Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest ARHIZ.

– Zbliżamy się do Ziemi. Przygotować się do rozpoczęcia operacji „Nowy Świt”. – Głos pani komandor zmysłowo sączy się z głośników. To znaczy, że cały skok nadprzestrzenny mamy już za sobą. I pomyśleć, że za dzieciaka bawiliśmy się, że powoduje on przeciążenia.

Za dużym, kilkunastometrowym oknem widnieje fioletowa planeta. Kolebka rodzaju ludzkiego… coś, co kiedyś zwaliśmy naszym domem. Ponoć kiedyś była, no, bardziej zielono-niebieska?

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest annyonne.

– To już trzeci w tym roku! Mam tego dość! Jestem pewien, że stoi za tym markiz Zax! Wezwijcie Śliskiego Joela! – pieklił się król. Był w złym humorze, gdyż źle spał. A źle spał, ponieważ prawie został zamordowany we własnym łożu.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest belhaj.

Tłum wył z zachwytu.

Dotychczasowe walki nie były szczególnie krwawe, ale dostarczyły sporej rozrywki wojownikom Shaigana. Pierwszy zginął Hrafn Stalowy Kolec. Został wrzucony w gniazdo jadowitych węży. Po wszystkim jego ciało wyglądało jak topielec. Spuchnięte, sine, krwawiące.

Kolejni polegli Sigfus i Eyvald. Stanęli do walki z olbrzymem z Hajnfaal. Stwór będący skrzyżowaniem człowieka i ogra, zmiażdżył mężczyzn swymi mocarnymi łapskami. Trzask pękających kości słychać było nawet w celi, gdzie przetrzymywana była reszta jeńców.

szort
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Zalth.

– Niech pan się rozbierze. – mówię ściągając kurtkę.

– Do naga? – spytał zaniepokojony.

– Wystarczy góra.

– Czy to konieczne?

– Nie, ale w razie czego oszczędzi pan sobie prania ubrań – wygłaszam mentorskim tonem, wyciągając z szafy metalową walizkę ze sprzętem.

– Dlaczego miałbym to robić?

– Bo czasami można się porzygać – kwituję krótko.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest fleurdelacour.

Obudził go wilgotny, jesienny wiatr, który hulał ze świstem między głazami i bezlitośnie chłostał nagą skórę drobinkami piasku. Świtało. Alinoe wstał i rozejrzał się bezradnie. Niczego nie wiedział o świecie, przecież zaledwie się stał.

szort
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Darcon.

– Spójrz na te hieny… Każda z nich tylko czyha na moje miejsce! – eMCep zacisnął pięści ze złością, a na czole zaczęła pulsować mu wielka żyła. – Parszywa dziewiątka!

– Mówisz o Loży? – zapytał mężczyzna, stojący obok Dowodzącego. (…)

– A o kim innym, DiJet Jajniku! – zirytował się eMCep, a obiektyw wbudowany w miejsce prawego oka, zmieniał ogniskową i dostrajał ostrość cały czas.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Pietrek Lecter.

Z otaczającej nas magii potrafią korzystać tylko czarodzieje. Jednakże tkwi ona w każdym z nas. Jest jej niewiele i stanowi nieodłączny element naszego organizmu. Można ją wykorzystywać na dwa sposoby: świadomie lub podświadomie. Świadomie użył jej Abraham. Kiedyś go tego nauczono. Kolejna taka zagrywka w nieodległym czasie mogłaby go zabić. Już wtedy odczuł znaczny spadek sił. Podświadomie czarów używają głównie sportowcy, podróżnicy i pracoholicy. Wysiłek, który wydawałby się ponad nasze siły i możliwości organizmu wykonywany jest właśnie przy użyciu tej cudownej energii. Kiedy kończy się zdolność fizyczna dalszą drogę umożliwia magia. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest mr.maras.

Wyj­rza­łem przez ilu­mi­na­tor. We­hi­kuł skrył się wła­śnie w cie­niu sta­cji, wzbi­ja­jąc tu­ma­ny czer­wo­ne­go pyłu. Na po­wrót Huuba, który za­błą­kał się wśród rdza­wych wydm Thar­sis, mu­sie­li­śmy po­cze­kać do wie­czo­ra. Gro­zi­ło mu po­waż­ne nie­bez­pie­czeń­stwo i zwią­za­ne z tym fak­tem po­czu­cie winy nie opusz­cza­ło mnie ani na chwi­lę. Krwi­sto­czer­wo­ny ocean pia­chu, gęsto usia­ny ostry­mi ra­fa­mi skał, który wy­glą­dał dzi­siaj wy­jąt­ko­wo po­nu­ro i groź­nie, miał wkrót­ce stać się areną zma­gań nie­ziem­skich ży­wio­łów. 

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest RogerRedeye.

Nagle rozbłysły mu oczy.

– Więcej dziewczynek… Wtedy moglibyśmy tam, na Ziemi, czasami skoczyć na piwo – rzucił cicho. – Polubiłem ten napój. Kiedyś sprawdziłem, czy nie stanowi zagrożenia dla moich podopiecznych – i przypadł mi do gustu, chociaż, oczywiście – dodał pośpiesznie – odwodzę moje owieczki od picia.

Ponownie uformował zgrabną kępkę szczawiu.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest rosebelle.

Wkrótce znalazła się w miejscu, w którym korony drzew przesłaniały cały nieboskłon, gdzie mrok stanowił naturalny stan rzeczy i rozmywała się granica pomiędzy dniem a nocą. Była pewna, że niechybnie gdzieś czai się na nią śmierć. Za każdym drzewem skrywała się kostucha. Gdy już miała porzucić wszelką nadzieję, poczuła w nozdrzach woń dymu. Zaraz też spostrzegła wątłe, ciepłe światło i szarą strugę, cienką jak nić pajęczej sieci. Zatrzymała się, wstrzymała oddech. Obawiała się Wiedźmy.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest NoWhereMan.

– Oto zapłata godna Estwalczyka! Za lata tyranii! – krzyczał dowódca. Z uśmiechem na twarzy obrócił rękojeść broni. Kupiec zawył z bólu.

Żołnierz z blizną wykonał krok w kierunku dziewczynki. Ryknął wściekle, gdy na drodze stanął mu koń cudzoziemki.

– Zamknij oczy! – rozkazała dziecku Sejlum i sięgnęła pod płaszcz.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest joseheim.

– Czemu? – zapytała przez łzy. – Czemu mi to zrobiłeś? Czyż twoim zadaniem nie jest brać, co dają? Nie musiałam tego widzieć.

– Nie musiałaś, ale lepiej, żeś zobaczyła, miła panno. – Diabeł w zamyśleniu oglądał swoje zakrzywione paznokcie. – Nie sztuka wziąć nieświadomą duszę. Sztuka ją uświadomić i porwać potem.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Bailout.

– Po cholerę mają w ogóle lądować? – spytał Shadow, szef jednostek specjalnych i wywiadu. – Wystarczy, że dadzą osłony na maksa, wejdą w system jak w masło, a po dotarciu w okolice Marsa odpalą Wyrąbiście Niemały Spaczony Miotacz Pożogi i Ziemia wyparuje.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 » »»
Nowa Fantastyka