- Hydepark: Steampunk. Instrukcja obsługi.

Hydepark:

inne

Steampunk. Instrukcja obsługi.

Na początek pytanie: jaki jest Wasz ulubiony gatunek literacki i dlaczego jest to steampunk? Na chwilę porzućmy reguły demokracji, niech zapanuje zębata monarchia! Czy ze steampunku możemy coś jeszcze wycisnąć ponad tworzenie kolejnych olśniewających sztafaży pełnych trybów, syku pary i barokowych ozdobników? Czym jest dla Was steampunk? Jakie widzicie kierunki rozwoju tego gatunku?

 

Pogadajmy ;) 

Komentarze

obserwuj

No to rozbijam butelkę o burtę wątku, a żeby nie była tylko śledziem, pytanie, które się narodziło w dyskusji z Mr.Marasem w innym wątku, kiedy zofftopowaliśmy steampunkowo:

 

Jakie są (jeśli są) ramy czasowe/światotwórcze steampunku – czy ogranicza go “wiek pary”, czy też wycieczki w znacznie nowocześniejsze technologie są dozwolone, a może należałoby stworzyć dla np. XX wieku i klimatów takich jak “Hellboy” nowy gatunek?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

O, może wreszcie coś mnie wygoni do kina :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Mój syn zaczytuje się cyklem Philipa Reeve’a. Czyli wciąga w steampunk.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Światowiderze, dziękuję :) Miałam wrażenie, że jest coś między steam– a cyberpunkiem i to jest oczywiście to. Czyli Hellboy maszeruje a Sky Captain leci do dieselpunku w mojej klasyfikacji.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Punków ci u nas dostatek.

To make a difference in somebody's life you don't have to be brilliant, rich, beautiful or perfect. You just have to care.

Coś w stylu clockpunku (renesans, ale przeładowany wynalazkami w stylu da Vinciego) przyszło mi do głowy, ale nie wiedziałam, że to ma własną nazwę. :-D

https://szuflada-ajzan.blogspot.com/

W takim razie na dobry początek mamy kawałek podziału gatunkowego, który chyba jest dobry i nie budzi wątpliwości:

 

Nowożytność (XV-XVIII w.) – clockpunk

Nowoczesność (koniec XVIII-XIX w.) – steampunk

1 połowa XX w. – dieselpunk

XXI w./przyszłość – cyberpunk

 

Z pozostałych historycznych w linku Tarniny mogę sobie wyobrazić ten antyczny “sandal punk” (trochę nawet Inne pieśni by się łapały), ale czy ktoś widział średniowieczny “dungeon punk”??

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Warcraft ze swoimi gnomami inżynierami, strzelbami, magią itd. to pod taki trochę fantasy punk  momentami podchodzi ^^ A może to hybryda.

Gdyby tak zmieszać steampunk z cyberpunkiem to będzie ciekawie!

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Czytałam z tego jednego Garretta (Słodki srebrny blues chyba) i Świat Dysku. Ale – są.

To make a difference in somebody's life you don't have to be brilliant, rich, beautiful or perfect. You just have to care.

Cook nawet całkiem fajny, ale to w sumie taka fantasy punk i fantasyland, a nie nasze średniowiecze, o ile pamiętam.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Z punków jeszcze da się w miarę zgrabnie, bez nadmiernego naginania, wyciągnąć atompunk, gdzie ramy czasowe byłyby mniej więcej w połowie XX wieku (40-60?), z technologią opartą mocno na reakcjach jądrowych. Trochę tak jak kiedyś wyobrażano sobie optymistycznie przyszłość, samochody napędzane atomowymi silnikami itd. Z dzieł reprezentujących gatunek to najbardziej Fallout (a dokładniej świat Fallouta przed samą zagładą). 

Make my day, Punk!

A może byśmy sobie zrobili konkurs na te inne (niż steam) punki?

Brzmi smakowicie. Skreślić steampunk, skreślić też cyberpunk bo to za proste i można się bawić :D

Jest jeszcze biopunk z Nakręcaną dziewczyną i Parkiem Jurajskim ;)

W sumie jestem za :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A temat nam znowu zgrabnie zjeżdża w offtop, bo o samym steampunku coraz mniej :) 

załóżcie nowy, o konkursie ^^

I would prefer not to.

Sprostujmy te offtopowe drogi ;)

Mnie steampunk fascynuje od strony wizualnej: uwielbiam te wszystkie szkiełka, mechanizmy, ornamenty, ogólnie: całą steampunkową metaloplastykę.

Natomiast mam problem ze steampunkiem literackim: bardzo ciężko te cuda opisać. Można iść w technologię, ale w końcu pojawia się problem z obrazowaniem: jak to wszystko opisać, żeby pobudzić wyobraźnię czytelnika? W kinie jest dużo łatwiej.

 

Ogólnie, lekko licząc, pyknąłem z milion steampunkowych znaków, ale wciąż nie jestem zadowolony z efektów. Przede wszystkim: dla mnie to jest steampunk, natomiast nie nosi podstawowych cech tego gatunku, które tak mocno widać/czuć w Dishonored, Wild Wild West lub Lidze niezwykłych dżentelmenów.

Atompunk to świat (sprzed) Fallouta? Tzn tej dość znanej serii gier?

 

EDIT

problem z obrazowaniem: jak to wszystko opisać, żeby pobudzić wyobraźnię czytelnika?

Tu właśnie podobały się książki Hoddera. Londyn ciężki od sadzy, latające fotele na węgiel, gigantyczne mechaowady. Fajne to było!

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Tak. Grałam trochę w czwórkę i świat sprzed zagłady, która doprowadziła to stanu obecnego w grze, to atompunk.

https://szuflada-ajzan.blogspot.com/

offtop on:

dajcie mi trochę czasu na ogarnięcie organizacji konkursu. Osoby chętne do jurorowania (a zatem rezygnujące z pisania) jak również ewentualnych sponsorów nagród zapraszam na priv.

A na razie: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/21700 

offtop off.

Coboldzie – wątek o konkursie prosimy ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ogólnie, bardzo lubię steampunk, a jeśli chodzi o moje z nim kontakty to:

 

Dawno temu czytałem cykl Runestaff Moorcocka i możliwe, że to mój pierwszy kontakt z czymś na wzór SP. Zdaje się, że było całkiem, całkiem, ale w sumie średnio już pamiętam. Zaowocowało to też podobno papierowym RPG Hawkmoon, ale z tym to już w ogóle nie miałem kontaktu, w przeciwieństwie do

 

Deadlands, również papierowego RPG w realiach Weird West (patrz też film, Wild wild west). Grałem jedną, czy dwie sesje, zdaje się, że było fajnie. A skoro jesteśmy przy RPG, to grałem też w

 

Grę komputerową Torchlight 2, a to już steampunkowo-fantasy klon Diablo. Całkiem sympatyczne, choć jak każdy hack & slash potrafi stać się monotonne.

 

Wiadomo, że spoko jest też koncepcja 1920+ Różalskiego, choć od czasu zarzutów o plagiat mam do gościa ambiwalentny stosunek.

 

Myślę, że w jakimś stopniu wokół klimatów SP (choć bardziej jako coś pomiędzy dieselpunkiem a czymś bardziej futurystycznym) obracają się też The Mutant Chronicles (papierowe RPG), a jeśli chodzi o mnie, to bardziej

 

Karcianka Doom Trooper z tego uniwersum, na którą przetraciłem kiedyś nieprzyzwoitą ilość piniondza. Powstał też film

 

Kroniki Mutantów, który słynie z tego, że mimo udziału Jane’a, Perlmana i Malkovicha, udało mu się okazać strasznym badziewiem.

 

Więcej grzechów nie pamiętam, choć na pewno jakieś były. W zasadzie mogę jeszcze dodać, że jak dla mnie steampunk i cyberpunk, łączy jedynie słowo “punk” w nazwie.

 

P.S. Przypomniała mi się jeszcze komputerowa przygodówka point & click Syberia, która jest powszechnie uważana za świetną, a dla mnie jest mocno średnia.

 

P.P.S. Co do Mortal engines, to mam wielką nadzieję, że moda na tragiczne spolszczenia tytułów kiedyś się skończy...

 

P.P.P.P. (taka partia kiedyś była) Jeszcze mogę polecić z anime film Ruchomy zamek Hauru i serial The Vision of Escaflowne.

 

X.Y.Z. Kurde, no oczywiście, że filmowy Hellboy też jest fajoski.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Deadlands heart Od współtłumaczenia tego systemu i maniakalnego weń grania datuje się moja miłość do steampunku, jak sądzę. Była do tego rewelacyjna karcianka Doomtown.

 

A, jest jeszcze Victorian World of Darkness, ale paradoksalnie nigdy w niego nie zagrałam.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A z ciekawości, wszystkie “punki” – co je łączy?

Bo tak niby lekko to czuje, co ma cyber do steam ale jakby ktoś mi to ładnie (w gis!) wyśpiewał?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

“These derivatives, though they do not share cyberpunk's computers-focused setting, may display other qualities drawn from or analogous to cyberpunk: a world built on one particular technology that is extrapolated to a highly sophisticated level (this may even be a fantastical or anachronistic technology, akin to retro-futurism), a gritty transreal urban style, or a particular approach to social themes”

 

Tylko nie mówcie nikomu, że w nieprzetłumaczonym lengłydżu wkleiłem, bo Reg się będzie srożyć.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nowa Fantastyka