Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

Najbliższe tygodnie będą obfitowały w wydarzenia związane z Uniwersum Metra 2033. W środę 22 października na półki księgarń trafiła Mrówańcza Rusłana Mielnikowa – trzecia w tym roku powieść w serii. Jej autor jest Rosjaninem, autorem blisko 30 powieści. Akcja Mrówańczy, jednej z lepiej ocenianych książek w serii, toczy się w Rostowie nad Donem, gdzie w nieukończonym metrze nieliczni mieszkańcy muszą stawić czoło tytułowemu zagrożeniu.

Premiera Mrówańczy to dopiero początek atrakcji czekających Czytelników Uniwersum Metra 2033 w październiku. Nadchodzące 18. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie będą okazją do spotkania z Pawłem Majką, autorem Dzielnicy obiecanej, pierwszej polskiej powieści w serii Uniwersum Metra 2033. Będzie on na Was czekał na stoisku Świata Książki w sobotę 25 października między 17.00 a 17.50. Serdecznie zapraszamy!

Tradycyjnie już w listopadzie ekipa Uniwersum Metra 2033 przygotuje swoje postapokaliptyczne stoisko na Festiwalu Fantastyki Falkon w Lublinie. Będziemy tam obecni od piątku do niedzieli (7–9 listopada). W sobotę gościem Falkonu będzie Paweł Majka. Oprócz częstej obecności na naszym stoisku organizatorzy zaplanowali o godz. 12.00 spotkanie autorskie w Sali Konferencyjnej, a następnie dyżur autorski w VIP Corner, gdzie p. Paweł będzie do dyspozycji Czytelników.

A już teraz zapraszamy do wysłuchania pierwszego fragmentu Mrówańczy w interpretacji Andrzeja Mastalerza:

http://youtu.be/PcHRpLG9kw8

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest PsychoFish.

Pan Krefs, swoim zwy­cza­jem, strze­lił tylko ocza­mi i już chło­pa­ki re­fo­wa­li część żagli, ale praca szła nie­zbor­nie i dłu­żej niż zwy­kle. Kny­pek w na­pię­ciu wpa­try­wał się w sza­rów­kę przed nami, za­ło­żę się o każdą sumę, że miał pełno w por­t­kach. Po­wie­trze pach­nia­ło dziw­nie, jakby czymś pa­lo­nym. Pierw­szy raz czu­łem taki za­pach…

– Kotły, w któ­rych smażą się na po­ku­tę… – mruk­nął bos­man.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest BogusławEryk.

– Tra-ta-mioh mra-ta-mlah!

Kręcę głową na znak, że nie zrozumiałem ani słowa.

– Blahh! – Nah-nah ruchem macki sprowadza Bluho-Blaha z kursu kolizyjnego. – Tym razem było blisko! Minął nas dosłownie o bloo! – Łypie na mnie osadzonym na czułku okiem; pozostałymi sześcioma śledzi trajektorie kilkuset planetoid w Pasie Kuipera. – Z tych nerwów całkiem zapomniałem, żeś zbyt ograniczony, by przyswoić Mowę Gu, Ziemianinie.

Zwłaszcza że mam z nią do czynienia dopiero od kilku minut. Trzeba było, cholerne ufoki, uprowadzić sobie jakiegoś lingwistę!

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest jacek001.

Dwóch gustownie przystrzyżonych dżentelmenów siedziało w furgonetce, kilkadziesiąt metrów od domu inwigilowanego. Ukryci za przyciemnionymi szybami auta uważnie obserwowali spowitą w mroku posesję. Wieczór był chłodny, otulony delikatną jesienną mgłą. Czarne, najedzone do granic przyzwoitości koty przemierzały wilgotne uliczki podwarszawskiej dzielnicy willowej, przeczesywały poruszające się na wietrze zarośla, a gdy napotkały na ścieżce kociego konkurenta, jeżyły sierść i prychały nieprzyjaźnie.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest SzyszkowyDziadek.

Zmrużyłem oczy. Widziałem już całkiem nieźle. Problem w tym, że trójkątów było więcej, znacznie więcej. Obrazek wyglądał jak kubistyczny płatek śniegu, spotkałem już gdzieś podobny kształt. Pamiętam go… Ale to niemożliwe, to absurd. To by znaczyło, że światem rządzą…

– Jesteśmy matematykami.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Dawno, dawno temu, zanim jeszcze urodził się dziad twego pradziada, żył czarodziej potężniejszy niż jakakolwiek istota. Mówiono, że był jednym z bogów, lecz znienawidzony przez współbraci, został strącony na ziemię. Zamieszkał więc wśród ludzi, ale i oni go nie zaakceptowali. Wszędzie, gdzie się pojawiał, wzbudzał strach i nienawiść. Śmiertelnicy jeśli nie uciekali, to odwracali się ze wstrętem od maga. Wreszcie odwzajemnił ich uczucia i któregoś wieczoru, samotny i opuszczony, stworzył magiczne zwierciadło. Każdy, kto w nie spojrzał, widział siebie i świat takim, jakim widział go czarodziej – szpetnym, złym, potwornym.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest bemik.

U niej nad łóżkiem wisiała taka maszkara. Mówię pani, na sam widok zawału można dostać! Zdaje się, że wycięła toto z jakiegoś popapranego pisma. I ściany macała, i gadała do siebie. I śmiała się, jakby sam zły ją po podeszwach gilgotał – dodała konspiracyjnym szeptem. – Wiem, bo mi ten siwy spod siódemki nieraz gadał, żeby policję wezwać, bo się nad nim jakieś orgie odprawia. 

103
kom

rooms - Kicia

Duch Biblioteki | 08.10.14, g. 19:12 | kom. rooms

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest rooms.

Nie mówię, że nie wy­ko­rzy­stu­ję ste­reo­ty­pów. To inna kwe­stia. Jak ma­wiał Pi­cas­so, ist­nie­ją dwa ro­dza­je ko­biet: bo­gi­nie i wy­cie­racz­ki. Zde­cy­do­wa­nie wolę za­li­czać się do tej pierw­szej kategorii. Ele­ganc­ką bru­net­kę w lo­ubo­uti­nach męż­czyź­ni na pewno po­trak­tu­ją inaczej niż za­pusz­czo­ną tip­sia­rę w obcisłym dre­si­ku. Taki mam zawód, z tra­dy­cja­mi. Szmin­ka i dłu­gie rzęsy po­tra­fią zdzia­łać cuda, do­sko­na­le też od­wra­ca­ją uwagę, nawet ty mu­sisz mieć tego świa­do­mość. Cie­ka­we, że ko­bie­ty rów­nie łatwo ule­ga­ją nim­bo­wi luk­su­su i ta­jem­ni­cy, choć czę­ściej do­strze­gam w ich oczach za­wiść niż uzna­nie. Cóż, z tym też mogę pra­co­wać. Wszyst­ko da się wy­ko­rzy­stać, a ja z zasady nie wy­brzy­dzam.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest ryszard.

Lądownik odłączył się od wahadłowca. Zorientowałem się, że lecę samodzielnie jedynie po pomarańczowym pulsowaniu lampki sygnalizacyjnej i widoku rozjarzonego dziesiątkami gwiazd, czarnego jak żałobny aksamit nieba. Jednoosobowa kapsuła miała gabaryty dużej beczki i z biedą mieściła fotel z podnóżkiem. Przypominałem przerośnięte niemowlę opatulone poduszkami.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Każdego wieczoru rysowała kolejną kreskę – jak kazał ojciec. Obiecał wrócić, nim kresek będzie tyle co palców u jednej ręki. Dziewczynka wysunęła spod chusty szczupłe dłonie i rozcapierzywszy paluszki przykładała jeden po drugim do nierównych kresek na ścianie.

Kresek było więcej niż palców u obu rąk.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest bemik.

Pan Fryderyk zafiksował miejsce, które wskazała mu małżonka. Było to jak punkt w nieistniejącej jeszcze czasoprzestrzeni, tak krótka chwila, dotychczas pozbawiona egzystencji, która nabrała cech rzeczywistych i dała impuls Chaosowi. Pan Frączek, jak Wszechmogący, który wyznaczył początek, wyciągnął wiertarkę, przytknął bor w miejscu, gdzie przecinały się linie – nomen omen – krzyża, nacisnął spust i rozpoczął dzieło tworzenia.

szort

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest exturio.

Spoglądali na ekran w całkowitej ciszy. Czerbylin – kapitan w czwartym pokoleniu – ujmował czarną kozią bródkę między kciuk i palec wskazujący, po czym szarpał gwałtownym, a nieświadomym ruchem dłoni. Główny mechanik, Anders, splótł dłonie na piersi i oddychał płytko. Pierwszy oficer Michałowic natomiast podrapał się po świeżo ogolonym policzku, zmierzył ekran wzrokiem, spojrzał na kapitana, znów na ekran

opowiadanie
science-fiction

asertyslem zaprasza do lektury recenzji zatytułowanej "Prawie błędny rycerz i – prawie – Martwe Jezioro".

Ocena:

Zaprezentowany epicko świat, przepełniony wojnami, czymś w rodzaju radykalnej inkwizycji, barwnymi i rozmaitymi narodami oraz powszechnym totalitaryzmem, przetykanym nierzadko korupcją, zapowiada się naprawdę kusząco, a sama postać głównego bohatera na pierwszy rzut oka wydaje się wierutnie tajemnicza i przesiąknięta do szpiku i osocza brawurą i patriotyzmem, to wręcz dosłownie „wejście smoka”, jednak cały nasz zachwyt zostaje w okamgnieniu ostudzony kubłem zimnej wody.

W październiku podkręcamy obroty – informacja o numerze niemal bez opóźnienia!

Zachęcamy do lektury – w dziale opowiadań polskich tekst kolejnej portalowej gwiazdy krajemar.

Gratulujemy!

 

PS

PDF z zajawką najnowszego numeru dostępny TUTAJ.

 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Dzikowy.

A czym się zajmujesz w wolnym czasie? Haha! Prosimy o brawa! Może koleżanka niedługo zostanie sama na posterunku, hahaha! Dziękujemy Marii. I oto trzeci zawodnik. Przedstaw się, proszę. Pawle, co robisz? A nie za późno na rozpoczynanie kariery gitarzysty? Ile masz lat? O, to pocieszę się, że jeżeli nie przejdziesz do półfinału, to zostaniesz pogrzebany obok Jima Morrisona. A teraz wasze zadanie.

opowiadanie

Wielu użytkowników portalu chciałoby być wydrukowanych w Nowej Fantastyce, dlaczego jednak nikt nie pomyślał o tym, że może NF też się coś od życia należy i może ma ona ochotę znaleźć się w waszych opowiadaniach? Dajcie jej szanse i weźcie udział w konkursie!

  Termin zgłaszania tekstów: 24.10.2014. Szczegółowe zasady konkursu znajdziesz w linku.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest ambroziak.

Icek grał. Nie przestawał. Niemiecki zwiad zawitał tu późnym wieczorem. Niedobitki oddziału polskiej kawalerii rozproszyły się ponoć po pobliskich lasach. Esesmani wpadli do karczmy z wielkim hukiem. Zażądali kiełbasy, kartofli i piwa. Dużo wypili. Postawili Icka i tate pod ścianą. Mame wyszła ze ściany. Pokazała Ickowi wiszące na haku skrzypce. Smyczek tkwił zatknięty za struny.

szort
fantasy

Przyznano Nagrodę Literacką im. Jerzego Żuławskiego – otrzymał ją Cezary Zbierzchowski za powieść science fiction Holocaust F (Powergraph). Złote Wyróżnienie dostał Krzysztof Piskorski za Cienioryt (WL), a Srebrne – Adam Przechrzta za Gambit Wielopolskiego (NCK).

Holocaust F Cezarego Zbierzchowskiego to ambitna hard SF w nowoczesnym stylu, kreśląca kształt nieubłaganej przyszłości, opowiadająca o wojnie, w której akcje militarne same w sobie są dziełami sztuki.

Holocaust F to opowieść o rozpadzie nie tylko światów, ale również sensów, społeczeństw, systemów metafizycznych i ontologii. To dynamiczna mieszanka energii Strossa, rozmachu wizji Stephensona, pesymizmu Wattsa i więcej niż szczypty szaleństwa Dicka. To pytanie o granice człowieczeństwa. Takie książki zdarzają się niezwykle rzadko, ale kiedy już się ukazują, niezmiennie stają się wielkim czytelniczym świętem.

Powieść nominowana była do Nagrody im. Janusza A. Zajdla, nagrodzona została nagrodą Sfinksa, a Cezary Zbierzchowski otrzymał Reflektor – nagrodę „Nowej Fantastyki” dla młodego twórcy, „który zdaniem jury zasługuje na zwrócenie uwagi czytelników”.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka
Patronujemy