Książka

| KOPIUJ

Modyfikowany Węgiel (wyd.2017)

W dwudziestym szóstym wieku ludzkość rozprzestrzeniła się po galaktyce, zabierając ze sobą w zimny kosmos podziały rasowe i religijne. Pomimo napięć i wybuchających tu i ówdzie krwawych wojen, Protektorat NZ trzyma nowe światy żelazną ręką, wykorzystując do tego elitarne oddziały uderzeniowe: Korpus Emisariuszy.

 

To, czego nie mogła zagwarantować religia, zapewniła technika. Teraz, gdy świadomość można zapisać w stosie korowym i w prosty sposób przenieść do nowego ciała, śmierć stała się zaledwie drobną niedogodnością. O ile tylko stać cię na nowe ciało...

 

Były Emisariusz NZ, Takeshi Kovacs, zna smak umierania, to ryzyko zawodowe. Jednakże ostatnia śmierć była szczególnie brutalna. Przetransferowany strunowo na odległość wielu lat świetlnych, upowłokowiony w nowym ciele w San Francisco na Starej Ziemi i rzucony w środek spisku bezwzględnego nawet jak na standardy społeczeństwa, które zapomniało o wartości ludzkiego życia, szybko uświadamia sobie, że pocisk, który wybił dziurę w jego piersi na Świecie Harlana, to dopiero początek problemów.

Dodał do bazy

Komentarze

obserwuj

Słyszałem o tej książce wiele dobrego, ale jeszcze nie miałem okazji się za nią zabrać. Może rewydanie oznacza najwyższy czas...

To naprawdę znakomita powieść. Polecam zresztą cały cykl. Jedna z tych książek s-f, które koniecznie trzeba przeczytać. Wydanie ISA przemknęło średnio dostrzeżone przez miłośników fantastyki. Na nowe wydanie na pewno się skuszę, o ile będzie też nowe tłumaczenie (zakładam, że tak). 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Modyfikowany węgiel (nie wengiel, droga korekto) – super powieść, pierwsza z trylogii Kovacsa zdaje się (i ponoć najlepsza)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Najlepsza, fakt.

Sith Happens!

Mam podobnie jak Sirin, wiele słyszałem, lecz nie czytałem. Pora to zmienić :)

Dobry cyber, zdecydowanie warto :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Nowa Fantastyka
Patronujemy