- Hydepark: BEZDROŻA 2012 - Nieoficjalny konkurs na opowiadanie #4

Hydepark:

konkursy

BEZDROŻA 2012 - Nieoficjalny konkurs na opowiadanie #4

Się nam nieoficjalne konkursy jako te chwasty rozpleniają, to ja też chcę!

 

Otóż, sprawa wygląda tak, że od zawsze fascynował mnie motyw pod tytułem: idą sobie bohaterowie, idą, aż któryś nagle stwierdza: "Hej, tam chyba jest skrót, chodźmy tamtędy!". A potem to dopiero zaczyna się dziać... Widziałam to już tyle razy, że... chciałabym zobaczyć, co jeszcze jest do zobaczenia. ; )

 

I nieważne, czy to ma się dziać w lesie, gdzie ktoś wypatrzy wydeptaną przez zwierzęta ścieżkę, czy może ktoś stwierdzi, że za tamtą asteroidą na pewno jest tunel przestrzenny prowadzący do naszego kosmodromu... Czujecie klimat, prawda?

 

Tematem konkursu jest zatem opowiadanie zaczynające się właśnie od tego, że bohaterowie decydują się zboczyć z utartego traktu na manowce. Więcej warunków ani wytycznych nie ma.

 

Termin: do 31 sierpnia 2012, do godz. 23.59.59.

 

A nuż ktoś się skusi? ; )

DOPISEK ode mnie (Jakub):

Oczywiście konkurs jest bez limitu znaków, jak sobie pomysłodawca zażyczył, ale proponuję do każdego tekstu konkursowego dodawać, jak zwykle, dopisek: (BEZDROŻA 2012).

:)

Pozdrówka i dobrej zabawy!

Komentarze

obserwuj

Konkurs pozostawia szerokie pole do popisu, myślę.

Bardzo, bardzo pobudzający mą wyobraźnię temat. Brawo za pomysł!

^ . ^ Zapraszam!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ja! Ja! Wybierz mnie!

Krótko mówiąc, pomysł mi się podoba.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Nie za wiele tego dobrego?

Zmień nazwę na "Boczne drogi".

A czemu? ; /

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Za wiele dobrego? Adamie... ; )

Dobre. Klimat pełną gębą.

"Boczne drogi"? No proszę Cię, jak to brzmi! "Bezdroża", to jest potęga :)

Nie no cholera skuszę się jak nic.

; D

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

konkurs w tradycji berylowej czy russowej? będzie rozwiązanie?

ta sygnaturka uległa uszkodzeniu - dzwoń na infolinie!

A to już mamy tradycje? Proszę, proszę.

 

Rozwiązanie będzie. ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

W terminie podręcznikowym? jeśli tak, to beryl ma jeszcze czas...

Phi. Każdy nieoficjalny konkurs to berylowa tradycja ; P Tradycja rozwiązywania konkursów to już inna sprawa. Ale może skupcie się na "Bezdrożach", co? ; )

metoda jest lepszym terminem :)

ta sygnaturka uległa uszkodzeniu - dzwoń na infolinie!

Dziękuję za podpięcie! ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

A może i ja bym się skusił, jak już znajdę troszkę czasu :)

Ciekawy pomysł. :)

Temat bardzo mi się podoba, ale termin krótki, więc się chyba nie wyrobię...

Dziko, specjalnie dla Ciebie mogę wydłużyć ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Nie ma co dla mnie reguł wywracać ;-)

31 lipca do też deadline "Horyzontów Wyboraźni", no i mam zaczęty tekst na PARANORMAL, bo się na DUCHY nie wyrobiłem, więc jest ciut roboty. Ale może coś krótkiego w przypływie weny uda się skrobnąć, bo temat wielce zacny :)

Dziko, kiedy ja poważnie mówię. Jesteśmy tu nieoficjalnie, a jeśli masz ochotę dołączyć, to kilka dni w tę czy w tę nie mają znaczenia. ; ) Powiedzmy, że podana data jest... orientacyjna. Chodzi o zabawę, a mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawił pisząc. ; )

 

Hihi, też celuję w Horyzonty. I też nie wyrobiłam się z Duchami. ; /

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

To jednak prawda, że skleroza nie boli...

Właśnie sobie uświadomiłem, że mam w szufladzie nie tak dawno napisany tekst (takie swojskie bizzaro), który po kosmetycznych przeróbkach wpasuje się w temat. Więc coś na pewno będzie :)

; D

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Pytanie --- ile opowiadanie na ten konkurs maksymalnie może mieć znaków ze spacjami? Mam taki pomysł tekstu pod tytułem " Maleństwo" --- oczywiście w konwencji westernu --- ale to wyjdzie co najmniej sześćdziesiąt tysięcy znaków, może więcej. Nie za dużo?  

Oj, nie będę ustalać żadnych limitów. Najwyżej poczekasz trochę dłużej, zanim zdołam przeczytać. ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

(...) poczekasz trochę dłużej, (...).  

Do 30 czerwca?

Na wszelki wypadek nie określę, jak długo...

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Mogę pomóc w rozstrzyganiu : P

Adam, Ty nie ironizuj, tylko sam coś napisz ; P

 

Nie wątpię, Berylku, że znajdę Ci odpowiednie, konstruktywne zajęcie ^ ^

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Świetnie, dawno nic nie napisałem.

Idealna wprost okazja :D

A może i ja się skuszę, jako że mam wielką ochotę napisać coś w takim stylu :)

Mermaids take shelfies.

Ja to się zaczynam martwić, niby tyle osób mówi, że się skusi, a tu tekstów nie widać ; p Możeby termin do 31 sierpnia przedłużyć? Nie chcę, żeby ktoś się spinał albo rezygnował "bo za krótko", chcę, żebyście i Wy, i ja, mieli dobrą zabawę ; >

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

To przedłuż do końca wakacji i będzie po problemie z brakiem czasu :P

^___^ Ok. Poproszę DJa o zmianę terminu.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

31 sierpnia brzmi dobrze :)

To może i ja coś wymyślę do tego czasu. @Jose: Dla Beryla uściślij, sierpnia którego roku ;P.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

>_<

Hihihi ; D

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

I czego się śmieje? ;p

No dobra, przedłużone do 31 sierpnia

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ach dzięki, DJu przejajowaty!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Uff, sporo czasu na myślenie ^^

Mermaids take shelfies.

Raczej na pisanie.

Może być ciekawie ;)

No jak miło, będzie więcej czasu na dopieszczenie tekstu;)

Dopieszczenie czego? Ja mam problem z pomysłem. Jego brakiem.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Widocznie nie każdy jest tak mało kreatywny, jak Ty! ; )

Dobra - nowy jestem. Temat naturalnie kupuję, choć pewnie wypada go lekko skręcić na manowce. I tak też zapewne uczynię.

Ktoś obeznany z Waszym światem może mi wyjaśnić na czym dokładnie TOTO  konkursowanie polega.

Litery wrzucamy w opowiadania, jedynie z dopiskiem takim jak wyżej?... I tyle? Kto ocenia i kto klaszcze, a kto buczy? I gdzie?

Jeżeli to faktycznie zabawa, to prznajmniej chciałbym poznać jakieś jej ramy i ramkni.

I miło mi. Pozdr.

Witaj, Coquillion.

Słowem wstępu: konkurs nieoficjalny oznacza, że ocenia organizator - w tym wypadku ja. Odbywa się to bez udziału Redakcji, nagród wymiernych nie będzie (znaczy, ja nawet mam dużo książek, fantastycznych też, na zbyciu, ale pewnie nikt nie zechce mi podać swojego adresu, na które mogłabym je wysłać ; P).

Klaszczą i buczą wszyscy, którym zechce się do danego tekstu zajrzeć. Raz jest ich więcej, raz mniej, ale jeśli tekst jest truly wart uwagi, na pewno znajdzie się ktoś, kto innym szepnie słówko, że tu i tu warto zerknąć.

Takoż, jeśli dany tekst jest truly warty uwagi, ma szansę zdobyć ogólnoportalowe wyróżnienie w postaci brązowego piórka. Za to już książki się dostaje od szanownej Redakcji. ; )

Opowiadania wrzuca się w dziale pod odkrywczym tytułem "Opowiadania", a jeśli są konkursowe, to wypada zamieścić odpowiedni dopisek. W tym przypadku będzie to: Tytuł mojego wiekopomnego dzieła (BEZDROŻA 2012).

To by było na tyle. Tekst bez limitu znaków, w dowolnej konwencji fantastycznej.

Zachęcam do udziału. ; )

Pozdrawiam.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Przecież już szepnąłem, że w to wchodzę... Nie zachęcaj zatem, Kolego drogi. Złapałem trop i biegnę... Bla, bla.

Dzięki wielkie za wyjaśnienie zagadek.

Chyba też załapałem wreszcie sens tej zabawy. A szczególnie podoba mi się zapis: "bez limitu znaków".

Bez dwóch słów, podoba się i koniec. Fajnie, że wreszcie tu przywędrowałem. 

Do zobaczenia zatem. A raczej do poczytania. 

Ach, co też sprawia, że tyle osób bierze mnie za faceta? ; P

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Och, sorka wielka!

Fermony, jak sądzę. Nic więcej. Czyli raz jeszcze pokorne pokłonienie głowy.

Przebaczenia upraszam. Falstart zanim naprawdę wyruszyłem w drogę... Aż głupio. I straszno.

Ale i tak zaciągnę Cię, Szanowna, w takie światy, że hej.

I hej.

Przepraszam. Bo tak.

Beryl, moja kreatywność po prostu zaczyna się tam, gdzie Twoja się kończy, mój drogi ;) Poza tym już mam pomysł. I będą tam potwory...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Przeczytam zatem z zainteresowaniem Twoje kreatywne dzieło, moja droga. Najlepiej wrzuć w mój dyżur ; P

Oh berylu drogi, będę miała Twą propozycję na uwadze ;). Ja z nie mniejszym zainteresowaniem przeczytam Twój wytwór szczególnie, że nie miałam okazji przy nieoficjalu nr 3.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Niestety, nawet jeśli bardzo bym chciał, to na Twój konkurs porządnego tekstu napisać bym nie zdążył. Pozostanie Ci zatem cieszyć oczy moim opowiadaniem na Bezdroża.

Na DUCHY się nie wyrobiłam, ale akurat "wstęp" do niedokończonego jeszcze tekstu idealnie nadaje się na BEZDROŻA :)

Więc zachęcam do poczytania.

Pozdrawiam

~A

Poczułem się zachęcony.

A kto by napisał opowiadanie na konkurs z zemstą jako motyw przewodni? Oczywiście dopiero po Bezdrożach, bo i Paranormal jest ciągle aktualny i pewnie nie cierpicie na nadmiar czasu :)

Ty to już siedź cicho, bo znowu Ci pomysł ukradną.

Kudłaczu możesz na mnie liczyć ;) Bardzo dobry temat. Sama myślałam ostatnio nad tematem do konkursu, ale moje lenistwo jest zbyt ogromne, żeby zorganiozwać taką akcję :P 

Zawsze możecie się podzielić z kimś rolą sprawdzających prace. Właściwie to od dłuższego czasu myślałem, żeby powołać (żeby ktoś powołał) do życia konkurs, w którym o zwycięstwie będzie decydowała więcej niż jedna osoba.

No jeśli będzie team, to ja mogę zasiąść w jury! W zasadzie dobrze by było, jakby każda osoba z oceniających (tych oficjalnych), skupiała się na różnych aspektach, tzn nie wszyscy rzucają się na błędy ortograficzne i im podobne, ale robi to jedna osoba, druga zajmuje się fabułą i logiką, a trzecia ocenia cały zamysł i zgodność z tematem. Przynajmniej każdy miałby coś sensownego do powiedzenia.

Hm, osobiście chyba nie umiałabym patrzeć tylko na oderwany aspekt tekstu... pewno, mam świra na punkcie literówek i drobnych potknięć, ale to nie oznacza, że nie zwracam jednocześnie uwagi na fabułę, logikę, kreację bohaterów itp. Dziwna mi się wydaje propozycja takiego podziału...

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Anyway, Kudłaczu, pomysł masz fajny ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

oh dziękuję, gdy tylko minie 31 sierpnia, no może kilka dni wcześniej, obiecuję wstawić odpowiedni artykuł. I jeżeli uważacie, że taki podział obowiązków w jury byłby fajny, to chętni mogliby dać znać, a odrazu zaznaczę skład ów ciala :P

ale pamiętajcie, że jury nie bierze udziału :( so sad

Nie, taki podział jaki zaproponowała Prokris jest mało sensowny.
Chodziło mi najzwyczajniej w świecie o to, żeby teksty oceniało kilka osób - tak jak teraz my w Loży, dla przykładu. I werdykt nie był wydany decyzją jednego człowieka, ale np. 3 osób. Wtedy nabrałby jakby większej wartości.

to ma sens

jest na portalu jakiś priv, albo co? zainteresowanych członkostwem w jury prosiłbym o kontakt 

Poczekaj na razie, spokojnie ; ) Będzie nowy konkurs, będą chętni. Ja bym się zgłosił nawet, bo ostatnio czytanie portalowych tekstów to moje hobby, ale ciągnie się za mną nieogłoszenie wyników Grafomanii ; )

ty, żeczywiście :D zupełnie o zapomnialem, a "kokodon" to przecież mój najlepiej oceniany tekst!

@Kudłacz: XD

 

@Beryl - tak tak, Miśku, nic dziwnego, że to akurat Tobie przyszła do głowy idea stworzenia kilkuosobowego jury. Niełatwo udźwignąć ciężar takiej Grafomanii na jednych barkach, prawda? Co widać na załączonym obrazku ; P

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Widzę, kudłaczu, że Grafomania tak Ci się spodobała, iż przesiąkłeś : )

@ Joseheim
Tak, Kotku, widziałaś ile przyszło tekstów, widziałaś? Zresztą od początku prosiłem o pomoc innych użytkowników... ; P
Skończmy temat Grafomanii, co? Wyniki już wkrótce!

Taaaaaak... zaraz zaraz, czy nie to samo pisaleś miesiąc temu? XD

Ja w każdym razie nie mam ci tego za złe i żeczywiście, tak mi się spodobało, że na dobrą sprawę mój ostatni tekst zmieściłby się w wymogach konkursu :P

 

Ale dość tych przechwałek i lizusowania!

Mam pewien pomysł i biorę się do pisania!

:D

Kudłaczu, wyposaż się w autokorektę przed tym pisaniem : )

Aleście mnie z wejścia zdyskwalifikowali! Chodziło o to, żeby każdy oceniał co innego, a nie wszyscy to samo. To by podniosło atrakcyjność ocen, można kiedyś znaleźć króliki doświadczalne i spróbować. Kudłaczu zaklepuję fotel w jury po lewej stronie:D 

Prokris, zrozumieliśmy Cię przecież. Tylko się nie zgadzamy ; )

Prokris, z której strony nie usiądziesz będziesz mile widziana ;)

Najlepiej pomiędzy.

:D

To jak z tym jury? Mam już wszystko napisane i chcialbym wiedzieć czy mogę ogłosić was dwoje jako członków (breyl i Prokris, oczywiście joseheim także jest mile widziana). Stwożyłem nawet pewnego rodzaju kryteria oceniania :D. Wątak z konkursem ulegnie publikacji 31sierpnia.

Myślę, że na odpowiedź musisz poczekać do poniedziałku ;)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

szczęśliwie nigdzie mi się nie śpieszy :D Ale koleżanka chyba może poszczycić się portalowym doświadczeniem? Myślę że taki juror podniesie rangę konkursu ;)

O ile dobrze sobie przypominam, nie oddałam nikomu mojego fotela;) Oczywiście, że się zgadzam, dobrej zabawie nigdy nie odmówię!

Podoba mi się taki nastawienie ;D

Ja nie chciałem nic nikomu oddawać! Broń Boże. Po prostu jeżeli Ceterari wyrazi chęć przyłączenia się, to ja już przydźwigam jej to czwarte krzesło. Im nas więcej tym weselej. I obiektywniej!

Tak czy owak, czekamy na beryla.

Ja się zastanawiałam właśnie o kim ta koleżanka była. W sumie czemu nie, mój pomysł na Bezdroża rozjechał się, więc będę obiektywna, jako że nie zamieszczę swojego opowiadania. Jeden konkurs już udźwignęłam jeśli chodzi o jurorowanie. Zobaczymy co powie Jose. Ale jak mówię, trzeba poczekać kilka dni, a w ogóle to i tak do 31 jest konkurs, a ja będę mogła zapoznać się z tekstami dopiero po 9, bo wyjeżdżam na tańce, hulanki i swawole ;)

@kudłacz - Jose tylko mile widziana? Przecież to jej konkurs jest :D

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

ale my mówimy o juroroaniu do następnego, mojego konkursu na opowiadanie z zemstą. Czyba, że teraz ja ciebie nie zrozumiałem :D

Ah, myślałam, że to rozszerzyliście na oba ;)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Niespodzianka, Cet! Odpowiedź nadeszła w niedzielę ; p

Kudłaczu, zainwestuj w edytor (lub słownik) i zaczynaj zdania dużą literą, proszę.
Jeśli jestem mile widziany, to chętnie pojuroruję sobie w kolejnym nieoficjalnym konkursie. Mimo blamażu z wynikami grafomanii.

Oh my God. Pomysł mam tylko czy się spodoba?  

Co się martwisz? Czas pokaże :D

A więc oficjalna wielka trójca nieoficjalnego konkursu Zemsta 2012: kudłacz, beryl i Prokris! Zapowiada się fajnie

Oh my God. Początek już mam, ale co dalej? Czy wam tez zdarza utknąć w "nartwym punkcie"? Ha!!! A zpowowiadało się tak fajnie, ale oni nie chcą za cho... wyjść z tego lasu :(:(    

No, no w jury jeszcze mnie tu nie było:) 

Też się nam zdarza, też.  

Nie chcą wyjść? Niemożliwe. Kto kim rządzi, postacie autorem czy autor postaciami?

Autor postaciami rzecz jasna, jednak i postacie i autor uwielbiają las... ;) A na powaznie, już wiem co dalej.

Wczoraj, 31 sierpnia, skończył się czwarty nieoficjalny konkurs na opowiadanie, BEZDROŻA 2012.

 

Dziękuję wszystkim za udział w zabawie, pojawiło się dziewięć Waszych tekstów, z czego bardzo się cieszę, bo to przynajmniej o połowę więcej, niż się spodziewałam ; )

 

Część już przeczytałam, część mam dopiero przed sobą, ale powoli przerabiam. Na wszelki wypadek na ogłoszenie "wyników" dam sobie miesiąc, do końca września, ale na pewno zrobię to wcześniej.

 

Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Będę czuwał nad tym, żeby Joseheim opublikowała wyniki w terminie ; )

I jak tam czuwanie? ;)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Na razie zajmuję Joseheim czym innym.

No i? No i?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Dobrze, dobrze, już, jestem... prawdę mówiąc już dawno mogłam to napisać, tylko ciągle zapominam...

 

Wpierw wrażenia dotyczące wszystkich zgłoszonych tekstów. Alfabetycznie po tytułach. Przy okazji jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim za udział!

 

Ardua prima via est...”, Incognito96

 

Czytało się nieźle, przyznam. Jeśliby przymknąć oko na niedociągnięcia logiczne (Kupcy decydują się na przeprawę ciężkim wozem przez bagno? Zima dopiero się zaczynała, a mokradła tak łatwo nie zamarzają, jak nic straciliby towar... Albo: opisujesz utopców, którzy ponoć mają płetwy zamiast szponów, a jednak elf potem ma ranę „zadaną szponem”, itp., itd.), historia jest całkiem ciekawa. Zakończenie, niestety, gorsze, a w opisie sceny otwierania portalu zabrakło mi niezbędnych emocji, zwłaszcza dramatyzmu. Jest też troszkę potknięć i powtórzeń.

 

 

De Profundis Clamavi”, Agroeling

 

kst dla tych, którzy lubią rozwodzić się nad stratą, smutkiem i radzeniem sobie z nimi (bądź nie). Ostatnia sekwencja ze światłem ciekawa, trochę napięcia jest. Ale też jest to tekst zupełnie nie w moim stylu – nie przepadam za czytaniem o użalaniu się nad sobą ; )

Abstrahując od tematyki, tekst nie spełnia założeń konkursu. Może i bohater błądzi, ale nie z własnej woli, nie poszedł żadnym skrótem, przeciwnie, w ogóle nie ruszył przed siebie przez 7-8 lat. Podobnie matka z dzieckiem nie skracała sobie drogi między domem a szkołą, która to droga wynosiła kilkaset metrów. Niestety.

 

 

Historia z braćmi w tytule”, Epinefryn

 

Tekst w założeniu czysto humorystyczny i drwiący, jak dla mnie przez natężenie żartów o różnym poziomie miejscami rzeczywiście śmieszny, ale też miejscami mocno drażniący. Na dłuższą metę męczący, czyli. W dodatku zakończenie do mnie nie trafiło, przekombinowane... To tekst typowo dla „fanów gatunku” ; )

 

 

Lepsi są i gorsi”, Prokris

 

Tu muszę przyznać, że mogę nie być dostatecznie obiektywna, bo dopiero co oglądałam film („Black death”), który zasadza się na takim samym pomyśle – wioska w głębi lasu, rządzona przez złe moce, ukrywa się przed światem dla świętego spokoju. Nie mam więc wrażenia świeżości idei, niestety. Brakuje mi też celowego wybrania skrótu, który prowadzi na manowce. Najpierw bohater szuka zleceń dla kasy, a potem oddala się od strumienia, szukając schronienia przed deszczem. W dodatku tchórzem jest nieporadnym, zakończenie w związku z tym (mnie) rozczarowuje. Napisane całkiem zgrabnie.

 

 

Łośmiorniczka”, dziko

 

Nie jestem fanem Lovecrafta, ale doceniam koncept, oj, doceniam. Napisane lekko i rozrywkowo, z niebanalnym pomysłem, czysta przyjemność czytania. Warsztatowo właściwie bez zarzutu.

 

 

Podwójna niespodzianka”, marlęta

 

Sympatyczne, całkiem sprawnie napisane, troszkę potknięć i powtórzeń. Podoba mi się pomysł, plus za Jeża Kolczastego, obecność kotów, oraz lekki absurd, niedorzeczność i całkiem udaną adaptację znanego motywu. Odniosłam jednakowoż wrażenie, że król jest ciekawszą i lepiej przemyślaną i zarysowaną postacią niż sam bohater. Zakończenie mi przykulało, ale ogólnie na plus. Dodam tylko, że owszem, moje koty się czasem uśmiechają ; )

 

 

Skarb w Wieczornym Zamku”, Homar

 

Nawet fajnym wydaje mi się pomysł wykorzystania postaci ducha gór, ale fabuła... Ani pomysł na nią, ani troszkę nieporadne jej poprowadzenie nie wydały mi się niestety ciekawe. Rzepiór i Aga zdają się tu być raczej parą przedszkolaków wycinających sobie nawzajem numery niż wiekowymi nadnaturalnymi istotami, ogólnie zachowanie bohaterów wydaje mi się dość przewidywalne. Do tego różne wpadki i potknięcia językowe.

 

 

Wielonoc”, Agrest

 

W sumie chyba jedno z ciekawszych opowiadań konkursowych. Stylizacja miejscami męcząca, całe mnóstwo potknięć i błędów, ale ogólnie napisane w sposób dość interesujący. Myślę, że nie rozumiem wszystkich wątków i pomysłów, ale też autorka przyznała, że to fragment czegoś większego.

 

 

Za długi język”, Kudłacz

 

Nie jestem przekonana, co Autor miał przez ten tekst na myśli ; ) Jest krótki, z lekka niezrozumiały i naiwny, fabułą niewiele wnoszący. Mniemam, że takie było założenie, samo w sobie ogólnie niezłe, lekkie i przewrotne, niestety wykonanie siadło. Sporo błędów – praca, praca, i jeszcze raz praca!

 

 

Tyle słowem wstępu. A teraz, uwaga, uwaga... wyniki!

 

 

 

 

 

 

 

Ponieważ nie mogłam się zdecydować, postanowiłam wytypować dwa tytuły. Egzekfo, jak to mówią.

 

1. „Łośmiorniczka” – dziko

1. „Podwójna niespodzianka” – marlęta

 

 

I tyle, bo cóż więcej pozostaje do powiedzenia? Gratuluję! ; )

 

Niezgoda. B obiecuje kartki, i ciasteczka, i ogórki, ale ja nikogo otruć nie chcę, a i w swoje zdolności manualne nie bardzo wierzę, więc musicie się zadowolić satysfakcją (Która, jak tuszę, jest przeogromna i nie do opisania. Prawda?).

 

Dziękuję, pozdrawiam i życzę wielu kolejnych, miłych konkursów ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ha! Wiedziałem! :) Bartek :klap: :klap: :klap: i gratulacje! :)

Marlęta wierzyłem w Ciebie. ;) 

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Dziękuję bardzo!

Udział w tak fajnym konkursie to była dla mnie czysta przyjemność :)

; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

O, jak fajnie :) Dziękuję!

I gratulacje dziko!

Ojej, nie wygrałem... Ale obciach :) 

Dziękuję za możliwość uczestnictwa w tym konkursie, było fajnie. 

Gratuluję :D Rany, naprawdę napisałam, że topielce nie mają szponów, a zadały nimi ranę? Ale wstyd :D
Było miło ;)

Gratulacje.

Joseheim, jesteś dla mnie zbyt pobłażliwa :) Ale dzięki.

Gratuluję, nie tylko wygranym, ale i Joseheim za pomysł, w którym nie wziąć udziału, byłoby grzechem;) 

Powinno być "za inicjatywę" ;)

Nowa Fantastyka