Książka

| KOPIUJ

Gra Endera

Pierwszy tom kultowego cyklu Carda.

 

Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka...

 

"Gra Endera" zdobyła najważniejsze nagrody w kategorii science fiction – Hugo i Nebulę.

 

Przygody Endera będą zdobywać nowych czytelników, kiedy dziewięćdziesiąt dziewięć procent książek pójdzie w zapomnienie.

Gene Wolfe

 

Jedna z tych książek, które pojawiają się raz na kilka lat, kiedy autorowi udaje się tak dobrać składniki, że powstaje prawdziwy eliksir magiczny.

Lech Jęczmyk

Dodał do bazy

Oceny

Komentarze

obserwuj

To się pytam: Mówca Umarłych to 2. część? :)

Mee!

To już zależy co chcesz czytać. Jeśli interesują Cię dalsze losy uczniów Szkoły Bojowej na Ziemi plus Petera, to masz do przeczytania Sagę Cienia. A jeśli chcesz poczytać znacznie dojrzalsze od Gry Endera, socjologiczne SF, o robalach, nowej (znakomitej) rasie obcych, o religii i filozofii, to sięgnij po Mówcę Umarłych. Tylko pamiętaj, że tam już Ender to dorosły z ogromnym bagażem doświadczeń.

Jakościowo o niebo lepsza jest Saga Endera, czyli ta która prowadzi przez Mówcę Umarłych. Przy czym cykl Mówca-Ksenocyd-Dzieci to już trylogia bez wyraźnego podziału na tomy – jedna, ciągła opowieść, choć są wyraźne różnice między tomami.

Niezależnie od wszystkiego nawet jak sięgniesz po Mówcę, to warto przeczytać wcześniej Cień Endera, czyli wstęp do Sagi Cienia. Przedstawia te same wydarzenia co Gra Endera, ale z punktu widzenia Groszka, plus jego własna historia. Bardzo dobra rzecz. Po niej możesz spokojnie zdecydować czy chcesz wraz z Groszkiem i Peterem zostać na Ziemi czy wraz z Enderem i Valentine polecieć w kosmos.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Aha, dzięki. Bo w domu mam kilka z biblioteki i okazuje się, że pani bibliotekarka dała ki po kilka z każdej serii :) Ale po Grze Endera zapewne sięgnę po dalsze tomy – jednak najpierw Świat Dysku Pratchetta.

A jeszcze o Grze: naprawdę świetna; kiedy nie znałem dokładnego zakończenia, to zastanawiałem, czy bibliotekarka dała mi 2. część, bo mówiła, że nie dała :) A tu takie zaskoczenie.

Mee!

To ją doceń oceną na samej górze. :)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ołkej! :) Docenię i ocenię!

Mee!

Jest jeszcze książka "Ender na wygnaniu" dziająca się pomiędzy Grą a Mówcą (forma prequela – jedna  nowszych powści z enderverse).

Jest jeszcze "W przededniu" prequel absolutny o pierwszym kontakcie. Może być, ale nie powala (wcionga ;) ).

Sygnaturka chciałaby być obrazkiem, ale skoro nie może to będzie napisem

Endera na wygnaniu nie czytałem (bo jak czytałem całą sagę to go jeszcze nie było), ale będę w końcu musiał. Na razie ograniczyłem się do dodania go do bazy.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

"Gra Endera" zrobiła na mnie duże wrażenie, kiedy byłem w wieku Kozy i czytałem ją pierwszy raz. Gdy czytałem GE po raz drugi, koło dwudziestki, dalej mi się podobała. Oceniłbym ją na cztery i pół, ale ponieważ nie ma takiej możliwości, daję piątkę  :-)

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

A to jest wbrew pozorom duża różnica, bo każda piątka od nowego użytkownika daje książce punkt (i autorowi, jeśli jeszcze od danego użytkownika piątki nie dostał). Skala ocen jest taka sama jak w papierowej NF, więc połowy gwiazdek brak.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Kolejny trailer trafił do sieci. Lepszy od poprzedniego, ale to wciąż wygląda, jakby głównym bohaterem był Graff, a Ender robił za statystę. Muszę dorobić wrzucanie filmów w komentarzach.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Zawsze jestem rozczarowany adaptacjami, które nie są takie jak w książce, ale rozumiem, że nieraz nie mogłyby być – a nieraz to po prostu słabo wychodzi albo wychodzi za długo. Takie Igrzyska Śmierci na przykład w ogóle, według mnie, nie oddają atmosfery książki, choć fabuła była praktycznie taka sama. No ale, zobaczymy – po trailerze Gry Endera już widzę, że będzie inaczej, niż sobie wyobrażałem.

Mee!

Ja sobie wyobrażałem mniej więcej tak, bo śledzę projekt filmu od ponad 10 lat i z kolejnymi zmianami byłem na bieżąco. Ale eksponowanie aż tyle Graffa w trailerach nie wygląda zachęcająco, choć rozumiem, że trailer wymaga jakiegoś narratora.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ja śledzę od miesiąca :)

A projekt filmu powstawał naprawdę 10 lat?

Mee!

Z przerwami. Już wtedy były pierwsze przymiarki do scenariusza, pojawiały się pierwsze informacje o aktorach... niestety był ogromny problem z faktem, że młodzi aktorzy strasznie szybko dorastają. Był taki czas, że rolę Endera miał grać Haley Joel Osment (Szósty Zmysł, Sztuczna Inteligencja). Prace nad scenariuszem też kilka razy zaczynano od początku, podobnie zmieniali się reżyserzy, którzy mieli nad filmem pracować, bo nie mogli czekać w nieskończoność aż wszystkie szczegóły zostaną dograne i musieli się brać za kolejne produkcje.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

No tak, komu by się chciało czekać na zyski, które może i tak nie przyjdą :)

Zastanawiam się, jak młodzi aktorzy zagrają Endera i kompanię. Ja wiem, że Polska i USA, to nie to samo, ale jestem uprzedzony do dziecięcych ról (choć taki Harry Potter wyszedł całkiem dobrze, choć sam Harry w niektórych przypadkach zagrał... sztucznie, a Hermiona to już w ogóle. Najlepszy był Ron. Innych filmów z nastoletnimi bohaterami nie kojarzę :)) po obejrzeniu Felixa, Neta i Niki i Teoretycznie Możliwej Katastrofy.

Mee!

Harry Potter został całkowicie upośledzony polskim dubbingiem, zwłaszcza Harry i Ron. Obyczajówki w ogóle nie oglądasz?

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ja w ogóle rzadko filmy oglądam :) Wolę poczytać, posiedzieć przy komputerze, na rower się wybrać...

O właśnie: a polecacie jakąś planszówkę fajną na min. 2 osoby. Ja zastanawiam się nad kupieniem gry na podstawie twórczości Pratchetta. Ale to chyba nie jest najlepszy wątek na takie pytania.

Mee!

Póki nie podasz szczegółów, odpowiedź brzmi szachy. :) Zapytaj w HP na starej stronie.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

IMO sama książka nie bardzo nadaje się do ekranizacji – to nie King, który aż się prosi o przełożenie na inne medium.

 

Sygnaturka chciałaby być obrazkiem, ale skoro nie może to będzie napisem

Gra Endera bardzo się prosi o przełożenie na inne medium, ale nie chodzi o film tylko o kosmiczny RTS w stylu HomeWorld, albo coś pomiędzy FPS i FIFĄ w sali treningowej.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Hehe, to może point&click z quick eventami ;)

Sygnaturka chciałaby być obrazkiem, ale skoro nie może to będzie napisem

Dobra, momentami zaskakujaca powiesc. 

"Pierwszy raz w życiu dałem się zabić we śnie. "

Przeczytałam niedawno i wrażenia takie, jak większość czytelników: książka świetna. Ekranizacja obejrzana dzisiaj, wrażenia – średnie. Efekty bardzo fajne, ale... “GE” nie nadaje się na film, wg mnie. Na grę – jak najbardziej :)

Pisz tylko rtęcią, to gwarantuje płynność narracji.

Nowa Fantastyka
Patronujemy