- Hydepark: Piwo w Krakowie! (21 lutego)

Hydepark:

inne

Piwo w Krakowie! (21 lutego)

Dawno nie było nowofantastycznego piwa w Krakowie. Zbyt dawno!

Zachęcam każdego, kto w sobotę 21 lutego będzie w Krakowie do wyskoczenia na parę piwek w godzinach wieczornych, w miejscu – jak zawsze – do ustalenia ;)

Komentarze

obserwuj

Oczywiście, jeżeli ktoś preferuje wino/wódkę/soczek albo cokolwiek innego, to niech się nie krępuje i też przyjdzie – jesteśmy tolerancyjni :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

To się zdecyduj może, czy 21 czy 22 lutego ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

21 :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Pewnie się stawię. :)

Ja mogę tylko z 21 na 22. 

 

Będę :D

Ufff... ktoś chce przyjść :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Damn, wy zawsze w te soboty...

 

No nic, wpis obserwacyjny. A nóż, widelec...

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Jeżeli bywasz w Krakowie w tygodniu, to przy okazji możemy umówić się na jakieś piwko we wtorek :P Bo ja już tylko we wtorki zajęcia mam i dojeżdżam.

 

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ostatnio b. rzadko, ale diabli wiedzą kiedy i gdzie mnie rzuci, to zapamiętam sobie i najwyżej bede scigał ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Zrobię, co w mojej mocy :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Niechaj moc będzie z Tobą! :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Zgadzam się. Musisz być, Marto! ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Jeżeli bywasz w Krakowie w tygodniu, to przy okazji możemy umówić się na jakieś piwko we wtorek :P

Imprezowanie we wtorki było kiedyś na moim roku kultowe, tylko frekwencja w środy wyglądała marnie...

 

21., mam nadzieję, będzie OK!

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Super! :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Podbijam temat, może ktoś przeoczył i teraz ten błąd naprawi :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

To fantaści tacy niepijący, czy o co chodzi? :P

 Na PP jest 25 osób zapisanych na zlot. Może to piwo w temacie paradoksalnie odstrasza? Proponuję – “Zlot elity towarzyskiej NF w Krakowie” albo “Przybądź do Krakowa, bo jest fajnie”; można też na ostro – “Przyjedź, albo Dj Jajko nigdy nie wyśle ci książki, nawet jeśli wygrasz konkurs”, coś takiego.

 

#KrakowIsmog #ogarniamKrakow #jestęTurostąInieWiemgdzieJestem

Kto wie, może rzeczywiście tutaj tylu abstynentów. Przemyślę propozycje i zmienię nazwę tematu :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Zapraszamy na Romantyczny Spacer Krakowskimi Plantami. Będziemy raczyć się winem, stąpać dostojnie, wysoko zadarłszy głowy, jak na literatów przystało. Nie będziem zbyt wiele mówić, ponieważ w zębach trzymać będziem czerwone róże.

Przybywajcie!

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

:D

Ale chwila, chwila – literaci to chyba na Kazimierzu bywają, czy mam nieaktualne informacje? ;) Chociaż na plantach osób wyzwolonych też raczej nie brakuje ;p

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Dzień dobry. Ja się wstępnie piszę, o ile chcecie być moimi koleżankami i kolegami.

Ja będę wiedział, czy chcę, jak już przyjdziesz i z nami posiedzisz ;P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Właśnie dlatego wolałem mieć tę deklarację na piśmie PRZED spotkaniem...

Marta – ; DDD

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

No, apel napisałam i Hubert od razu się zgłosił na stąpanie, zadzieranie i inne :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

U mnie jak zawsze: chęci są, ale czy się uda, nie wiem. Jeśli znajdę jakąś metę, to zadeklarowaną chęć przybycia przemianuję na deklarację przybycia. Jeśli nie... E tam, kiedyś w końcu musi się udać.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

No, apel napisałam i Hubert od razu się zgłosił na stąpanie, zadzieranie i inne :)

Ba, w stąpaniu jestem najpierwszy.

A zadzieranie, z ciekawości zapytam, sukienek i spódnic – też będzie? ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

W lutym? Fiszu, nie bądź sadystą :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Jaki to luty, dziś wiosna była ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Psycho, możemy Ci zadzierać cokolwiek zechcesz, ale najpierw musisz przyjść :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

No, wolałbym być zadzierającym niż zadzieranym, ale jeśli do zadzierania wezmą się tylko kobiałki... Hmm... Kusząco.

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nie ma tak dobrze – przyjdzie Bravincjusz i Ci zadrze :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Zanim wszystko z siebie zedrzecie w imię wolności, proponuję ustalić miejsce popijawy :P Jakieś propozycje? 

To w końcu zadzieranie czy zdzieranie? I co mam zadrzeć PsychoFishowi? :>

A rób z Psycho cokolwiek chcesz i na cokolwiek tylko Ci pozowli, pytanie tylko czy się pojawisz na spotkaniu? :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Niestety nie będzie mnie :( Więc ty, berylu, będziesz musiał zając się PsychoFishem :P

Obrazam się, tak mną kupczyc, jak zadartym połciem mięsa...!

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Obrazam się, tak mną kupczyc, jak zadartym połciem mięsa...!

Połciem, powiadasz...

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Powiadam. Ale róża romantycznego Bravincjusza prawie mnie przekonała, że już nie będzie mnie bił... Prawie ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Raczej filetem niż połciem...

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Już ja cię wyfiletuję, czekaj no – nu zajet’, pagadi! ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Żebym ja Cię nie wyfiletował, Psycho, na żywca :) Ale tchórz jesteś, do Krakowa nie przyjedziesz :D

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

No, teraz to się będzie Ciebie bał ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ech, a co z Warszawą?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Co? No, słyszałem, że tam palą za sobą mosty :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ech, a co z Warszawą?

Spokojnie, nadal tolerujemy... Jakoś.

 

A wracając do meritum – przybędę. I to, jeśli Bóg da, w towarzystwie o wiele ciekawszym niż moje.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Kogo ze sobą zabierasz? :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Co? No, słyszałem, że tam palą za sobą mosty :)

Na pewno mają swoje, ciekawe imprezy, na które dj się wybierze :D

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Zaproś nas na jakąś ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Beryl wie...

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Beryl wie.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Chłopcy, co Wy tu za tajemnice macie?

Zresztą... chyba nie chcę wiedzieć.

 

Pytanie, kogo ze sobą zabieram, nie jest do końca trafne. A w każdym razie nie jestem w stanie uczciwie na nie odpowiedzieć. Odpowiedź na pytanie, kogo chciałbym zabrać, też nie usatysfakcjonuje nikogo, więc postaram się udzielić jej na jedyny wariant tego pytania, jaki w obecnej sytuacji jest sens zadawać: “kto chciałby ze mną przyjść?”. A chce iść pewna rodowita Krakowianka.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

A ja się domyślam, o co chodzi, ale nie zmienia to faktu, że na jakąś konkretną imprezę możesz nas zaprosić ; p

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Zaprosiłem ;)

Ale na następną też zaproszę :D

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Koncerto w Warszawo? Ho ho... :-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Bywa się, tu i tam, odwiedza, słucha, czyni mądre uwagi, tak tak, Dj to bywalec salonów i saloników :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

No dobra, gdzie i o której? 

Ten Wasz Kraków... Czy Wy wiecie, że to jest daleko? ;)

Jestem sygnaturką i czuję się niepotrzebna.

Niechże ktoś z Krakowa zaproponuje miejsce, bo my się nie znamy ; (

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ja nie proponuję, bo – po pierwsze – okolice rynku to nie moje terytorium, a po drugie – i tak się na pewno spóźnię. :)

Proponuję 18, może 19. Nie wcześniej i nie później ; )

Co do lokalu, to pojęcia nie mam. W Krakowie, jako wspomniałem wyżej, bywam ostatnio całkowicie przelotnie i to w tygodniu. Do klubów żadnych nie chodzę, nie wiem jak wygląda sytuacja – co jest otwarte, co jest zamknięte i gdzie jest przyjemnie ; ) Ponownie, jak wcześniej, fajnie by było znaleźć miejsce z dobrym tanim piwem, gdziem muzyka nie gra za głośno i jest spokojnie (tłumy ludzi przepływające obok i tamujące kolejkę do baru nie sprzyjają integracji :)).

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

W styczniu byłem z ekipą w Krakowie na WOŚPie (Wielkim Okazyjnym Święcie Piwa); robiliśmy sobie mały rajd po knajpach na Starym Mieście i pamiętam, że jedna niemal w całości spełniała Twoje oczekiwania. Była tam jedna taka konkretna ława, gdzie spokojnie zmieściłoby się z dziesięć osób, a na upartego więcej, fajna, spokojna atmosfera (żadnych ambicji pseudodyskotekowych), tłumów też jakoś nie było, bo i nie miałyby tam co robić (co nie znaczy, że były pustki). Generalnie fajny lokal.

Wady:

– Piwo chyba drogie, koło siedem – osiem zeta (kumpel stawiał, więc mam mgliste skojarzenia)

– Było raczej zimnawo, bo w piwnicy.

– Nie pamiętam jak się ten lokal nazywał (coś zaciągającego irlandzkim albo szkockim piwem) i raczej mało prawdopodobne, że tam trafię. Kojarzę tylko, że był gdzieś między Starym Rynkiem a Katedrą Św. Piotra i Pawła. Ale mogę popytać znajomych, ktoś powinien pamiętać nazwę tej knajpy. A jak jest nazwa + Internet, to jest wszystko.

Bardziej, niestety, nie pomogę.

 

Macie jakieś wyobrażenie co do tego, jak długo potrwa to ekskluzywne spotkanie literackiej bohemy Południa?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Co do godziny, to może bardziej ta 19 niż 18...

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Ja też bym tak wolał. I bardzo, na tę chwilę istotna dla mnie kwestia – potykamy się na Starym Miaście, da?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

A potykać się będziemy słownie? ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Naturlish! Beryla, w razie ostatecznej ostateczności mógłbym... dziabnąć słomką z piwa w oko (o ile któraś z Pań mi takową pożyczy), albo coś, ale kobiety nawet kwiatkiem. W każdym razie nie publicznie i nie bez wyraźnej zachęty.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

potykamy się na Starym Miaście, da?

To może przywrócić poprzedni pomysł – Plac Mariacki przy fontannie Żaka?

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Jeślibyśmy zdecydowali się na jakiś lokal, to można by się po prostu spotkać tam ;p Ale jakoś nikt nie che nic zaproponować. Cieniu – miej się na baczności :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Wiesz, zaproponować można, chociażby Re. Ale to sobota wieczorem, więc z miejscami może być krucho.

A jakieś ewentualne rezerwacje?

 

Się wie, Berylu.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Hm, nigdy nie rezerwowałam miejsca w takiej knajpie-knajpie (nie restauracji). Chyba też na stolikach nie widziałam kartek. Tak myślę, że to kiepski interes dla knajp – blokowanie stolików, jak mają taki ruch. 

Może rzeczywiście ten Plac Mariacki i jakiś sposób komunikacji dla ewentualnych spóźnialskich?

Ja najprawdopodobniej będę jednym z tych spóźnialskich więc weźcie latarki, będziemy sobie puszczać sygnały świetlne. Wszyscy znają alfabet Morse’a, nie?

 

Ilu mniej więcej osób się spodziewamy?

Beryl i Joseheim

Ocha + ?

Almari + ?

Krajemar + ?

Hubert + ?

KPiach + ?

Ja + Krakowianka

 

Kogoś pominąłem?

 

Nawet przy założeniu, że nie wszyscy (Pfu! Pfu! Pfu!) dojadą i nie każdy będzie z osobą towarzyszącą, to i tak będziemy potrzebować raczej sporo przestrzeni. Tak więc nasze wymagania co do lokalu pewnie będzie trzeba zminimalizować do: zmieścić się.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Jest taka knajpa na Gołębiej (to właściwie część Gospody Koko – Gołębia 8) o nazwie Still. Wchodzi się w bramę przy Koko, i mniej więcej w połowie tej bramy, po prawej stronie znajduje się zejście do piwnicy (na wprost – po lewej też są drzwi, ale to nie tam). Schody mało przyjazne, strop nisko, typowa podkamienniczna piwnica. U dołu należy skręcić w prawo, dojść do końca, a następnie skierować się w lewo. Tam też znajduje się bar (w nomenklaturze szynkwasem zwany). Jeśli pójdziecie dalej, szynkwas mając po lewej stronie, dotrzecie do ostatniej sali, która w normalnych porach pełni rolę jednej z sal jadanych gospody. Tam też znajduje się rozsądna liczba wielkich stołów, z których każdy mieści kilka – kilkanaście osób.

Niewątpliwymi plusami Stilla są rozsądne ceny alkoholi (jak na krakowskie standardy), oddzielna palarnia (czynna chyba od 18, choć głowy za to nie dam), przyjaźni gospodarze i przyzwoite jedzenie, jeśli ktoś zgłodnieje. Dodatkowo, o ile akurat nie usiądziecie pod samym głośnikiem, można spokojnie pogadać.

Znam Stilla i od razu piszę, że tam nie pójdę. Ze względów ideologicznych. ;)

Dobra, to zróbmy jednak tak: spotykamy się gdzieś na zewnątrz i potem szukamy knajpy :)

Exturio – Ciebie nie będzie? Czemu?

 

Punkt zbiórki: wspomniana wyżej fontanna Żaka na placu mariackim.

Godzina: 19.

 

Zdjęcie poglądowe:

 

EDIT: Aha, a rezerwacje normalnie da się robić w tego typu miejscach ; )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ocho, a po co tworzyć jakieś gastro-ideolo? Piwo jest piwem, niezależnie od tego czy starszy pan podpisujący umowę z barmanem skręca w prawą, czy w lewą stronę. :)

 

Berylu, obserwuję temat, mam nawet wpisane spotkanie w kalendarzu, ale niestety z raczej średnim priorytetem; jutro mam przymiarki różnych rzeczy kilkadziesiąt km od Krk, wieczorem też coś tam zaplanowane... W każdym razie trudno mi się zadeklarować – ani “tak”, ani “nie” nie mówię.

Gastro-ideolo to bym tworzyła, gdyby w Krakowie knajpy były trzy, a przyzwoite piwo lano w dwóch. :) Wiem, że wystrój się tam zmienił, ale pamiętam, czyje zdjęcia wisiały tam jakiś czas temu z podpisem “ludzie dobrej roboty”. Skoro knajp mam do wyboru kilka setek to po prostu wolę unikać tej jednej konkretnej, w której czułabym się nieco nieswojo.

Beryla, w razie ostatecznej ostateczności mógłbym... dziabnąć słomką z piwa w oko

Cieniu! Wyfiletuj go za mnie, rozżarzonym gwoździem przez dziurkę od siusiaka! ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Postaram się być, ale nie obiecuję. Szanse pół na pół, zobaczymy, jak się wyrobię jutro.

Jest jeszcze Banialuka na Placu Szczepańskim – ideolo-neutralna (;)) i z tanim piwem (wódkę też mają tanią).

Tam wszystko mają tanie :P Można też iść do Awarii na Mikołajskiej. Piwo chyba za 6zł, przyciemniony klimat, muzyka nie taka głośna. Mamy parę opcji, coś się wymyśli ;)

Ja to bym chciała gdzieś, gdzie mają wypasione drinki bezalkoholowe, ale to chyba za duże wymagania. ;) Piwa to się będę mogła napić, jak do domu wrócę.

Powie mi ktoś o co chodzi z tym ideolo w Stillu? Bo ja nie w temacie : )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Jutro Ci powiem. :)

Cieniu! Wyfiletuj go za mnie, rozżarzonym gwoździem przez dziurkę od siusiaka! ;-)

Sorry, Fishu, ale nie zamierzam się zbliżać do berylowego siusiaka, nawet z rozpalonym gwoździem na podorędziu.

 

Beryl, dzięki za zdjęcie, bo, prawdę mówiąc, nie miałem pojęcia, jak wygląda ten wodopój dla studentów.

No nic, widzimy się dzisiaj.

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Gdybym się spóźniał więcej niż pięć minut, to nie czekajcie na mnie na tej piździawie, tylko dajcie znać na co się zdecydowaliście i gdzie to coś jest – Beryl ma mój numer – i śmiało w drogę. Prędzej czy później Was znajdziemy.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Lepiej się nie spóźniaj :) My z Jose wyjeżdżamy za moment z Łodzi – zatem to tyle jeśli chodzi o komunikację przez sieć. Do zobaczenia na miejscu!

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Cieniu, z tym zbliżaniem to masz rację, wybacz, że tak narazilem bezczelnie twoją heteroseksualność :-)

 

Pakiet danych do komórki wykup, Berylu.

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Przeżyliście?

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Dobre pytanie :P

Wszyscy byli żywi jak wychodziliśmy. :)

Właśnie dotarłem do domu. Cały i, mniej więcej, zdrowy. No i ukontentowany wypadem. Fajnych ludzi poznałem.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

My z Jose również dotarliśmy do domu – parę minut temu :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Dzięki wszystkim za miłe spotkanko :)

Ja również dziękuję za spotkanie, fajnie jest czasem zobaczyć Was “w realu” ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ale tylko czasem :D

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Beryl nie byłby sobą, żeby nie dorzucił czegoś od siebie. laugh

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Mam nadzieję, że w trakcie spożywania piwa – nie dolewa niczego od siebie... :-D

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

No, teraz czuję się naprawdę urażona! ;)

Psycho, lecz się. Serio :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Nioch nioch nioch :D

E tam, leczenie jest przereklamowane :-) A (fry)wolne skojarzenia jakoś samo przychodzą, nie gniewaj się Berylu... Bemik tak na mnie zadziałała, że chichotliwość plus dwieście laugh

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ja również żyję! I również dziękuję za bardzo mile spędzony wieczór! I mam nadzieję na powtórkę – wcześniej niż później ;-)

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Nowa Fantastyka