- Opowiadanie: Łukasz Kuliński - Fantastycznonaukowy kolaż ze słów, czyli found poetry według Lema

Fantastycznonaukowy kolaż ze słów, czyli found poetry według Lema

Przeczytałem utwory master-of-orion i sam zapragnąłem spróbować :). 

Serdecznie polecam, przednia zabawa. Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli, link:

 

http://nowafantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20207

 

Przyjąłem identyczne zasady, jedna strona = jedna strofa, bez żadnego przeinaczania, jedynie wielkie litery i interpunkcja. 

Użyłem “Astronautów” Lema.

 

Myślę, że można to przekształcić w pojedynki ;).

Dyżurni:

brak

Oceny

Fantastycznonaukowy kolaż ze słów, czyli found poetry według Lema

Wniebowstąpienie

 

Kosmokrator wisi tuż nade mną,

Chcesz wiedzieć? – rzekł.

Eksplozja utworzyła gwiaździsty wyłom,

Ściskał mi ramię niemal do bólu.

Jakież było moje zdumienie!

Wielkie, białe płaszczyzny w przestrzeni sferycznej,

Potem to, co jest niemożliwe.

Koniec

Komentarze

Haha, cieszę się, że kogoś zainspirowałem! Zabawnie byłoby, gdyby to się przerodziło w jakąś taką naszą forumową tradycję albo minikonkurs :D

 

Ciekawie Ci to wyszło, zwłaszcza ostatnie dwa wersy są dla mnie esencją kolażu słownego – powstało coś transcendentalnego i działającego na wyobraźnię, co nie narodziłoby się “konwencjonalnymi metodami”, bo kto by wpadł na to, żeby napisać “wielkie, białe płaszczyzny w przestrzeni sferycznej”? ;)

 

Ja interpretuję wiersz jako spotkanie z boską (dosłownie albo pozornie) istotą, która pokazuje bohaterowi Prawdę przez wielkie P, czyli prawdziwe oblicze wszechświata, jego niepojętą strukturę itd…

Blisko byłem? :)

 

Kosmokreator ukazał mi się jako termin wiszący na twórcą, mobilizujący i udowadniający, że skończenie dzieła jest możliwe. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Blisko byłem? :)

Trafiłeś w punkt ;). 

 

Zabawnie byłoby, gdyby to się przerodziło w jakąś taką naszą forumową tradycję albo minikonkurs :D

Pomyślałem o takiej formule, w której tworzy się wiersze – kolaże z opowiadań innych użytkowników Portalu. Przy okazji można polecić swoje stare opowiadanie ;). 

 

Dzięki za odwiedziny, Reg ;). 

I wyszło Ci nawet lepiej. :) Ładnie podobierałeś słówka.

Klimatyczne.

Dzięki ;)

Jak to z poezją – nic nie kumam. Ale słowa ładne. Lemowskie.

Babska logika rządzi!

Przeczytałam. Zarówno powieść Lema jak i nakręcony w swoim czasie film zrobił wielkie wrażenie i spowodował u Lema znaczny przypływ gotówki. Teraz, gdy wiemy o Wenus znacznie więcej, powieść bardzo straciła na aktualności. Nadaje się jedynie do takich zabaw. Jednak mistrzostwo wielkiego pisarza znajduje odzwierciedlenie w jego tekście. “Astronauci”, to była w swoim czasie książka fascynująca, chociaż po latach Stanisław Lem jej nie cenił. Pozdrawiam.

Wyszło Ci przednio, nie powiem! :)

Przekaz niech pozostanie wolną interpretacją każdego czytelnika, więc nie będę pisał, jaki odnalazłem w nim sens. Napiszę tylko małostkowo, że to naprawdę interesujący utwór.

Sam także postanowiłem spróbować. Padło na Lovecrafta…

 

Pozdrawiam serdecznie.

Jai guru de va!

Nowa Fantastyka