i więcej takich ważnych informacji pałęta się po SB. :)

Nie ma ich w głównym poście

Temat: W głębi snów

Wydawało mi się, że to taki ogólny standard, że jeśli konkurs ma jakiś temat, to pisze się na temat, a nie wręcz przeciwnie :-)

 

Niech będzie. Co prawda moja pierwsza myśl to tekst umieszczony w jakimś klubie, który nazywa się “W głębi snów”, ale pewnie większość pisałaby bardziej na temat.

Samo to, że klub się tak nazywał to za mało – w ten sposób można dopasować ten sam tekst do dosłownie każdego tematu. Ale gdyby pokombinować np. z dziwnie onirycznym wnętrzem to już inna sprawa. To trochę tak jak na przykład z wymogiem fantastyki w czasopismach fantastycznych. Element fantastyczny może być w różnej formie, ale to, że bohater opowiadania ma na półce Władcę pierścieni, nie uczyni tekstu fantastycznym :-)

 

Margines interpretacji można uznać za szeroki, byle nie był wyraźnie naciągany.

 

Wracając jeszcze do tego czy wszystko jest tutaj – gdy pojawiały się pytania na shoutboksie, od razu uzupełniałem też opis.

 

Tak nawiasem założenie jest takie, ze jeżeli akcja wypali, to będą kolejne edycje (na różne NGOsy) i wtedy będzie już tylko jedną ścieżką. Tutaj organizacyjnie dokładam sobie pracy, ale jest to trochę taki test, którędy przyjdzie więcej zgłoszeń.

 

Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, piszcie. Jeśli czegoś jeszcze brakuje, uzupełnię.

 

Ahhh, jedna gra świetnie podchodzi do tematu snu. Ale jak rozumiem, raczej nie można wzorować się na już istniejącym uniwersum?  :D

W sumie ciekawe pytanie Atalajszo. Ogólnie fanfici są fajne, ale skoro chcemy stworzyć e-booka, to mógłby być wtedy problem z prawami autorskimi. Z drugiej strony zdarzają się opowiadania lekko nawiązujące do różnych światów, pozostając "w bezpiecznym polu" i na tyle różne od oryginału, że nikt nie zarzuci im plagiatu. Pytanie co rozumiesz przez "wzorowanie się"?

To już zależy od tego, na co gdzie mogę sobie pozwolić :)  

Zawsze mogę ograniczyć się do minimum i zaczerpnąć jedynie sam pomysł na “sen”, zmieniając przy tym troszkę zasady, na jakich miałby się on odbywać. Całe kopiowanie świata, pojęć i reguł bym sobie darowała... no chyba, że byłoby to dozwolone? 

 

Tak czy siak, na teraz wpadło mi luźne skojarzenie z tą grą, ale jeszcze się nie deklaruję, że napiszę coś podobnego do niej ;D Ani czy w ogóle coś napiszę, okres taki, że akurat teraz sporo obowiązków na głowie :( 

Tekst mam prawie gotowy, więc sobie teraz poobserwuję. :)

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

*zasypia z jednym okiem otwartym*

ja tu śledzia zostawiam, bo nigdy nie marnuję jedzenia

Atalajsza, Twoje pytanie jest bardziej skomplikowane niż na to wygląda, zwłaszcza że mówimy o sytuacji teoretycznej, bez żadnych przykładów. Jest masę utworów, które mniej lub bardziej inspirują się gotowymi dziełami, ale granica bywa bardzo płynna. Bierz zwyczajnie pod uwagę, że jeśli opowiadanie zostanie zakwalifikowane do e-booka, autor będzie proszony o przesłanie deklaracji odnośnie praw autorskich.

Zawsze możesz pod opowiadaniem zrobić w pierwszym komentarzu wyjaśnienie co i w jakim zakresie (w komentarzu, żeby nie spoilerować) i wtedy będzie łatwiej określić sprawę.

 

Jeżeli wątek czyta ktoś obeznany w prawie autorskim, to może dorzuci parę słów od siebie w temacie "co jeszcze można, a co już nie”?

Przede wszystkim w dobrym tonie byłoby zaznaczyć (chociażby w przypisie), że utwór w jakimś stopniu koresponduje z innym. Granica definiowania plagiatu jest dość płynna. Czasami dyskusyjne będzie już zapożyczenie kluczowego i specyficznego dla danego utworu elementu, który go wyróżnia na tle innych. Dobrym rozwiązaniem jest pokazać swój utwór niezależnemu sędziemu, który zna utwór "bazowy". Jeśli krzyknie "O cholera, toż to prawie to samo!", to wtedy rękopis należy schować do pawlacza.

No i niektórzy autorzy sami zachęcają do fanficów, inni ścigają zażarcie (czasem robią  to też dystrybutorzy lub np. spadkobiercy autorów).

To też ważna kwestia – teoretycznie jeśli zamierza się stworzyć FF (czyli po prostu pożyczyć uniwersum, czasem nawet bohaterów i wydarzenia), to o ile autor żyje, należałoby go prosić o zgodę.

Jeśli autor dzieła bazowego żyje, ale samo dzieło ma ponad 70 lat, czyli autor ma pewnie ze sto, no to już raczej o zgodę pytać nie trzeba. Wydaje mi się, że wszystkie dzieła ponad 70-letnie mogą stanowić wzór fan-fikcji bez ograniczeń.

A to nie jest 70 lat od śmierci autora? I mało prawdopodobne w przypadku gry, pewnie nie planszówki...

Babska logika rządzi!

Tak sobie zerknęłam do ustawy o prawie autorskim (nie przeczytałam całej) i zaraz na początku jest zapis, iż za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem. Myślę, Atalajszo, że jeśli nie zerżniesz na żywca bohaterów i uniwersum, a akcję osadzisz w wykreowanym przez siebie świecie, inspirując się jedynie samym pomysłem, to będzie ok. Warto byłoby jednak zaznaczyć we wstępie, z czego korzystałaś.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

AQQ, obawiam się, że użycie tego samego uniwersum w utworze to już nie jest zainspirowanie się. Finkla, w przypadku fabularnej autor scenariusza może sobie rościć prawa do niewykorzystywania utworu.

Wiktorze, toż napisałam, żeby nie zżynać uniwersum i bohaterów, a jedynie zainspirować się, wykorzystać w jakimś stopniu sam pomysł i osadzić wszystko we własnym uniwersum.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Mój błąd, źle przeczytałam. :)

Wiktorze, jesteś kobietą? :D

No, w sumie Kopernik też była kobietą.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

George Sand też. ;) 

Atalajszo, wiele utworów w jakimś stopniu inspiruje się innymi, niektóre motywy w kółko się powtarzają. Na Twoim miejscu właśnie pozmieniałabym nazwy, bohaterów, fabułę, zmodyfikowała trochę zasady świata, spróbowała dodać coś od siebie. Przecież nie wszystko musi być takie same, wystarczy, że gra dała Ci wstępny pomysł. I powinno być okej.

Dziękuję wszystkim za porady :)  Teraz już wiem, na czym stoję i co zrobić dalej, żeby było dobrze

Ponoć Sapkowski napisał “Wiedźmina” inspirowany sesjami D&D :3

Skład jury wzrósł do trzech osób. Tzn. do dwóch na pewno, a trzecia osoba ma mi jutro lub pojutrze potwierdzić – jak tylko to zrobi wspomnę  o tym w wątku. Tak więc element uniezależnienia od jednego gustu własnie został wprowadzony.

 

a jak tam z horrorem?...

I would prefer not to.

Jeśli będzie zgodny z tematem konkursu – tak, jest ok.

Horror, SF, fantasy, baśń, dramat z elementami fantastycznym, co tam jeszcze...

powoli wykuwa mi się temacik :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

No to ja już mogę się pochwalić moim skromnym tekstem :)

wilku, czy teksty można betować? Mam na myśli ścieżkę B, bo do 1000 słów, to nie ma mowy, żebym się wyrobił.

AC: jak najbardziej można. Zarówno w obrębie portalu, jak i wśród znajomych pozaportalowych.

Dzięki!

Pojawiły się wątpliwości co do formy zgłaszanych tekstów, więc pozwolę sobie je rozwiać.

Jeżeli ktoś trochę odbiegnie od “klasycznego opowiadania” i napisze coś w postaci np. dramatu, scenariusza filmowego, listów itp., to będzie to i tak przyjęte. Byle to odbieganie nie zapuściło się w rejony dadaizmu ;-) 

Jury od wczoraj jest już trzyosobowe. Ja i dwie osoby spoza portalu. Ponieważ póki co z tej dwójki tylko jedna osoba założyła konto na portalu, to zanim umieszczę info w części z zasadami, wstępnie wypisze skład tutaj:

Wilk Zimowy – ja tutejszy tubylec. Zdarza mi się znaleźć plusy i minusy tekstów w innych miejscach niż ogół komentujących :P 

Jupiter – zapewne w porównaniu ze mną  bardziej zwróci uwagę na kwestie językowe, zwłaszcza, ze jest po filologii angielskiej.

Trzecia osoba z jury coś tam wie o historii, a jednocześnie nie stroni od SF.

Każde z nas ma jakieś własne kierunki co punktujemy, a co nie, więc jakąś różnorodność powinniśmy osiągnąć .

 

Jupi, napisałam coś :P Poprawię i pokminię, którą drogą zgłosić.

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

:) 

 

Ja tylko przypomnę, że skorzystanie z jednej drogi nie zamyka drugiej (byle opowiadania różne) :-)

 

A to może zdążę dwa...

W ogóle to tak się przyzwyczaiłam do podawania liczby znaków, że dopiero po napisaniu zorientowałam się, że chodzi o słowa xD I mam opko ledwie na ponad 300 słów. To może drugie uda się obszerniejsze.

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

Wiedziałem, wiedziałem, WIEDZIAŁEM, że ktoś pozostanie przy znakach :D

 

Ech, a ja mam na odwrót. Chciałabym zamieścić na forum opowiadanie, które liczbą słów niebezpiecznie zbliża się do ścieżki B...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Bu, szkoda, że nie można tu wstawiać tekstów do 2k znaków :C. Te doce i odt są zdradliwe.

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Sy, można. 2000 znaków z dużym prawdopodobieństwem będzie krótsze od 1000 słów :P 

 

Tfu, tfu – słów :D

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Bardzo fajny pomysł ze ścieżką B. Jak się nie spodoba jury, zawsze można posłać gdzieś dalej :)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Ale mam nadzieję, że z takimi decyzjami uczestnicy poczekają do wyników ;-)

No to piszę, że jak się nie spodoba jury, przecież dopiero przy ogłoszeniu wyników wiadomo, czy się nie spodobało ;)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Wilku, rozumiem, że wysyłając tekst sposobem B, ma on być niewyjustowany, tak? Znaczy wyrównany do lewej?

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Tak. Kwestia wygody czytania.

 

Rozumiem, dzięki za odpowiedź :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

No proszę, a ja wolę czytać wyjustowane z obu stron, brak justowania po prawej mnie rozprasza :D

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

drakaino, mam to samo odczucie, niewyjustowanie tekstu bardzo drażni mój wewnętrzny zmysł perfekcjonistki :D.

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Spece od usability i accesibility (m.in. Nielsen) twierdzą, że w badaniach dane deklaratywne wychodziły dobrze dla wyrównania do obu stron, ale już badania typu testowanie szybkości czytania za pomocą czasomierza mocno przesuwały się na rzecz stałych odległości między wyrazami (czyli de facto wyrównania do lewej lub użycia dzielenia wyrazów). Przenośniki oczywiście rozwiązują problem, ale nie chcę ryzykować, że coś się posypie między różnymi programami.

Generalnie to się sprowadza do konfliktu między estetyką (wyrównanie w obie strony) a użytecznością (stałe odstępy), gdzie na poziomie świadomym odruchowo deklaruje się opcję pierwszą, a na poziomie działania automatycznego różnie to już wygląda :-)

 

EDIT: ale jak ktoś nie wyrówna, to nie skasuję za to pliku. Zwyczajnie zrobią CTRL+A, CTRL+L ;-)

Spoko, Wilku, nie zapomnę wyrównać do lewej :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Wątpię, czy czytam szybciej, kiedy zatrzymuję się na irytujących mnie wcięciach po prawej ;) Ale na razie mam nadzieję, że się zmieszczę w ścieżce A i problem zniknie, chyba że przyjdzie mi pomysł na drugi tekst

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Wilku! Czy jeśli opowiadanie do 1000 słów zostało już opublikowane, mogę je usunąć, bardziej rozwinąć i wówczas przesłać drugą ścieżką? 

Jeżeli zrobisz to teraz – tak. /czas minął/

 

Ale z góry prosiłbym kolejne osoby do rozważenia sprawy przed wyborem ścieżki, bo robi się zamieszanie.

Pytanie – czy opublikowane na portalu opowiadanie można poprawiać (nie chodzi mi o duże ingerencje, raczej kosmetyka) przed ogłoszeniem wyników, czy należy wstrzymać się z tym aż do opublikowania listy?

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Drobne zmiany, czy np. przycinanie do limitu dozwolone.

A żeby Cię pchły zeżarły, Wilku... Czasu na nic nie mam, żongluję zobowiązaniami, upycham kolanami dodatkowe rzeczy, które mi się na głowę zwalają, płaczę nad zaległościami, a Ty tu taki konkurs urządziłeś... Tytuły opowiadań kuszą i błagają o przeczytanie... Moja śniąca dusza wyrywa się do lektury, na którą nie ma czasu... Powiem jednak jak Arnold: “I’ll be back i przeczytam kiedyś wszystkie te senne teksty”. 

No, wyżyłam się ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Mój już najwyraźniej przeczytałaś, ale nie skomentowałaś. ;-/

Babska logika rządzi!

Tak, czytałam w pociągu na telefonie i w takich przypadkach nie komentuję, bo fatalnie mi to wychodzi. A nadrobienie później... oj, ciężka sprawa ostatnio. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

żongluję zobowiązaniami

żongluję

 

Śniąca, ważne, żebyś zdążyła napisać. Taki konkurs, taki nick, no nie ma wyjścia!

 

Żonglerko, ważne, że nie żonglują Żonglerkami!

 

Jeśli nie dostanę nagłego i ostrego napadu weny, to nie ma szans, Wilku. Jak widać więc jest wyjście ;) 

 

Żonglerko, ważne, że nie żonglują Żonglerkami!

O! właśnie tak :D (A kotów się nie boję, jakby co).

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Fantaści: Nie dostaniesz nagłego ataku weny!

Śniąca: Ja nie dostanę? Potrzymajcie mi książkę...

 

A Ty wiesz, że ja na podpuchy jestem odporna? ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Co tam w tej sygnaturze jest napisane?

Zlepek literek, który zapożyczyłam od takiego jednego... 

Ja już od dwóch godzin miałam spać, a Wy mnie tu wciągacie w dyskusje... Dobranoc, bo jutro, a właściwie to już dziś, znów będzie przeciążenie systemu.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

5 dni proszę państwa!

Ścieżka A, ścieżka B!

Wilku drogi, ja cię jeszcze pomęczę przez chwilę, bo widzę, że nikt nie pokusił się na takie pytanie :D

 

Decydując się na ścieżkę B, jak zatytułować owy plik .doc? Sam tytuł wystarczy? Jak zatytułować mejla i co w nim zawrzeć ewentualnie? I czy mam się jakoś podpisać pod opowiadaniem czy coś? ;_;

Nie chcę niczego spieprzyć :D.

 

O niejustowaniu i niedzieleniu wyrazów pamiętam!

 

EDIT: iiiii czy trzeba usuwać z bety opko wysłane ścieżką B? Napracowały się moje bety, szkoda mi tego :). A jakby się nie udało zawojować twojego konkursu to miałabym gotowy podkład do wrzucenia tu opowiadania :D.

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Sy – w sumie sam o tym zapomniałem napisać, a słuszne i ważne pytanie :D

Wrzuć tytuł w nazwę pliku. W środku tytuł i podpis. To i tak ląduje w osobnym folderze, więc nic nie zginie i nie zostanie pomieszane (jedna osoba już wysłała bez tego, to własnoręcznie dodałem).

Temat e-maila bez znaczenia.

 

Bety usuwać nie musisz, byle nie była publikowana do momentu wyników.

 

podsumowując :D 

 

Plik nazywam tytułem opowiadania.

W pliku tytuł opowiadania na początku. Na końcu imię i nazwisko czy wystarczy “sy”? :<

Temat maila i treść bez znaczenia.

 

Bety usuwać nie musisz, byle nie była publikowana do momentu wyników.

Super, zrozumiano! :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Tak

Tak

Tak

:-)

 

“Tak”, czyli wystarczy podpisać się nickiem? :D

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Sy, zatytułuj maila “VV!agra!!! Zaskocz swoją dziewczynę!!!” i zobaczymy, co będzie. ;-)

Babska logika rządzi!

Sy, zatytułuj maila “VV!agra!!! Zaskocz swoją dziewczynę!!!” i zobaczymy, co będzie. ;-)

Hahahaha :D.

 

Jednym mailem wprawiła Wilka w konsternację! Fantaści jej nienawidzą! [ZOBACZ JAK]

:D

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Może być nickiem. Osoby, które znajdą ię na liście do e-booka i tak zapytam o docelowy podpis.

No i super, wszystko wiem :). Już cię nie męczę, Wilku :D

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Spoko, można męczyć do woli.

Cześć i czołem, trzeci oceniający niniejszym się ujawnia. A, że miał krótki epizod bycia belfrem i prowadzenia zajęć na uczelni, to upierdliwiec z niego straszliwy. Także odium spadnie nie tylko na Wilka ;)

UWAGA! AKTUALIZACJA!

Wraz z Jupiter i Geistem (czyli pozostałą dwójką jurorów) ustaliliśmy, że termin ścieżki B (mailowej) wydłużamy do niedzieli 13.01. włącznie. Postarajcie się jednak nie odkładać zgłoszenia na ostatnią chwilę :-)

Ścieżka A bez zmian, do środy 9.01. włącznie!

Apel do osób zgłaszających tekst do ścieżki B: piszcie tytuły opowiadań :-)

Tytuł do limitu słów się nie liczy, więc spokojnie :-)

Pojawiły się wątpliwości czy przed ogłoszeniem wyników można w ścieżce A poprawiać literówki, przecinki, błędy ortograficzne itp. Tak, tego typu błędy można (i nawet jest to mile widziane). Byle to własnie były modyfikacje związane z tego typu błędami, a nie zmiana narracji, modyfikowanie kwestii merytorycznych itp.

Wilku-zimowy – pragnę w tym miejscu pogratulować Ci pomysłu konkursowego. Dzięki ludziom takim, jak Ty, świat staje się lepszym miejscem.

Pozdrawiam!

Myślę, ze jest wiele osób działających więcej i skuteczniej. Ale lepiej trochę niż  wcale :-)

No, ścieżka B poszła :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Licznik na ścieżce B dotarł do 12, czekamy na kolejne zgłoszenia :-)

 

No teraz to już powinno być minimum 13, bo wysłałem. :)

Paper is dead without words; Ink idle without a poem; All the world dead without stories; /Nightwish/

W ogóle warto pamiętać, żeby nie używać dywizów w dialogach zamiast półpauz/myślników. Choćby dlatego, że taki pojedynczy dywiz jest liczony jako jedno słowo przez LibreOffice! Na portalu zmienia automatycznie, ale w edytorach nie. Zrobiłem sobie teraz zamianę w pliku i zaoszczędziłem dodatkowe sto słów. :) (no i tak jest poprawniej)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

U mnie LibreOffice myślników nie liczy jako słów, za to zauważyłem, że zlicza gwiazdki. Stąd oświadczenie: w razie problemów sprawdzę ręcznie czy komuś  tego typu znaków nie doliczyło i odpowiednio skoryguję.

A ja mam bardzo głupie pytanie: czy jeśli dopiero w tej chwili zauważyłam irytujące mnie powtórzenie, to mogę wysłać wersję poprawioną? Deadline jeszcze nie minął...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Skoro w ścieżce A była na to zgoda, to w ścieżce B siłą rzeczy też... Ale proszę o zachowanie tej samej nazwy pliku (no i oczywiście nie gwarantuję, czy część  jurorów już nie przeczytała bieżącej wersji).

To jest zamiana jednego rzeczownika na zaimek, więc nic wielkiego :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Witam wszystkich, z pewnym opóźnieniem spowodowanym życiowymi komplikacjami zabieram się za czytanie (i ocenianie) Waszych tekstów. Już widzę, że przede mną kilka bezsennych nocy z ciekawą lekturą. Dziękuję za wszystkie zgłoszenia!

Niektórzy pytali ile opowiadań zostało przysłanych w ścieżce B. Otóż 20!

 

Czyli razem prawie pięćdziesiąt tekstów, nieźle :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Już w niedzielę wyniki, już tuż-tuż.

Nowa Fantastyka