- Hydepark: ZABIĆ ADOLFA H. - nieoficjalny konkurs na opowiadanie

Hydepark:

konkursy

ZABIĆ ADOLFA H. - nieoficjalny konkurs na opowiadanie

Zabić Adolfa H.

 

Wiele osób, pytanych o możliwość cofnięcia się w przeszłość i zrobienia czegoś ważnego, odpowiada, że pozbyłoby się wyżej wymienionego. Nawet dzieci potrafią odpowiedzieć, że zabiłyby go, żeby powstrzymać II WŚ. No właśnie...

 

Zainspirowani dyskusją pod tekstem pt. Misja o różnorakich konsekwencjach przedwczesnej śmierci hitlera, postanowiliśmy rozpisać konkurs nieoficjalny na opowiadanie, w którym autorzy będą mogli zaprezentować swoje wizje zmienionej w ten sposób rzeczywistości.

 

Kto postanowił zabić dyktatora? Czy powstrzymał w ten sposób wojnę? Czy otworzył czerwoną puszkę pandory? Czy jednak ocalił świat? Rozszczepił czasoprzestrzeń i zniszczył swój wymiar? Coś innego?

 

-----------------------------------

 

Fabuła opowiadania powinna być osnuta wokół poczynań bohatera, który z pomocą wehikułu czasu cofa się w przeszłość i dokonuje zamachu na adolfa hitlera, a następnie odkrywa wpływ zabójstwa na swoją rzeczywistość.

 

Oceniać będziemy według kryteriów: ciekawego pomysłu, spójnej i przekonującej wizji alternatywnej rzeczywistości oraz jakości wykonania. Pochylimy się także nad motywacją bohatera, która go pchnęła do tego czynu.

 

-----------------------------------

 

Jury składa się z:

 

1. ochy,

 

2. domka,

 

3. AdamaKB,

 

4. syf.a,

 

5. Zoee

 

Instrukcyjna górna granica objętości: 30.000 znaków.

 

Termin złożenia prac – nomen omen – 30 kwietnia bieżącego roku do godziny 23:59.

 

Wyniki postaramy się ogłosić w terminie do 15 maja.

 

Teksty zgłaszamy poprzez dopisanie (ZABIĆ ADOLFA H.) w tytule. Prosimy także o zamieszczanie linków w wątku w HP.

 

-----------------------------------

 

Co do nagród: oczywiście duma ze zwycięstwa i wirtualny uścisk dłoni jury. Czy coś jeszcze – wkrótce się dowiemy. DJ już zadeklarował zainteresowanie.

 

/edit by dj

Zainteresowanie dj'a objawiło się odnalezieniem dwóch książek (z czego jedną czytałem i polecam, ale nie powiem, którą!), które są fantastyką w czystym wydaniu. Historia alternatywna (czyli SF!) z podstekstem analitycznym, co by było gdyby. A oto i one:

Pakt Ribbentrop-Beck sponsora numer 1 i Wspólny wróg, sponsora numer 2 (zajrzenie nieobowiązkowe, ale miłe :)

Ile: a trzy kompleciki po dwie ksiązki dla zwycięzców, tadam, badabum, kazam, hop.

Ukłony, dj

-----------------------------------

 

Czytelników także zapraszamy do głosowania.

 

pozdrawiam

Komentarze

obserwuj

Co do wakatu --- zgłoszenia dzisiaj, do końca dnia, tu w wątku. Z resztą jury wybierzemy na tzw. gębę. Chcielibyśmy osobę spoza loży, żeby nie obciążać wykonania grafiku.

pozdrawiam

I po co to było?

Jeśli można się zgłosić, to chętnie pomogę. Mam w miarę dużo wolnego czasu na czytanie :)

Dj coś załatwi, ale jeszcze nie wie, co.

Aha, już wiem, co :)

MISZCZ!

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Fajny temat więc bardzo prosimy o fajne teksty :).

Oho, jeśli mi się sponsor nie wykruszy to będę miał fajną nagrodę, w temacie jak kwmć

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Dzięki memu opowiadaniu ktoś (może ja) zdobędzie podobno interesujące nagrody. O.o

PS: A jakiś biskup pytany o to, jaki jest papież odpowiedział "fajny", ale i tak wolałęm w tym komentarzu napisać "interesujący", co miałoby być aluzją do wypowiedzi Dj-a.

Bardzo się cieszę.

Poproszę jeszcze o podpięcie wątku. Poza tym w faku zostawiłem jeszcze informację na temat zmian w regulaminie.

pozdrawiam

I po co to było?

Fajny temat :) Jako taką małą insiprację mogę polecić ten oto maleńki komiks, który w dość ciekawy sposób odpowiada na pytanie Co by było, gdyby...

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

No co wy z tym "fajny" ?!

Bo fajny temat, fajne jury, fajne teksty będą i fajna nagroda być może. Ogólnie - fajnie!

aha, chodzi o dowolnego dyktatora czy tego konkretnego?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Konkretnego.

Prawda, Syfie?

Super temat.

o konkretnego chyba chodziło - i widać to w tytule samym.

Już "super" przetrawię :).

Super to bardzo paskudne słowo, ale nie mogłem się powstrzymać.

 

I mówię szczerze - pomysł na konkurs prawie tak dobry, jak moje pomysły ; P Myślę, że bardzo chętnie wezmę udział.

Pytanie powinno brzmiec, czy chodzi o Hitlera, czy o Hitlera, kiedy ten został dyktatorem? Bo to nie jest jasne, gdyż dyktatorem został w 1936 roku, więc od tego czasu powinno dziać się opowiadanie.

Trafne pytanie.

Agroeling, musi to sprawić, by nie było II wojny, a jak został kanclerzem (w 1933) (dyktatorem się zostaje, gdy ma się władzę absolutną i wsystko nagina się do swojej ideologii) to już miał zwolenników, więc jest prawdopodobieństwo, że wojna będzie, więc chyba musi być wcześniej.

Trafna odpowiedź?

Nietrafna odpowiedź.

Czekamy na to, co powiedzą organizatorzy.

No z tego tekstu tak wynika.

Agroeling Trafna uwaga --- myśle, że ograniczenie w czasie nie jest konieczne, czyli trzeba pozwolić autorom skasować także dziecko, jeżeli taka będzie ich wola. Już zmieniam na bardziej ogólną nazwę.

aha, chodzi o dowolnego dyktatora czy tego konkretnego?

Tego konkretnego.

pozdrawiam

I po co to było?

paproch

 musi to sprawić, by nie było II wojny

--- niekoniecznie musi sprawić, by nie było. Jeżeli autor uzna, że II WŚ i tak wybuchnie, bo np. dojdzie do puczu wojskowego w braku silnego nsdap, a Niemcy wygrają wojnę, bo sztabem będą rządzić von Rundstedt do spółki z Rommlem i Guderjanem, a ich Panzerkampfwageny zajadą aż do Waszyngtonu...

Ważne, żeby ta wizja była sensowna, spójna i ciekawa.

pozdrawiam

I po co to było?

A mam pytanie. Czy może być, że zabić Hitlera, Stalina i Mussoliniego, ale na Hitlera zwrócić szczególną uwagę? Może być ich trzech?

O ile przedstawisz konsekwencje w taki sposób, żeby wszystko się trzymało kupy, to czemu nie.

pozdrawiam

I po co to było?

Z drugiej strony --- jeżeli się rozmyjesz zbytnio w dwóch pozostałych zbrodniarzach, to może okazać się, że wypłyniesz z tekstem poza ramy konkursu.

pozdrawiam

I po co to było?

Dzięki za szybką odpowiedź. A jeszcze jedno. Czy nie powinno być Hitlera A., a nie Adolfa H.?

Z drugiej strony --- jeżeli się rozmyjesz zbytnio w dwóch pozostałych zbrodniarzach, to może okazać się, że wypłyniesz z tekstem poza ramy konkursu. - No żeby się trzymało kupy opowiadanie muszę o nich wspomnieć, ale akcja będzie dotyczyła w większości Hitlera.

Licentia poetica.

pozdrawiam

I po co to było?

Paproch, wstrzymaj nieco konie z tymi komentarzami :P

I jak tu za wami nadążyć? Konkurs za konkursem, a ja chcę brać we wszystkich udział!!!! Zaraz pewnie ktoś napisze, że lepiej napisać jeden tekst a dobry zamiast kilku, ale marnych. :) Cóż, trzeba zakasać rękawy i brać się ostro do pracy!!!!! Co do nagrody, to proponuję (Prócz tej którą załatwi djJajko) by wygrana/wygrany przez tydzień zsiadał w loży na miejscu honorowym ;)  

Dobry pomysł. I motywacja :) Ale co to da? Robotę tylko :) Więc jeśli ja wygram, to bym nie chciał :)

Dobry pomysł. I motywacja :) Ale co to da? Robotę tylko :) Więc jeśli ja wygram, to bym nie chciał :)

Choć i tak to się nie stanie :)

    Ciekawy konkurs. Pierwszy nieoficjalny konkurs o klasycznym charakterze literackim. Trzydzieści pięć tysięcy znaków ze spacjami to bylby chyba optymalny limit znaków. Pozwala sie rozpisac, a opowiadanie jest jednak krotkie.

Cóż --- zapraszam do wzięcia udziału.

Przypominam, że czekamy na chętnych do jury.

pozdrawiam

I po co to było?

Głos ściśle, absolutnie prywatny, więc proszę się nie sugerować. 35 tysięcy znaków pozwala się rozpisać? Ha ha ha... Chyba w stylu telegraficznym.

No może jak ktoś 3/4 opowiadania przegada, to akcji tyle ile w telegrafie...

PS: Już się usuwam...

Czy, jeśli w moim opowiadaniu bohater nie zabije Adolfa, ale w inny sposób go wyeliminuje, to zostanę zdyskwalifikowany?

    Trzydzięści pięć tysięcy znakow ze spacjami to całkiem sporo. Tylko --- należy pilnowec, aby tekst pozostał zwarty.   To jest bardzo dobry wymóg. Mało waty słownej, a dużo treści. I dynamiczna narracja. Ciekawe, jak poradziąlaby sobie Bemik.

---> paproch. Przegadanie rzecz względna.  

---> Unfall. Jeśli będzie więcej osób, zainteresowanych takim poprowadzeniem intrygi, przedyskutujemy między sobą, czy nie zmienić warunku z tematu konkursu.

Dodam tylko, że Adolfa trzeba usunąć zanim dokona tych wszystkich zbrodni, zostałby więc zabity za coś czego nie zrobił, a więc jako niewinny człowiek. Taki paradoks. ;)

I byłoby tak, jak w linku, który podałem wcześniej ;P

Konkurs fajny, ale nie wezmę udziału, bo nieco zbyt kiepski z historii jestem :<

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Dodam tylko, że Adolfa trzeba usunąć zanim dokona tych wszystkich zbrodni

--- Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zechcieć go skasować w trakcie. Wola autora. Być może bohater zechce uratować jedną konkretną osobę, a nie cały świat?

Taki paradoks. ;)

Owszem --- stąd taki a nie inny tytuł konkursu. Aczkolwiek nie we wszystkich wersjach historii musi tak być. Może jakiś sąd będzie chciał mieć dowód w tamtym świecie... Opcji jest nieskończenie wiele ; )

pozdrawiam

I po co to było?

Ach, nie mogę się doczekać, aż zacznę zapełniać wirtualne karty wirtualnymi literkami. Aż mnie rozsadza od środka.... :)

No naprawdę... Na miejscu jakiegoś zagorzałego neonazisty poczułbym się dotknięty do żywego ideą tego konkursu. I takie jawne nawoływanie do przemocy i dyskryminacji... Na miejscu jakiegoś pana rzecznika poprawności potylicznej i pań psycholożek matkujących, i panów kapłanów wstrzemięźliwych dostalibyśmy wspólnego ślinotoku. O obrazie radykalnych deterministów i everecistów, i paradoksistów-dziadkistów nie wspomnę :-)

Rozumiem, że "cofa się w przeszłość i dokonuje zamachu na Adolfa Hitlera" nie musi się równać "cofa się w przeszłość aby dokonać zamachu na Adolfa Hitlera"?

Nie --- myślę, że nie musi.

pozdrawiam

I po co to było?

Anegnotę ci Juliusie opowiem:

Była kiedyś wielka gala filmowa i tam ten, który został obdażony statuetką, mówi: "Rozumiem Hitlera". No to mu odebrali statuetkę i wyrzucili z sali. A później wszyscy byli po stronie władz konkursu, że dobrze zrobili.

Chyba wyciągnąłeś wnioski.

Coś za dużo pytań w związku z konkursem : )

A może by tak zrobić konkurs pod tytułem "nawrócić Hitlera", gdzie Adolf trafia do innego świata, gdzie musi walczyć ze złem i odkryć potęgę dobra i przyjaźni?

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Może wystarczą 3 konkursy w jednym czasie : )

Ale może napiszesz takie opowiadanie?

@ paprochu, nie obdażono z dwóch powodów: pierwszy znajdziesz na sjp.pl (ha, po prostu musiałem :-) ), a drugi jest taki, że to nie była gala, tylko konferencja, i nie odebrali, tylko nie przyznali (a powinni byli, moim skromnym). No chyba że o innej rzeczywistości mówisz (np. tej, w której Hitler był grzecznym chłopcem, a swoje frustracje topił nieszkodliwie w sztuce).

Takie opowiadanie mogłoby być całkiem ciekawe, ale na razie mam już w planach kilka innych, więc może w odległej przyszłości? :P

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Coś nie widać innych kandydatów na wakat w jury. Zoee jest coraz bliżej wyboru przez aklamację :). Co akurat mnie nie przeszkadza nic a nic.

Juliusie Fjordzie : ja mówię o rzeczywistości, w której ja żyję :).

Ja bym się może i zgłosił, ale wpadł mi pomysł na opowiadanie ;)

Właśnie tak myślałam - temat na tyle ciekawy, że każdy będzie raczej chciał coś napisać :).

Ja bym pewnie napisała, ale wszystko, co się tyczy historii omijam szerokim łukiem. Poza czytaniem.

Tak więc, jeśli można, to swoim niedoświadczonym okiem świeżaka chętnie poczytam teksty i je pooceniam.

I tym sposobem jest jeszcze ktoś chętny na stołek jurora :)

brajt, dodasz "kalendarium konkursów" maksymalnie 5 jednocześnie odbywających się, automatyczne daty od-do, przypisani członkowie jury, powiadamianie ich: ty gamoniu, jeszcze nie przeczytałeś i nie oceniłeś?

Automatyczny system piszący do wszystkich wydawnictw fanastycznych na rynku z prośbą o nagrody (profilujący, oczywiście, do których ze względu na tematykę konkursu i ich nowości/zapowiedzi).

:)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ha! Mam nagrody, dziś uzupełnię wszystkie wątki, gdzie udało się je zdobyć

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Doskonale!

pozdrawiam

I po co to było?

Taka ciekawostka w tematyce konkursu

/edit by dj

W ramach ciekawostek podaj linka do jakiejś bazy danych z tym komiksem a nie do chomika :)

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

dj może edytować komentarze, aj waj

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Nie rozumiem, dlaczego syfie. napisałeś Hitler z małej litery. To taka pogarda? Ja go szanuję. Za zmysł polityczny i zdolności oratorskie.

Gdybym miała wąsy, to bym była dziadkiem, a tak jestem sygnaturką!

temacik zedytowany, nagrody dodane, czmycham do następnego konkursu.

h na H za moment podmienię i, ponieważ temat jest dość kontrowersyjny z natury, strzeżcie się wolności dyskusji, pielęgnujcie wewnętrzenego cenzora, nie karmcie troli, jeśli się pojawią.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

O, bardzo porządne nagrody. A co z wakatem w jury, syf.ie? Dwie dziewczyny się zgłosiły, to może obie? I tak spore grono, więc już czy pięć, czy sześć osób jakiejś większej różnicy chyba nie robi :).

I teraz uwaga, spontaniczna niespodzianka.

Wśród jury uczestnicy konkursu wyłonią jednego, który się najbardziej postarał przy ocenianiu ich zdaniem.

Dla tego juryatora też będzie taki komplecik (zaiste, makiaweliczny plan motywujący!)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ładne nagrody, DJu, dzięki za zaangażowanie.


Mając takie nagrody, może warto by pomyśleć o planszy informacyjnej przy logowaniu ; )

 

Nie rozumiem, dlaczego syfie. napisałeś Hitler z małej litery.

--- był taki zwyczaj w powojennej Polsce, że pisano z małej.

 

A co z wakatem w jury, syf.ie

Rozesłałem w tej kwestii zapytanie do pozostałych juryatorów.

pozdrawiam

I po co to było?

No nie mogę tak faworyzować jednego konkursu :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Haha, co za książki : D

No, no, nasz ukochany djJajko się postarał, aż mnie palce świerzbią ( nie od tego, o czym myślicie ). Siadam i piszę. Inne teksty muszą poczekać, bo ja muszę mieć te ksiażki. :) Pozdrawiam i dziękuję djJajko za nagrody, naprawdę warto poświecić trochę czasu i napisać tekst. 

Ups, przepraszam, Dj, jakoś nie pomyslałem. Ale w żadnym portalu typu Lubimy czytać, czy innym nie ma tego komiksu... Tylko chomik albo strony z torrentami :(

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Cholera, faktycznie! "W imię gnata" nigdzie nie jest opisane. Ale na chomiki i torrenty nie pozwalam.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Miałem pomysł na opowiadanie, w którym chciałem oszczędzić Adolfowi życie, ryzykując ewentualną dyskwalifikację w imię, moim zdaniem, ciekawszej fabuły. Ale przy takich nagrodach chyba jednak utłukę drania ;)  

<body>Biedny Beck :) a goscia lubie.

Świetny pomysł na konkurs! :)

dj Jajko 2013-03-19  15:17
Cholera, faktycznie! "W imię gnata" nigdzie nie jest opisane. Ale na chomiki i torrenty nie pozwalam

Spox, mój błąd :)

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Dziękujemy koleżankom Aisi i Zoee za zgłoszenie się do jury. Wybraliśmy na wolne miejsce Zoee. Jeszcze raz dzięki.

pozdrawiam

I po co to było?

O, bardzo się cieszę! Postaram się wykonać swoje zadanie jak najlepiej potrafię :) Dziękuję!

Proszę --- odezwij się do mnie na mail, żebym miał Twój adres do komunikacji.

pozdrawiam

I po co to było?

Mail poszedł :)

Dzięki --- dokładnie w tej sprawie mam zamiar się niedługo odezwać.

pozdrawiam

I po co to było?

Ciekawy temat, a z uwagi na jego mocne popkulturowe wyeksploatowanie trudny. Na potrzeby konkursu Duchy stworzyłem nieco inną wizję alternatywnej historii Niemiec - wklejam jako ciekawostkę: http://www.fantastyka.pl/4,7430.html

Przyczajony użyszkodnik

Dopiero teraz zauważyłem wyeksponowanie motywu "powraca i widzi zmienioną rzeczywistość" w zasadach. Czy przebywanie bohatera w zmienionej rzeczywistości musi trwać długo? Czy może to pełnić jeno kwestię podsumowania, pointy?

Jako 1/5 jury stwierdziłabym, że skoro czas przebywania bohatera w zmienionej rzeczywistości jest nieokreślony, to może on tam przebywać krótko. Przyjmijmy może uproszczoną zasadę, że co nie jest jasno doprecyzowane w zasadach, jest dozwolone i zależy od wyobraźni autorów.

Konsekwencje działań bohatera są przez syfa dosyć wyraźnie zaznaczone, jako istotne, nie mówiąc o tym, że wizja zmienionej rzeczywistości jest wręcz pogrubiona, dlatego pytam : ) Bo moje opowiadanie, które być może powstanie, raczej będzie się dziać w przeszłości.

Ok, więc poczekajmy, co syf. na to. Nie chciałabym, żeby jakikolwiek tekst został gorzej oceniony tylko ze względu na moją nieprawidłową interpretację.

Czy może to pełnić jeno kwestię podsumowania, pointy?


Owszem, byleby została ta rzeczywistość-konsekwencja zamachu zaprezentowana w taki sposób, aby była przekonująca --- krótko mówiąc, aby jury ją kupiło. Kwestię proporcji między składowymi konkursu, myślę, należy pozostawić uznaniu artystówi ich twórczych dusz ; )

pozdrawiam

I po co to było?

Cóż, myślę, że kwestia bycia przekonującym to niepisane sine qua non każdego konkursu, i nawet nie konkursu, ale twórczości w ogóle.

Jeszcze ani jednej pracy?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Nie minęły jeszzcze nawet trzy tygodnie od ogłoszenia. Nie ma co panikować.

A poza tym, DJu, może Ty coś napiszesz na konkurs? ; )

pozdrawiam

I po co to było?

Ja? Jestem operatorem słowa mówionego, mój geniusz literacki, po przelaniu na papier staje się okrutnym bełkotem. Wiem to, wiem, tralalem.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Hej ho! Ktoś pamięta? :)

Jest czas do 30 kwietnia ; )

A, ja tylko tak. Pokrzyczeć sobie chciałam:).

Teksty pewnie zaczną się pojawiać koło 20 kwietnia. Jeżeli po tej dacie ich nie będzie, to zaczniemy się zastanawiać, jak tu rozdzielić nagrody między jury ; )

pozdrawiam

I po co to było?

Hmm... w takiej sytuacji to ja napiszę drabble i jako jedyny uczestnik wygram jeden komplet ; )

Pomysł syf.a podoba mi się bardziej! :P

Hue hue. A ja się cieszyłam, że po raz pierwszy w życiu będę jurorem. Ciekawe, czy uda mi się "pojurorować", biorąc pod uwagę oszałamiającą ilość tekstów... ;)

Nie ma łatwo. Mój się właśnie pisze, więc coś jednak szanowne jury będzie musiało przeczytać i ocenić. Tym razem nie będzie to lekki szort pisany dla wywołania uśmiechu (mam przynajmniej nadzieję, że śmiechu nie wywoła), jak większość moich tekstów publikowanych do tej pory. Tym razem mam też zamiar w pełni wykorzystać czas dany na dopracowanie tekstu. W każdym razie mój udział możecie już odnotować i nie będzie to drabble.

@Unfall - nadzieja, która umarła, właśnie ożyła :)

Zombie - nadzieja! 

No to czekamy.

pozdrawiam

I po co to było?

Nie jestem zorientowana w zasadach, a nie znalazłam odpowiedzi na dręczące mnie pytanie- czy użytkownik może dodać tylko jeden tekst na dany konkurs?

Owszem, jeden autor=jeden tekst --- lepiej poświęcić cały czas na złożenie i poprawienie jednego opowiadania niż rozpętanie powodzi ; )

pozdrawiam

I po co to było?

Dziękuję za odpowiedź.
Spróbuję coś wysmarować :-)
Pozdrawiam.

Zapraszamy. Powodzenia z pisaniem.

pozdrawiam

I po co to było?

Tak trzymać.

pozdrawiam

I po co to było?

Nareszcie! Zaczynałam już tracić nadzieję...

Pamiętajcie o zasadach, nie tylko piszący będzie nagrodzony

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

    Jakieś sześćdziesiat trzy tysiące znaków  oczywiście nie przejdzie? 

Nieco, zdaje się, za dużo ; )

pozdrawiam

I po co to było?

  Syfie, bardzo dobrze. Trzeba zatem wysłać w świat opowieść tę smętną i ponurą... 

    Pozdrówko.

O, konkurs:) Spóbuję coś napisać. Może uda mi się przekroczyć granicę 2000 znaków... Jeśli się zmuszę do lania wody;)

To czekamy :). Bo jury takie jakieś bezrobotne...

Konkurs o ambitnym temacie. Trzeba się wykazać nie tylko kunsztem, ale też wiedzą ; ) Pewnie stąd tak mało opowiadań (póki co).

Być może czeka nas nawał tekstów w ostatnich dniach/chwilach trwania konkursu :-)

Tryfid --- Odeonsplatz

pozdrawiam

I po co to było?

I ja wysyłam.

Oj, zapomniałem o wstawieniu linka: "Ta sama rzeka". Miłej lektury!

To ja jutro wstawiam "Boże, Chroń Królową" To znaczy siostra wklei, bo ja będę w robocie. Jeśli link jest konieczny, to może jakaś miłosierna dusza to zrobi za mnie...

Doskonale --- postaram się wrzucić link dla zachowania porządku ; )

pozdrawiam

I po co to było?

O, dzięki.

Berylu --- a jak tam Twoje opowiadanie?

pozdrawiam

I po co to było?

Moje opowiadanie, a raczej pomysł na opowiadanie, cierpi, jak uznałem, na liczne niedociągnięcia, które musiałbym uzupełnić doczytując sporo rzeczy, a niestety muszę czytać inne bardzo ciekawe i pociągające rzeczy. W ostateczności nie powstało.

Konkurs, który wzbudził powszechne zainteresowanie, jak na razie doczekał się pięciu zgłoszeń. Ale powodów słabej frekwencji należy chyba upatrywać w trudnościach i potrzebie włożenia dużego wysiłku w napisanie wiarygodnego, obfitującego w historyczne fakty opowiadania. Temat ciekawy --- ale też trudny. 

beryl --- no szkoda,

domek --- cóż, na to wychodzi ; )

Potem się może pomyśli nad bardziej ogólnym tematem na konkurs.

pozdrawiam

I po co to było?

Temat bardzo ciekawy i wymagający, tym bardziej, że miłośnicy fantastyki nie muszą jednocześnie miłować historii.
Ostateczny termin publikacji, tak odległy w pierwszym odczuciu, zbliżał się niemiłosiernie i popędzał.

Ofiara i kat

Nie rozumiem narzekań na frekwencję ; ) To normalna liczba opowiadań w konkursach nie organizowanych przeze mnie : ))

; )

pozdrawiam

I po co to było?

Moim zdaniem możemy śmiało przyjąć tekst MJB-13, mimo że termin zgłoszeń już minął. Zawsze to większa konkurencja.

Pozdrawiam.

Ja też. Pro forma zdobądźmygłos jeszcze jednego członka jury dla uzyskania większości i będzie git.

Ale nieładnie, bardzo nieładnie się spóźniać.

pozdrawiam

I po co to było?

Pro forma się zgłasza;). Chętnie sobie jeszcze coś poczytam, więc niech tam będzie:). 

Dziękuję za wyrozumiałość ;p

Syf.ie, do kiedy chcesz wyniki od jurorów?

Najlepiej jak najszybciej, ale 12-14 będzie dobrze. Poproszę także krótkie uzasadnienie do wybranych tekstów.

pozdrawiam

I po co to było?

Ok. Też pozdrawiam :).

Nowa Fantastyka