- Hydepark: Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Hydepark:

strona

Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Nie, ja nie jestem nowy. Ale ktoś na pewno jest i być może będzie chciał się ładnie nam przedstawić. Mam zatem nadzieję, że uczyni to w tym wątku, a my go miło przywitamy : )

 

Możecie skrobnąć o sobie kilka słów, jeśli już tu zajrzycie i się przywitacie ; )

 

 

P.S. Zachęcamy do zapisania się na newsletter, “Goniec Fantastyczny” tutaj: http://www.fantastyka.pl/newsletter.html . Jeśli w pierwszych dniach miesiąca nie otrzymacie maila, sprawdźcie proszę spam folder (newsletter przychodzi z adresu goniecfantastyczny@fantastyka.pl)  i oznaczcie mail jako pożądany.

Komentarze

obserwuj

Cześć wszystkim:)

 

,,Młoda i głupia”, zanurzona we własnym świecie. Miłośniczka wszelakiej literatury, pisania, słuchania dobrej muzyki i kotów.  Dopiero się tu orientuję, ale mam nadzieję, że uda mi się coś napisać i zdobyć na odwagę, aby wstawić:)

 

Witaj Aylin!

Skoro trafiłaś tutaj, to nie jesteś wcale taka głupia, jak o sobie myślisz, a umiłowanie Kotów jest z pewnością Twoją wielką zaletą. Rozgość się i niech Pani Wena Cię nie odstępuje. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam wszystkich :)

Jestem studentką, która uwielbia fantastykę, szczególnie LOTR Tolkiena i Dziedzictwo Christopera Paoliniego. Poza tym skrobię też własne opowiadania, niektóre dłuższe, niektóre krótsze. Kocham muzykę klasyczną, świat Skyrima oraz klimaty Gry o Tron. 

Nic dodać, nic ująć :)

Dobrego dnia wszystkim!

Witaj, IzS, niech każdy Twój dzień będzie lepszy od poprzedniego, a Pani Wena zawsze czuwa w pobliżu. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim nowoprzybyłym:) rozgoścćie się

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

Witam wszystkich znajomych i tych przyszłych znajomych.

Witaj i ty:)

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

Bądźcie pozdrowieni, wszyscy nowi i najnowsi. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, FelisieRo, mam nadzieję, że jedną z Twoich znajomych jest Pani Wena. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Finkla i inni :)

Ci którzy czytają książki, zawsze będą rządzić tymi co oglądają telewizje

Czuję się wyróżniona.

Witaj. :-)

Babska logika rządzi!

Witajcie Aylin, IzS, FelisRo oraz Wybudzeni.

 

Regulatorzy pewnie poczuje się swojsko, spotykając inną “mnogą” użytkowniczkę :D

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

No ja nie wiem, joseheim, pamiętaj, że Reg to bogini, czyli przypadek specjalny ;-D

 

Przy okazji: serdeczne Witajcie! dla wszystkich, którzy wstąpili w nasze progi! A teraz pióra w garść i zap... sorki, to jest uprzejmie proszę brać się do pracy ;-P

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Trochę spóźnienie, ale witam wszystkich serdecznie!

Witaj, BartkuS, niech Pani Wena zawsze przybywa do Ciebie na czas. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Bartku, rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Pójdźcie, pójdźcie w płetwy moje, zimne, śliskie... ;-D

 

Znaczy ten, no, witajcie ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

No, Psycho, toś zachęcił narybek... ;-)

Babska logika rządzi!

Witajcie, jestem tu nowa ale nie do końca bo wcześniej zaglądałam tu bez logowania, rzadko się udzielam gdziekolwiek na forach, ale jak mam chwilę lubię poczytać, czasem coś naskrobię ;)

Witaj, Dramo. :-)

Rozgość się. A jak już przeczytasz, to skomentuj – autorzy czekają na info od czytelników jak pustynne nasionka na deszcz.

Babska logika rządzi!

Witaj, Dramo!

Mam nadzieję, że Pani Wena będzie przy Tobie, kiedy najdzie Cię ochota, aby coś naskrobać. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Finklo, dżdżu!

 

Witajcie! :) 

Witaj!

Finklo, dżdżu!

A co ja jestem? Pogodynka? ;-) Przecież nie mogą czekać na dżdżu. Znaczy, mogą, ale to już coś całkiem innego sugeruje. ;-)

Babska logika rządzi!

Hej, cześć, siemano, witam wszystkich!

Pisze do was LuLu, niespełniony pisarz amator z permanentnym brakiem weny.

 Nie powiem, że jestem z NF za pan brat. Czasem, będąc w sklepie przejrzę, poczytam, ale w sumie to wszystko. Na strony Nowej Fantastyki trafiłam praktycznie przypadkiem ( z ciekawości), myślę jednak zostać na dłużej ;) Tym bardziej, że mogę podzielić się swoimi małymi (i tymi większymi) literackimi “potworkami” oraz liczyć na obiektywną krytykę (tylko nie za ostrą, proszę! ;))

LuLu

Witaj, LuLu!

Jestem przekonana, że zła passa się skończyła i Pani Wena pojawi się przy Tobie na stałe.

A krytyka... No cóż, myślę że będzie na miarę naszych możliwości. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hej, Lulu! Dawaj te stworki, skrytykujemy. :-)

Babska logika rządzi!

Finkla, w najbliższym czasie coś pojawi się na pewno, o to możesz być spokojna ;) Jeszcze będziesz mieć dość moich stworków-potworków. Będą śniły ci się koszmary z moją twórczością w roli głównej ;)

LuLu

Nie strasz, nie strasz... ;-)

Dużo czytam, upchnę Twoje stworki w tłumie. Chyba że zamierzasz chwalić się horrorami, których nie lubię. To wtedy mogę nie zajrzeć.

Babska logika rządzi!

Cześć wszystkim. Czytam ‘Nową Fantastykę”, ale czy mógłby ktoś mi wytłumaczyć  co chodzi na tej stronie?  

Cześć, Bartsz.

Hmm. A mógłbyś zadać jakieś pytania naprowadzające? Bo chodzi o to samo, co na pozostałych forach tego typu – żeby powymieniać się myślami z innymi zwolennikami tego, co człowiek lubi. Dość mocno rozwinęła się część warsztatowa dla pisarzy-amatorów.

Babska logika rządzi!

Jest to moje pierwsze forum z jakim mam do czynienia i chodziło mi mniej więcej o taką odpowiedź.

 

Witaj, Bartszu. 

Mam nadzieję, że nie zawiedziemy Twoich oczekiwań. ;-) 

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dobry, dobry.

Napisałem pierwszy komentarz pod jednym z opowiadań, a później zauważyłem, że niegrzecznie nie przywitałem się w stosownym wątku. Witam się zatem. :)

Witaj, Szlagierze. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, miło nam, że zawitałeś w nasze progi.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Witaj, Szlagierze, idziesz dobrą drogą. Ja także kiedyś zaczęłam od pierwszego komentarza pod jednym z opowiadań... ;-)

 

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dobry wieczór – nowy tu jestem. Teolog i fotograf w jednej osobie. W dodatku w osobie wielkopolanina, mieszkańca Czarnkowa.

Dobry serek!

 

Witaj, ostatni Czarnkowinianie! ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Hej, Elvisie. Zdejmij te ciasne, zamszowe kamaszki, rozgość się. ;-)

Babska logika rządzi!

Dzień dobry.

Długo zaglądałam tu po cichu, potem równie długo próbowałam się zarejestrować, czekając na maila aktywacyjnego jak na Godota (mam konto na Interii :D), ale w końcu jestem, witam wszystkich i mam nadzieję, że mnie przygarniecie :)

"Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich". T. Pratchett "Panowie i damy"

Przygarniemy, Merrin, czuj się jak u siebie. Taaak, z Interią są tajemnicze problemy. Fajnie, że wreszcie udało Ci się je przełamać. :-)

Babska logika rządzi!

Elvisie, Merrinie, witajcie. Czujcie się obaj przygarnięci i niech Pani Wena nie wypuszcza Was ze swych objęć. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam wszystkich,

 

Trafiłam tu niedawno i na razie ostrożnie rozglądam się po okolicy :)

 

Jestem starą – choć młodą duchem  – czytelniczką fantastyki.  Od czasu do czasu próbuję też pisania.

 

Co by tu dodać? Chyba tylko to, że niedługo spróbuję opublikować na forum jakieś opowiadanie.

Witaj Efko, cieszę się, że mówisz coś takiego: Jestem starą – choć młodą duchem  – czytelniczką fantastyki. Bo ja tez tak mam.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Witaj, Efko, cieszę się, że towarzyszy Ci śliczny Kot. Jestem przekonana, że Pani Wena także będzie Twoją stała towarzyszką. ;-)

 

PS

Efko, Bemik, nie Wy jedne tak macie... ;-D

 

 

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

wink

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Witajcie nowi ludzie laugh

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Witaj, Efko. Masz coś dodać – dodaj opowiadanie. ;-)

Babska logika rządzi!

Finkla – może je dodam nawet w tym tygodniu :)

Witam wszystkich serdecznie:)

Co by tu jeszcze dodać?... Aha. Jestem kimś znikąd, więc tego... Jak to się mówi: swojak (ale inaczej). Może poznacie mnie lepiej po dziesiątym.

Witaj, Bei Qiunie. Dopiero po dziesiątym opowiadaniu? Czyli pierwsze dziewięć odpuścić? ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj Finklo, raczej po dziesiątym dniu miesiąca, o ile zdążę pewne opowiadanie dokończyć:)

Lepiej nie wstawiaj świeżo skończonego opowiadania. Daj mu poleżakować. :-)

Babska logika rządzi!

Dzięki za dobrą radę:)

Witaj, Bei Qiunie, odmienny swojaku znikąd. Mam nadzieję, że Pani Wena wie, gdzie Cię znaleźć. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam wszystkich witających i przy okazji zachęcam do rozważenia zapisania się na newsletter (1-2 razy w miesiącu):

 

http://fantastyka.pl/newsletter.html 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Witajcie wszyscy nowi i starzy! Widzę, że przybyło ostatnio trochę ludzi. Nagle wyskoczyły na mnie dość niespodziewane i burzliwe wrześniowe wakacje i zniknęłam. Teraz jednak znowu zaczęły się studia, więc, oczywiście, czas poświęcam na wszystko, tylko nie na naukę ;) 

Cześć.

Do tej pory przeglądałam forum anonimowo. W końcu założyłam konto, żeby zmotywować się do wrzucenia własnego tekstu. Miałam kiedyś okres gęsto obfitujący w zrywy grafomańskiej tfu!rczości i uznałam, że czas te moje arcydzieła udostępnić. Niech się też inni z nimi pomęczą, a co!

Poza tym, spędzałam już gorące noce z różnymi dziedzinami sztuki, ale nigdy nie zostałam na śniadanie.

Tyle o mnie.

Witajcie wszyscy, rozgośćcie się, czytajcie i publikujcie ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Witaj, Newermajnd.

Skoro okres grafomański należy już do przeszłości, zachowaj może jakiś wybitny tekst na tegoroczny, mam nadzieję, konkurs Grafomania 2016, a teraz zaprezentuj coś, co napisałaś niedawno. Zakładam, że jesteś zaprzyjaźniona z Panią Weną. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ależ, Regulatorko, Grafomania 2016 już była ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

To może Grafomania 2016 bis, a potem Grafomania 2017, też w kilku edycjach? ;-D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Skoro okres grafomański należy już do przeszłości

Chciałabym, żeby tak było :) Teraz po prostu te grafomańskie zrywy są mniej częste.

zaprezentuj coś, co napisałaś niedawno

Niech nowe (po)tworki jeszcze poleżakują. Z doświadczenia wiem, że jak minie trochę czasu, będę się łapać za głowę, co ja nawymyślałam.

Witaj newermajndzie – i zapraszam przy okazji do zapisania się na niusletter:

 

 http://fantastyka.pl/newsletter.html  

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

newermajndzie

hmm, z racji tego, że jestem kobietą, to może... newermajndo? ;D

Witaj, o ty z angielskim nickiem z męską koncówką po polskiemu ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Najlepiej chyba powstrzymać się z jakąkolwiek odmianą.

A zresztą... newermajnd ;)

Witaj, Newermajndo, Newermajndzie, Newermajnd, never mind... ;-)

Babska logika rządzi!

Dzień dobry wszystkim,

 

Gdyby kogoś zainteresowało, skąd się tutaj wziąłem... Ostatnio postanowiłem wystartować w konkursie wiedźmińskim. Co prawda moje opowiadanie nie weszło do ścisłego finału, ale znalazło się w drugim etapie. Uznałem, że to całkiem niezły debiut i być może w przyszłości (jeżeli jeszcze kiedyś dopadnie mnie wena) podzielę się z wami moim kolejnym tekstem. Pozdrawiam, miłego dnia :) 

Witaj, BioHazard :)

 

Drugi etap w wiedźmińskim konkursie to już spore osiągnięcie, biorąc pod uwagę ile tekstów brało w nim udział.

Cześć, Biohazardzie, rozgość się. Tylko nie zrób krzywdy użytkownikom. ;-)

Babska logika rządzi!

 Tylko nie zrób krzywdy użytkownikom. ;-)

Postaram się, ale ciężko jest przewidzieć wpływ moich przyszłych tekstów na osoby postronne ;)

Witaj, BioHazardzie, pisz i publikuj bez obaw.

Życzę Ci,  aby Pani Wena ustawicznie trwała w gotowości i dobrej kondycji, by zawsze mogła Cię dopaść, gdy zaczniesz tworzyć nowe dzieło. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj bajo-bajo-hazardajo! I zapraszam przy okazji do zapisania się na niusletter:

 

 http://fantastyka.pl/newsletter.html  

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Witajcie, jestem tu nowy...

Krótko o mnie: biolog z wykształcenia i powołania, namietny czytelnik sf/f, na razie niczego nie spłodziłem ;) ale mam kilka pomysłów i ochote zmierzyć sie z pisaniem.

Życzcie weny i bym nie był bezpłodny ;)

Pozdrawiam

monter

Witaj, Monterze!

Zgodnie z Twoim pragnieniem życzę Ci, byś nie był bezpłodny, a Pani Wena niech nie odstępuje Cię na krok.

Od siebie dodam jeszcze, że chciałabym, aby Twoja płodność zaowocowała wieloma świetnymi opowiadaniami. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Monterze.

Dołączam się do Reg. Dołożę jeszcze życzenia 500+ do każdego dzieła. ;-)

Babska logika rządzi!

Cześć, jestem tu nowy...

Przedstawiam się z lekkim opóźnieniem, bo jakoś nie wpadłem na pomysł zajrzenia do HydeParku. Skupiłem się na czytaniu opowiadań, dobrych rad i porad, komentarzy. Bywa. Za faux pas składam przykładną samokrytykę ;)

Jeśli idzie o fantastykę, to wychowałem się na Star Wars‘ach i Diunie Franka Herberta. Nie bez znaczenia było obejrzenie w szczenięcym wieku Nosferatu wampira Herzoga, Portretu Doriana Graya, Opowieści wigilijnej (nie pamiętam, których wersji), czy lektura Frankensteina Mary Shelley. Przez wiele lat fascynowałem się motywem wampirycznym, który jednak został zarżnięty. Obecnie preferuję S-F, choć nie stronię od czasowych i krótkotrwałych romansów z innymi podgatunkami lub tzw. głównym nurtem.

Jak to pewnie często bywa, zawsze chciałem coś napisać, ale... jakoś nigdy nie udało mi się niczego skończyć (nie licząc czasów licealnych). Wpadam na “genialne” pomysły, czasem skrobnę kilka stron, a potem jakoś zapał gaśnie, czasu brakuje, komputer szwankuje, przeszkadza rąbek u spód... u spodni. Więc jestem tu pewnie po to, żeby wreszcie się jakoś zmobilizować.

Co jeszcze, żeby Was kompletnie nie zanudzić, może to: 20 lat temu postanowiłem nie zostać spawaczem, więc skończyłem jako certyfikowany znawca tego, na czym i tak wszyscy mieszkańcy naszego pięknego kraju znają się lepiej ;) Teraz na bieżąco śledzę psychologiczne teorie, w tym neuro. Jakoś nie potrafię przekonać się do spawania… skądinąd bardzo cennej umiejętności.

Pozdrawiam!

Witaj, Lissanie, rozgość się.

Mamy już na portalu Kwisatza, ciekawe, jak Cię przyjmie. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Lissanie al-Gaibie.

Skoro postanowiłeś się zmobilizować, podwijaj nogawki, zakasuj rękawy i pisz. Pani Wena już bieży do Ciebie, w pełni zmobilizowana, rzecz jasna. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

No i pięknie.

Po półtora miesiąca udzielania się na portalu zorientowałem się, że tutaj można się przedstawić...

Na swoją obronę mam tylko to, że we wstępie do pierwszego opublikowanego opowiadania grzecznie się przywitałem.

A zatem jeszcze raz:

– Jestem cobold. Dobry wieczór wszystkim!

Cześć, Coboldzie. Lepiej późno niż później. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Coboldzie. Skoro, jak się okazuje, jesteś już zadomowiony, mam nadzieję, że i Twoja Pani Wena będzie się tutaj czuła jak u siebie. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Doszłam do wniosku, że po okrągłym roku absencji (ależ ten czas zasuwa!) wypada powiedzieć dzień dobry. Więc: Dzień dobry! A w ramach enigmatycznego usprawiedliwienia, choć nikt go przecież nie oczekuje – było mi kiepsko, nadal nie jest dobrze, ale na tyle lepiej, że da się pisać. I cieszę się, że znów Was „widzę”.

Dzień dobry, W_baskerville. Cieszę się, że znów jesteś. :D

Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie Wam coraz lepiej – Tobie i Pani Wenie. :-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Baskerville! Niech Ci się poprawia.

Babska logika rządzi!

Jesteście, dziewczyny, niezawodne! Myślałam, że w niedzielne samopołudnie będę tu jedyną żywą duszą, a jakże się miło rozczarowałam! I dzięki – pomalutku mi się poprawia.

Witajcie,

 

Także jestem tu nowy! Niech was nie zwiedzie data rejestracji ;) (rej. 01.06.12).

Od niedawna wziąłem się za pisanie, pierwsze skończone opowiadanie właśnie się urodziło.

Mam nadzieję publikować na portalu swoje teksty i czytać Wasze, w miarę jak mi czas pozwoli :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj Mytriksie.

Gratuluję szczęśliwego rozwiązania i niebawem przyjdę zobaczyć, co się urodziło. Mam nadzieję, że Ty i Pani Wena czujecie się dobrze. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Mytriksie. Fajnie, że się zaktywizowałeś. I ja pewnie zajrzę do Twojego tekstu. Chyba że to horror.

Babska logika rządzi!

Choć swój debiut na fantastyce już miałem (konkurs „zło dobrem poczynione”) to dopiero teraz zauważyłem ten temat :) Zatem chciałbym się teraz tak oficjalnie, z szerszym gronem przywitać. Witajcie!

Ze swojej strony mogę obiecać, że na pewno na jednym tekście nie poprzestanę (mogę zdradzić, że pracuję już nad kolejnym). W między czasie skrobnąłem co nieco na konkurs wiedźmiński, ale i tam się nie udało, więc liczę, że sprawdzi się stare powiedzenie „do trzech razy sztuka” :D

...bo wiosło było za długie.

Witaj, Sarmato, niech Pani Wena czuwa nad Twoją twórczością. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Sarmato, pod Twoim tekstem już się wypowiadałam, ale teraz oficjalnie: czuj się powitany. :-)

Babska logika rządzi!

Sarmato, pod Twoim tekstem już się wypowiadałam, ale teraz oficjalnie: czuj się powitany. :-)

Mam nadzieję, że i pod kolejnym tekstem znajdę Twój komentarz ;)

...bo wiosło było za długie.

Jeśli nie będzie to fragment ani horror, szanse masz spore. :-)

Babska logika rządzi!

Och, Finklo, cóż to za kokieteria? We wspomnianym konkursie przecież najwyżej oceniłaś właśnie horror. ;)

I... chyba nigdy się jakoś oficjalnie nie przywitałem, z pewnością nie tutaj. A zatem witajcie! :D

To nie kokieteria. Nie lubię horrorów i nie czytam, jeśli nie mam dobrego powodu. Kto wie, czy do tamtego bym zajrzała, gdybym nie jurorowała.

Babska logika rządzi!

Witaj oficjalnie, MtBrightside. Wiem, że już się rozgościłeś i podejrzewam, że Twoja Pani Wena również ma się świetnie. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ostatnio rzadziej ją widuję, ale nie narzekam. I Twoja literówka, która z “pana” zrobiła ze mnie “górę”, jest bardzo urocza, Regulatorko. :D

Skoro tak Ci się podoba, nie będę poprawiać. ;-D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

^^Haha, tak btw, Góra Jasna Strona to trochę jak Jasna Góra :O

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam Sarmato!

Why would you want to save the galaxy?

Witam Sarmato!

Witaj justynianie ;)

...bo wiosło było za długie.

Witam wszystkich. Jestem GRA. Napisałam w życiu kilka różnych rzeczy i ponieważ ostatnio mam dużo wolnego czasu pomyślałam, że może warto je jednak gdzieś pokazać. Tą stronkę poleciła mi koleżanka, która tu trochę publikowała. Muszę się obeznać jak to wszystko działa. I dodam niebawem jakieś moje teksty. Dużo nie wymagajcie, bo jestem malarką, a pisaniem zajmuję się nie często.  Zobaczę, czy się tu zadomowię. Pozdrawiam wszystkich.

Witaj, GRO. Słowem też można malować. Twoja pani Wena z pewnością Ci pomoże. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Gro! Zadomawiaj się. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, pierwszy Twój tekst był rzeczywiście malowniczy ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam. Padło u mnie na nick “funthesystem”, więc postaram się wrzucać opowiadania, które są trochę inne niż powtarzalne fantasy czy science-fiction bez pomysłu. Ogólnie to pisuję różne rzeczy, fantastyka zdarza się tylko czasem, jednak właśnie nią postanowiłem się z wami podzielić.  Na początek rzeczywiście stawiam na “fun” – zapraszam do mojego luźnego “Jelenia na rykowisku”. Albo was tekst porwie, albo nie. Nie ma nic pomiędzy. To znaczy jak na razie nie było, więc może TY to zmienisz? ;)

Kolejny tekst (o dziwnym tytule “Władek Niejadek i jego śmierć” i równie dziwnej historii) zamieszczę już za parę dni i będzie zupełnie inny. Kolejny jeszcze inny. Jak się spodoba – wasz zysk; spędziliście czas na przyjemnej lekturze. Jak się nie spodoba – naprawdę przepraszam za zmarnowany czas, ale skoro można uczyć się ucząc innych, liczę na naprawdę konstruktywne rady ze strony doświadczonych. Tak naprawdę konstruktywne. Jestem bardzo zainteresowany warsztatowym podejściem do pisania, stąd pewna doza “eksperymentalności” w moich wypocinach. Dlatego jeśli ktoś chciałby podyskutować o konstrukcji fabuły, tworzeniu bohatera, dostosowaniu narracji, stylu, kompozycji do historii czy też o literaturze gatunkowej – zapraszam na priv. 

Witaj, Funthesystemie. Ponieważ już się rozgościłeś, pozostaje mi tylko życzyć, aby Pani Wena stale dotrzymywała Ci towarzystwa. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Funthesystemie. Nie mam nic przeciwko temu, żebyś rozkręcił zabawę. Mnie tam “Jeleń” przypadł do gustu, ale rozumiem, że nie do wszystkich bydlątko trafia. ;-)

Babska logika rządzi!

Dobry wieczór, Funthesystemie! Coś czuję, że nieźle namieszasz!

Widzisz Finkla, mówiłem, że nie debiutant! Już ma szuflady pełne tekstów...

Witaj! Ja się jeszcze z Jeleniem nie zapoznałem, muszę więc zakolejkować ; )

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Dopiero odnalazłam ten wątek, choć zdążyłam już skrobnąć kilka komentarzy :). Nadal są to jednak moje pierwsze kroki tutaj. Zatem oficjalnie: dobry wieczór wszystkim! ;)

Bienvenue, Myalgio. Mam nadzieję, że nie zdecydowałaś się na taki nick, gdyż cierpisz z powodu tego objawu. ;)

MrBrightside, na szczęście nie. Nie lubię wymyślać nicków, a to słowo uporczywie siedziało mi w głowie w chwili rejestracji. ;)

Czuj się powitana, Myalgio! :-)

O rany, co znaczy to słowo? Nie wiedziałam, że to z jakiegoś słownika...

Babska logika rządzi!

Cześć, Myalgio alias Mięśniobólu :D

Bół mięśni, Finklo. ;)

 

Edytka: oj, funthesystem mnie ubiegł...

A to ja się nawet cieszę, że nie znam. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj! Mam nadzieję, że bòlu czytelnikom nie zaserwujesz ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Mytrix, teraz będę się bała pokazywać najmniejszy skrawek tekstu, bo a nuż kogoś zaboli. ;)

Ale może zaboli w oczy, nie w mięśnie. Wtedy możesz twierdzić, że to nie Twoja wina. ;-)

Babska logika rządzi!

Finklo, dobrze obmyślona linia obrony. ;)

Spoko mój pierwszy opublikowany tu tekst bolał czytelników niemiłosiernie :D Najwięcej pracy miała standardowo Reg, która to wypunktowała tyle błędów, że poprawiałem ponad godzinę :D

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam wszystkich! 

Jestem DodoDan. Mój nick powstał z połączenia mojego przezwiska i nazwiska. 

Zaczęłam pisać na Nowej Fantastyce nie bez powodu. Chcę się dowiedzieć gdzie popełniam błędy oraz co ludzie myślą o moich pomysłach. 

Moim marzeniem jest wydań książkę, ale żadne wydawnictwo mi nie odpisało, więc postanowiłam się dowiedzieć co robię  nie tak. A tutaj ludzie piszą od razu co im się podoba lub nie. 

Moim zainteresowaniem są mity i legendy słowiańskie. Wiem wiele na temat bestii słowiańskich i o tym jest moja książka...

No i chyba tyle wystarczy, tak na dobry początek! :D

Witaj!

Jeżeli szukasz konstruktywnej (mam nadzieję) krytyki to dobrze trafiłaś!

Przed opublikowaniem opowiadań polecam jednak udanie się z nimi na betalistę i zaproszenie do betowania kilku użytkowników, by ci jako pierwsi wytknęli błędy. Oczywiście w pierwszej kolejności przeprowadź autokorektę czytając swój tekst (najlepiej) kilkukrotnie. :)

Oczywiście jeżeli czujesz, że tekst jest dobry i sprawdzony publikuj a użytkownicy tekst osądzą : )

 

No ale nie straszę! Witaj raz jeszcze : )

 

DodoDan – mi się nick kojarzy z Ptakiem Dodo znającym karate :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Mytrix, nie straszysz mnie! A dobrze mi zrobi spotkanie z konstruktywną krytyką. Jestem taką marzycielką, że moja mama musi mnie stopować jak się rozpędzę :D

A co do twojego skojarzenia nie jesteś pierwszy, który mi to mówi. Wiele razy słyszałam to porównanie do ptaka Dodo i mi to nie przeszkadza, ale to karate to jesteś pierwszy i muszę przyznać, że mnie to rozbawiło! :D

Witam Was, Mylagio i DodoDan. Niech Pani Wena czuwa nad Waszą twórczością. :-)

 

DodoDan, skoro bliskie są Tobie klimaty słowiańskie, sugeruję byś przeczytała opowiadanie Marty Krajewskiej Zapach jej czerwony http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/9412. Być może zachęci Cię ono do bliższego poznania twórczości kra­je­mar.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, DodoDan. Wymarły ptak niezły w sztukach walki? Interesujące połączenie. ;-)

Babska logika rządzi!

Też  tak myślę, Finkla.

A co do opowiadania “Zapach jej czerwony” z chęcią przeczytam! Dzięki regulatorzy!

Witaj, Dodo. Mnie się Twój nick kojarzy z bohaterką mojego opowiadania ;) ;P

Witaj DodoDan.

Why would you want to save the galaxy?

Hej!

Witam wszystkich, jestem nowy i nie wiem co, gdzie i jak, choć prawdę mówiąc zakładałem tu konto już dwa razy, ale jakoś nie wyszło:) Może tym razem:)

Oczywiście kocham fantastykę (także Nową) miłością ślepą oraz wiernopoddańczą i coś tam piszę. Więcej o sobie do napisania nie mam, bo posiadam taką wadę, że robię kiepskie pierwsze wrażenie, ale za to zyskuję przy bliższym poznaniu:) No może dodam jeszcze, że moim zdaniem najbardziej niedocenionym kawałkiem sf ever na świecie jest “Koniec akcji “Arka””, ale to tak na marginesie:)

Pozdrawiam wszystkich i idę błądzić po przepastnych labiryntach tego szacownego przybytku.

Aha, ilością uśmiechniętych buziek próbuję zamaskować jesienną chandrę. Chyba nieumiejętnie:(

Witaj, Michale. Mam nadzieję, że zwiedzanie naszego labiryntu sprawi Ci mnóstwo frajdy. :-) Powiedz chandrze, że spadł śnieg, więc niech się gdzieś oddali. ;-)

Babska logika rządzi!

Cześć Michale.  Fantastyki tutaj dużo, więc raczej nie będziesz się nudził :)

Why would you want to save the galaxy?

Witaj, Michale!

W tym labiryncie z pewnością nie zbłądzisz, Pani Wena zawsze poprowadzi Cię najlepszą drogą. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj! Z pierwszym wrażeniem jak z pierwszą pracą, zazwyczaj szybko się zmienia. ;D

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witajcie! Stronę jak i czasopismo znam od bardzo dawna.  Trochę czasu zajęło mi zebranie się w sobie i założenie tu konta, żeby się bardziej zmotywować do pisania i otrzymać konstruktywną krytykę, która wspomoże w rozwoju, ale w końcu jestem. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że moja grafomania nie jest tak męcząca dla czytelnika, jak mi się zdaje :). 

Interesuję się odrobinę mitologią słowiańska, nordycką i celtycką (tą ostatnią, niestety, znam najsłabiej), do tego czytam, kiedy mogę –  głównie fantastykę, ale nie tylko – moją ostatnią literacką miłością jest Chandler (ach, ten styl, te porównania... ).

Bardzo się cieszę, że dołączam do tego Waszego grona. Trzymajcie kciuki, żebym wytrwała w postanowieniu wrzucania od czasu do czasu swoich wypocin :).

Witaj, Ronjo. :-)

Jakieś pokrewieństwo ze zbójnikiem? ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj! U mnie w pracy organizowali dla dzieci na mikołajki wydarzenie o nazwie Ronja ^^ to jakaś zbójczyni czy jak? Bo ja nie w temacie, niestety nie byliśmy z synkiem. ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj, Ronjo, kciuki możemy trzymać, ale wydaje mi się, że lepiej będzie, jeśli o regularność prezentowania Twoich dzieł zadba Pani Wena. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Tak, to na cześć jednej z ulubionych książek z dzieciństwa, czytanej dawno, dawno temu – “Ronja, córka zbójnika” Astrid Lindgren, chyba jedna z pierwszych fantastycznych pozycji, które poznałam.

Mytrix – w dużym skrócie – dwa rywalizujące ze sobą rody zbójców, finalnie pogodzone przez przyjaźń i miłość dwójki swoich dzieci, Ronji i Birka. Wszystko dzieje się w przyjemnym klimacie starych zamczysk, puszcz i mieszkających tam stworów. Świetna książka dla dzieci, polecam rodzicom :)

O, o to ja jestem rodzicem ;) Pozycję sprawdzę ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Skoro i tak tu zaglądam, a nie miałem czasu się nigdy zarejestrować i w końcu to zrobiłem, więc się przywitam. Zatem, reprezentując płeć brzydką, trzymając się za bary z życiem już 36 lat na tym łez padole pozdrawiam wszystkich Was bardzo serdecznie.

Kiedyś jeszcze czytałem sobie Was na papierze, ale było to daaawno temu (obowiązkowy egzemplarz walał się zawsze w łazience za co otrzymywałem permanentny opierdziel).  Teraz  jak już w końcu mam konto będe pożerał opowiadania cyfrowo, bo na prawdę jest co czytać.

HOWGH!

Witaj, Urbanhowlerze. Ale masz ładny awatar! :D

Witaj, Urbanhowlerze.

Pożeraj opowiadania, niech Ci idą na zdrowie. I w bica. ;-) Nie zapominaj o skomentowaniu przeczytanych tekstów. Na pewno autorom będzie bardzo miło.

Babska logika rządzi!

Witaj, Urbanhowlerze, czytaj i komentuj ile dusza zapragnie, a jeśli Pani Wena natchnie Cię zacnym pomysłem, mam nadzieję, że także coś napiszesz. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

I ja Cię przywitam, Urbanhowlerze :) Jeśli chcesz dobrze zacząć przygodę z tutejszymi tekstami, proponuję zajrzeć do napisanego przez Cobolda opowiadania “Życie Lothara Greinholtza”. Tekst został wyróżniony w zeszłym miesiącu, poza tym jest naprawdę fajny! :D Zresztą, pewnie inne teksty z piórkami też są godne uwagi, ale nie miałem jeszcze przyjemności ich czytać. 

Dzięki za miłe powitanie! Widzę, że nawet Roy Batty się spodobał ;)

@funthesystem ok zaczne od tego tekstu, zobaczymy jak ‘wozi’ dzięki za podpowiedź.

I tu mam 2 pytania. Pierwsze o te teksty z piórkiem. Rozumiem, że piórko oznacza wyróżnienie w gradacji: 1 – złoty 2 – srebrny tak?

Drugie pytanie – w zasadzie do wszystkich którzy ten dział czytają – dotyczy moich poszukiwań tutejszych tekstów z pogranicza hard sf, space opera, sci fi, tj. ogólnie pojętej fantastyki naukowej. A jeżeli to pytanie ma wylądować w innym dziale to proszę przenieść.

Otóż zaczytywałem się od zawsze w takich autorach (przykładowo) jak Clarke, Watts, Banks, Lem, Dick, Pohl, Asimov, ale też i “zżarłem” swego czasu duuużo Kinga. Sporo też polskiej sceny literackiej nie jest mi obce (np: Zajdel, Dukaj czy inne). Wszystkich którzy otarli się o teksty mniej więcej traktujące o tego typu tematyce, a znajdujące się tutaj proszę o wskazanie z tytułu. Szukam raczej krótkich form. Z tego co widze nie starczyło by mi życia na przekopanie się przez wszystko co tu zgromadziliście.

Z góry dziękuję i do siego roku!

O piórkach możesz poczytać tutaj.

Do selekcji opowiadań polecam tagi. Albo możesz sobie jakoś teksty filtrować – na przykład szorty i horrory. Jeśli chodzi o hard sf, to mogę zaproponować teksty Prosiaczka.

Babska logika rządzi!

Witaj Urbanhowler! Najszybciej na pytania odp otrzymasz na shoutbox, opowiadania segreguj po tagach ;) a po przeczytaniu "koniecznie" komentuj ; )

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Jeśli chodzi o hard sf, to najbliższe temu gatunkowi opowiadanie, które tu czytałem to Serce wulkanu bywało gorętsze by CountPrimagen. Ale na portalu jestem od niedawna ;) Proponuję też czytać teksty w miarę świeże, takie bieżące,  bo wtedy ich autorom może przydać się Twój komentarz. Jeśli nie chcesz się zrazić niedopracowanymi tekstami z Poczekalni, zajrzyj do Biblioteki. Oprócz filtrowania poleconego przez Finklę, można też sobie upatrzyć ulubionych autorów i czekać na ich teksty :)

I jeszcze autoreklama. Wymienionych przez Ciebie twórców hard sci-fi nie znam za dobrze, ale Kinga już lepiej, a kolega stwierdził, że moje “Dziewięć martwych zwierząt” jest trochę kingowskie. Osobiście nie widzę zbyt wielu podobieństw, już prędzej w moim krótkim “Pozwól mi zostać”. Teksty możesz znaleźć w moim profilu lub w Bibliotece :)

Ale żeby poznać ulubionych autorów, trzeba poczytać różnych. :-) Te z piórami to już creme de la creme.

Babska logika rządzi!

Sam chciałbym mieć czas, żeby tu co nieco poczytać :D Przed chwilą patrzyłem na Twój profil, Finklo – ile Ty masz opowiadań! Jak znajdę dłuższą chwilę, to muszę koniecznie do któregoś zajrzeć :) (Myślałem o tym ze srebrnym piórkiem, ale jak masz inną propozycję to priv). 

Dobra, już kończę offtop. 

81. I ciągle rośnie. ;-) Zapraszam, wybierz sobie coś, co lubisz – piszę różne rzeczy.

Babska logika rządzi!

Moje uszanowanie dla wszystkich.

Witaj, Smyku. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj :) Przyjemnego pobytu :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Zbierałam się od dawna aby się tu zarejestrować, no i w końcu nastała ta piękna chwila – hej, hej, dzień dobry wszystkim! Mam nadzieję, że będzie to dla mnie jakaś motywacja do pisania i pracy nad tym, co już napisane.

Jestem Alex, lat nieustannie 6, interesuję się historią sztuki, muzyką wszelaką (ale jeśli mam się precyzować, to powiedziałabym, że przede wszystkim klimaty gotyckie) i, niespodzianka, literaturą. Poza fantastyką czytam sporo bajek, baśni, legend i mitologii, nie pogardzę romansem i wiecznie staram się nadrabiać zaległości z klasyki.

Cóż, to teraz chyba pozostaje tylko wrzucić opowiadanie do poczekalni ^^

Witaj i wrzucaj!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Witaj, Aurinko i niech Pani Wena towarzyszy Ci we wszystkich pięknych chwilach. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Aurinko, i powodzenia w pisaniu!

Hej, Aurinko. Jak na sześciolatkę, świetnie piszesz. ;-)

Babska logika rządzi!

Cześć Aurinko!

Why would you want to save the galaxy?

Witam Wszystkich! Piszę amatorskie opowiadania na różne tematy, ale zwykle związane są one w jakiś sposób z fantastyką. Zaczęło się jeszcze w szkole podstawowej. Ogólnie to miałem zawsze skłonności do fantazjowania i wymyślania różnych historii. Potem wpadłem na pomysł, aby to wszystko spisywać. Jednak nie lubię pisać na komputerze. Praktycznie wszystkie opowiadania są pisane odręcznie długopisem.

A tak poza tym to mam na imię Kamil :)

Hej!

Witajcie nowe twarze :) Życzę wam wytrwałości, satysfakcji i worków inspiracji!

Czuj się przywitany, Holbusie Kamilu. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Holbusie!

Niech Pani Wena czuwa nad Tobą, kiedy będziesz wrzucać odręcznie napisane opowiadanie. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Holbusie (chyba że wolisz: Kamilu)! Skoro zacząłeś w podstawówce, to teraz jesteś już pewnie doświadczonym autorem ;)

Witajcie Aurinko i holbusie! Niech wam pióro lekkim będzie. Aurinko te klimaty gotyckie bliższe Nergalowi czy Nightwishowi?

@reg Holbus nas zaskoczy i wrzuci skany odręcznie napisanego opka, oczywiście perfekcyjnym pismem listowym. :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Mytriksie, naprawdę wierzysz, że współczesna młodzież zna pismo kaligraficzne? ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ja w gimnazjum jeszcze będąc, ćwiczyłam sobie w domu kaligrafię :)

Kurczę, ciekawe czy wszystko mi już wyschło...

Mer, masz na myśli inkaust, jak mniemam. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

No tak, tak. Chyba że jeszcze coś wysychającego powinno znaleźć się w tym zestawie? Aż tak zaawansowana nie byłam :) Miałam w słoiczkach i w takich kolorowych nabojach do specjalnych piór. Hmm, teraz to bym poćwiczyła kaligrafowanie tengwaru (jak zdam wszystkie egzaminy...).

Do zestawu piór i atramentów dołączyłabym suszkę kołyskową i zapas bibuły do niej. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Najmłodsza osoba jaką spotkałem, i która takim pismem posługiwała się płynnie, to był chłopak ok. 20 lat, uzależniony od pisania listów ze znajomymi (tych jak najbardziej tradycyjnych i wysyłania ich sobie wzajemnie). Na kolanie i na szybko zwykłym długopisem działał cuda. Pisząc szybciej niż ja bazgrałem. A litery z zawijasami i pochylone niczym kursywą w dodatku na zajęciach z angielskiego nam to zademonstrował więc nie w swojej mowie ojczystej o ile ma to znaczenie. Był szacun ^^

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Coby tradycji zadość się stało – bry.

Fantastyka naukowa, twarda, męcząca, ta musk wykręcająca. I tak samo zawodowo – telekomunikacja, niedługo uczenie maszynowe. Toć 5G to jak pięć razy przyjemność, a technologia jest fajna. W sumie, to zacząłem dawno. Pisać, wiadomo. Czytanie narodziło się już w szczenięcych lata, wraz z fascynacją pierdołami pokroju zaginionej Atlantydy od Cusslera, potem padło na Kontakt Sagana, by w końcu (niechcący) trafić na półkę miejskiem biblioteki z zawieszką “fantastyka”.

Teraz Watts, Egan,  Dukaj i Zajdel – to moja czwórca święta.

Witam i w pas się kłaniam.

Witaj, Stn, rozgość się.

Nick to jakiś skrót czy próbujesz hebrajskiego? ;-)

Babska logika rządzi!

Ot chłopska logika, chciałem wymyslić coś “unikatowego”, skończyło się na skróceniu imienia do nakrótszego możliwego – ideału ;)

 

Czyli opcja zbliżona do “hebrajskiej”. OK, czuj się unikatowo. :-)

Babska logika rządzi!

Cze stn ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Z własnej głupoty zostawiłem przejrzenie hydeparku jako ostatnią rzecz i z tego powodu przedstawiam się tak późno, za co przepraszam :( 

Z wykształcenia automatyk i robotyk, choć pracuję jako korposzczur w dużej firmie hardware’owej. Z zainteresowań jestem fanem s-f wszelkiej maści, nawet tych bliższych ze znacznie przeważającą dawką “fiction” niż “science”. Czytam taką fantastykę od dziecka, od czasu studiów prowadzę też sesje RPG. Z powodu coraz częstszego braku czasu na to ostatnie, postanowiłem znaleźć ujście mocy twórczej w pisarstwu. Pomysły może i są, ale warsztat mój zostawia bardzo wiele do życzenia (o czym można się przekonać w pierwszym opowiadaniu). A na tej stronie znalazłem sporo możliwości zebrania profesjonalnych opinii, co należy poprawić. Mam nadzieję, że wraz ze zdobywaniem doświadczenia, ilość plusów przekroczy minusy :) Do tego dochodzi spora biblioteka opowiadań. Czegóż mogę chcieć więcej.

Pozdrawiam i kłaniam się uprzejmie.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Witaj, Panie Nigdzie. Automatyka i robotyka brzmi szalenie ekscytująco, lecz i egzotycznie dla mnie. Aż grzech nie wykorzystywać takiego zaplecza w opowiadaniach. Rozgość się!

Stn, witaj i rozgość się. Niech Pani Wena będzie dobrą opiekunką Twojego musku. ;-)

 

NoWhereMan, witaj, twórz i niech Pani Wena pomaga Ci w szlifowaniu warsztatu. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj NoWhereMan, po raz drugi, bo pierwszy witałem się już pod Twoim opowiadaniem ;) Sesje rpg czego prowadziłeś? A z pisarzy sf których czytasz? (Obstawiam między innymi Dana Abnetta). Co do uwag, to profesjonalne chyba nie są, ale o stwierdzenie półprofesjonalne lub pasjonacko-amatorskie można się pokusić. Automatyka i robotyka – to się prosi o pisanie sf :) Ja mam z tym kontakt tylko o tyle o ile maszyny pomagają mi jako szaremu pracownikowi fabryki ^^ Firma Hardware'owa też nie brzmi najgorzej ale korposzczurzenia współczuję, chyba, że to lubisz. Miłego i oby długiego i regularnego pobytu. Pozdrawiam!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witajcie niepowitani!

Rozgośćcie się i czujcie się tu dobrze :)

Dziękuję wszystkim za przywitanie ;)

@Mytrix

Nie będzie dla Ciebie zaskoczeniem, jeśli powiem, że w znacznej większości był to Wojenny Młot (w obu wersjach), ale zdarzały się też inne: Trzecia Edycja Battletecha/Mechwarriora, mechanika d20 w różnych światach (Warcraft, DnD, Midnight) oraz kilka innych.

Pisarze to głównie Arthur Clarke, Isaac Asimov, Dan Simmons, Robert Heinlein, Philip Dick, Dawid Weber i wielu innych, głównie zagranicznych. Obecnie czytam Marko Kloose’a oraz James Corey. Literatura franczyzowa także się trafia, głównie ze znaczkiem W40k (dobrze obstawiłeś Dana Abnetta), trochę Battletecha oraz Star Wars. Niestety w większości w języku angielskim, co poprawia umiejętność zrozumienia władającej nim części świata, ale nie przysłużyło się niestety mojej umiejętności władania językiem ojczystym ;( nie ma co też ukrywać, że jest to głównie militarna fantastyka naukowa.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry wieczór, dzień dobry,

kilka słów o mnie... Dama, więc o wiek nie należy pytać. Prozatorka. Antyfeministka, staroświecka, nieco zboczona. Humorystka.

Z fantastyką czasem romansuję, na co dzień pisząc rzeczy raczej przyziemne.

Cieszę się, że z Wami tutaj jestem :)

Zboczona, humorystyczna, antyfeministyczna proza? Czekam! Może być nawet staroświecka! ;)

Witaj, Halmar! Mam nadzieję, że Pani Wena zadba, aby do Twojej przyziemnej twórczości jednak trafiało nieco fantastyki. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Halmar! Rozgość się.

Reg, się może szefostwo lekko zdziwić, jak dostanie fakturę za paliwo do rakiety kosmicznej. ;-)

Babska logika rządzi!

Czyi szefostwo, Finklo?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Halmar. ;-)

Tak sobie strzelam, nie wiem, dla kogo dziewczyna tę przyziemną prozę tworzy.

Babska logika rządzi!

I może lepiej nie wiedzieć. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni ;)

Ostatni śmieje się ten, kto najpóźniej zrozumie dowcip. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jest taki stary dowcip o młodym budowlańcu, któremu koledzy, starzy wyjadacze, kazali przynieść prądu w wiadrze.  On się wcale nie śmiał :)

Znałam osobiście młodego mechanika, którego koledzy, starzy wyjadacze, wysłali do apteki po kompresję. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Znajomego wysłali do majstra po kija z wodą, to go majster zwyzywał. : ( Witaj Halmar ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Antyfeministka, staroświecka, nieco zboczona.

Brzmi znakomicie! :)

Dziękuję za tak obiecujące przywitanie ;-)

Witam wszystkich.

Od dłuższego czasu zaglądam na portal anonimowo i w końcu pomyślałem o zmianie tego stanu rzeczy. Głównym powodem jest wysoka jakość publikowanych tekstów zachęcająca do komentowania, efektem ubocznym chęć upublicznienia własnej twórczości, która, mam nadzieję, nie zaniży poziomu portalu.

Jestem wielkim fanem horroru i bizarro, ale najchętniej chłonę surrealizm i absurd w krótkich formach – Mrożek, Topor, Keret, Markowski, Wojciechowicz.

Najlepiej wychodzą mi krótkie formy ze szczególnym uwzględnieniem stusłówek.

Mam nadzieję, że się tutaj zadomowię.

Witaj, Wilczasie. Zadamawiaj się, częstuj drabblami i dłuższymi formami. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj! :)

Polski Keret? Poproszę :)

Witaj!

Witaj, Wilczasie. Mniemam, że nie zadomowisz się tutaj sam, że Pani Wena będzie Ci stale towarzyszyć. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam, szukałem miejsca dla siebie i czuję ,że tak też się stało.

Echoran Aruu'an

Witaj, Echoranie. Niech tak się okaże. :-)

Babska logika rządzi!

wilczas

Echoran

Witajcie!

Komentujcie i dodawajcie teksty ;)

Pozdrawiam!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj, Echoranie. Miejsca tu dość i dla Ciebie, i dla Twojej Pani Weny. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziękuję za ciepłe przyjęcie :)

Bardzo dziękuję. (Czytam wasze opowiadania i jestem pełen uznania)

Echoran Aruu'an

To nie tylko czytaj, ale również komentuj. Autorzy z pewnością z chęcią poznają opinię kolejnego czytelnika. :-)

Babska logika rządzi!

Albo sam napisz, żeby inni mogli poczytać ;)

Zostawienie po sobie choćby śladu "Cześć, czytało się lekko/ciężko, (nie)podobało się, ze względu na zakończenie." To zawsze jakaś informacja dla autora od kolejnego czytelnika. :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Każda rada z waszej strony będzie mile widziana. Dobrze, zapamiętam.

Echoran Aruu'an

Nie ma to jak zauważyć temat powitalny dopiero czwartego dnia obecności na stronie :)

Witam wszystkich serdecznie!

Precz z sygnaturkami.

Spoko. Ja zauważyłem tak z trzy miesiące po rejestracji. ;)

Witaj, kosmito! :)

Witaj, Niebieski Kosmito. Rozgoście się oboje – Ty i Twoja Pani Wena. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Niebieski Kosmito! Czytaj, pisaj i komentaj!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj, Kosmito. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Cześć ! Podobno na marzeniach się nie oszczędza. Od pewnego czasu kupuję znowu Nową Fantastykę i postanowiłem dać sobie więcej luzu, jeśli chodzi o własną skromną twórczość. Chciałbym przywitać się  z innymi fanami  szczerze pozdrawiając z małej miejscowości w województwie śląskim.

Mam nadzieję, że  czytając moje opowiadania znajdziecie w nich coś szczególnego dla siebie. W gruncie rzeczy jestem przede wszystkim czytelnikiem. Mariner79

Koniec życia, ale nie miłość

Witaj, Marinerze :)

Czuj się powitany, Marinerze. Rozgość się i czytaj. :-)

Babska logika rządzi!

Dzięki za zaproszenie ! Pierwsze opowiadanie już przeczytane. Zdarzają się na portalu wizyty “ojców” założycieli  albo red.nacz. ???

Koniec życia, ale nie miłość

Teoretycznie tak. _mc_ czyta i opiniuje teksty wyróżnione piórkami, czasami któryś się odezwie w HP. Ale żeby pod tekstem któryś redaktor napisał “wow! Zarąbiste opowiadanie” to bym nie liczyła. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Marinerze. Mam nadzieję, że Pani Wena postara się, aby spełniały się Twoje marzenia. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Powiem to w ten sposób, przeraża mnie ogrom portalu Nowej Fantastyki, a przyciąga poziom jaki jest tutaj prawie w każdym proponowanym wątku. Jest fajnie i podoba mi się – myślę, że marzenia spełniają się codziennie :)

Koniec życia, ale nie miłość

Cześć, Marinerze. :)

Witam sąsiada z GOPu :)

Precz z sygnaturkami.

Witaj, Marinerze :)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam! Jestem wesoły ponurak. Na stronie NF jestem od dawna, ale dopiero teraz zacznę coś działać. Mimo, że mam już na karku 18 lat to zachowuje się czasem jak zgrzybiały staruszek. Uwielbiam poznawać genezy, czy mitologię różnych fikcyjnych (oraz prawdziwych :p) organizacji, stworków, miejsc itp. Tworzę własne universum od 4 lat, które wciąż ewoluuje. Nie lubię kolorowych rzeczy (chyba że mi się spodobają). U mnie ma być brutalnie, tłusto, krwawo, i dużo. Raz określiłem gatunek swoich opowiadań... brutal-dark-dark-heavy-sci_fi-brutal-fantasy... Jestem strasznie leniwy i bez Pani Weny nie potrafię tworzyć (częściowo). Komponuję muzykę od akustycznych kawałków do orkiestrowych kompozycji. Piszę scenariusze i przy okazji zajmuję się aktorstwem oraz voice actingiem. Mam nadzieję, że będę mógł podzielić się swoim światem nie tylko w formie opowiadań, ale krótkich przypowieści, muzyki oraz obrazków (nadal nie mam nazwy dla świata, więc nazwę to narcystycznie GrimVersum). 

PS. Nie zanudziłem? Niczego nie ominąłem? Chyba nie. Trzymajcie się!  devil

 

GRIM

Witaj, GRIMmREAPERZE, zgrzybiały staruszku dobiegający osiemnastki! ;)

Mam nadzieję, że, mimo licznych zajęć i wielu zainteresowań, z pomocą Pani Weny, znajdziesz czas na pisanie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, GRIMmREAPERZE, rozgość się.

Babska logika rządzi!

Witaj! :)

Witaj!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

To i ja się przywitam. Jestem miłośnikiem fantasy już od wczesnego dzieciństwa. Wciąga mnie specyficzny klimat niektórych serii, ale czymś, co lubię najbardziej, jest tak zwane “low fantasy”. Cenię sobie raczej klasyczne, nieco już utarte pop-kulturowo podejście. Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte, horror z tamtych lat, długie włosy, metal i niepokój. Dodatkowo gry z serii fantasy, komputerowe i planszowe. Wrzuciłem na próbę opowiadanie na profil i od tego, jak zostanie przyjęte, zależy mój dalszy los w tych fantastycznych progach. Cześć!

Dzień dobry, cześć i czołem :)

Precz z sygnaturkami.

Niedługo jednak się pożegnam, ale miło było poznać, kosmito. ;D

Witaj Velaryonie! ;D

 

Wrzuciłem na próbę opowiadanie na profil i od tego, jak zostanie przyjęte, zależy mój dalszy los w tych fantastycznych progach.

Czy to, nie dajcie bogowie, rodzaj szantażu? Czy zależy Ci na obiektywnych opiniach czy na czczych pochwałach? I co na to Twoja Pani Wena?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czy to, nie dajcie bogowie, rodzaj szantażu? Czy zależy Ci na obiektywnych opiniach czy na czczych pochwałach? I co na to Twoja Pani Wena?

Ależ absolutnie nie. Właśnie na takich mi zależy. Jednak obiektywnych opinii nie myliłbym z wypowiedziami osób, które na wstępie przyznają, że nawet nie przeczytały tekstu, poza jednym zdaniem i na tej podstawie stwierdzają, że “przede mną jeszcze sporo pracy”.

Bo, widzisz, wydaje mi się, że wystarczą przynajmniej dwie szare komórki sprawne w makówce delikwenta, by móc domyślić się po czasie, że nadużywanie zaimków osobowych jest nieraz zamierzone, by ukryć początkowo tożsamość postaci. Co więcej, są to zabiegi stosowane w literaturze od wieków, choćby napisana ponad sto lat temu “Rebeca” pani Daphne du Maurier – całkowicie w tym stylu, by ukryć godność głównej bohaterki, w ten sposób podkreślając jej kompleksy i poczucie niższości. 

Nie wspomnę tutaj nawet swojego osobistego mistrza – Martina, który dla wielu pewnie nie jest nikim wybitnym. Jednak on sam nieraz w jednym krótkim akapicie umieszcza niemal to samo zdanie i inne powtórzenia. Rozumiem, że jakaś Karyna z polskiego forum miałaby kompetencje, by przekreślić jego całą twórczość po przeczytaniu jednego lub dwóch zdań i orzec, że “jeszcze dużo pracy przed nim”. Po prostu nie lubię prymitywnych ludzi i od takich społeczności stronię.

A teraz idę ocenić kilka książek i filmów na jedynkę po samej okładce. No, i dlatego, że jestem prawdziwym Sebixem i wiem, jak pani od polskiego kazała wypracowania pisać. Inaczej nie wolno!

Czuj się powitany, Velaryonie.

Babska logika rządzi!

Proszę wybaczyć, ale to jednak zbyt niski poziom, bym mógł pozwolić sobie na zagoszczenie na dłużej.

Velaryonie, aż zajrzałem do Twojego tekstu (choć nie całego) i na komentarz, który tak Cię ubódł, i jedno co mogę powiedzieć, to to, że Śpioszka ma rację odnośnie niegramatyczności zdań z samego początku. Nadużywać zaimki można, i owszem, ale trzeba to robić dobrze. 

Pracy przed Tobą dokładnie tyle, ile zechcesz wykonać, ale drażliwe zdania można przerobić tak, by podmiotami nie były słońce, poranek, etc – bo w tej chwili są, cokolwiek sam byś o tym nie myślał – a jednocześnie nadal nie zdradzać, kim jest bohater. Myślę, że jeśli raz, na początku nazwiesz go “mężczyzną”, “marynarzem“ albo jakoś równie konkretnie, a jednocześnie enigmatycznie, buty mu z nóg nie spadną.

Natomiast odradzałbym popełnianie tego samego błędu, o który oskarżasz Śpioszkę – oceniania jej umiejętności i kompetencji po jednym czy dwóch zdaniach, które przeczytałeś.

Wycieczki osobiste z kolei wskazują prymitywność nie osoby obrażanej, a obrażającego. I zdecydowanie nie są tutaj mile widziane.

Zostań na portalu dostatecznie długo, a nauczysz się jednej z najważniejszych rzeczy, które musi sobie przyswoić każdy aspirujący pisarz – pokory. Bo tak się składa, że tutejsze prymitywy, Karyny i inni tacy, to w sporej mierze ludzie z doświadczeniem i dorobkiem; publikujący w zinach, czasopismach i antologiach, a niektórzy dorobili się już i książek pod własnym nazwiskiem. No i, przede wszystkim, to są Twoi czytelnicy – a zadowolony czytelnik to największy skarb każdego pisarza.

Martin – którego również bardzo sobie cenię – też nauczył się tej pokory i dystansu, skoro, mimo wszystkich tych niedoróbek, które mu wypomniałeś (choć to może być kwestia tłumaczenia, bo jedno drugiemu nierówne, z tego co wiem) i zapewne miliona hejterów podgryzających go za nie, nie poddał się, nie obraził na wszystkich i został... no cóż, Martinem. Tak więc, skoro już masz swojego Mistrza, to się od niego ucz.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cieniu, za długo pisałeś komentarz...

Babska logika rządzi!

Odświeżałem przed publikacją i widziałem ten pokaz arogancji powyżej, ale że kolega usunął konto, to się nie spodziewałem. No cóż, zawsze zostaje nadzieja, że przeczyta mój komentarz mimo to i coś z niego dla siebie wyniesie.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Za długo, ale jak pięknie :) Taki Rycerz nasz, jedyny w swoim rodzaju. Aż się cieplej na sercu robi. Dziękuję za obronę :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Sam chyba nie usunął. Musiał Beryl pomóc. Ale przegapiłam emocjonującą końcówkę. Nawet nie wiem, czy były jakieś ostrzeżenia.

Babska logika rządzi!

Moja biedna Sojuszniczka, tak podle potraktowana...

Dobrze, że na napastnika padł cień pioruna, bo zanim zwołałbym okoliczną szlachtę i zorganizował wycieczkę, wieki by minęły...

 

A swoją drogą, to dobry przykład dla początkujących, jak postępować, by nie rozwinąć się ani trochę.

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

I po burzy. Dzień le­ni­wie do­bie­ga końca, jutro słoń­ce sma­gnie swoim cie­płem jego twarz, zmie­rza­jąc do ze­ni­tu.

 

Przepraszam, NMSP ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Reg. :D

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Miło mi,Mytriksie, że Cię rozbawiłam. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam szanownych fantastów ;) Jestem nowy, i już zacząłem pisać opowiadania, żeby ucieszyć wasze oczy(albo jeśli będzie tragicznie to najwyżej was to o ślepi) . Mam nadzieje na udany debiut. Pozdrawiam.

Witaj! 

Na pewno przeczytam :)

Witaj, Zielonooki. :-) Rozgość się i pisz.

Babska logika rządzi!

Witaj, _Zielonooki!

Jeśli postaracie się, Ty i Twoja Pani Wena,  debiut pewnie będzie udany, a opowiadanie nie stanie się ostatnim, które zobaczą nasze oczy. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witajcie moi drodzy :)

Pieniądze szczęścia nie dają.

Witaj, zapraszamy :)

Witaj, Pawelek23, miło, że Ty i Twoja Pani Wena zawitałyście do nas. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Pawelek, kobieto o męskim imieniu. ;-)

Rozgość się.

Babska logika rządzi!

Dzień dobry wszystkim.

Witaj, Rorschachu! Rozgośćcie się oboje – Ty i Twoja Pani Wena. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Rorschachu, czuj się jak u siebie na portalu.

Będą testy? ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, zapraszamy :)

Witam wszystkich. 

Wszyscy kiedyś spotkamy się pod jakimś memem.

I my Cię witamy, Akanirze! Mam nadzieję, że nie jesteś sam, że towarzyszy Ci Pani Wena. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czuj się przywitany, Akanirze. :-)

Babska logika rządzi!

Zapraszamy :)

Dzięki za przywitanie. Odpowiadając – zamierzam trochę poczytać, może coś skomentować. Bez testów!

Witajcie :)

Test Rorschacha ma już Blacktom w Avatarze :D

A Ty, Rorschachu, jak już coś przeczytasz, to koniecznie skomentuj – dla autorów każda opinia się liczy!

Witajcie nowoprzybyli!

Pozdrawiam!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam wszystkich. Ja naprawdę jestem tu nowy, 

Wrodzona skromność nie pozwala mi pisać :) Nie umiem. W realu jestem tylko prawnikiem.

Za to jestem zagorzałym fanem fantastyki (wszystko, co dobre, prócz space opera). Szukałem platformy, żeby z kimś pogadać po prostu o fantastyce, ale widzę, że tu chodzi przede wszystkim o pisanie. Chylę czoła i powodzenia każdemu z Was. 

Poważnie. Siedzę w Niemczech i o ile wiem, niemiecka scena fantastyczna leży. Polska scena stoi w porównaniu zajebiście i, być może dzięki któremuś z Was, będzie stała jeszcze wyżej. Może słyszy mnie teraz jakiś nowy Dukaj, czy Sapkowski. Sam jeszcze nie wie, że nim jest. 

Wasz portal wydaje się zakręcony, prawdopodobnie dlatego, że, będąc nowicjuszem, nic nie kumam. Ale za to fajny.

Pozdro.

Witaj, Mjacku. :-)

Rozgość się.

Masz rację, że ogromny nacisk kładziemy tu na pisanie. Ale i popyt na czytających się znajdzie. ;-)

Jeśli chodzi o dyskusje na temat fantastyki – może zainteresuje Cię coś w Hyde Parku lub w publicystyce.

Aha, wiesz, że póki co masz domyślną płeć – babską? ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj!

Porozglądaj się, może znajdziesz miejsce do pogadania ;)

I zawsze możesz założyć swój wątek ;)

mjacek7235 o fantastyce możesz pogadać na forum “Zaginiona Biblioteka” i na forum “Latająca Holera”. Na Holerze dyskutowano ostatnio o “Hel3” najnowszej powieści Grzędowicza. Pojawiają się tam też autorzy np. Bochiński, Przechrzta, Majka czy Agnieszka Hałas. Można sobie z nimi pogadać :) Zapraszam! A jak co napiszesz, to faktycznie pukaj tutaj ;)

Czołem wszystkim!

W zasadzie zarejestrowałem się już w kwietniu, ale dopiero niedawno zacząłem przeglądać Hyde Park. A skoro już tu zajrzałem, to można się ładnie przywitać wink

Pozdrawiam!

Czuj się przywitany, Rogasie. :-)

Babska logika rządzi!

:)

Witaj!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam, czesc i czolem.

Jestem niecodziennym człowiekiem,który ceni sobie wszystko co związane z fantasy.

Ogólnie nie przedstawiam sie w internecie, i w tym przypadku również  nie mam zamiaru.

Miło mi wszystkich poznać i mam nadzieje, że się szybko nie roztaniemy.

 

                                                                                                                                       :)

 

Gdyby nic się nigdy nie kończyło, nie mogłoby się zacząć nic nowego.

Witaj!

Witamy, niechże się panienka raczy rozgościć. :-)

Babska logika rządzi!

Och, zaniedbałam się nieco, więc zbiorowo witam już obecnych Panów – Rorschacha, Mjacka7235 i Rogasa, a także właśnie przybyłą Arystokratę. Mam nadzieję, że Wasze Panie Weny także czują się powitane. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

W 2015 roku zarejestrowałam się i nawet udzielałam. Niestety wichry losu porwały mnie i skończyło się bardzo długą przerwą. O wiele za długą. Jednak postanowiłam wrócić na stronę, naostrzyć stępione pióro i brać się do roboty.

Witam się z wszystkim po raz drugi :)

Witaj ponownie, Deirdriu!

Mam nadzieję, że tym razem, Ty i Twoja Pani Wena, zostaniecie na bardzo, bardzo długo. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Mam w planach, Pani Wena także potwierdza ;)

Och, to miło z Waszej strony. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj!

Ja też się przywitam, odrobinę spóźniona, ponieważ fragment już zamieściłam kilka dni temu. Mam nadzieję zagościć na dłużej. W kilku słowach o sobie, też jestem prawnikiem jak mjacek7235, mam dziś urodziny i to niestety moje ostatnie z “dwójką’ z przodu. Uwielbiam fantasy od dziecka, czytam, gram w gry planszowe, a teraz wprowadzam w ten świat córkę! Wierzę, że czeka mnie z Wami wspaniała, wręcz“fantastyczna” przygoda!

 

:)

Witaj, Fryndzel, i przyjmij serdeczne życzenia urodzinowe. ;)

Cieszymy się, że Ty i Twoja Pani Wena zdecydowałyście się przeżyć przygodę na naszym portalu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Fryndzel, czuj się powitana. :-)

Nie panikuj, inne urodziny też są fajne.  Dużo natchnienia. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj :) Wiara czyni cuda, oby i tak było w tym wypadku.

Precz z sygnaturkami.

Witaj! Wszystkiego najlepszego :)

Witaj Fryndzel! Mi jeszcze roczek został, więc rozumiem ból ;) Tylko widzisz, godny wiek to dużo doświadczenia i więcej przemyśleń do zapisania (tak to sobie tłumaczę) ;)

O rety, ja już kompletnie nie rozeznaję się w używaniu forów internetowych, dopiero dziś zajrzałam sobie do Hyde Parku :D Także tego... czołem wszystkim, jestem tutaj od jakiegoś czasu, trochę Was poczytuję (na razie powoli zbieram się na odwagę do komentowania, wszak ocena cudzej pracy to delikatna sprawa) i coś tam zamieszczam od siebie. Piszę od kiedy pamiętam i, choć nie czuję się pod tym względem związana stricte z fantastyką, to jednak fantastyka jako gatunek literacki jest prawdopodobnie najbliższa mojemu sercu :) Jestem tu, bo chcę się rozwijać, czytać solidne teksty, obserwować zmieniające się tendencje i szukać  inspiracji.

Pozdrawiam i życzę wszystkim codziennej, solidnej dawki czegoś, co nazywają Natchnieniem :) 

 

Czuj się powitana, Tramindesko. I nie czaj się tak z komentowaniem. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Tramindesko! Mam nadzieję, że Ty i Twoja Pani Wena będziecie się czuć tutaj fantastycznie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj oficjalnie, Tramindesko :) Nie mogę się doczekać większej liczby Twoich tekstów i regularnego komentowania :)

Dobry wieczór wszystkim, dopiero odkryłam powitalnię – powtórzę się, ale to forum nie jest za bardzo przejrzyste. Za to merytoryczne – coś za coś. :D

W szkole podstawowej tworzyłam dramatyczne komiksy o kotach i koniach, które zawsze na koniec umierały i spotykały się z najbliższymi w zaświatach. Kucykami pony bawiłam się postapokaliptyczne scenariusze. Pisałam fanfiki z sobą w roli głównej do Władcy Pierścieni, gdy jeszcze nie był LOTR-em (szczęśliwie była to jeszcze era przed-blogowa, więc zeszyty leżą bezpiecznie pod kluczem:P) Najbardziej lubię złe zakończenia, mam nadzieję że moja proza jest lepsza niż los jaki tworzę dla swych bohaterów.

Pozdrawiam!

Witaj, Annyonne. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj Annyonne!

Może kiedyś, nie zważając na to, co lubisz najbardziej, Twoja Pani Wena natchnie Cię do napisania czegoś radosnego. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Kucyki w postapo? Masz już fankę swojej twórczości ;)

Witaj!

Jestem w skomplikowanym związku z Panem Natchnieniem ;)

Annyonne, witaj. Podoba mi się Twój awatar ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Leniwce są coooooooool!

Awatar z otchłani interneta :D

Zaglądam na hydepark odkąd powstał, średnio jakoś 2 razy do roku ;) no i w końcu się przełamałem, żeby założyć konto (nie ukrywam, że bug z nieznikającym oknem zakładania konta zasłaniającym tekst miał w tym spory udział). A jako, że łatwiej coś napisać mając konto niż go nie mając więc witam wszystkich.

Witaj, Domanie! Rozgośćcie się oboje – Ty i Twoja Pani Wena. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Zapraszamy :)

Witaj, Domanie. :-)

Ten bug to może i celowo... ;-)

Babska logika rządzi!

Siemka jestem tu nowa. Mam nadzieję że będzie nam się miło rozmawiać. Pozdrawiam

nie dam się więcej po­niżać na wysokości

Witaj, Dondo! Mam nadzieję, że na rozmowach się nie skończy i, zachęcona przez Panią Wenę, zaprezentujesz także coś do poczytania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czuj się powitana, Dondo. Pogadajmy, to sprawdzimy. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj :)

Witam wszystkich, którzy chcą być powitani :)

Precz z sygnaturkami.

Witaj, Wujku! U nas wszystko po staremu. Ale skoro Ty i Twoja Pani Wena trafiliście tutaj, może powieje czymś nowym. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wujek też jest kobietą? ;)

Witaj!

Czuj się powitany/a, Wujku.

Gdyby Wujek miał wąsy, to by był Wujkiem. ;-)

Babska logika rządzi!

Cześć, jestem Natarela i to mój pierwszy komentarz na portalu, mimo że konto założyłam *zerka na profil* ponad dwa lata temu. Trafiłam tu na fali popularności Dragonezy 2014, ale na szczęście moje i potencjalnych czytelników odpuściłam ją (złe to by było, uwierzcie). Portal zapamiętałam głównie z powodu nietuzinkowych konkursów, do których dogrzebałam się gdzieś w archiwach strony, i konstruktywnych komentarzy pod opowiadaniami. Teraz więc powracam z nieco cięższym bagażem doświadczeń i niezłomnym postanowieniem pisania przez następne dwa miesiące.

 

PS. NF mnie nie zawiodła i powitała mnie bardzo inspirującymi Przysłowiadaniami. Pomysłów wypączkowało od groma, a  jeden nawet siedzi i się suszy. A nuż schudnie. (Pani Wena mnie poniosła i musiałam sporo jej ściągnąć wodze.) Poza tym zawsze mogę opublikować poza konkursem, czyż nie?

Idę na Przysłowiadania zapytywać się o limity. Dziękuję za uwagę :)

Panta rhei (choć niekoniecznie z mainstreamem)

Czuj się powitana, Natarelo. :-)

Powiadasz, żeś na smoczych skrzydłach przyleciała?

Babska logika rządzi!

Finklo, oj dawno to było, jakżem jeszcze smarkata była, a w moich opkach papierowe postacie się lęgły. Na szczęście za uszy moje kumy mnie do lochów analizatorskich zawlokły, gdzie długo, oj długo  siedziałam. Obaczę, czym się czego zdatnego nauczyła już wkrótce :D

Panta rhei (choć niekoniecznie z mainstreamem)

Witaj, Natarelo!

I nie powściągaj Pani Weny, nie kiełznaj jej, niech szaleje! ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj! :)

Cześć jestem tu nowy. :)

Chciałem zacząć pisać już jakieś dwa lata temu... Niestety, ciągłe “od poniedziałku zaczynam”, zajęło mi sporo czasu. Dodałem już dwa teksty i mimo, że teraz uświadomiłem sobie ich niedopracowanie (pomogły mi w tym Wasze komentarze), to wszelkie zgłoszone do nich uwagi, nie zniechęcały. Wręcz przeciwnie, za co bardzo dziękuję. Muszę przyznać, że mile mnie to zaskoczyło. :)

Kilka osób wyżej napisało o swoich ulubionych książkach, ja wymienię tylko autorów: B. Sanderson, B. Weeks, J. Flanagan i T. Canavan, czy J. Piekara. Spoza fantastyki to zdecydowanie H. Sienkiewicz z “Trylogią” i A. Dumas (ojciec).

Czuj się powitany, Wontysie. :-)

Fajnie, że nie reagujesz na krytykę jak jeż.

Babska logika rządzi!

To zależy od krytyki i kto krytykuje. Jeśli jest to krytyka merytoryczna, to nie ma w niej nic złego, choć oczywiście można się z nią nie zgadzać. Jeśli krytykuje osoba z dużo większym doświadczeniem (a takich jest tutaj większość), to nie pozostaje mi nic innego, jak grzecznie podziękować i zastosować się do uwag. Jakby nie było, wyjdzie mi to tylko na dobre :) 

Witaj, Wontysie, a ponieważ już zdążyłeś się rozgościć, mam nadzieję, że oboje – Ty i Twoja Pani Wena, będziecie się tutaj czuć świetnie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Już się tak czujemy :) 

;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, jestem tu nowy, a przynajmniej w miarę nowy :) Tak, to skomplikowane.

 

Opublikowałem jeden tekst – póki co - i obiecuję go nie usuwać, jak dawniej :)

 

Musiałem chyba dojrzeć do odpowiedzialności, bo konto założyłem już dawno, a na dodatek więcej jak jeden raz. Do pozostałych kont nie mam haseł, bo posiadam tylko jeden, stary mail... więcej kwiatków nie pamiętam i postanawiam się poprawić.

 

Spróbuję coś więcej o sobie napisać i wrzucić na profil. Może zacznę już tu i wkleję tam. Okej...

 

Jestem czeladnikiem w zawodzie monter instalacji, sieci i urządzeń sanitarnych, czyli kibel podłączę. Ale i nie tylko. W zasadzie dzień w dzień montuję centralne ogrzewanie pełniąc dodatkowo w tejże pracy usługi spawalnicze, metodą acetylen-tlen, czyli starą dobrą metodą gazową.

 

Piszę... chyba odkąd pamiętam. Miałem wtedy sześć, a może pięć lat. Napisałem opowiadanie bez zakończenia, bo przerażała mnie wizja, że wszystko na dany temat będzie już wiadomo.

 

Do tej pory pisywałem głównie do szuflady.

 

Staram się czytać sporo i nie wiem czy też w Waszym odczuciu, ale... książkę miesięcznie, na opowiadania nie mam limitu :) 

 

Zamówiłem ostatnio NF + wydanie specjalne więc w mojej prywatnej biblioteczce będzie się działo.

 

Fantastykę czytałem głównie w latach młodzieńczych, no, tak bardziej w manierze maratończyka: Tolkien, Robert E. Howard i przyjaciele czyli “Conan”, Stephen King, sporo różności, których już nie pamiętam, a także masę wszystkiego innego, i nie kierując się bynajmniej gatunkiem: po prostu, jeśli ktoś poleci coś ciekawego, czytam. Biografie, nie biografia, fikcja, nie fikcja.

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

 

 

Stań się, kim jesteś.

Cieszymy się z Twojego powrotu, Piotrze. Rozgośćcie się na nowo – Ty i Twoja Pani Wena. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

dołączam się do powitania :)

 

Co tu taka posucha ostatnio?

Precz z sygnaturkami.

Piotrze, domyślam się, że Twój dom jest szalenie miły. ;D

 

Ano, Kosmito, na stronie pojawiają się nowi użytkownicy, ale niewielu z nich zauważa ten wątek. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

:)

Cześć, ja też jestem tutaj nowy :) wcześniej bywałem tutaj niejednokrotnie, ale dopiero dzisiaj poczułem potrzebę rejestracji :)

Pozdrawiam wszystkich!

 

Verman

Witaj, Vermanitusie! Mam nadzieję, że Ty i Twoja Pani Wena zostaniecie z nami na dłużej. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie, wszyscy, którzy jeszcze nie czujecie się odpowiednio przywitani. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, zapraszamy :)

Jako że jestem już na forum jakiś czas, a ten wątek mi umknął, to przybywam naprawić swój błąd!

Witam wszystkich serdecznie :D

Ależ, Nerisso, to nie błąd, to tylko maleńkie i niewinne spóźnionko.

Mam nadzieję, że już się zadomowiłaś i że Twoja Pani Wena będzie się zjawiać zawsze na czas. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Nerisso. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Cóż, mnie i Panią Wenę łączy skomplikowana relacja. 

Powiedzmy, że aktualnie jesteśmy w separacji :P

Witaj, Nerriso! Wyczekujemy z niecierpliwością Twojego debiutu!

Cześć, jestem Jonny. Jestem nowa. Może nie nowa w pisaniu, od jakiegoś czasu piszę i ludziom zdaje się podobać to, co piszę. 

 

Moje imię pochodzi od króla fandomów – Sherlocka Holmesa. Przez koleżankę zostałam nazwana Johnem Watsonem i jestem na tyle dumna z tego przezwiska, że postanowiłam się nim przedstawiać. Wydaje się, że do mnie pasuje. Usunęłam jedynie “h”. Nie z powodu Jona Snowa, choć GoT nie jest mi obcy. Bardziej z muzycznych powodów. Ogólnie lubię śpiewać. Mam gitarę, nazywa się Steve. W sumie całkiem dobrze się dogadujemy ze sobą, Steve nie narzeka na to jak się wydzieram. Rysuję też czasami, choć, wbrew mojej rodzinie, nie sądzę, by to mi jakoś wychodziło.

 

Prowadzę bloga, na którym buduję sobie królestwo. Budowanie sobie królestw nie jest niczym nowym, ale i tak to robię. Każdy z nas buduje jakiś świat, nie powinno mnie to w niczym zatrzymywać. Trochę boję się pokazywać światu, co stworzyłam. Wszyscy jesteście tacy zdolni... a niektórzy zdolniejsi niż ja, bo piszą świetnie w takim wieku, w jakim ja pisałam rzeczy, które miały prawo trafić tylko do kosza. Teraz pisze lepiej, przynajmniej tak mi się wydaje. Mam nadzieję, że sami to osądzicie

Witaj, Jonny-Od-Sherlocka. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Y! wszystkim, szczególnie każdemu z osobna.

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Witaj!  :)

Mam gitarę, nazywa się Steve.

 

I zaorane :)  OK, to może sprawdzę, co i jak piszesz :)

 

 

 

 

 

“Tekst ma się bronić sam. Pewnie, tylko bywa tak, że nie broni się on nie ze względu na autora, tylko czytelnika" --- Autor cytatu pragnie pozostać anonimowy :)

Witam hurtem wszystkich jeszcze niepowitanych ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Bonjour madame!

Stań się, kim jesteś.

Z opóźnieniem, ale witam Cię Jonny i Twoją Panią Wenę również. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wreszcie się odkopałam.... Dziękuję wszystkim za powitanie, to takie miłe C:

Cześć i czołem!

/*Może ktoś z tutaj obecnych i oczytanych odgadnie z jakiej książki to powitanie, bo jak na razie wszyscy mi jakiś film cytują :D */

 

Zarejestrowałem się na stronie już tydzień temu, lecz dopiero teraz odkryłem ów wątek. Witam wszystkich, jestem tu nowy :)

W skrócie o mnie? Student informatyki. Kiedyś myślałem, że fakt pisania czegokolwiek prócz kodu będąc na takim kierunku wydaje się dziwne, ale teraz mam wrażenie iż wszyscy dookoła coś tworzą :D

 

Odnośnie pisania opowiadań? Mam już cztery, lecz dopiero jedno tutaj (Próbuje na razie zrozumieć system i zasady zanim zadomowię się na nowej fantastyce lepiej i wrzucę więcej). Reszta natomiast wisi już na mojej prywatnej stronie. Całość twórczości to fantasy.

 

Wychodzę z założenia, iż piszę aby było czytane, czyli nawet moje najgorsze dzieła ujrzą światło dzienne. Zostaną wówczas prawdopodobnie zgniecione, rozerwane i wrzucone do ognia przez czytelników, ale niespecjalnie się tym przejmuję. Cenię nawet negatywne opinie ( negative feedback > no feedback )

 

Czyżbym o czymś zapomniał? Ach, mam dysortografię czy coś podobnego więc o ile korekta poprawia pisownie, interpunkcja dla mnie nie istnieje :D Musze zawsze całość od początku przeglądać w poszukiwaniu braków (Przeklęte przecinki!)

 

Pozdrawiam :)

Wszyscy zginiemy

Witaj, Jeedrzeju. Mam nadzieję, że, wbrew temu co zapowiadasz, Twoja Pani Wena skłoni Cię do zmiany mało ambitnego założenia i będziesz tu wrzucać tylko dobre teksty. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czuj się powitany, Jeedrzeju. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj!

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Portal przeglądam już od jakiegoś czasu ale dopiero teraz zdecydowałem się założyć konto.  Coś ciekawego o mnie?  Chyba tylko to, że oprócz fantastyki interesuję się opowieściami szpiegowskimi oraz historią starożytności. I zapewne będzie to widoczne w moich grafomańskich wypocinach. 

Jeszcze raz wszystkich bardzo serdecznie witam. :) 

Czuj się powitany, Skrybo, rozgość się. Wniknij w tłum, jeśli zachodzi taka potrzeba. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, zapraszamy :)

Witaj, Szpiegowski Skrybo!  Mam nadzieję,  że Twoja Pani Wena zadba, aby to co wypocisz było wielce fantastyczne, należycie tajemnicze i stosownie starożytne. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie, wcześniej przeze mnie nie powitani! :-)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Ponieważ dawno nikogo nie witałem (gdzież się podziała moja kultura?) to chciałbym serdecznie powitać każdego nowego użytkownika naszego portalu :) Liczę, że zostaniecie z nami długi czas!

Hej Witam wszystkich bardzo serdecznie!

Do tej pory zaglądałam tu okazjonalnie, ale teraz zdecydowałam się ujawnić i ewentualnie może nawet coś opublikować. Przyznam, że spodobał mi się konkurs na opowiadanie  FANTASTYCZNE GODY. :) Wychodzę z założenia, że pisać każdy może i coś tam, od czasu do czasu, skrobię do szuflady. Co czytam? Przeróżne rzeczy. Raczej ciężko sklasyfikować. Wolę fantasy i historię, bo nasza codzienna rzeczywistość, jest i tak dość przygnębiająca, by jeszcze o niej czytać. Cenię sobie poczucie humoru.

Jako wiekowa kobieta, próbuję ogarnąć gdzie co jest na stronie i jak ewentualnie dodawać swoje wypociny. W razie czego liczę na Waszą pomoc.

Pozdrawiam!

 

 

Czuj się powitana, AQQ. :-)

Fajny nick.

Jak najedziesz na ikonkę książki, to pojawi się między innymi opcja “dodaj opowiadanie”. To chyba najprostszy sposób.

Babska logika rządzi!

Witaj, AQQ!

Jestem przekonana, że niebawem strona nie będzie miała dla Ciebie żadnych tajemnic, a Twoja Pani Wena zadba, by opowiadania były zajmujące i fantastyczne. Nie ukrywam, że bardzo liczę na poczucie humoru obu Pań. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzięki, Finkla, już do tego doszłam. :D

Dzięki, regulatorzy, za miłe słowa zachęty.

Nie pozostaje mi nic innego, jak chwycić za klawiaturę i spróbować spłodzić coś konstruktywnego.

Bardzo chwalebne postanowienie, AQQ. Niecierpliwie czekam z efekty. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, AQQ :)

Cześć! W dzień piszę programy, a w nocy opowiadania fantasy i SF. 

Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się pokazać próbkę mojej radosnej twórczości.

Pozdrawiam!

"Miej wielkie marzenia, bo tylko takie mają moc poruszania ludzkich serc" - Johann Wolfgang von Goethe

Czuj się powitany, Aldarionie. ;-)

Opowiadania na ogół ciekawsze. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Aldaronie.

Mam nadzieję, że Twoja Pani Wena nie asystuje Ci przy pracy dziennej i zachowuje wszystkie moce na czas radosnego, nocnego tworzenia. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Powitać! Pozdrowić! Życzyć wszystkiego dobrego! :)

Precz z sygnaturkami.

Zapraszamy :)

Cześć wszystkim! Przybywam do tego zakątka internetu w poszukiwaniu przygód, chwały i złota.

Wiem, że nic nie wiem.

Czuj się powitany, Młocie. Ale na złoto specjalnie bym nie liczyła. ;-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Młocie! Możemy zapewnić Ci przygody i chałwę, ale po złoto to już musisz udać się raczej do Fortu Knox. Pani Wena  powinna Ci towarzyszyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj! :)

Cześć! Mam na imię Dawid i pochodzę z Beskidu Niskiego. Uwielbiam góry i dobrą literaturę. W swoim czasie mam zamiar tutaj zamieścić trochę własnej twórczości. 

Witaj Angrenoście! Rozgość się, a kiedy uznasz, że nadszedł na to czas, podziel się z nami swoją twórczością. I niech Pani Wena będzie z Tobą. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Angrenoście. :-) Rozgość się.

Babska logika rządzi!

Zapraszamy :)

Witajcie nowoprzybyli! Dzielcie się swoimi opowiadaniami a komentujcie!

Witajcie: AQQ (już się spotkaliśmy w komemtarzach :), Aldarionie, Młocie, angrenoście!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

A ja się wcale nie przywitałam, o. Od razu polazłam do poczekalni. Wstyd.

 

Witam wszystkich!

Witaj, Żonglerko. Spokojnie, nie Ty jedna późno znalazłaś ten wątek. :-)

Babska logika rządzi!

Ach, cieszymy się, Żonglerko, że Ty Twoja Pani Wena znalazłyście tu miejsce dla siebie. A na konwenanse machnijmy ręką. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Lepiej późno niż wcale ;)

O Ö :O O: – Przerażenie!

°°

"Żaden to wstyd, wszak wszyscyśmy tutaj wiarą dusz".

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witam wszystkich jeszcze przeze mnie niepowitanych :)

Witam :D Przeglądm powitania i przypomina to trochę jakieś grupy (nie)specjalnej pomocy. Nie chcę nikogo tym obrazić, ale zawsze wywołuje u mnie uśmiech taka forma powitań. A więc zatem i ja przedstawie się :) Jestem Piotr. Wszystkich witam i o zdrowie pytam :) 

Paint it black

Witaj Cerucie!

Mam nadzieję, że Ty i Twoja Pani Wena także cieszycie się dobrym zdrowiem. ;)

 

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Mam pytanie, chodzi o beta sprawdzanie. Gdzieś temat zachęcania do betowania, mignął mi przed nosem. Nie mogę go znaleźć, chodź i bez tego ciężko się tu odnaleźć. Z góry za pomoc dziękuję, choć wiem, że za to się nic nie kupuje :)

Paint it black

Czuj się powitany w naszej grupie, Cerucie. ;-)

Najedź kursorem na “opowiadania”, pojawi się menu. “Poradnik” – tam jest o betowaniu i jeszcze kilka innych rzeczy.

Babska logika rządzi!

Witaj, Cerucie!

Zawsze możesz witać po swojemu ;)

Powitawszy Cerucie! Z pytaniami wal na shoutbox, tam odpowiedzi padają wystrzelone najszybciej (choć nie zawsze najcelniej :D).

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Co prawda jakieś literki w tej fantastycznej okolicy już wklepywałem, o dobrych manierach zapominając, bo najpierw człowiek się wita, a później dopiero na inne tematy gębę otwiera. Chociaż aktywnie w jakiejkolwiek społeczności w tym wieku się zbytnio nie udzielałem, zawsze w głębi siebie wiedziałem, że jest prostsze rozwiązanie niż wysyłanie wszystkim użytkownikom prywatnej wiadomości o treści: “Witaj, jestem Pach Itsu. Cieszę się, że tu jestem.“

Odnalazłem je, jestem tu i mówię wszystkim: Czołem, jestem Pach, mam nadzieję z Wami tutaj pobyć, biorąc, ale i dając (mam nadzieję, że będzie co). Szukam troszkę ostatnio celu, który zrobiłby ze mną to wszystko co z człowiekiem robi posiadanie celu. Zawsze chciałem wielu rzeczy, ale zazwyczaj byłem człowiekiem słowa, nie czynu. Może dane mi będzie przepchnąć tenże fortel, aby czynić, pozostając człowiekiem słowa? indecision:P

Jednym słowem dopiero zaczynam, nie mam żadnego doświadczenia, jednak zawsze uśmiecham się do siebie na myśl wykreowania czegoś sensownego i kształtowania myśli na papierze. Czas przestać gdybać i zyskać pewne odpowiedzi :)

 

Pozdrawiam wszystkich i do zobaczyska!

Witaj Pach Itsu! Człowiek słowa brzmi nieźle w tutejszych kręgach :-)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj Pach Itsu! Mam nadzieję że, że Twoja Pani Wena pomoże Ci spełnić wszystkie zamierzenia ze słowem związane. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czuj się powitany, Pachu. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, zapraszamy :)

Witaj Pach Itsu :) Opowiedz nam swoją historię hehe

Paint it black

Witam forumowiczów. Jetem tu nowy. Prenumerowałem pismo “Fantastyka” od pierwszych numerów w latach 80. Później z braku miejsca w szafie przestałem, a wszystkie stare numery ktoś dostał w prezencie. Pozostałem jednak wierny literaturze fantastycznej. 

Niedawno zamknąłem mój projekt autorski, którego efekt jest już w księgarniach. Spełniłem jedno ze swoich marzeń. Co z tego wynikło – sami możecie ocenić. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona.

Pozdrawiam

Jack Burlay

Jack

Witaj, Burlay!

Zapraszamy :)

Witaj i pochwal się w wątku w HP “Pochwal się”

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Dzień dobry wszystkim. W końcu tu trafiam, by może wrzucić coś swojego pod ocenę. Tak że poczytam tu sobie troszkę i może kiedyś się zdecyduję. 

Witaj, Bulgor!

Czytaj i decyduj się ;)

Witajcie, Burlayu i Bulgorze. :-) Rozgośćcie się, czujcie się jak u siebie na portalu. ;-)

Babska logika rządzi!

Witam serdecznie! Nazywam się Tomasz Bartosiewicz i nie zwykłem pisywać pod żadnym pseudonimem ;)  Moimi konikami są fantastyka i groza, gdzie staram się unikać kliszy... i rzadko kiedy mi to wychodzi :) Piszę już od jakiegoś czasu i cały czas zachodzę w głowę jak to się stało, że nigdy do Was nie trafiłem? Tak czy inaczej, ponownie witam i chylę kapelusza :)

Tomasz Bartosiewicz

Witaj, Tomaszu. :-)

W końcu trafiłeś i to się liczy. Rozgość się.

Babska logika rządzi!

Och, trochę się zaniedbałam w powitaniach, więc tym razem zbiorczo – Borlayu, Bulgorze, Tomaszu – witajcie! Niech osobista Pani Wena nigdy nie odstępuje żadnego z Was. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Siemaneczko, pochodze z Kalisza, interesuje się informatyką, uprawiam też kalistenike i lubię biegać, od dzieciaka też oglądam słynne anime jakim jest dragon ball, prowadzę też stronę na temat najnowszej gry opartej o uniwersum dragon balla na których zainteresowanych zapraszam :) – [usunięte]

Siemanko Zapraszam Wszystkich na mój profil !

Witaj, Mocpowerze. :-) Rozgość się.

Babska logika rządzi!

Witaj, Mocpower. Również jestem fanem db, jednak link do Twojej strony usuwam, ponieważ to reklama.

Zapraszamy :)

Witajcie jeszcze #przezemnieniepowitani :D

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj i żegnaj mocpowerze!

Stań się, kim jesteś.

Witam.... jestem tu nowy....

 

Trafiłem tu przez polecenie zaprzyjażnionego blogera... 

Polecił Was jako najbardziej krwiożerczych i wymagających recenzentów w całym necie....

Przychodzę do Was, aby skonfrontować to co stworzyłem.....

 

Stąd od razu moje pytanie, nasuwające się po datowaniu postów....

forum jeszcze jako-tako funkcjonuje czy raczej lepiej przenieść na FB?

Witaj, Remi-G. :-) Rozgość się.

Spokojnie, forum funkcjonuje (sprawdź lepiej daty ostatnio wstawianych opowiadań), tylko jakoś ostatnio nikt się nie witał. Pewnie Twój wpis wypchnie temat na listę ostatnio komentowanych i się posypią świeżaki...

Tak, znajomy prawdę mówił. Z przyjemnością rozedrzemy Twój tekst na strzępy, a Ciebie zjemy bez musztardy. ;-)

Babska logika rządzi!

Chyba że dasz nam coś dobrego, wtedy też Ci o tym powiemy :)

Witaj!

Kto bez musztardy, to bez musztardy! Witaj Remi-G!

Not Remi-A

Not Remi-B

Not Remi-C

Not Remi-D

Not Remi-E

Not Remi-F

But Remi-...

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Również witam.

 

...jak to – bez musztardy? A keczupu chociaż mogę użyć?

Precz z sygnaturkami.

Witaj, Remi-G! Mam nadzieję, że Ty i Twoja Pani Wena znajdziecie tu miejsce dla siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry! Coś tam pisze do szuflady...

Witaj, ZENonie. :-)

Naprawdę jesteś kobietą? To wyjmij z szuflady i publikuj, będziemy marudzić.

Babska logika rządzi!

ZENonie wyjmij jakiś tekst z szuflady i się pochwal ;)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj, ZENonie/ ZENono!

Mam nadzieję, że Pani Wena pomoże Ci wysprzątać szufladę. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

nie jestem kobietą, nie  wiem skąd taka pewność? 

Tak masz napisane w profilu. ;-) Zmień sobie.

Babska logika rządzi!

co za perwersja, już sobie zmieniłem, dzieki

Witaj ZENonie, mężczyzno z krwi i kości. :)

Witaj, zapraszamy :)

Salve!

Od jakiegoś czasu obserwuję portal, przyszła więc chwila, aby wreszcie opublikować coś ze swej marnej twórczości. Przedtem jednak wypada się przywitać, co też niniejszym czynię :)

Witaj na portalu :)

Witaj Światowiderze!

Publikuj!

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Czuj się powitany, Światowiderze. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Witaj, Światowiderze!  I niech Cię Pani Wena ma w swojej opiece, jeśli faktycznie masz zamiar publikować marną twórczość. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Właśnie, wypada się przywitać, a ja się nie przywitałem. Po chamsku postąpiłem. Ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że nie wiedziałem o tym wątku wcześniej. Wybaczcie mi, a teraz przywitam się, jak należy: przede wszystkim witam wszystkich. Witam Ciebie Finklu, Was witam regulatorzy (pluralis maiestatis), witam Mytrixa, witam Anet, witam AQQ i wszystkich witam, witająco, szczególnie tych, którzy z przyczyn technicznych musieli być pominięci w tym powitaniu powitawczym.

Można się zorientować, po tym co napisałem (i po obrazku), że mam mało wad i dużo zalet, że nie jestem upierdliwy, że nigdy nie przekręcam cudzych słów i mam umiarkowanie-wysokie mniemanie o sobie i jeszcze miły jestem. 

Powiem, co lubię i Was więcej nie zamęczam: Philipa K. Dick’a (”Człowiek z Wysokiego Zamku”, świetny), Borgesa (wiem, obciach, ale “Historia ludzkiej nikczemności” to porywająca lektura) no i oczywiście Pratchett’a (nie umiem wybrać jednej), “Amerykańskich bogów” i “Przygody Sindbada Żeglarza”. Ostatnie najlepsze. Do dzisiaj czytam. “Gra o tron” mi nie podchodziła, ale serial oglądam, nie czytam o wampirach, chyba, że tekst “Utopiłam się w jego czarnych wampirzych oczach” i chyba, że wampiry mają imadełka – wtedy czytam. Bez dwóch zdań.

Studiuję psychologię – samoleczenie, jak widać. Gdyby ktoś potrzebował wiedzieć, co zrobi bohater, który ma schizofrenię i do tego porwali go obcy, odpowiem teraz: nie wiem. Mogę udzielać podobnych podpowiedzi, jeśli ktoś pisze o chorobach psychicznych, zaburzeniach osobowości i innych cudach tej wesołej dziedziny wiedzy. Z autopsji  psychologicznej znam “uwiąd twórczy” – nie przeszkadza mi w pisaniu. Uprawiam fantomową twórczość: piszę, piszę, wydaje mi się, że napisałem, a potem się okazuje, że tam gdzie coś było, nic nie ma. Archiwum X.  Dość już o mnie, bo się zakocham.

Będzie siara, jak to opublikuję.

P S

Niektórzy twierdzą, że moje imię wiele wyjaśnia. Jestem Michał.

"Without education, we are in a horrible and deadly danger of taking educated people seriously."

Nie przejmuj się Marlowie, nie Ty pierwszy przeoczyłeś wątek.

No cześć.

Babska logika rządzi!

Witaj oficjalnie Marlowie, witajcie oboje – Ty i Twoja Pani Wena. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj oficjalnie, Marlowku (a ja to sobie będę tak odmieniać). :D

Cieszy mnie niezmiernie,  że doceniasz moje wampiry... niemalże na równi z Pratchettem. XD

AQQ, to Pratchett też doceniał Twoje wampiry? Gratuluję! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Oj tam, oj tam, coś mi się źle zdanie skonstruowało. ;D

Ale jak wiele mówi. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czuję się wymieniony :D

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

No bo w sumie, jak tu nie doceniać takiego wiekopomnego dzieła. ;D

Finklu – wszystko tu pochowane, jeszcze się przyzwyczajam do forum ; D

AQQ (nawet jakbym chciał odmienić, to nie umiem ; D) – taka freudowska “omyłka” z tym zdaniem ; D ale powiem jedno: ja czytałem te wampiry. I muszę powiedzieć, że płakałem prawdziwymi łzami, tak mnie ruszyło; tylko imadełek im zabrakło i dlatego nie-żyli długo i szczęśliwie. I patrz, nie dali do biblioteki – tacy są, takiej życiowej historii nie docenią; ale jakby jakąś tam powiastkę o zagranicznym wampirze im dać, to zaraz by naklikali. Ale dzisiaj tak jest na świecie, nie ma miejsca dla prawdziwej sztuki.

regulatorzy – zawsze złapiesz “wszystkie omyłki” ; D moja pani wena poszła po papierosy, trzeci rok nie wraca ; D

Mytrix – i o to chodzi, o to chodzi ; D

"Without education, we are in a horrible and deadly danger of taking educated people seriously."

Wampiry potrafić tylko ktoś, kto napisał fanfik potterowski, ewentualnie czytuje analizy NAKWy :D

 

Paląca Pani Wena? Fuj! Dobrze, że sobie poszła. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

AQQ – tak, NAKWy dobrze robią, że to wszystko pisują, bo się przynajmniej czegoś można dowiedzieć. Ja jeszcze czytam lochę snejpa, i zstamtąd czerpam inspiracji pełnymi garściami, kiedy pisze fanfiki ; D

regulatorzy – smoczyca ; D

"Without education, we are in a horrible and deadly danger of taking educated people seriously."

:)

Hej. :) Zachęcony liczbą i jakością samych opowiadań jak i komentarzami do nich postanowiłem dołączyć do grona użytkowników. Mam nadzieję, że niedługo również coś tu opublikuję. Tymczasem wracam do lektur z Poczekalni. ;)

Witaj, ac!

Cieszymy się że Ty i Twoja Pani Wena postanowiliście dołączyć do grona. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj ac! To jakiś skrót, te dwie literki? ;>

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Aktualnie pełnoprawna nazwa własna. Kiedyś nick był dłuższy ale regularnie i konsekwentnie skracałem go o literkę. :)

Witaj, ac, zapraszamy :)

Czuj się powitany, Ac. :-)

Publikuj, będziemy Cię ubezpieczać. ;-)

Babska logika rządzi!

Cieszy, że ktoś został “zachęcony jakością opowiadań” :) Witaj!

Precz z sygnaturkami.

Czołem!

Opowiadania na forum zacząłem czytać od niedawna, te w wersji papierowej już od jakiegoś czasu. Ostatnio sam zacząłem pisać, ale fakt – raczej do szuflady, czasem znajomych. Niedługo zapewne coś opublikuję i będę czekał na komentarze, które tak chętnie pojawiają się pod opowiadaniami :D 

 

Skusił mnie konkurs “jestem legendą” – a najbardziej kuszące w nim jest to, że pozostali użytkownicy forum chętnie komentują prace z tym hashtagiem :P 

 

Co do samego czytania – uwaga – preferuję audiobooki. Boom! 

 

Ostatecznie wersja papierowa lub elektroniczna czasem też się sprawdzi. :)

Ars bene dicendi

Czuj się powitany, VisMecenacie. :-)

Publikuj, na pewno się zjawimy i zaczniemy marudzić.

Wielu konkursowiczów chętnie podgląda, co tam u konkurencji się dzieje. A w przypadku tego konkursu to już w ogóle – każdy może zostać jurorem, a to zobowiązuje...

Babska logika rządzi!

Witaj VisMecenacie!

Publikuj i szlifuj warsztat :-)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Witaj, zapraszamy :)

Dobry wieczór, 

 

Jestem nie taki całkiem nowy, bo podczytuję od dłuższego czasu, ale dopiero teraz postanowiłem zbić wirtualną piątkę. 

Poza tym, że czytam – piszę. Piszę scenariusze do gier, napisałem powieść, piszę drugą, a w kwietniowej NF znajdziecie moje opowiadanie. 

 

No to piona. 

Piątka, Marchwio! :-)

No to pokaż jakiś swój tekst.

Babska logika rządzi!

Witaj!

Finklo, kup kwietniową “NF”. Opowiadanie “Off The Record”. Marchwio, a może Marchewo, (jak do ciebie mówić?), przeczytałem. Wrażeniami podzielę się wkrótce w wątku o najnowszym numerze.

I – cześć :)!

Miejsce na Twoją reklamę!

Staruchu, pewnie już mam w skrzynce. Albo niedługo się tam pojawi. Tylko opóźnienia w czytaniu mam potworne.

Babska logika rządzi!

Odmienia się mnie “Marchewie”.

I dziękuję za powitanie :> 

VisMecenacie i Marchewie – witam Was i Wasze Panie Weny. Rozwijajcie skrzydła i lećcie daleko. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Marchewie!

... a wczoraj na śniadanie jadłem dwie kromki ciemnego chleba z serkiem "naturalnym" almette i do tego jedną Marchewkę... Mam nadzieję, że nie zjadłem Ci żadnego krewnego ;/

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Skusił mnie konkurs “jestem legendą” – a najbardziej kuszące w nim jest to, że pozostali użytkownicy forum chętnie komentują prace z tym hashtagiem :P 

;_; Sprawiłeś radość starej kobiecie, VisMecenacie :P

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Dzień dobry,

 

Nazywam się Weronika i mam brzydki zwyczaj pojawiania się i znikania ze strony. 

 

No więc tego, wracam, mam nadzieję na dłużej, bo ostatnie przeboje zakończone.

 

Pozdrawiam wszystkich i idę czytać, pisać i komentować :D

Witaj ponownie, Drirdriu. Mam nadzieję, że Twoje Pani Wena nie dopuści do kolejnej ucieczki. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Też mam taką nadzieję ;)

No wreszcie jesteś z powrotem, czeeeeść, Deirdriu <3

<3 Nowe siły, trzeba działać :)

Serdecznie witam wszystkich , w wolnych chwilach uwielbiam czytać (głównie fantastykę ) no i uwielbiam koty :)

Czuj się powitana, Aggo. :-) Rozgość się.

Babska logika rządzi!

Witaj, Aggo! Podejrzewam, że Twoja Pani Wena jest śliczna i puszysta, i ma przepiękne kocie oczy. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Aggo, zapraszamy :)

Cześć, jestem i nie jestem nowa: zarejestrowałam się dawno temu, byłam przez moment, potem mnie nie było, teraz wróciłam, skuszona konkursem “Jestem legendą”. Nie jestem pewna, czy będę startowała w samym konkursie, ale skusiło mnie poczytać teksty :)

Czuj się powitana, Ninedin. :-)

Przetrzyj kurz w starych katach i rozgość się. Czytaj, startuj, juroruj, jak Ci tam wygodniej. :-)

Babska logika rządzi!

Finklo, z takim tempem czytania jak Ninedin i Drakaina – twoje pierwsze miejsce wśród łowców komentarzy może być zagrożone ;P.

Miejsce na Twoją reklamę!

Ćśśśś, nie przeszkadzaj, Ninedin wzięła się za moje teksty. Jakoś przeboleję zepchnięcie na niższy stopień podium. ;-)

A i liczbie przeczytanych tekstów to i tak Reg rządzi. :-)

Babska logika rządzi!

Witajcie :)

Wpadłem dzisiaj tylko się przywitać. Fajnie, że istnieją takie strony. Niebawem wrzucę opowiadanie, zagubione sporo lat temu i odnalezione dzisiaj w szpargałach. 

Witaj, Eustisie. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Witam.

Piszę Romanem Gruzińskim. Początkujący dopiero jestem, ale czuję to pożądanie i pasję do pisania.

Pozdrawiam wszystkich.

 

PS. Zarejestrowałem się dopiero niedawno.

Czuj się powitany, Rgruzie. :-) Czuj się jak u siebie na portalu.

Babska logika rządzi!

Witajcie, zapraszamy :)

Jak już tu jestem i nawet coś nabazgrałem, to wypadałoby się przywitać ze wszystkimi naraz, a więc:

Pochwalony!

jak wymyślę coś dobrego, to tu napiszę

Witaj, Kordylianie! Zapraszamy :)

Witaj, Kordylianie. Rozgość się. :-)

Babska logika rządzi!

Ależ zaniedbałam ten wątek!

Ninedin, Eustisie, Rgruzie i Kordylianie  – witajcie! Jestem przekonana, że Wy i Wasze Panie Weny znajdziecie tu miejsce dla siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Skoro już coś tam sobie powoli klikam i nawet zdarzyło mi się pospamować w jednym wpisie, to chyba czas, bym się przywitała ;)

Z tej strony Silaqui, od 02.2018 dorzucam swoje trzy grosze do publicystyki w papierowej NF. Poza tym czasem pisuję sobie o fantastyce słów kilka (lub więcej) na zapomnianym przez bogów blogu Kroniki Nomady, zdarza mi się prowadzić panele dyskusyjne na konwentach i spamować na FB tym, że czytam własnie fajną książkę ;)  

Zazwyczaj nadużywam emotek w swoich wypowiedziach, aktywuję się w godzinach nocnych i lubię sobie pomarudzić internetowo o fantastyce. 

Witojcie! :)  

 

Na początku było Słowo. Potem pojawił się pieprzony edytor tekstu. Potem procesor myślowy. A potem nastąpił koniec literatury.

Silaqui, skoro rozgościłaś się już jakiś czas temu, pozostaje mi serdecznie Cię powitać. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj!

Czuj się powitana, Silaqui. :-)

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka