- Hydepark: KOSMIKOMIKA 2011 - Konkurs na OPOWIADANIE Z JAJEM!

Hydepark:

konkursy

KOSMIKOMIKA 2011 - Konkurs na OPOWIADANIE Z JAJEM!

Lubicie SF, fantasy i inne rodzaje fantastyki pisane z jajem, dowcipnie i lekko?

 

Lubicie komedię, groteskę, dowcip i humor?

Macie pomysł na opowiadanie FANTASTYCZNE Z JAJEM, które rozbawi do łez i do bólu brzucha?

 

Oto KOSMIKOMIKA 2011

KONKURS NA OPOWIADANIE DOWCIPNE I POKRĘCONE

Zasady KOSMIKOMIKI 2011 są proste:

1. Wczuj się w klimat groteski lub komedii.

2. Napisz tekst ambitny, wywołujący śmiech, a nawet rechot.

3. Baw się konwencją, wykaż inteligencją, humorem i talentem.

 

UWAGA: Jeden autor może zamieścić jedno opowiadanie. I radzę nie mnożyć nicków, bo jak się wyda, będzie dyskwalifikacja.

 

Do 15 marca 2011 zamieść na fantastyka.pl tekst o objętości 5000 – 20000 znaków w dziale "Opowiadania".

Z dopiskiem: (KOSMIKOMIKA 2011).

 

Zwycięzców ogłosimy do końca marca 2011 r. i będzie ich co najmniej troje. A jeśli poziom okaże się wysoki – może być nawet więcej. :)

Do wygrania książki-niespodzianki!

 

Pióra w dłoń!

 

PS. Opowiadania w języku polskim, rzecz jasna. :)

PS.2. Poinformujcie znajomych. Im więcej tekstów, tym poziom wyższy. A im wyższy poziom, tym piękniejsza adrenalina. I o to chodzi. :)

PS.3. Można założyć wątek, w którym to WY podacie swoich faworytów. Nie tak od razu, ale można i będzie to mile widziane. :)

 

 

Komentarze

obserwuj

No to, Jakubie, nie wiem kogo tym razem weźmiesz sobie do pomocy, bo tekstów będzie co najmniej miliard ;) Temat jest prosty i widać, że nasi użytkownicy go lubią. Opowiadań śmiesznych jest pełno.
Fantastyczny pomysł! Tego konkursu nie przegapię, tak jak to było z masakrą.

A myślałem, że w sobotę - ostatniego dnia Masakry był wysyp. Teraz to się dopiero zacznie. ;)
Fajny pomysł.

czy moga byc opki juz publikowane na portalu?

baazyl, 
wiesz, że Cię lubię, ale tym razem muszę powiedzieć nie. Opowiadanie musi być nowe, nowiuśkie, funkiel nówka nieśmigana. Gdyby można było dać coś starego, sam Fasoletti miałby sto opków do zaoferowania. I nie cieszcie się, że temat łatwy. Bo skoro tak, to wasze opowiadanie na KOSMIKOMIKĘ 2011 musi być naprawdę znakomite, wybitne wręcz, żeby pokonało rozszalałą konkurencję. Tak na to spójrzcie. :)
Pozdrawiam. 

Ja to mam nadzieję, że część konkrencji odpadnie w momencie wpisywania do tytułu dopisku "kosmikomika" ;)

buuuu

brzmi fajnie, pomyśli sie , zobaczy;P

“A lesson without pain is meaningless. That's because no one can gain without sacrificing something. But by enduring that pain and overcoming it, he shall obtain a powerful, unmatched heart. A fullmetal heart.”

Jest czas. Wszystko w Waszych rękach. :)

A ja juz mam kilka posranych pomysłów i zarys fabuły, więc do marca sie powinienem uwinąć.
"sam Fasoletti miałby sto opków do zaoferowania." - tyle to może nie Jakubie, ale kto wie, może niedługo do setki dociagnę :P

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

'To dopiero będzie "masakra". Kto to wszystko przeczyta jestem ciekawy.

Jak opko będzie dobre, to się je z wypiekami przeczyta od deski do deski. Marne opki jak marne zupy - po dwóch łykach wiadomo, że niestrawne. Będzie dobrze. :)

. obserw

Hmm, dawno nie pisałem czegoś "na śmieszno", może spróbuję? Choć Fasoletti pewnie znowu odwali coś, że niemal spadnę z krzesła :P

 a kuku

haczing

BTW a gdzie ilustracja? Jak ja mam brać udział w konkursie bez ilustracji?! 

Sygnaturka chciałaby być obrazkiem, ale skoro nie może to będzie napisem

Mortician's Territory detected.

 

Ważne pytanie: czy istnieją jakieś ograniczenia regulaminowo-obyczajowe humoru?

Bo jeśli "hulaj dusza..." to uprzedzam, ze moje może zawierać humor rasistowski, sexistowski, religijny, wulgarny, wojskowy, odbytniczy, dewiancyjny itd. Chciałbym wiedzieć, czy opowiadanie może zostać zdyskwalifikowane za prezentowaną treść. 

Pewnie ktoś z Redakcji jutro Ci odpisze, ale ja bym poszukał w tymczasie czegoś na ten temat w regulaminie portalu.
A i z tego co dane mi było tutaj widzieć, to raczej "hulaj dusza...".

hulaj dusza, chociaż jedno z opowiadań na masakrę zostało zwymyślane przez czytelników za niesmaczne/wulgarne/i żeby autor wyniósł się z nim na jakiś serwis pornograficzny. I niestety wyniósł :( a fajne było :P

Mortycjan, nie przejmuj się. Ja mam pomysł na tekst w podobnym klimacie, więc najwyżej nas obu wywalą :P

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

A i z tego co dane mi było tutaj widzieć, to raczej "hulaj dusza...".

Z tego co mi dane było tutaj widzieć, to regulamin istnieje dla bajeru... 

Mortycjan, regulamin nie jest dla bajeru. Parafrazując znaną postać: "Mam regulamin i nie zawaham się go użyć."
Natomiast co do humoru. Na warsztatach, jakie prowadzę, na wyższym ich poziomie mam zajęcia z humoru. I mam problem humoru w prozie przemyślany. Stąd wiem między innymi, że śmiejemy się zawsze kosztem kogoś. Zawsze. Po drugie: śmiech jest wywołany albo na sposób wysoki, np. przez inteligentny, ironiczny komentarz do sytuacji. Albo jest śmiech wywołany na sposób niski, śmiech z - jak to nazywał Michaił Bachtin w swojej pracy o kulturze śmiechu i powieści Rabelais'ego - "dołu materialno-cielesnego". Po trzecie: nie ma śmiechu niewinnego lub jest on, ale nieinteresujący. Zatem nie ma innego humoru, jak seksistowski, rasistowski, fallocentryczny lub waginocentryczny (do wyboru) - pytanie tylko, czy wyśmiewamy inteligentnie czy na siłę, ironią czy rubasznym, toaletowym stylem. Do Was należy wybór. Uważam też, że w tym konkursie, w KOSMIKOMICE nie może być cenzury. Z tym, że na jedno bym uczestników uczulał: baczcie, czy wasz śmiech nie jest pusty. Poza tym - istotnie - hulaj dusza. Wysilcie mózgownice i jedźcie po bandzie - sam się chętnie pośmieję. :)
Pozdrawiam.   

"Stąd wiem między innymi, że śmiejemy się zawsze kosztem kogoś."- nie zawsze. Chociaż groteska nie musi być w nikogo "wycelowana".

@Jakub
Jeśli regulamin nie jest dla bajeru, to co w nim robi ten wpis? 
Zabronione jest zamieszczanie przez użytkowników treści:
- zawierających słownictwo ogólnie uznane jako niecenzuralne lub godzące w dobra osobiste innych
- sprzecznych z prawem, (m.in. łamiących prawa autorskie)
- zawierających informacje o charakterze reklamowym

Mortycjan, wiesz, jak napiszesz opowiadanie o murzynie, który zmienił się w psie gówno i zbielał, a kogos to urazi i poda Cię do sądu, to Redakcja ma czyste sumienie. Usunie tekst, powie, że pewnie nie przeczytałeś regulaminu, gdzie był punkt, że takich rzeczy umieszczać nie wolno i zostawi Cie na pastwę urażonego delikwenta, samemu umywając ręce. :P Wiem, że to nie Ameryka, ale są ludzie i ludziska i różnie mogą reagować na pewne sprawy.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Wyzwanie do pojedynku na  KOSMIKOMIKĘ, to świetny pomysł.  Na MASAKRĘ rzucałam okiem wybiórczo, bo to zupełnie nie moje klimaty. Natomiast humor w wydaniu różnorakim i lubię i cenię, bo bycie błyskotliwie dowcipnym to wielka sztuka.  Na forum NF pisanie humoresek fantastycznych o „Rycerzu Dąbrowie" praktykował Voy i robił to w wyśmienitym stylu - jego żarty należą do gatunku, który Jakub określił mianem „wysoki".  Ciekawa jestem bardzo , kto Voya w tym konkursie przebije i w jakim stylu to zrobi. Gdyby to było możliwe, głosowałabym na jego teksty w tym konkursie.

PS. Jeśli tu zaglądasz  Voyciechu, to może zarzucisz historię z życia Dąbrowy? Byłoby super!

w_baskerville, symaptyczne te Voy'we opowiadanko, jedyne, co mogę zarzucić to mieszanie slangów: współczesnego i "średniowiecznego", a po za tym, nie mam żadnych uwag, kawał dobrego rzemiosła. Pisane z dystansem, na luzie, satyryczne dialogi pełne ironi i odniesień do naszego życia. Postacie zdobywają symatię od pierwszego czytania, dzięki temu nie przypominają papierowych herosów, walczących w imię znaku a czole.
btw, może sama coś wrzucisz? Czytam twoje komentarze z prawdziwą przyjemnością, figlujesz słwoem pisanym jak mało kto na tym forum, może czas na debiucik?

* w imię znaku na czole - literówka

Mortycjan, ten wpis w regulaminie jest konieczny, bo zawsze się trafi wariat, który z samych bluzgów chętnie utka posta. Ale też wiemy - przynajmniej ja wiem - że literatura musi być otwarta na dopływy mowy żywej,więc jak ktoś każe swojej postaci zakląć raz czy drugi, to afery nie ma. Ty się doszukujesz sztywnych interpretacji i sztywnych zapisów, a my w redakcji jesteśmy za elastycznością w granicach rozsądku. Tak jest trudniej, ale ciekawiej. Musimy myśleć, traktując regulamin jak pomoc, a nie wyrocznię. 
Pozdrawiam. 

PS.

Zapomniałem dodać, że wyrocznią jest tylko dj Jajko. ;)  

Lassar, zawsze. Jak ktoś się wywali na skórce od banana, a Ty się śmiejesz, to śmiejesz się kosztem wywalonego. Jak ktoś się przejęzyczy, a ty rechoczesz, to rechoczesz kosztem tego, który się przejęzyczył. Jak się śmiejesz z dowcipu o pijaku, to się śmiejesz kosztem pijaków. Jak się śmiejesz z cudzej głupoty, to kosztem tego głupiego się śmiejesz. I tak dalej. Nie każdy to odczuje i nie każdy będzie miał pretensje, ale uwierz, bezpiecznie jest założyć, że śmiejemy się zawsze kosztem kogoś. 
Pozdrawiam. 

Nawet smiejąc się z własnej głupoty, smiejemy się kosztem rodziców, którzy nas takimi zrobili. :P

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Święta prawda, Fasoletti.

śmiejemy się, bo coś jest śmieszne. Nie doszukiwałbym się ukrytych podtekstów, czy filozoficznych paraboli. Zaś, pytanie o sens śmiechu jest w zasięgu ręki neurologów, którzy coś tam bąkną o peptydach.  

Może by tak jedno opowiadanie na osobę wprowadzić? Lepiej postawić na jakość niż ilość.

Może by tak jedno opowiadanie na osobę wprowadzić? Lepiej postawić na jakość niż ilość.

Jestem za, a nawet popieram. 

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby inne odpowiadania opublikowali poza konkursem. W końcu w jakiś sposób się na tym portalu monitoruje i nagradza prace niekonkursowe piórkami itp. też.

Czy ja wiem, czy po jednym? Jak się komuś zechce, niech napisze i ze sto, jego sprawa - no i jurorów;] - ale i tak, i tak wygrają najlepsze teksty. 

Jak mu się chce napisać tysiąc opowiadań, to niech poinformuje przed końcem terminu redakcje, które z nich ostatecznie będzie wystawione do konkursu. W ten sposób byśmy problem rozwiązali.
Mnie koncepcja wstawiania dowolnej liczby opowiadań na jeden konkurs od początku drażniła :)

może lepiej zastanówcie się nad innym ograniczeniem: jeden post na osobę?

I sądzisz, baazyl, że zniósłbyś takie ograniczenie? :P

tak, bo mam coraz mniej czasu na bycie dandysem na tym portalu

VETO!!! Ja juz mam pomysły na dwa!!

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

UWAGA! UWAGA!

W Regulaminie KOSMIKOMIKI 2011 wprowadzony został zapis o tym, że jeden autor może dać na konkurs jedno tylko opowiadanie. I nie mnożymy nicków, bo to grozi dyskwalifikacją.

Liczy się jakość, nie ilość. :)

Jakub, rozumiem, vox populi, ale to akurat był kiepski pomysł. Moi koledzy chyba martwią się, że ich opowiadania przepadną w natłoku, zapominając, że raczej dobre opowiadania nie giną. Do tego każdy będzie czekał z wrzuceniem, w strachu, że może później złapie lepszy pomysł. I będziemy mieli samych ludzi godziny 23.59.

Idąc tym samym tropem rozumowania to dobre opowiadanie nie zginą nawet jeśli wszystkie zostaną wrzucona o 23.59.

Nie mówię, że zginą. Twierdzę, że, sobie nie poczytamy nic fajnego do marca raczej.

za to poczytamy opowiadania dopracowane i przeczytane przez autorów parę razy. Ja jestem za.

Nędzny layout graficzny konkursu, skąd inąt (inąd? i nąt?) genialnego i błyskotliwego, ubarwiłem obrazkiem. Tekst by Jakub Winiarski, inspirejszyn by baazyl.
Drążki w dłoń! Znaczy, drążki sterownicze.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

cholera, znowu nie ma cycków!

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Brawo Jakub ^^
Tak jak napisała Bellatrix, mając możliwość wrzucenia tylko jednego tekstu, autorzy prawdopodobnie postarają się, by był on bardziej dopracowany, śmieszniejszy (najlepszy jak się da).

Jakubie, już Cię nie lubię :( (płacze).
I teraz mam dylemat, który tekst w razie czego wrzucić... Cholercia.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Widzisz Fasoletti i w ten dramatyczny sposób uda Ci się wybrać ten najbardziej wartościowy. Pokaż swoje teksty kilku kolegom czy coś, oni ocenią który jest najśmieszniejszy (tzn. jeśli sam nie jesteś pewien). :)

Wrzuć oba, zobacz jak się przyjmą i w ciągu 24h doedytuj "[KOSMIKOMIKA 2010] do tytułu. Proste;)

Fasoletti jest ponad takie nędzne tricki :)
Jesteś?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Polak to jednak cffany jest :P Wszystko obejdzie.

dj Jajko nie obejdziesz, bo będziesz chodzić w kółko :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Rigante, cholera, powiem Ci, że przez chwilę przemknęła mi taka myśl przez głowę. Ale trudno. I tak wrzucę oba, choć jeden poza konkursem. A Ty Dj-u przerażasz mnie coraz bardziej... Alfa i Omega normalnie.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

A Ty Dj-u przerażasz mnie coraz bardziej... Alfa i Omega normalnie.
Dj nigdy nie będzie Alfą i Omegą, albowiem idealne jest tylko koło, a jajko jest... jajkowate ;)
(jajkoida)

Bez jaj!
:P. 

ta sygnaturka uległa uszkodzeniu - dzwoń na infolinie!

chyba założę sobie grupę fanów na fejsbooku :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Konkurs z jajem...hmm...hmm <unoszę znacząco brwi do góry, conajmniej kilka razy>
 Też spróbuję. Na rzeczy będą...jajka ;):D

Hm, tak się zastanawiałem, że dobrze byłoby podwyższyć limit znaków do 30 000... skoro już można zamieścić tylko jeden tekst. Ale pewnie zaraz ktoś napisze, że właśnie dobrze, bo trzeba się wykazać i zmieścić w tych pięciu, sześciu stronicach... ;p

trocko, zadanie jest łatwe. Być może narażę się teraz niektórym, ale z tego co widziałem na tym portalu, to większość próbuje swoimi tekstami rozśmieszyć, zdarza się, że nieudolnie, ale wtedy (ku mojemu zdziwieniu) znajdują się ludzie, którzy twierdzą, że opowiadanie było śmieszne.
Skoro więc i tak pełno ludzi stawia na humor, to wydaje się, że ten konkurs pobije rekordy popularności.
A ograniczenie do jednego opowiadania jest moim zdaniem rzeczą bardzo dobrą. I nie rozumiem, czemu od razu opinie o ograniczeniu do jednego tekstu ktoś wiąże z taką, że limit znaków jest na plus. To dwie zupełnie inne rzeczy, Voltharze.

@Trocko
Masz rację, w tym sensie, że ludzie widząc konkursowy nagłówek przy opowiadaniu będą "wyczekiwali dowcipów". Na koniec niezaskoczeni ich natężeniem będą rzucać "nie rozśmieszyło mnie". Co nie zmienia faktu, że dobry tekst się sam obroni.

Rigante, tekst konkursowy to tekst konkursowy (wiem, głęboka myśl) i ma nas rozśmieszać.

Po prostu mam pomysł na humoreskę, ale nie zmieszczę się w 20tys. znaków :( Najwyżej napiszę i później potnę, zobaczy się.

A mój humor jest ponury.

A mój humor jest ponury.

Przekroczenie regulaminowej ilości znaków w przypadku opublikowania arcydzieła będzie tolerowane. :)

Miętki i spolegliwy jest ten naczelny, trafi mu się arcydzieło, to ma w dupsku regulamin, nad którym sam siedział dniamy i nocamy
aj waj!

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Jeżeli ktoś przekracza limit - np. o 2 tysiące znaków, to go puścicie. Ale jeżeli o 3 tysiące, to już nie? Czyli de facto ustalacie nowy limit.
To samo było w masakrze. Przekroczony limit znaków o jakieś 25% (przykład), ale jest "ok do konkursu".

Michale, szabat jest dla człowieka czy człowiek dla szabatu? Regulamin mamy traktować jak kaprale, czy cieszyć się, jeśli z jego naruszenia coś dobrego wyniknie? Nie bądź taki rygorysta, nie warto. Regulamin będzie traktowany ostro w ostrych przypadkach jego naruszenia. :)
Pozdrówka 

i ta cała wojna i dyskusje o regulaminie podsunęła mi pomysł:D regulamin trza czytać...:D
Pozdrawiam wszystkich uczestniczących w dyskusji:D

http://tatanafroncie.wordpress.com/

A jak właściwie jest z tekstami publikowanymi na innych portalach? Szukam, szukam, i nie mogę się takiej informacji doszukać...

www.herbatkauheleny.pl

W pierwszym komentarzu Jakuba jest odpowiedź.

Sygnaturka chciałaby być obrazkiem, ale skoro nie może to będzie napisem

Niby tak, ale tam było pytanie o portal - w domyśle TEN portal i nie wiem, czy "nówka" oznacza coś, co nie było publikowane absolutnie nigdzie w ogóle, czy cos, co nie było publikowane tutaj.

www.herbatkauheleny.pl

Ech, sądzę, że nikt się nie obrazi jak zamieścisz coś, co już gdzieś było.

Suzuki, chyba nigdzie w ogóle. Bo jeden koleś opublikował tu tekst, który był już kiedyś w Cd Action puszczony. I Jakub do konkursu nie dopuścił.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Tekst ma być nowy. Nie potrzebujemy tu przeglądu wszystkiego, co ktokolwiek gdziekolwiek opublikował. Liczą się teksty nowe, nigdzie wcześniej nie publikowane. :)
Pozdrawiam. 

No i takiej odpowiedzi potrzebowałam :) Dziękuję i pozdrawiam :)

www.herbatkauheleny.pl

:)

Nowa Fantastyka