- Hydepark: Kraków - nowofantastyczne piwo

Hydepark:

inne

Kraków - nowofantastyczne piwo

:)

Komentarze

obserwuj

Byłby ktoś chętny na spotkanie w Krakowie 25 sierpnia? Cyklotrimetylenotrinitroamina i ja akurat tam będziemy, a jeden Krakowianin też zapowiedział przybycie ;)

yes

No nieźle.

O! Postaram się być. ;)

Ja raczej odpadam, na ten termin miałem już zaplanowane wcześniej inne spotkanie.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Skoneczny, Brightside – liczymy na Was :)

Wicked – jakby nie wypaliło tamto, wpadaj do nas.

No i czekamy na propozycje miejsc. A godzinę się ustali, jak zgłoszą się wszyscy chętni (chyba że to już wszyscy :D). 

Z ciekawosci, to jakie miejsca w ogóle brane byłby pod uwagę?

KPiach ostatnio nie przyszedł, a potem żałował.

A Naz przyszła i trochę żałowała ;) Ale obiecuję tym razem nie być dżentelmenem. I może nawet umówię się na lifting u kosmetyczki Krzyśka Ibisza.

Stn, sądzę, że takie, w których można napić się piwa i kulturalnie pogadać. Ale jesteśmy elastyczni. Jak zaproponujesz kebab, to Cyklotrimetylenotrinitroamina i ja na pewno weźmiemy to pod uwagę ;)

 

Coboldzie, trzymam za słowo :D

Szwagra nie tykam. :D

Średnio znam się na takich spokojnych miejsach, które nie są w jakis sposób “elitarne”. Możliwe miejsce to Dolne Młyny koło AGHu, czy tego szpitala. Całkiem duży wybór piw jest, ceny średnie, ale i dużo stolików, by spokojnie pogadać.

Jeśli lubicie planszówki, to Hex jest epicki!

Hex też bardzo spoko!

Swoją drogą – jestem za, niezależnie od miejsca. Zmywam się teraz na tydzień z Polski, zatem dopiszcie mnie do listy chętnych. ;)

Ahoj, też chętnie się pojawię :)

Stnie, Nerisso – super! 

Średnio znam się na takich spokojnych miejsach, które nie są w jakis sposób “elitarne”.

Znaczy się co, nie wpuszczają bez stosownego sygnetu na palcu? Jak jesteś jakimś Masonem czy Iluminatą, to ja też chcę, gdzie to się trzeba zapisać?

Czy może sugerujesz, że społeczność NF nie jest grupą elitarną? :D

 

Edit: z drugiej strony może nie powinienem się dziwić, słysząc coś takiego od osoby, która ma prawie osiem tysięcy lat :/

No nieźle.

Idźcie do Pinty :) Dobra lokalizacja, dobre piwo, nie ma głośnej muzyki, jest sporo miejsca. I czy wspominałem o tym, że jest dobre piwo? :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Może uda mi się być na obu imprezach, ale musiałbym się wcześniej ewakuować. To się jeszcze okaże.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Może – bardzo, bardzo może – i ja, i jeszcze jedna pewna fajna osóbka, też się pojawimy.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cieniu, Gravel – zapraszamy :)

Wpis obserwacyjny ;-) 

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Podbijam i ponawiam zaproszenie :)

Och, nie, tylko nie integracja... Tylko nie cobold, rówieśnik dinozaurów, całujący w ręce... ;)

Może.  Ale mnie interesuje plener lub miejsce, gdzie:

– będzie piwo bezglutenowe lub

– można wnieść własne lub

– będzie różowe/białe wino.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Naz, zapraszamy :)

Możesz zaproponować jakieś miejsce, które spełnia Twoje warunki. 

 

Powinniśmy już chyba wstępnie ustalić jakąś godzinę. Propozycje? 

My się z grav wybierzemy na cały dzień do Krk, ale mamy w planach też jakiś seansik (wygraliśmy bilet do kina, trza korzystać), więc na razie nie umiem powiedzieć, kiedy, co, jak i gdzie będzie nam pasowało. To jednak można dopasować do większego planu jakoś, więc popieram wcześniejsze ustalenie daty i miejsca.

Rzuciłbym klubem bilardowym Pik... albo Tago? Nie, Tago jest w Łodzi, więc Pik... jako propozycją miejsca na spotkanie, bo mają bilard, miejsce, ciszę, bilard, piwo, piłkarzyki, bilard, rzutki i generalnie się to sprawdza na takich imprezach, nawet – z tego co kojarzę – przy wymogach Naz, ale aż zbyt wyraźnie wyobrażam sobie entuzjazm niektórych spośród nas, by się do tego kroku posuwać. Poza tym jest lato, więc plener, jeśli pogoda się zgodzi, byłby zdecydowanie lepszą opcją. Tyle że w Krakowie, to ja nie znam żadnych, poza brzegiem Wisły. A na piwo to taki średni pomysł.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Naz, nie bój nic, może do przyszłej soboty jeszcze wymrę.

Niestety, ja naprawdę mam dosyć siedzenia i patrzenia, jak na spotkaniach inni piją zimne piwko, a ja nie mogę. Za stara już jestem, żeby chodzić na kompromisy i siedzieć przy soku albo gorzale. Nic na moje ograniczenia dietetyczne nie poradzę. Z szacunku do was, żeby czuć się dobrze, chciałabym mieć dobre warunki :P Luz, dajcie mi dzień/dwa, a dam wam propozycje miejsc, gdzie wszyscy, łącznie ze mną, mogliby być zadowoleni.

 

Edit: coboldzie, szkoda byłoby takiego wiekowego okazu! Mogłeś stąpać pierwszy po Ziemi! Dbaj o siebie!

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

W Re na pewno sprzedają Tokaj na karafki. Zresztą, białe wino chyba wszędzie sprzedają, to raczej nie jest jakieś wygórowane żądanie. :) Re ma ogródek a w weekendy w cholerę ludzi.

Kurcze, ja cały czas w Krakowie, ale akurat wtedy jest Polcon i będę w Lublinie :/

Na karafki? ;D To mój kaliber (cholera, potem, jak już będę sławna, wygrzebią to i powiedzą, że jestem starą pijaczką). Fakt, białe wino powinno nie być problemem. 

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Proszę o niewymieranie! 

Poza tym przypominam, że spotkanie jest w piątek. 

Przestraszyłeś mnie, że w ten :O

No nieźle.

Dochodzą mnie słuchy, że Dolne Młyny byłyby ok. Powinno dać się wygospodarować tam jakiś spokojniejszy kąt, na uboczu tej hispteriady, ale to raczej pasowałoby zarezerwować. 

Co do Pinty, mają u siebie piwo ryżowe, ale nie wiem, czy ono jest bezpieczne, nie znalazłam tej info jeszcze. Powinni mieć też Gluten Free IPA, w teorii. A mają tam coś poza piwem?

House of Beer powinien mieć czeskie piwo.

Cieniu, byliśmy w Piku, jak pykło spotkanie ze śniącą, KPiachem itd.? Bo mi się tam nie podobało, choć przyznam, spokój (i ponuro). Jak mają jasne wino, to ujdzie.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Znaczy się co, nie wpuszczają bez stosownego sygnetu na palcu? Jak jesteś jakimś Masonem czy Iluminatą, to ja też chcę, gdzie to się trzeba zapisać?

Zapisy do kółka wyznawczego w każdy piątek, w godzinach wieczornych. Zapraszam. Kiedyś jeden taki był, co z kółkiem wędkarskim próbował i zobacz, co wyszło.

 

Edit: z drugiej strony może nie powinienem się dziwić, słysząc coś takiego od osoby, która ma prawie osiem tysięcy lat :/

Spokojnie, nie gryzę. Nie mam już czym. Jeno miętoszę dziąsłami.

Wstępnie proponujemy 18.00. Wszystkim pasuje? 

 

A co do miejsca, czekam na konkretne propozycje, bo trochę nas się zebrało, więc wypadałoby zarezerwować stolik czy dwa. 

Jestem za Młynami, ale co wybierzecie, tam jakby co zabiorę sobie swoje piwo. Tam np. w Weźże Krafta jest, jak łatwo się domyślić, spory wybór. Hala główna podobno też ok. Nie mam jednak pojęcia, jak z natężeniem dźwięków, byłam tam tylko za dnia.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Piątek za dwa dni, a tu się nic nie dzieje! Gdzie tu jakaś aktywność organizacyjna, lista obecności, miejsce, entuzjastyczne okrzyki?!

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

My jesteśmy w trasie, więc średnio możemy czegoś szukać, ale Młyny wyglądają dobrze. Kto za, kto przeciw?

Raczej nie ma juz czasu na sprzeciwy i dyskusje. Szerokosci. Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

I prosimy o potwierdzenie kto będzie, a kto nie jeszcze dzisiaj, żebyśmy mogli zaklepać stolik :D

Klepnij mnie.

Proszę bez klepania mnie, ale i ja będę. Raczej bez lubego.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ja klepnę Cyklotrimetylenotrinitroaminę :P

A ja dam sie klepnac grv. Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dam się klepnąć przytłaczającemu ciężarowi rozdzierającej pustki, trwając w dekadenckim oczekiwaniu aż ona klepnie mnie w otchłań.

 

Yyy, no, będę będę, potwierdzam :]

No nieźle.

Ja i Nerissa też raczej będziemy.

A gdzie konkretnie te uroczystości się odbędą? Bo z tego co guglam, ten młyn to jakiś kompleks różnych miejsc jest. :o

O, Jasna Strono, zidentyfikuję osobnika, którego tak pięknie ogrywam w Quizwanie ;D

No cóż, fun i jego szanowna związkA chemicznA będą musieli dokonać tego trudnego wyboru, wykonując telefon. Podpowiedziałam jak mogłam.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ograłam*. Raz. I dwa razy gdzieś w lipcu. Na rozegranych tak z dwadzieścia pojedynków. A tak w ogóle to żądam rewanżu. :p

Gracie w qiuzwanie? Ja od zmiany telefonu się w to nie bawiłem. Już zasadniczo zapomniałem nawet, że taka gra istniej. Ale może warto by rozruszać stare zwoje i rozstrzygnąć Wasz spór, deklasując oboje?^^

E, nie, chyba mi się nie chce.

 

Bright, jak myślisz, brać tajniaków?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cieniu, oszczędź sobie kompromitacji – w quizwanie nie masz z nami szans. :D

 

Dzikie tłumy się tu zgłosiły że będą – może zbyt dzikie jak na planszówkę – ale z drugiej strony może dzięki temu będzie weselej. Najwyżej nie wyciągniesz z plecaka. :D

Będziemy.

Remisy też były!

Tajniacy? Pokazywali mi to w Biesach, najs. Ale czy przy piwku w knajpie, planszówka, jak skończone nerdy...

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Jutro rozejrzymy się po tych Młynach i coś wybierzemy. Ale sugestie, który lokal konkretnie, wciąż mile widziane. Do wieczora damy znać, więc obserwujcie na bieżąco wątek. A gdyby ktoś chciał na wszelki wypadek numer telefonu czy coś, to walcie na priv.

Dobra, skurczybyki, akurat odpaliłem stary telefon, bo siostra swój utopiła (znowu), więc jak ktoś chce mi rzucić quizwanie, to tylko dzisiaj w nocy. Jak mnie znaleźć – wiecie.

 

A dobra planszówka nie jest zła. Zresztą... jesteśmy nerdy.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Jutro (piątek) o 18.00 w Hali Głównej na Młynach. W innych miejscach się nie dało, a Hala niezbyt się różni.

Jak tam jest z parkingiem?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Raczej słabo, ale też nie patrzylismy pod tym kątem. Może Google pomoże.

Jakieś hasło rezerwacji? Czy będziecie machać i wołać? :D

 

Edit: Pisałam na ich fanpejdż. Powiedzieli, że powinni mieć jutro piwo dla mnie, a jak nie, to mogę sobie podejść do Krafta i przynieść od nich. Także ja jestem kontent.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

My będziemy przed czasem. Podchodźcie na czuja i pytajcie. Ewentualnie wypatrujcie osób, które próbują się nie śmiać z osób próbujących szukać tych pierwszych osób.

Są spore szanse na to, że nie dotrzemy, ponieważ właśnie złamałem sobie twarz.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cholera, no i po co to zrobiłeś? W jakim celu?

No nieźle.

Szkoda :( Ale jakby złamanie twarzy nie okazało się poważne, to wpadajcie.

Spoko, przykleję sobie niebieski plasterek z delfinkiem i będzie cymes.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Nie zapomnij wziąć naklejki “dzielny pacjent”, z miejsca, w którym Ci będą odzłamywać twarz!

No nieźle.

Na sali będą lekarze.

Studenty to jeszcze nie lekarze. Ale brightsidowi chyba zacznę ufać po tym, jak skopał mi ciało i duszę.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Bez jaj, nie umiem kleić twarzy. :p

No to lipa, bo do jaj dostepu nie dostaniesz. Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Wrzuć jakąś fotkę :)

 

EDIT: Wyszło niezręcznie, bo dodałeś komentarz tuż przede mną. Oczywiście fotkę twarzy.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Wrzucać fotkę wszystkich :) Tylko wiecie, taką na początku, jak jeszcze jesteście trzeźwi i trzymacie fason :)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Najlepiej taką ze specjalnymi pozdrowieniami.

Ale, nie oszukujmy się, fotka z fasonem nie będzie dość zabawna :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Za pozno, polowa sie zmyla. Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

To jakaś drętwa ta impreza :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

I weź pisarzy wypuść między ludzi..., powinno być zabronione.

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Piwo, piwo i po piwie. Dzięki wszystkim za przybycie :)

Wam został jeszcze kac na jutro.

 

Długo jeszcze siedzieliście?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dzięki za spotkanie, fajnie było pogadać i  dopasować twarze do nicków. Przy okazji chciałbym zdementować niecną propagandę Naz – Cobold wcale nie ma milion lat. :D

Do 21.30. Naz wzięła pozostałe 17 swoich piw i się zmyła ;)

Czyli, że po nas jeszcze nawet nie zdążyły zacząć stygnąć krzesełka. Słabo. Ze swojej strony żałuję, że przyjechaliśmy busem i musieliśmy poddać się presji czasu.

No i dzisiaj, mniej więcej zgodnie z przewidywaniami, które wczoraj omal nas nie powstrzymały przed przyjazdem, jestem już cały połamany. W dodatku mam wycieki i rzęzę jak trzydziestoletni rupieć.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ja też musiałam iść na busa. I też czułam się źle, ale nie chciałam się skarżyć. Następnym razem będzie lepiej ;)

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Rzęza po trzydziestce to niestety norma.

Ta, kop leżącego.^^

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ech, spóźniłem się. Kraków jest jeszcze w moim zasięgu smiley

Pisanie to zadawanie pytań, a czytelnik zawsze zna odpowiedź.

Nie bój nic, Kraków jeszcze nie wyginął, więc zdążymy się tam napić pewnie nie raz i nie dwa razy, nim się nam znudzi.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Howgh!

Pisanie to zadawanie pytań, a czytelnik zawsze zna odpowiedź.

Jakby tak ktoś się zapodział na mieście, to Skoneczny, Kwisatz i ja będziemy dziś wieczorem w okolicach rynku. 

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

O której i gdzie (rynek jest dość rozległy)? Może wpadnę.

Wyślij mi nr tel na priv, jeszcze nie ustaliliśmy, bo to dość spontaniczne wyjście.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Idzie ktoś w piątek popołudniu na piwo?

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Jak bardzo po południu? W piątek wracam do Krakowa ;)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Niesamowite – co polcon to w Krakowie na piwo się umawiają...

Jeśli bardzo po południu, wpadnę na chwilę. ;)

A może w sobotę po południu?

 

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Natanie, w ogóle mi gdzieś Polcon wypadł z głowy, bo nie jeżdżę na konwenty... Przynajmniej póki nie zmusi mnie wydawca. A akurat weekend spędzam w Krk (na co dzień mieszkam gdzie indziej). 

Piątek po południu/wieczór jest ok, z sobotą trochę gorzej, ale jakby byli chętni...

 

Edytka: ew. można też w przyszłym tygodniu (spłyną drukowane egzemplarze pierwszego tomu Fantazmatów, będzie można przypiąć się do spotkania z tym związanego – gdzie i tak połowa ludzi to jednocześnie portalowicze i fantazmatowicze – i pooglądać drukowaną antologię :P).

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

W przyszłym tygodniu to dla mnie weekend niestety odpada, bo najdalej w czwartek chciałabym wyjechać. I w ogóle rozum podpowiada mi, że nie będę miała przez te parę dni szczególnie dużo czasu :/

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

A u mnie wszystko jest w miarę do dogadania, więc mogę się dostosować :)

No i ludzie, którzy się ze mną umawiali na weekend, zrezygnowali (nie znoszę niesłowności!). Ale mogę jutro przyjechać na piwo, a poza tym można też podyskutować nad jakimś nieco dalszym terminem, żeby Krakusy i okoliczni się mogli dostosować. Może nowy wątek założyć, żeby nie doszukiwać się, co jest tutaj aktualne?

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

W przyszłym tygodniu Fenrir coś planuje, jeśli dotrą drukowane egzemplarze Fantazmatów

Już o tym pisałam, cwaniaku :P

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Nikt nie czyta edytek;)

25.08? Wstępnie ok!

 

Po prawdzie to myślałem nad tym tygodniem, piątek albo sobota.

http://fantazmaty.pl

W piątek mogłabym chyba wpaść

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Nieśmiało zgłaszam swoją obecność. Co prawda mam być w Krakowie w sobotę, ale mogę też przyjechać w piątek.

U mnie własnie wyjazdowe piątki gorzej :( 

BTW, ponieważ wątek ma dużo postów :P Leniwie zapytam, czy to nadal dyskusja o 24.08/23.08 (sob/pt), czy już o innych datach? :) 

Mogę i w fenrirowy, i w wilkowy, potem mnie nie ma.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Będzie w końcu jakieś zbiegowisko?

Jakby co, to w przyszłym tygodniu jestem i potem w okolicy Lemconu (chyba 8 września) oraz połowy miesiąca, ale wtedy głównie w Niepołomicach

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Był plan na 25.08, czy to jakaś pomyłka?

Jeśli chodzi o pierwszy post Funa, to jest on sprzed roku. Ale tak – plan był.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Nie, chodzi mi o wpis wilka z 16.07. tego roku. Ale rozumiem, że nawet jeśli jakiś plan był, to już go nie ma. :)

EDIT: A, pewnie Wilk po prostu nie doczytał, że wpis Funa jest sprzed roku. Teraz już wiem, o co chodziło.

No to może faktycznie przy okazji LemConu w sobotę 08.09.?

No wątek był aktywny, kolejne osoby go podbijały, więc nawet nie wpadłem na to, że to aktywność typu archeologicznego :D Niezły facepalm :D 

Ale ten Lemcon brzmi nieźle

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Jakbyście planowali coś na początku października, to dajcie znać ;)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Czy te weekendowe, okołolemconowe plany są jakkolwiek aktualne?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Jestem na Lemconie i Tensza też jest, a co potem, to nie wiem. 

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Powinienem być, ale w wersji abstynenckiej.

Przeczytałam, że mają być jakieś atrakcje dla dzieci, więc może z moim młodym wpadnę.

Dla dzieci? O, to może i ja wpadnę. Muszę poczytać program.

To ten piątek?

A ja się obawiam, że przeliczyłam się z czasem na ten weekend i nie wyrobię na LemCon :(

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Ja to w ogóle chora jestem, więc niezbyt towarzyska. Szlag mnie trafia, że w ogóle muszę tam iść :P

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Dzięki temu, że miałam towarzystwo (Tensza) było ok, wpadli też cobold i AQQ, jakby ktoś był ciekaw :P I jest na youtube nasz panel.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Czy ktoś tu się wybiera na Kfason w sobotę?

I would prefer not to.

Ja prawdopodobnie, ale tylko do Wojtka Guni, co by pośmieszkować. 

http://fantazmaty.pl

Gdybym wiedziała, że coś takiego istnieje, to pewnie bym zgłosiła prelekcję :P A tak pewnie już wyjadę. Ale jakbym jeszcze w sobotę była, to mogę się zjawić.

 

A tak przy okazji – ktoś się na Imladris wybiera?

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Co to ten imladris?

Imladris = konwent w Krk w ten weekend.

 

http://imladris.in/program_2018/

 

Gdyby ktoś się wybierał, to można zorganizować jakieś nowofantastyczne spotkanie.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

U, kiepska data. W piątek jestem w Krakowie, ale na evencie branżowym trwającym do 22.

Ej, fajny program... Kurde, fajnie by było, gdyby potem udostępnili prezentacje.

Chyba będę w niedzielę. Po taniości ;)

Nowa Fantastyka