- Hydepark: Portal NF, nagroda Zajdla, antologie...

Hydepark:

opowiadania

Portal NF, nagroda Zajdla, antologie...

Drodzy szanowni użytkownicy! W okołolożowyborczym wątku wywołałam kwestię zgłaszania opowiadań portalowych do nagrody im. Janusza Zajdla. Regulamin tej nagrody głosi, że:

 

§ 11

Utwory kandydujące do Nagrody i Kategorie

  1.  Do Nagrody mogą kandydować wszystkie utwory literackie, których pierwsze wydanie w:

       a.  książce posiadającej numer ISBN; lub

        b. czasopiśmie drukowanym posiadającym numer ISSN

    ukazało się do 31 stycznia roku przyznania Nagrody z datą roku poprzedniego; oraz te, które z powodów wydawniczych nie mogły kandydować w roku poprzednim, z zastrzeżeniem ust. 2.

 2.   Komisja Nominacyjna może dopuścić do listy nominacji utwór opublikowany w innym miejscu niż wymienione w ust. 1, w sytuacji gdy utwór ten otrzyma wystarczającą do uzyskania nominacji liczbę głosów i nie kandydował do Nagrody w latach poprzednich.

 

RedNacz NF zaś głosił w swoich komentarzach, co następuje:

 

– Przypominam Wam o takiej opcji, jeżeli uznacie, że [opowiadanie] zasługuje na wzięcie pod uwagę. :)

Gdyby tutejsi użytkownicy chcieli, mogliby zgłaszać do nominacji zajdlowych np. teksty z corocznych głosowań na najlepsze opowiadanie roku zamieszczone w serwisie. :)

 

Co więcej, uważam, że “tutejsi użytkownicy” mogą zgłaszać dowolne opowiadanie opublikowane na forum, bo piórka i nagrody roku zawsze pozostaną kontrowersyjne, choć oczywiście są pewną podpowiedzią – o przyjęciu zgłoszenia decydują przecież dalsze głosy. Na portalu jest mnóstwo naprawdę dobrych tekstów, a pozostają w cieniu tego, co publikuje się w fanzinach, antologiach konwentowych i klubowych, które – nie bójmy się tego powiedzieć – nie zapewniają zazwyczaj tak znakomitej redakcji tekstów jak forum.

 

A zatem po pierwsze dyskutujmy w tym wątku o zgłoszeniach portalowych opowiadań do nagrody.

 

Druga sprawa to “antologie piórkowe” (i inne?). Na to, żeby spełnić warunek punktu pierwszego regulaminu, wystarczy wydać internetowo antologię opowiadań z forum i nadać jej ISBN (to ponoć banał). Pomijając kwestię zgłoszeń do nagrody, takie antologie, do pobrania ze strony, odpowiedniki klubowych, dadzą użytkownikom możliwość wyjścia w szerszy świat (czytaj: potencjalne publikacje gdzie indziej), spopularyzują portal i tak dalej. Poza piórkowymi można raz za czas wydawać antologie “tematyczne”, np. najlepszych opowiadań z określonym tagiem czy tematem. Większość dobrych opowiadań zamieszczanych tutaj jest niezła w punkcie wyjścia, potem redagowana wspólnie z komentującymi, więc poziom takiej antologii będzie naprawdę niezły, nawet jeśli nie włoży się w nią dużo dodatkowej pracy.

Komentarze

obserwuj

 Dyskusja na temat internetowych antologii toczyła się już tutaj. Znalazłam jeszcze dwa starsze wątki, ten i ten. W tej chwili są raczej niewielkie szanse, że coś powstanie.

Dyskusja okołolożowa pokazuje, że może jednak jest szansa na to, że coś powstanie – w tej chwili naprawdę niewiele trzeba, żeby taką antologię stworzyć. Właściwie wystarczy dobra wola i niewielki wkład pracy – a jak zacznie działać, to i chętni do większej pracy może się znajdą.

A w tamtych wątkach temat trochę ginie, dlatego dorzuciłam do zajdlowego ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Niewielki wkład pracy? :D

http://fantazmaty.pl

Od razu przekazuję, co ustaliliśmy w pobieżnej dyskusji fantazmatowej:

Po pierwsze teksty internetowe, które nie były wydane z ISBN/ISSN i nie znajdowały się wcześniej na liście na Polconie, po wciągnięciu do antologii z ISBN zyskują status premierowych i mogą być nominowane (mam nadzieję, że nic nie przekręciłam).

Przy okazji i niezależnie od tematu dyskutujemy nad opcją wciągnięcia perełek nad perełkami sprzed lat, spełniających te wymogi, do przyszłych antologii (na razie TYLKO dyskutujemy; zawsze zależy nam na dobrych tekstach, natomiast nominacje to nie nasza sprawa; wszystkie teksty obowiązkowo przechodzą przez recenzentów).

Kwestia nominacyjna, jeśli to kogoś interesuje, tyczy się także opowiadań już do naszych antologii wciągniętych (a jest ich wiele, zwłaszcza na przyszły rok – całe antologie) – jeśli nie znalazły się dotąd nigdzie indziej niż internet, zyskują status premierowych danego roku, w którym wypuściliśmy antologię.

 

Poza tym tak jak Drakaina napisała, można wciągnąć na listę opowiadania z forum z danego roku i zająć się ich promowaniem. Gdyby chcieć zrobić wewnętrzną antologię, która potem chce brać udział w nominacjach, lepiej pod samodzielnym szyldem (Fantazmaty wydają tego za dużo = szanse spadają, samodzielny szyld jest lepszy) i musiałyby być to teksty niepublikowane w e-zinach itp. Część piórek odpada.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Niewielki wkład pracy? :D

Fenrirrze, to przy opcji niefantazmatowej, najprostszej. Na to, żeby był zin w rodzaju konwentowych lub klubowych, wystarczy dać piórkowe (a i najlepsze niepiórkowe) jak są. Statystycznie są już i tak lepsze od mnóstwa tego, co się publikuje...

 

Skądinąd mam od dłuższego czasu pomysł na antologię na podstawie czytania archiwaliów...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Zapewne jest tak, jak pisze Fenrir – to nie jest niewielki wkład pracy. Ale rzecz jest warta przepychania. Irytuje mnie nieco sytuacja, gdy umieszczenie tekstu na tutejszym portalu, ewentualnie zdobycie piórka, jest właściwie końcem żywota owego tekstu. Na zasadzie – "Mam świetny tekst, ale jest za dobry, żeby palić go na portalu." Tudzież publikowanie tutaj opowiadania, które zostało odrzucone wszędzie indziej. Powstanie antologii (cyklicznej?) oraz aktywne promowanie tutejszych tekstów do nagród (Zajdla) byłoby wreszcie dużym krokiem w kierunku sytuacji, gdy ludzie będą chcieli tu, a nie gdzie indziej, publikować swoje premierowe teksty. 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Zacytuję tutaj Drakę z poprzedniego wątku:

 

No nie, bo to nie musi być papierowa antologia, ale może być taka do pobrania. Wystarczy zebrać opowiadania, ewentualnie społecznie doredagować i wpuścić jako zbiorek w net. ISBN to, o ile wiem, żaden problem. Dla wielu potencjalnych czytelników to może być ułatwienie w zapoznawaniu się z twórczością użytkowników portalu, a skoro takie antologie – po części właśnie dla możliwości nominacji – mogą wydawać kluby fantastyki, to dlaczego nie portal?

Nadal. Żeby promować taką antologię szyldem NF, trzeba mieć zgodę właściciela tego szyldu. Podobne tematy przerabialiśmy tutaj, gdy zaistniała inicjatywa zrobienia e-zinu pod egidą Nowej Fantastyki. Skończyło się zupełnie niezależnym od portalu i gazety Silmarisem, co daje jakiś obraz tego, jak w takich kwestiach wygląda współpraca z Górą.

Dlatego zostaje jedynie wyciągać to wszystko poza portal i Nową Fantastykę w ogóle (chyba, że coś się zmieni w najbliższym czasie), ale czy to nadal będzie stricte promocja twórczości portalowej?

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Żeby promować taką antologię szyldem NF, trzeba mieć zgodę właściciela tego szyldu.

Hmm. Nie będę (na razie) zawracać głowy prawnikowi od praw autorskich, ale co jeśli np. zrobisz na fejsie fanpage piórek? Góra może się czepnąć? Chyba nie? Ergo oczywiście po pierwsze trzeba porozmawiać z Górą (patrzę na Ciebie, Naz? masz dobre kontakty...), bo może jeśli będzie chodziło wyłącznie o szyld, a nie o jakikolwiek praktyczny wkład (pracy, kasy itd.) to nie będą protestować? W końcu to jakaś forma reklamy. Ale też myśleć o różnych formach promocji, bo zgadzam się z Thargonem w kwestii chociażby “niepalenia tekstów na forum”.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

No ja nie chcę tu publikować premierowych tekstów, taka jest prawda i co najmniej połowa osób, z którymi gadam prywatnie, też nie chce. Przez owo spalenie. Opinie użytkowników nadal cenię bardzo wysoko, ale cóż z tego, jak w tej chwili nie stać mnie na palenie tekstów. Co jakiś czas mnie nachodzi, żeby napisać tekst specjalnie dla was, ale żywcem nie mam jak ani kiedy.

 

Fp portalu to jest całkiem interesujący pomysł (ale tak jak Cień napisał, Góra może entuzjazmu nie podzielać). Współprowadzę parę fp, nawet jeden wydawniczy i to jest w obecnych czasach jedno z podstawowych narzędzi reklamy...

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

No to może warto by ożywić linkowanie piórek na oficjalnym fanpage'u NF (spory zasięg) oraz publikowanie nazwisk opierzonych w papierowym magazynie?

Oficjalny fp jest pod egidą góry, nie można tam dowolnie wrzucać.

http://fantazmaty.pl

Ale przez krótki czas tak było.

Dobra, w końcu mam dostęp do klawiatury normalnej.

 

Nie zrozumcie mnie źle, ale pomysł od początku do końca na obecną chwilę to klasyczne “Szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!”. “Społeczna” redakcja wcale nie gwarantuje, że teksty będą lepsze niż duża część antologii konwentowych czy klubowych (a wiem co mówię, bo przecież wydaję teksty wyłaniane i poprawiane tutaj). Zrobienie antologii to nie jest wrzucenie tekstów w jeden plik i nadanie ISBN. Zresztą dobrze znane są kontrowersje związane z nominacjami użytkowników NF do nagrody i takie antologie mające na celu wyłącznie legalizację mogą odbić się czkawką.

http://fantazmaty.pl

Nadal uważam, że portalowe teksty piórkowe, a i wcale niekoniecznie piórkowe, w wersji portalowej są lepsze (a pod względem językowo-technicznym o niebo lepsze) od sporej części tego, co w ostatnich latach miało nominacje.

Można iść w perfekcjonizm – szalenie mi się to w Fantazmatach podoba – ale można też zacząć działać i ulepszać to działanie w marszu. Najgorzej jest nic nie robić, a naprawdę portalowych opowiadań szkoda, żeby nie wychodziły w szerszy świat.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Są lepsze, ale jeśli miałbym porównywać zakres poprawek dokonywanych na portalu, to byłby to odpowiednik Fantazmatowej weryfikacji. Tj. tu muśniemy, tam wytniemy, tam zmienimy kolejność  i coś jeszcze i jest lepiej, ale to naprawdę nie jest nawet namiastka redakcji (nie powiem, z tekstami z NF mamy  zazwyczaj mniej roboty, ale też je redaguję i na pewno nie powiem, że roboty jest znacząco mniej – a przypominam, że wcale nie bierzemy  wszystkiego, co dostaniemy). 

 

Organizacja antologii to OGROMNA ilość pracy dla co najmniej zespołu ludzi. Możecie zapytać tutejszych użytkowników, którzy z nami współpracują, ile czasu ogarnialiśmy najnowsze “nanoFantazje 1.0”, antologię króciutką, bo na jakieś 120k zzs (tyle liczył sobie tekst Tomka Krzywika w “Fantazmatach”). Zamiast skoncentrować się na źródle problemu (hermetyczna, zamknięta społeczność, brak reklamy) to wy próbujecie zapudrować sinotrupi kolor i perfumami ukryć smrodek zgnilizny. Tak, wiem, że ciała daje głównie wydawca odpowiedzialny za portal, ale wciąż uważam, że nadawanie ISBN tylko w celu łatwiejszego przepychania Zajdli (gdzie już teraz ogromna część nominacji osób związanych z tym portalem jest bardzo ostro komentowana w kuluarach) wcale sytuacji nie polepszy, a nawet zaszkodzi.

http://fantazmaty.pl

już teraz ogromna część nominacji osób związanych z tym portalem jest bardzo ostro komentowana w kuluarach

i to przede wszystkim należałoby odczarować...

 

hermetyczna, zamknięta społeczność, brak reklamy

Mam wrażenie, że pokazywanie światu, że tu się pisze i to dobrze, jest reklamą... Zgadzam się w pełni, że do wydania pełnowartościowego produktu potrzebny jest spory nakład pracy (przekonałam się o tym również pracując dla kolejnych wydawnictw komercyjnych, z których część wypuszczała babole, a ostatnie nie oszczędza na redakcji i korekcie – z takim się znacznie lepiej pracuje, oczywiście), ale jaką reklamę, jakie otwarcie proponujesz, jeśli nie pokazywanie portalowych tekstów?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A to o tych kuluarowych plotkach to ciekawe. Wrzucisz coś więcej?

Tak, mnie też to bardzo interesuje :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Czy nie ważniejsze od plotek jest, co zrobić, by publikacja na portalu dawała więcej opcji? To, że np. można teksty potem wysłać do bardzo nielicznych czasopism czy Fantazmatów to nie za wiele. Wpis na listę – jak na moje oko na tym się skończy. Dawno już nie tylko ja mówiłam o tym, że portal kształci, a potem nie ma żadnych korzyści z sukcesów swoich uczniów, bo one dzieją się gdzie indziej. Ja to zawsze wszędzie w jakieś opisy wpisuję portal, wpisałam go nawet do Openmindera, ale jednocześnie nie spalę nowego tekstu. Na konkurs z antologią nie wrzucę tutaj nic, bo ja je organizuję/współorganizuję. Mechy były dobre, ale raz na ile to się zdarza? Samodzielna antologia portalu fajna rzecz, ale brakuje narzędzi; Fantazmaty robią już 3 antologie z tekstami z portalu lub przechodzącymi przez portal i mają z tego korzyść pod postacią tekstów, dziesiątek tysięcy czytelników i wielu recenzji, w tym w NF (a to wszystko po nawale pracy) + korzyść zapewniają (nie mówię o korzyściach materialnych, tylko np. pracy z redaktorem czy licznych czytelnikach = wyjście z portalu). A Fantazmaty, przypominam, to tylko albo aż wielka grupa zapierniczających non stop wolontariuszy.

Srebra były dobre, ale jest jak jest. Zrozumiałe jest dla mnie, że redakcja dostaje tyle tekstów, że odzysk z portalu jest nadwyżką.

Ja bym nie dusiła zapału i pomysłów nowych użytkowników, bo chyba tyle pozostaje :P

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Oczywiście, Naz, ale mimo wszystko bardzo chętnie posłuchałbym, co takiego mówi się w kuluarach (cokolwiek to w tym kontekście znaczy), skoro Fenrir już zaczął temat :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

To Fenrira pytaj ^_^

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

No przecież pytałem :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ale to nie jest żadna tajemnica, NF jest coraz ostrzej krytykowane (ale nie tylko NF, bo kilka innych miejsc też słusznie obrywa) za fakt, że nominacje przepychane są na podstawie liczby użytkowników, którzy często nawet oficjalnie zgadują się, żeby głosować na to i na to (nie oszukujmy się, w zeszłych latach przecież były tu oficjalne nawoływania). 

http://fantazmaty.pl

A ile tych głosów potrzeba do nominacji?

Ekhem. O pewnym znanym zinie też tak słyszałam... I założę się, że w przypadku np. nominacji z antologii klubowych też by to tak działało, tylko nie będzie dobrze widoczne. Nagroda ma regulamin, jaki ma, więc w dobie mediów społecznościowych takiej praktyki nie da się uniknąć.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Sorry, ale odkąd usłyszalam o Zajdlu wydaje mi się, że głosowanie polega właśnie na tym “kto ma więcej znajomych”. To konkurs sympatii. Nie kojarzę zresztą, by kiedykolwiek pojawił się tu wątek wprost wołający “głosujcie na mój tekst, bo jestem fany!”. Owszem, były wątki na temat Zajdli, na przykład wymieniające jakie teksty z ISSN-ami i ISBN-ami w danym roku opublikowali użytkownicy NF, ale bez przesady. Od tego jest tutaj taka a nie inna społeczność, by zajmowała się i takimi sprawami. A Zajdla i tak dostanie Anna Kańtoch i nowy Wegner ;p

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Z całą pewnością jawnie nikt się tutaj nie zgadywał. Oczywiście pojawia się pytanie, ile osób tak “ostro krytykuje” i czy aby na pewno jest ich rzeczywiście zauważalnie dużo ;)

Tak czy siak, z tego, co wiem, to co druga osoba krytykuje same Zajdle i właściwie każdą nominację.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Patrząc czysto koniunkturalnie (przy założeniu, że większości piszących na serio użytkowników zależy na publikacjach i innych formach wyjścia do czytelników; choć wiem, że jest parę osób, którym na tym nie zależy) w sumie kto dostanie jest mniej istotne od samych nominacji. Taki wariant “nieważne, czy dobrze, czy źle, byle z nazwiskiem”. Czytam, a przynajmniej przeglądam, antologie opowiadań przedzajdlowych, odkąd istnieją, i zdarza się, że jakieś nazwisko przyciągnie moją uwagę, a z kolei innym autorom nie daję kredytu zaufania i dobrze się zastanowię, zanim kupię ich książkę, jeśli wydadzą. A poziom jest niestety słaby, więc może warto promować dobre teksty?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ależ ja doskonale wiem, że to konkurs popularności i podejrzewam też, że wiem, o którym zinie mowa, ale w przypadku NF jest to szczególnie mocno widoczne. I naprawdę się nie dziwię krytykującym, skoro tutaj nie ma nawet zjawiska robienia tego po cichu, za plecami – tutaj jawnie się pisze (a przynajmniej pisało, nie śledzę zbyt uważnie forum), na kogo głosować. 

I nie, tą metodą na pewno nie są promowane wyłącznie dobre teksty, wiele dobrych po prostu przepada, bo autorzy mają mniejsze kółko adoracji. 

 

Z mojej strony tyle tematu, bo chyba więcej się tutaj powiedzieć nie da.

http://fantazmaty.pl

I naprawdę się nie dziwię krytykującym, skoro tutaj nie ma nawet zjawiska robienia tego po cichu, za plecami – tutaj jawnie się pisze (a przynajmniej pisało, nie śledzę zbyt uważnie forum), na kogo głosować. 

Ale żebym ja coś takiego przegapił, to już jednak dziwne. A prawdę mówiąc przegapiłem jakąś zorganizowaną akcję z rodzaju “wszyscy głosujemy na”.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Fenrir, pics or it didn’t happen. Podaj, proszę, link do wątku, w którym ktoś jawnie pisał “glosujcie na to i na to”?

 

Z ciekawości zerknęłam na nominacje do Zajdla od 2010 roku. I mamy:

2014 – Marta Krajewska

2015 – Magda Kucenty

2016 – tu się rzuciło, bo mamy Julka Brauna, Magdę Kucenty i Anię Szumacher x 2

2017 – Magda Kucenty

 

Przy czym Magda, odkąd wsiąkła w Smoko, na NF raczej się nie udziela. I ok, ten rok 2016 wygląda podejrzanie ;) Patrząc jednak na przekrój pozostałych nazwisk oraz magazynów i zinow, z których pochodzą nominowane opowiadania, naprawdę nie widzę powodu, by podejrzewać, że użytkownicy NF masowo głosują na siebie nawzajem. No i nikt z “nas” samego Zajdla nie dostał, nie? A przecież, jeśli mamy taką siłę, kilkadziesiąt potencjalnych aktywnych głosów, powinniśmy zgarniać nagrodę za opowiadanie rok w rok, nie?

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Kilkanaście osób niezależnie o takich postach nawołujących wspomina. Wybacz, że nie będę tracił czasu na przeszukiwanie forum, skoro też wyraźnie zaznaczyłem, że nie śledzę go aktywnie. :) Ale na pewno widziałem kilka tego typu wypowiedzi w przyszłości, które zawierały się w “głosujcie na X”.

 

A argument ze zgarnianiem nagrody to klasyczny chochoł – no chyba że wszyscy aktywni uczestnicy forum nagle zaczną jeździć na Polcon albo wykupywać akredytację pomocniczą, która podobno cieszy się rokrocznie taką popularnością, że nawet orgowie zapominają o jej istnieniu. 

http://fantazmaty.pl

W przyszłości? ;)

 

No wiesz, ale teraz to wygląda tak, że “sam nie widziałem, ale słyszałem, że tak jest, albo widziałem, ale teraz to nie wiem gdzie, że tu się nawołujecie, więc będę to glosił jako pewnik”. Rzucasz coś, czego nie możesz poprzeć konkretem. Nieładnie.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

joseheim, zacznij czytać ze zrozumieniem moje posty, bo wyraźnie wspomniałem, że na pewno sam widziałem kilka tego typu postów. Wymaganie ode mnie wiedzy, gdzie w sieci widziałem coś rok-dwa-trzy temu to brzmi trochę jak kiepski żart. I serio kończę, bo nie będę się przerzucał argumentami, kto lepiej coś widział lub pamięta, nie mam na to po prostu czasu. 

http://fantazmaty.pl

Przypominam nieśmiało, że OP chodziło o kwestię nominowania opowiadań publikowanych na forum, a nie o to, czy autorzy z portalem związani dostają nominacje/nagrody za opowiadania publikowane gdzie indziej... O wyjście forum i jego tekstów z niebytu nagrodowego. O to, o czym pisała Naz: niechęć do palenia tu tekstów. Tu, gdzie naprawdę fachowy odzew na to, co się opublikuje, jest nieporównanie większy i jakościowo lepszy od czegokolwiek, co można uzyskać w zinach, a nawet w Esensji, gdzie jest opcja komentowania opowiadań.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A zresztą coś znalazłem, chociaż trochę dalszego (a dalej mi się grzebać nie chce)

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/8996

 

I to jest właśnie klasyczne nawoływanie do głosowania na tekst – nie głosujcie wg własnego uznania, co uznacie za najlepsze, ale głosujcie na ten konkretny tekst. 

http://fantazmaty.pl

niechęć do palenia tu tekstów. Tu, gdzie naprawdę fachowy odzew na to, co się opublikuje, jest nieporównanie większy i jakościowo lepszy od czegokolwiek, co można uzyskać w zinach,

o to to.

najlepsze miejsce do uzyskania opinii jest najgorszym do publikacji.

 

i słyszałam zaskoczenie z zewnątrz, kiedy mówiłam, że forumowe teksty nie mają szans na publikację w NF.

I would prefer not to.

Tak, Fenrirr, 5 lat temu może raz coś podobnego się zdarzyło :) Idea polegała na tym, że skoro ludzie mogą wybrać najlepszy tekst roku na portalu, to równie dobrze mogą potem zagłosować na niego przy Zajdlu. A zatem to raczej nie wygląda tak, że mieliby głosować na coś wbrew swoim gustom.

Tak czy siak – co roku, regularnie, wraca temat Zajdli i tego, że może warto głosować na jakiś tekst z portalu, że przecież nie trzeba tylko na te publikowane w pismach. Znajdują się wręcz osoby mające pretensje, że użytkownicy się nie skrzykują. A potem słyszę, że znajdują się inne osoby, które uważają, że u nas na portalu szczególnie widoczne jest właśnie zjawisko skrzykiwania się. I bądź tu mądry.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

beryl, w kolejnych latach różnica była taka, że nie powstawał ku temu aż osobny wątek, tylko przewijało się to w komentarzach (oczywiście w bardziej finezyjnych słowach niż “EJ, GŁOSUJEMY NA X!”). Zjawisko jest obecne i jest zauważane, taka prawda.

 

A co do sensu istnienia samej nagrody Zajdla – to już temat w ogóle na osobną dyskusję. Obecny model głosowania był nawet niezły w czasach, gdy nagroda powstała. Internet wypaczył całą ideę i sprawia, że nagroda powinna być jawnie przyznawana dla tekstu najpopularniejszego, a nie najlepszego, jak obecnie próbuje się forsować. 

http://fantazmaty.pl

Zjawisko jest obecne i jest zauważane, taka prawda.

Nie neguję tego. Ale nie wydaje mi się, żeby ten portal jakoś odstawał od reszty (i nie twierdzę, że Ty tak twierdzisz, wyrażam tylko zdumienie, że znajdują się osoby, które tak uważają). Nie mam może czasu na przechadzanie się po wszystkich forach o tematyce fantastycznej, czy odwiedzanie każdej grupy na facebooku, ale z tego, co widziałem, to takie namawianie pojawia się wszędzie. I nawet mnie to nie dziwi, bo przecież formuła nominacji do tego zachęca.

Tak czy inaczej, chyba już wszystko w tym względzie jest jasne :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ta teoria spiskowa zrzucana na forum NF jest nieco dziwna – zostałam wywołana z imienia, to zostawiam uwagę – bo ja np. publikowałam wtedy w Fabryce Słów, Magda i Julek w Smoko, i dopiero na Polconie usłyszałam o nim po raz pierwszy (sorry JB), więc ciężko mi jest uwierzyć, że była tu jakaś super akcja nawołująca, której nie zauważyłam. A Marta jest z Geniusów, więc to też inna para kaloszy. Głupotą byłoby karanie ludzi zarejestrowanych na forum za to, że są tu zarejestrowani. To tak jakby winić każdego, kto ma konto na fb. Albo korzystał z gadu-gadu... 

 

A że teksty na forum NF są spalone, to inna sprawa. Można tu ćwiczyć warsztat, ale w pewnym momencie ludzie przestają tu wrzucać teksty, jeśli mogą załapać się na publikację gdzie indziej...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Jesteście bliżej tych wszystkich spraw okołopublikacyjnych i zajdlowych. Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się, co złego jest w zorganizowaniu się tu na portalu wokół najlepszego / najlepszych opowiadań roku i zgłoszenie ich do Zajdla? Potem organizowanie się, żeby głosować. Przecież to są opowiadania wybrane demokratycznie. Dlaczego miałoby to być nawoływaniem? Nie kumam...

 

Sprawa palenia tekstów na NF jest jaskrawa. I to też nie jest fajne, bo implikacje są takie, że w większości są tu opowiadania początkujących – no te najczęściej jakościowo z niższej półki a gdy ktoś nabierze wprawy, to ucieka, co jest zrozumiałe – nie chce palić tekstów i chce się rozwijać. Przy takim setapie nie ma szans na cokolwiek lepszego tutaj. Choć też przyłączam się do opinii, że jest tu sporo bardzo dobrych tekstów i nierzadko lepszych, w subiektywnej opinii, niż te na papierze.

 

Mam jeszcze pytanie inne: zgłaszanie i nominowanie tekstu do piórka przez użytkowników musi zamknąć się w jednym miesiącu. Jeśli tekst został opublikowany pod koniec miesiąca, to jeśli ktoś z loży nie przeczyta, dodatkowo musi wpaść w gusta, to tekst też jest najczęściej spalony i nie ma szans na piórko – przynajmniej na głosowanie. Czy zawsze tak było? Czy kiedykolwiek były próby wydłużenia uzytkownikom czasu możliwości zgłaszania tekstu do piórka? 

 

Edek: funkcja biblioteki nie ma ograniczeń czasowych i ta działa  całkiem atrakcyjnie. 

 

Blackburnie, trzeci punkt zasad zgłaszania do piórka: 3. Zgłoszeń dokonuje się od pierwszego dnia danego miesiąca do piątego dnia następnego miesiąca.

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/21629

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Reg, Ok, miesiąc i pięć dni. Moje pytanie dotyczyło dużo szerszych widełek czasowych, czy to było kiedykolwiek rozpatrywane? 

Też mam wrażenie, że powinny być piórka specjalne – dla tekstów przegapionych. Zwłaszcza że loże się zmieniają, wraz z nimi gusta i np. szare piórko mogłoby być takim piórkiem pocieszenia ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Było. Ale czy to odpowiedni temat na ten temat? :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ok, to odłóżmy to. 

Czym się – pod względem etycznym – różni zwoływanie do głosowania docenionych tekstów na portalu NF od robienia tegoż samego na fanowskich profilach FB (często zamkniętych)? Tu i tu decydują fani/czytelnicy. Ot, moralność Kalego.

Być może chodzi o to, że na portalu NF nawoływanoby do głosowania na tekst (oczywiście bardzo dobry), a na fanowskim profilu na autora, który jest fajny, lubiany i ma mnóstwo krewnych i znajomych, jak Królik z Kubusia Puchatka. Piszę "być może" bo zgaduję – nigdy w takim głosowaniu ani nawoływaniu nie brałem udziału. 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Drakaino, nie wiem, czy jestem w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w przygotowaniach portalowych antologii piórkowych, tematycznych i innych, ale jeśli taka inicjatywa powstanie, to jestem do dyspozycji. 

Warto też pomyśleć nad warunkami brzegowymi dla opowiadań. Dobrym warunkiem, chyba, będzie taki, że opowiadanie nie było nigdzie indziej publikowane.   

Ale to wyklucza np. "Lothara" Cobolda albo opowiadania Tenszy. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Niedługo 10 lecie portalu w obecnej formie. Antologia najlepszych opowiadań (podium) z poszczególnych lat byłaby ciekawa.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Dobrym warunkiem, chyba, będzie taki, że opowiadanie nie było nigdzie indziej publikowane.   

Ale to by choć trochę załatwiło kwestę palenia tekstów na portalu. 

I would prefer not to.

Ale to wyklucza np. "Lothara" Cobolda albo opowiadania Tenszy

Życie... ;)

 

To jest propozycja do przedyskutowania.

 

edek: o widzisz, marasie, o to chodzi.

 

Warto też pomyśleć nad warunkami brzegowymi dla opowiadań. Dobrym warunkiem, chyba, będzie taki, że opowiadanie nie było nigdzie indziej publikowane.   

Popieram.

 

I ja też chętnie poświęcę trochę czasu przy pracy z antologią. Count me in.

To trzeba jeszcze zgarnąć kogoś, kto ma kontakty z Górą, bo antologie pod szyldem musiałyby być oficjalnie klepnięte...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Mam propozycję taką: jesteśmy społecznością, która gromadzi się na portalu NF, a opowiadania, które tu publikujemy są nasze, więc pod szyldem czy bez niego, i jeśli zbierze się grupa robocza oraz przewodnik, to antologię możemy zrobić. Oczywiście byłoby najciekawiej zrobić to za przyzwoleniem redakcji, bo przecież i tak w tej chwili opowiadania są pod szyldem. Taka antologia przecież też będzie promować ten portal. 

Byłoby dobrze, gdyby Redaktor napisał nam tu, co sądzi o takiej inicjatywie. 

 

Berylu, czy można Cię prosić o zaproszenie redaktora, żeby nam coś tu podpowiedział?

 

Nie warto wydawać “samizdatu” – lepiej, żeby to miało jakiś znak firmowy, że się tak wyrażę.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ok, ufam że tak jest. Ciekawe czy choć piórkowej opowiadania byłby akceptowalne pod szyld. Może się wyjaśni...

Kochani, jeśli chcecie we własnym zakresie zrobić non-profit taką antologię i macie moce przerobowe, żeby to ogarnąć, to macie moje błogosławieństwo i patronat “Nowej Fantastyki”. To Wy jesteście motorem tej społeczności, tutaj wykuwają się nowe talenty i grzechem byłoby nie przyłożyć do tego ręki choćby w symbolicznym zakresie.

O kurczę, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :)

No i się wyjaśniło. Oczywiście że non-profit. 

 

Dziękuję, 

 

 

 

 

Ale super! Dziękujemy, RedNaczu!

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Teraz tylko trzeba spowodować, żeby Drakaina dostała się do Loży. 

 

Głosujcie na Drakaine!

 

To nie jest tak, że jak się nie dostanę do Loży, to porzucę ten projekt!

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Myślę, że dana inicjatywa może zostać zorganizowana niezależnie od Loży ;)

 

Tak czy owak, jeśli się przydam do czegokolwiek, chętnie pomogę.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Myślę, że zdecydowanie nie należy mieszać do tego Loży – w końcu mówimy o wolontariacie.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Drakaino – Nie? Czyli można już cofnąć głos? :p 

A tak serio, też postaram się pomóc, jeśli działania ruszą.

Ale rozumiem, że nie ma przeciwwskazań, aby Drakaina była też w Loży?

 

edek: ale rzeczywiście taka antologia po części niweluje efekt palenia opowiadań na portalu.

 

Edka: Czyli zgłaszanie do Zajdli i antologie... Tylko niepublikowanych gdzieś indziej opowiadań. Może to zachęci użytkowników do przyłączania się na  portal, pozostawiania na nim i publikowania tylko tu, samych perełek. ;)

Teyami <3

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Masz mój miecz, antologio portalowa. Coś tam umiem w etapy procesu i redakcję, chociaż płoteczka ze mnie, a jedna antologia w tę czy w tę... :P 

Właściwie to jestem kolejna w deklaracji, chyba powinnam powiedzieć, że masz mój topór... (miecz i łuk już były).

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Okej, jak ogarnę do końca lekko spóźnione tłumaczenie oraz redakcję własnej powieści, która też zaczyna być pilna, a także jeszcze kilka niefantastycznych drobiazgów, to w weekend spróbuję wykombinować tekst do kolejnego wątku, tym razem czysto antologiowego. Zastanawiam się, czy nie warto wrzucić szkicu takiego tekstu programowego na betalistę – zaprosiłabym do “bety” osoby, które tu jawnie zadeklarowały współpracę, żeby wypracować wspólnie projekt. Teyami, kam_mod, Naz, Blackburn – patrzę na was, a jeśli kogoś pominęłam, może się dopisać ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

No, ja też mogę zrobić korektę jakiegoś tekstu czy dwóch. W to jako tako umiem. Ale “Silmaris” ma pierwszeństwo, więc nie mogę obiecywać cudów.

Babska logika rządzi!

Ja tam redaktor jestem żaden, ale kawę mogę robić.

I ewentualnie ortów szukać.

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Staruchu, bo betach sądząc, jesteś całkiem dobrym redaktorem :P

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ciekawe, czy znalazłby się wolontariusz rysownik/grafik, który mogłyby swoje prace w ten sposób przy okazji promować. 

Ja tam mogę z jedno opowiadanie zilustrować. Amator ze mnie. Próbka mojej staaaarej "twórczość" ilustruje moje opowiadanie "Trzeba czekać".

Po przeczytaniu spalić monitor.

Parę osób ilustruje swoje opowiadania, więc pewnie tak :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ja się czuję pominięta! ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Coś się dzieje? Co się dzieje? Chwila... Drakaino, jakaś beta potrzebna? ;)

Ja mogę głównie pomóc przy korektach. Za redagowanie i ilustrowanie raczej się nie biorę, bo nic dobrego z tego nie wyniknie :D

Zastanawiam się, czy nie warto wrzucić szkicu takiego tekstu programowego na betalistę – zaprosiłabym do “bety” osoby, które tu jawnie zadeklarowały współpracę, żeby wypracować wspólnie projekt.

yes

 

Oooo, widzę, że fajne rzeczy się szykują ;)

Nie wiem, do czego mogłabym się przydać, ale jeśli ktoś ma jakiś pomysł, jak mnie wykorzystać, to byłoby fajnie.

Anet na szefa marketingu i będzie fajnie. ;-)

Babska logika rządzi!

No to postawmy szefowej marketingu cel: sto tysięcy pobrań antologii portalowej. He he ;P

 

Jose, wciągam Cię na listę :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ha, ha, to akurat umiem: trzeba kliknąć “pobierz” :P

Miecz, łuk, topór...

Masz mój kiścień!

Jakby co, to ja weszłam z dzirytem. ;-)

Babska logika rządzi!

A nie z lodówką bojową :P?

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Nie. Już dawno temu ustaliliśmy, że moja lodówka jest głucha. To mocno obniża jej wartość bojową. ;-)

Babska logika rządzi!

Ja oczywiście też wspieram inicjatywę i mogę pomóc. W czymś. Na pewno.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Dobra, w weekend postaram się wrzucić na betalistę “regulamin” do dyskusji. Z tłumaczeniem właśnie finiszuję, więc jeden ciężar z ramion.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Szanowni! Beta już jest. Zabieram się za wyławianie nicków tych osób, które zadeklarowały zainteresowanie. Jeśli kogoś pominę, proszę mi się przypominać zgłaszaniem się do bety i/lub wiadomością na PW. Zwłaszcza że mam marne połączenie chwilowo i nie wiem, czy zaproszenia dotrą do wszystkich (a do kogo przypadkiem dwa razy, z góry przepraszam).

 

Otwarta dyskusja w tym miejscu oczywiście mile widziana!

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ja chętnie także włączę się do prac i pomogę, jeśli znajdzie się miejsce (ostatnio trochę idzie mi wyławianie patronatów, więc może przydam się w tym zakresie).

Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.

Mogę jedynie życzyć wytrwałości w dążeniu do celu :)

Jeżeli o mnie chodzi, to nie mam dostatecznych talentów korektorskich i redaktorskich, dlatego też ograniczę się do nieprzeszkadzania i trzymania kciuków. Niby nic, ale czy próbowaliście przy tym pisać na klawiaturze? ;)

 

Nie jest u mnie najlepiej z kontaktami pozaportalowymi, ale gdybym tylko mógł się do czegoś przydać, to bardzo chętnie. To w ogóle świetna inicjatywa. 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Nigdy nie pracowałem nad podobnym projektem, więc nie wiem, na ile będzie w stanie pomóc, ale mogę spróbować pomóc z korektą i redakcją tekstów.

ironiczny podpis

Piórko mam jedno, co i tak chyba jest sukcesem. No więc zgłaszam do antologii ten tekst, bo bez wątpienia wytrzymał próbę czasu → https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/56842471

Inne, moim zdaniemm też są więcej niż dobre, ale niepiórkowe.

Pozdrówka.

 

PS. Ale muszę nadmienić, że tekst był już publikowany w internetowej antologii, mianowicie w “Tea-booku”. 

Proszę, jaka zacna inicjatywa. Kibicuję!

Na zgłaszanie tekstów do antologii lepiej by było zrobić osobny wątek.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

No. W noszę o porzucenie fałszywej skromności i zgłaszanie własnych tekstów ;)

Tak, w pierwszym momencie byłam na nie, ale potem doszłam do wniosku, że jeśli dopuścimy zgłaszanie własnej twórczości, to mniejsza szansa, że coś wartościowego przepadnie, bo pamięć ludzka jest dziurawa, a własną twórczość raczej się pamięta ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

To ja hurtowo zgłaszam do antologii wszystkie najlepsze opowiadania roku z miejsc 1-3 z lat 2011-2018. Tyle udało mi się odnaleźć. Przy okazji dodaje linki do wyników plebiscytu najlepszych opowiadań każdego roku. 

 

2018 ( w oczekiwaniu na wyniki plebiscytu)

1. ?

2. ?

3. ?

 

2017

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/20286

 

 Paulina Klimentowska (Bellatrix) – Encephalodus path y

 Magdalena Kucenty (Tensza) – Paradoks Bliźniąt (usunięte z NF)

 Łukasz Skoneczny (Skoneczny) – Demon i jego chłopiec

2016

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/18274

 

1. Krzysztof Rewiuk (cobold) – Życie Lothara Greinholtza – opublikowane w Creatio Fantastica

2. Sonia Korta (gravelek) – Metody badania abominacji

3.Magdalena Kucenty (Tensza) – “Koziorożec i Smok” (usunięte z NF)

3. Justyna Lech (Mirabell) – “Żertwę swą złóż, gdzie stare czczono bogi” – opublikowane w Histerii

3. Adam Wnuk (Elanar) – “Bohater przez wielkie B”

 

2015 

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/16033

 

1. “Cesarzowa Tilisza“ Werwena –  opublikowane Herbasencji 2016/01

2. “Depresja Stunożnego Miasta" gravel

3. “Wycinki z utraconego świata” Rex87  – opublikowane w Dragonezie

 

2014

 https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/13288

 

1. Podwójnie ślepa próba Marianna – opublikowane w zbiorze opowiadań “Negatywy”

1. Pływał raz marynarz stary... PsychoFish – opublikowane w Herbasensji 2015/09

3. Pan Misio rinos – opublikowane przez Wydawnictwo Sumptibus

 

2013

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/56844194

 

1. Sparowani, Unfall

2. Ofiara i kat, Unfall

3. Będę Daikaa, bemik (usunięte z NF)

3. Wojna Puci, Sethrael

 

2012

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/8688

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/9181

 

1. 588,2t – verlee (usunięte z NF)

2. Przeze mnie droga... – Suzuki M.

Góry Pamięci: Gethard – gwidon (usunięte z NF)

 

2011

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/8688

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/6562

 

1. "Boscy szaleńcy" – Dreammy

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/3994

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/3995

 

2. "Motyle Marysi nie potrzebują skrzydeł" – surfaceofthesun(usunięte z NF)

3. "Bój Nieśmiertelnych" – Eferelin Rand (opowiadanie ukazało się na stronie Esensja.pl)

"Kontrakt" – Ranferiel (usunięte z NF)

"Kobiety błogosławionych" – chmielu (usunięte z NF)

"Spojrzenie nie wystarczy"– Batyr (usunięte z NF)

Uważam, że to świetna inicjatywa, ale podobnie jak Blacktom nie posiadam talentów korektorskich i redaktorskich, więc będę jedynie trzymać kciuki. :)

Chrościsko, chwilowo stanęło na tym, że jako pierwsza antologia pójdą piórka 2018, bo najmniej będzie z tym kłopotów. Ze starymi trzeba będzie np. szukać autorów, żeby wyrazili zgodę itd., więc antologia Best of the Best jest chwilowo przewidziana na 2020 i chyba zajmie się nią Mr.Maras (bo to jego dziecię ukochane)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Drakaino,

Czy to znaczy, że z ostateczny wybór opowiadań będzie tożsamy z wynikami Plebiscytu na najlepsze  opowiadanie 2018, czy też będą tutaj przyjmowane inne, niezależne kryteria?

Piórka 2018 czyli... piórka 2018 ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Jeżeli dobrze policzyłem, to tegorocznych piórek jest 28 + grudzień. Czy to oznacza, że w antologii znajdą się wszystkie (ew. wszystkie premierowe)?

Część piórek jest w Fantazmatach/idzie do Fantazmatów.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Raczej tylko premierowe/nie idące do druku gdzie indziej. Ale to się na razie dociera. Jeśli chcesz, Chrościsko, możesz dołączyć do dyskusji

 

Edyta: chwilowo się porobiło, bo ścierają się opcje Best i Piórka ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Aż smutno patrzeć, ile dobrych opowiadań zostało wycofanych z tej strony/opublikowanych gdzieś indziej. W każdym razie, jeśli pomysł na antologię wypali, to chętnie służę “Encefallusem” :)

Nowa Fantastyka