- Hydepark: FANTASTYCZNE GODY - konkurs na opowiadanie

Hydepark:

konkursy

FANTASTYCZNE GODY - konkurs na opowiadanie

Zasady w pierwszym komentarzu.

Komentarze

obserwuj

 

 

 

Niniejszym, wraz z Joseheim, MrBrightsidem i Śniącą, witamy wszystkich wirtualnym chlebem i solą i zapraszamy na wesele!

 

 

 

 

O CO CHODZI?

Przedmiotem konkursu Fantastyczne gody jest napisanie opowiadania, którego głównym, organizującym treść motywem ma być WESELE w znaczeniu 1. ze słownika sjp.pwn.pl:

wesele

1. «przyjęcie i zabawa z okazji ślubu»

Nie musi ono obejmować całej akcji utworu, ale ma wyraźnie dominować. Co do konwencji zostawiamy Wam wolną rękę, w ramach fantastyki oczywiście. Niech bawi się w Waszych tekstach rewia postaci we wszelkich możliwych światach, czy będzie to realizm magiczny, folklor, remiza i tradycyjne polskie wesele, horror, fantasy, czy wysmakowana kosmiczna ceremonia z gatunku SF.

 

OCENIANIE I WARUNKI DODATKOWE:

Oceniany będzie całokształt utworu, od technikaliów (poprawność językowa i stylistyczna, kompozycja) po oryginalność wizji, ciekawe koncepcje i nastrój tekstu. Teksty oceni każdy z czterech członków jury, a zwycięży ten, który w sumie zdobędzie najwięcej punktów.

Tekst musi być wcześniej niepublikowany, nieanonimowy. Dozwolone jest betowanie. Opowiadania można poprawiać po publikacji, ale tylko do zakończenia terminu zgłaszania tekstów – znaczne zmiany (bez poprawek ortograficznych itp.) prosimy zgłaszać w komentarzu lub przedmowie do opowiadania.

 

LIMITY:

Objętość tekstu powinna wynosić od 10.000 do 50.000 znaków według licznika strony – limit jest ścisły, a jego zachowanie to warunek uczestnictwa tekstu w konkursie.

Każdy Uczestnik może przesłać jeden tekst – przy publikacji większej ich liczby, oceniany będzie tylko ten, który był zgłoszony jako pierwszy.

 

TERMINY:

Teksty prosimy zgłaszać od 01.11.2017 do 15.12.2017. Termin pojawienia się wyników  będzie zależny od liczby zgłoszonych opowiadań.

 

NAGRODY:

Nagroda książkowa za pierwsze miejsce.

 

 

 

Niech będzie hucznie!

 

 

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

No! Piękna sprawa!

Ale podobno listopad to słaby miesiąc na śluby, bo nie ma “r”. Za to w grudniu spodziewajcie się powodzi zaproszeń. ;-)

Babska logika rządzi!

Stawiam umowną kropkę do obserwacji i zadaję jednocześnie pytanie – czy dozwolone jest betowanie?

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Tak, dopisałem to.

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Śniąca powinna dostać jakieś fantastyczne wyróżnienie dla najaktywniejszej jurorki :P

 

A pomysł na konkurs zacny i limit przepiękny. Niestety, u mnie termin odpada :(

A nie przesadzasz, Kam? Ale i tak mi miło :) 

 

Edytka.

I to samo dla Jose – nie zapominajmy o jej aktywności :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Bardzo fajny pomysł na konkurs. Niech teksty płyną, gdy zabawa trwa... :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

.

Kropka uważnego obserwatora :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Szkoda, że teksty publikowane odpadają, bo jeden o weselu już popełniłem. Kuchenne rewolucje wiszą nawet na portalu. 

No ale może uda się coś wymyślić, bo temat wdzięczny. Zobaczymy.

 

Edit: Czy w grę wchodzi ewentualnie publikowany tekst po lekkim liftingu?

Wesele po liftingu brzmi interesująco ;D

"Punctuation is used to indicate delivery, not to conform to the rules of grammar". Sarah Kane

Najpierw musiałbyś napisać tekst o rozwodzie. ;-)

Babska logika rządzi!

Wpis obserwacyjny

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Do 50 tys. znaków to można zahaczyć nawet o poprawiny.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Od dawna chciałem napisać tekst w tej tematyce!

"Ten świat ma dzikość w sercu i szaleństwo na twarzy" - "Dzikość serca"

A więc do dzieła, Pietrku!

Mr.maras – do roboty więc i zahaczaj ;) 

Belhaju, a Ty się też lepiej zabierz za pisanie, a nie kombinowanie :) (oficjalna odpowiedź na Twoje pytanie się szykuje). 

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Wesele więc będziemy się weselić i będzie wesoło, żółtoczerwony klaun (czy tam jakiś inny Slenderman) weźmie ze sobą nóż kuchenny i heja harcować.

A tak na poważnie to właśnie zacząłem pisać tekst ze ślubem a tu wyskakuje konkurs. "Przypadek? Nie sądzę." :D

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Według regulaminu tekst powinien być wcześniej niepublikowany. Nie wchodzi w grę modyfikacja istniejącego opowiadania. Za to jak najbardziej: wykorzystanie motywów, świata przedstawionego z własnego, opublikowanego tekstu, ale dla nowej historii.

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

W takim razie trzeba wymyślić coś nowego :)

Belhaju, niech wszyscy zmartwychwstają przy pomocy tego Twojego ciemnego charakteru z "Diamentu i cyrkonii", bo to on miał chyba jakieś ciemne moce o ile dobrze pamiętam. To by dopiero było ciekawe wesele i dla zabójców nie lada gratka. ;>

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Niestandardowe podejście do tematu będzie bardzo cenione, wszak musicie wiedzieć, że jeden z szanownych jurorów nie znosi ślubów ni wesel. XD

Niestandardowe podejście do tematu będzie bardzo cenione, wszak musicie wiedzieć, że jeden z szanownych jurorów nie znosi ślubów ni wesel. XD

A to szanowny juror jest masochistą, że się zgłosił do jury tego zacnego konkursu? :D

Został o temacie poinformowany po fakcie, lecz uznał, że przyda się w komisji głos sceptycyzmu. XD

Ciężko będzie zadowolić tego sceptycznego jurora jakimś weselnym fantasy jeśli zna Purpurowe  Wesele u Frey’ów.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Pierwsze słyszy, ale zna za to Krwawe Gody wiadomoskąd.

A tak poważnie, to chciałem wpisać cokolwiek, żeby mi gwiazdka migała. :p

Ja też znam Krwawe Gody. Natomiast internet zna Purpurowe wesele lub Wesele u Freyów. Chciałem zawrzeć to Wesele i zmiksowałem dodając Frey’​ów dla jasności.

 

I gwiazdka miga nadal.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Wesele-zombie, to może być dobry patent, Morgiano :)

Mam już koncept. Zobaczymy jak z czasem będzie...

Tylko sobie pomysłów nie podbierzcie. :)

Sith Happens!

Ale fajny temat!

Faktycznie, to konkurs dla mnie, abym należycie opluła i znieprawiła to ohydztwo, jakim są wesela. Postaram się coś naskrobać!

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Przelej nienawiść Naz. Przelej całą tę nienawiść. Chętnie poczytam ;)

Po przeczytaniu spalić monitor.

Też dobrze. Nie jest powiedziane, że to mają być peany na zadany temat :P

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Widzę, że mam podobne zdanie na temat wesel co nasza poczciwa Naz. Jeżeli mi się uda to wypluję jakieś opowiadanie.

Minimalizm i skurwysyństwo zachodzi wtedy, gdy dostajesz zupę w płaskim talerzu.

Zabierając się do konkursowego opowiadania z przykrością odkryłem, że Regulatorzy nie betują nikogo! Fachowa, bezstronna, sama tutaj nie publikuje, więc pewnie nie weźmie udziału w konkursie – pierwsza kandydatka jaka przyszła mi do głowy, gdy doczytałem, że betowanie jest dopuszczalne. Teraz mam poważny dylemat do kogo się zwrócić, gdy tekst zostanie ukończony. Większość pewnie szykuje własne prace na konkurs.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Jeżeli mi się uda to wypluję jakieś opowiadanie.

Wilku, powtarzasz to już od jakichś pięciu konkursów ;)

Marasie, betowanie u konkurencji nie jest czymś niespotykanym w konkursach. Zwyczajna wymiana przysług.

Babska logika rządzi!

Póki co niewiele mogę w tej wymianie zaoferować. Zobaczymy czy znajdą się chętni po opublikowaniu prośby na betaliście, czy raczej będzie trzeba i uda się kogoś uprosić osobiście.

Po przeczytaniu spalić monitor.

@funthesystem tak jak pisałem na shoutboxie padłem w ramiona prokrastynacji, wypadłem z obiegu i ciężko jest mi wskoczyć na właściwy tor.

Minimalizm i skurwysyństwo zachodzi wtedy, gdy dostajesz zupę w płaskim talerzu.

Zapraszam :)

"Punctuation is used to indicate delivery, not to conform to the rules of grammar". Sarah Kane

Aż chciałoby się nawiązać do wesela z Serce z Kamienia. Śmiałam się przez cały czas. Nie chcę jednak powielać pomysłów – spróbuję wymyślić coś nowego. Kreatywność sięgnie zenitu, bo nigdy nie byłam na weselu :)

"Niech pani nigdy nikogo i o nic nie prosi! Nigdy i o nic, tych zwłaszcza, którzy są od pani potężniejsi. Sami zaproponują, sami wszystko dadzą." ~Woland, "Mistrz i Małgorzata"

Za spoilery z wiedźmina3 instant dyskwalifikacja! ;_;

– Wilk składa swoje dłonie w gest żydowskiej chciwości i śmieje niczym sam Szatan – Może taki mały spoiler, MrBrightside? Taki malutki, dla rozgrzeweczki?

Minimalizm i skurwysyństwo zachodzi wtedy, gdy dostajesz zupę w płaskim talerzu.

Za spoilery z wiedźmina3 instant dyskwalifikacja! ;_;

Spojlery po dwóch latach! Wstyd, Brightside!

 

(odezwała się ta, co utknęła w zadaniach pobocznych pierwszego aktu)

Słuchajcie. Kto pisze opowiadanie na ten konkurs? Przyznać się bez bicia (piany) ;)

Po przeczytaniu spalić monitor.

Utknalem na poszukiwaniu sprzętu, który uciągnąłby to cudo. :D

Ja piszę. :-) Przecież nie odpuściłabym konkursu na portalu. :-)

Babska logika rządzi!

O Tobie Finklo wiem już z bardzo tajnych źródeł, że piszesz.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ja również piszę, ale czy napiszę, to się okaże.

Utknalem na poszukiwaniu sprzętu, który uciągnąłby to cudo. :D

Och, łączę się w bólu. Obniżyłam sobie na maksa grafikę i wszystko co się dało, a i tak podczas gry laptop mi wył jakby go ktoś zarzynał. 

Ja piszę. Na razie mam jakieś 7 tys znaków. Czy napiszę, to się okaże... ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Mam 19 tys. będzie ciut ponad 20 tys. Potem odleży chwilkę. Następnie  betowanie i heja! Ale tak sobie myślę, że  jednak chyba  lepiej na grudzień już wrzucać. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Zrobiłem po raz pierwszy bardziej gruntowny research do pisania opowiadania. Na razie mam 5k znaków. Niedawno zaczęłem. Stawiam na przedział 20k-30k ostatecznie.

Tymczasowy lakoński król

To ja tak w kwestii formalnej; założyłam tutaj niedawno konto, wciąż się rozglądam, jeszcze nie komentowałam, ani nie publikowałam, ale spłodziłam tekst na konkurs. Można? Wypada?

Zdecydowanie tak AQQ. Edit. Ale termin przyjmowania tekstów odległy. Zdążysz się rozejrzeć i przedstawić ;)

Po przeczytaniu spalić monitor.

Konkursy na tym portalu są dla wszystkich :)

Ja też piszę, plan już ułożony, teraz trzeba go przekuć w tekst. Na ten moment mam nastukane 8k.

Czyli już jest zacne grono weselników.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Może i ja coś napiszę – wreszcie mam trochę czasu wolnego :) 

I po co to było?

Jak policzę te wszystkie piórka konkurencji, brązowe, srebrne i nawet złote, to zaczynam czuć się jak uczestnik olimpiady i pocieszać stwierdzeniem, że już sam udział się liczy i ważne żebyś dobiegł do mety,  a mniej ważne na którym miejscu ;)

Po przeczytaniu spalić monitor.

Haha, ale właśnie tak jest, mr.maras. Ja każdy konkurs traktuję jako mobilizację i praktykę – mnie osobiście łatwiej jest dokończyć opko, jeśli jest na konlurs. W szufladzie mam tyle niedokończonych opowiadań, że aż szkoda. No więc trzeba wymyślić, napisać, pooooprawić i wstawić i niczym się nie martwić :D

"Niech pani nigdy nikogo i o nic nie prosi! Nigdy i o nic, tych zwłaszcza, którzy są od pani potężniejsi. Sami zaproponują, sami wszystko dadzą." ~Woland, "Mistrz i Małgorzata"

Może bym napisał, gdyby nie to, że należę do niewielkiego grona osób, które nigdy na żadnym weselu nie były :)

Issander, nie trzeba gdzieś być żeby to opisać. Pisarz powinien bazować na swojej fantazji :)

Jak Wam idzie, fantastyczni biesiadnicy? (a może połówki fantastycznych młodych par, kto wie?)

Skończyły mi się konkursowe opka do czytania, a te które były, rozochociły mnie na więcej! No, nie róbcie mi tego! :D

Trwają przygotowania. Przymiarki. Układanie menu itd.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Też coś tam piszę, w zasadzie już napisałem, a teraz leżakuje. Choć patrząc na poziom innych zgłoszeń to, że zacytuję mr.marasa: zaczynam czuć się jak uczestnik olimpiady i pocieszać stwierdzeniem, że już sam udział się liczy i ważne żebyś dobiegł do mety,  a mniej ważne na którym miejscu ;)

Paper is dead without words; Ink idle without a poem; All the world dead without stories;

Wy przynajmniej napisaliście. Ja zrobiłem coś koło 19k znaków... i pustka. Normalnie nic nie mogę wymyślić. Niby plan jest, niby ponad połowa za mną, ale słowa nie chcą się pojawić w mózgownicy. Za to w międzyczasie dwa inne teksty napisałem :/ Ech, Weno, Weno, cóżeś ty za pani :P

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

To mnie się pisze dobrze, ale boję się, że nie będę miała spełnnionych założeń – wesele oczywiście jest, ale chyba jest go za mało. Na szczęście duży limit znaków :P

"Niech pani nigdy nikogo i o nic nie prosi! Nigdy i o nic, tych zwłaszcza, którzy są od pani potężniejsi. Sami zaproponują, sami wszystko dadzą." ~Woland, "Mistrz i Małgorzata"

Ja miałem imponujący start, a  potem zaczęły się schody. Ale jeszcze jest trochę czasu.

Po przeczytaniu spalić monitor.

I w końcu dołożyłam swoją cegiełkę. ;)

 

http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/19555

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Mam pomysł, ale kompletnie nie mam go kiedy zrealizować. No nic, może jeszcze się uda.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Zostały jeszcze prawie dwa tygodnie. Klawiatury w dłoń!

Półtora roku przerwy w pisaniu robi swoje – czyli idzie jak po grudzie :) 

I po co to było?

Jak to w grudniu :P

W końcu zacząłem pisać – mam nadzieję, że zdążę skończyć.

Został tydzień. Można jeszcze dużą rzecz napisać od zera.

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Wstrzymuję się z komentowaniem opowiadań konkursowych do 15 grudnia. Ale poziom zacnieje i zacnieje. A zaczęło się przecież mocnymi uderzeniami.

Mam już 45 tys. znaków, a wesele jeszcze się na dobre nie zaczęło...

Po przeczytaniu spalić monitor.

Matko jedyna, a tu limit 50k!

 

Zostało pięć dni. Komu potrzymać piwo? :D

A ja mam 25tys, a wesele się dopiero zaczyna...

"Niech pani nigdy nikogo i o nic nie prosi! Nigdy i o nic, tych zwłaszcza, którzy są od pani potężniejsi. Sami zaproponują, sami wszystko dadzą." ~Woland, "Mistrz i Małgorzata"

Nowa Fantastyka