- Hydepark: Gdzie wydać książkę?

Hydepark:

inne

Gdzie wydać książkę?

Hej.

Piszę książki, ba... coś tam piszę, nawet udało mi się wydać w tym roku w kwietniu e-booka pt” Kroniki Wojen. Macki” , mam ochotę na kontynuowanie przygody pisarskiej. Niestety jako debiutant, bez poparcia i kasy, mam wrażenie, że wspinam się  zimą na K-2.  Dlatego prośba do Was, podrzućcie mi wydawnictwa, które nie boją się wydawać  wypocin debiutantów. 

Komentarze

obserwuj

Witam! Dziękuję za podanie tych adresów, gdyż od pewnego czasu poszukiwałem również pomocy. Na pewno przydadzą się debiutującym autorom.

Pozdrawiam!

Koniec życia, ale nie miłość

Tylko że z tego co zauważyłem, książka którą wydał już Tomasz to raczej thriller polityczny albo coś w tym stylu, niż fantastyka. Więc nasze polecajki z wydawnictwami fantastycznymi nie koniecznie pomogą. 

I to jeszcze w vanity wydał...

http://fantazmaty.pl

Wydaje mi się, że jeden z podlinkowanych tematów jest wystarczająco dobry.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ach. Nie pomyślałam, że u nas można szukać czegoś niefantastycznego. W takim razie może lepiej będzie zapytać na forach związanych z gatunkiem, który Cię interesuje, Tomaszu.

Racja,   Kroniki Wojen Macki to thiller szpiegowski i raczej z fantastyką nie ma nic wspólnego.   Ale  wasze polecajki z wydawnictwami przydały się  i to bardzo.  Dzięki Teyami.   Oprócz thillerów szpiegowskich mam napisany  horror wiec polecajki jak znalazł a ponadto te wydawnictwa jak się orientowałem wydaja również inne gatunki, nie tylko fantastykę.  

I nigdy, Tomaszu R. Czarny, nie wydawaj papieru w vanity – bo nie wydajesz, tylko drukujesz :)

 

Powodzenia!

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Kasa nie jest potrzebna, żeby jakieś dobre wydawnictwo wydało Cię.

Teraz wiem.  Obiecanki cacanki, a wyszło jak wyszło. Dałem się zrobić w konia i mam co chciałem. Ale rzeczą ludzką jest popełniać błędy. Ważne jest to aby umieć się podnieść. 

Dzięki za dobre rady.

Tomasz R. Czarny, bardzo trafne to porównanie wydania debiutanckiej książki do wyprawy na K-2. Polscy debiutanci bywają, ale niewielu. Jestem bardzo ciekawa, jak wydałeś e-booka i czy udało Ci się dotrzeć do czytelników.

Jeżeli to ciekawość  to odpowiem, bo jeżeli chcesz iść tą samą drogą, to daruj sobie.  Rozesłałem moje wypociny  po wydawnictwach, które znalazłem u wujka google, wpisując wydawnictwa dla debiutantów.  Otrzymałem odpowiedzi i wybrałem najbardziej mi odpowiadającą. To był błąd. Chciałem się wkręcić  na rynek.  Podpisałem umowę no i poszło. Wydawnictwo mnie olało. Brak korekty i dobrej reklamy.  Czytelnicy to głównie moi znajomi.  Głównie sam się zajmuje pozyskiwaniem czytelnika. Przy każdej nowej znajomości  się reklamuję, na facebooku znajomi polecają dla swoich  znajomych itd. itp.

Vanity mają zwyczaj odpisywać natychmiast i proponować cuda na kiju. To ich znak rozpoznawczy. Należy się od nich trzymać z daleka.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Teraz to wiem. Szkoda, że  dopiero teraz.

Pisałam bardziej do ANDO :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Spox

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A tyle razy wałkowaliśmy temat, nawet Malakh o tym pisał :D wątki były...

 

SELFPUB TO ZUŁOOOOO!

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ale bez przesady, nie ma potrzeby mieszać selfpubu do vanity, dwa zupełnie różne zjawiska.

Słusznie. Vanity to ZUŁO stukrotnie większe :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Szkoda, że nie można dawać polubień :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ano szkoda. Ale zawsze można na cześć Dj’a wziąć i paść. Ja w każdym razie leżę.

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

dj Jajko, czytałam wątki o publikacji. Zainteresowało mnie, jak powiodło się Tomaszowi po wydaniu e-booka.

 

W poradnikach początkujący autorzy są zachęcani właśnie do self-pubu.

U mnie problem rozwiązał się sam, zamiast wydawać e-booka, wysłałam tekst na konkurs.

W poradnikach początkujący autorzy są zachęcani właśnie do self-pubu.

To źle świadczy o poradnikach. Ale poradniki to w ogóle ZUO...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Dziwię się, że nikt nie podlinkował najfajniejszego wątku na naszej stronie, jeśli chodzi o produkcję książek od kuchni – Jak zacząć pisać książkę? W środku parę dłuższych wypowiedzi od ludzi, którzy debiut mają już za sobą, jak u nich wyglądało szukanie wydawcy i jak przebiegała współpraca. A chyba z niczego nie idzie się tyle nauczyć, co z cudzego doświadczenia.

Ja bym zaczął też od tego: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1613159,1,chcesz-byc-autorem-ksiazki-najpierw-zaplac.read

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Jest też gdzieś artykuł Fenrirra, rozwijający twórczo temat.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Nowa Fantastyka