- Hydepark: Czy boisz się ciemności?

Hydepark:

konkursy

Czy boisz się ciemności?

 

 

Drżysz na myśl o ciasnych, wąskich, ciemnych korytarzach?

Przerażają cię wizje publicznych przemówień?

Oblewasz się potem, gdy musisz wyjrzeć przez okno z dużej wysokości?

Uciekasz, gdy tylko zobaczysz małego, włochatego pajączka?

 

To nie reklama nowego suplementu diety!

 

Ogłaszam konkurs „Czy boisz się ciemności?”!

 

Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na któreś z powyższych pytań lub boisz się czegoś innego (a powodów do strachu jest dużo) – tym lepiej! Możesz czerpać z własnych, przerażających doświadczeń.

Jeśli nie – nic straconego, od czego ma się wyobraźnię :)

Opowiadania muszą zawierać element fantastyczny, a tematem przewodnim musi być wybrana przez Autora fobia (ściąga tutaj: http://www.mojafobia.pl/lista_fobii.html). Pełna dowolność, jak widać lista wszelkich strachów jest obszerna.

Może być na poważnie, ale mile widziane są też teksty „z przymrużeniem oka”…

No bo, na przykład, co by było, gdyby Superman cierpiał na lęk wysokości? A wampiry czuły wstręt do krwi?

 

Limit znaków: maksymalnie 10 tysięcy, według licznika na stronie.

Termin: do 23.12.2014, do północy :)

Limit opowiadań zgłoszonych przez jednego Autora: maksymalnie 2 teksty

Jury: moja skromna osoba i dwoje odważnych, którzy mam nadzieję zgłoszą się sami ;)

A zgłosili się kozajunior, BogusławEryk oraz Cień Burzy

Nagroda: uznanie, sława i chwała, a także możliwość zorganizowania kolejnego super konkursu

Komentarze

obserwuj

Jakbyś nie miała lepszych kandydatów do jury, to ja się mogę zgłosić. Umiliłbym sobie czas w trakcie przerwy świątecznej.

Mee!

Zgłaszam się sam :)

Look at every word in a sentence and decide if they are really needed. If not, kill them. Be ruthless. - Bob Cooper

Bardzo fajny pomysł na konkurs. :)

Ach, więc do Jury już się nie załapię?

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Małe pajączki nie są włochate. A przynajmniej nie widać, że są. Włochate i paskudne są te wielkie bydlaki. ;-)

Ciekawy pomysł. :-)

Babska logika rządzi!

Zgłaszam się do konkursu. ;)

 

My typewriter had turned mute as a tomb.

Pytanie.

Ile opowiadań może zgłosić jeden autor?

My typewriter had turned mute as a tomb.

Kózka i Bogusław dołączają do jury :)

 

Cieniu... jakby Ci to powiedzieć...

 

Też jesteś w jury, bo jestem szefem wszystkich szefów i naczelnym organizatorem i sobie tak zdecydowałam :P W kupie raźniej :)

 

Ale więcej jurorów już nie przyjmuję, bo się okaże, że wszyscy będą oceniać a nikt nie napisze :D

 

Oczywiście oceniający nie mogą zgłaszać własnych tekstów.

 

Ch4y01ia2 V303 – hmmm nie myślałam o tym, ale myślę, że dwa opowiadania na osobę to rozsądny limit. Tzn na tę chwilę rozsądny, bo jeśli okaże się, że otrzymamy trzy zgłoszenia, to kto wie – może zwiększę limit do 10 opek na autora :P

Na razie trzymamy się skromnej ilości 2.

No to Kózka-san będzie musiał wypowiadać się na temat tekstów. Jak on sobie da radę... ;-p

Babska logika rządzi!

Yupikayey!

Dziękuję, Szefowa! Jeszcze nigdy nie byłem w żadnym szanującym się Jury, a zawsze chciałem... Chyba.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Mam taki tekst mocno rozgrzebany (tzn. czeka na kodę), ale już trzykrotnie przekroczyłem limit, więc sobie chyba odpuszczę.

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Jakiś czas temu zamieściłem opowiadanie na temat lęku wysokości. Na ten moment nie mam innego pomysłu, ale chętnie przeczytam konkursowe opowiadania. Dla zainteresowanych podaje link do opka http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/12177

No, lęk przed goniącym cię wilkiem, dookoła stołu, kiedy ty jesteś w skarpetkach, czy jakoś tak przebija nawet lęk, że  zawsze obserwuje cię jakaś kaczka...

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Świetny pomysł! Aż strach się bać tych wszystkich opowiadań!

 

 

Ta lista jest taka długa, ale ile nowych pomysłów i możliwości daje. Jestem zachwycona pomysłem. Chyba sama mam fobię. :P Co najmniej jedną. Konterfobia to chyba coś dla mnie. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Dla inspiracji → LINK :)

Look at every word in a sentence and decide if they are really needed. If not, kill them. Be ruthless. - Bob Cooper

No wiecie... Jesteście okropni. Ja już się wypowiedziałam w “Ciemności”, a Wy teraz...wink

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Mam fobię, mam pomysł, mam już nawet notatki. Normalnie uwierzyć nie mogę! :)Teraz tylko zmieścić się w terminie i limicie.

No wiecie... Jesteście okropni. Ja już się wypowiedziałam w “Ciemności”, a Wy teraz...wink

Moja pierwsza myśl, gdy tylko przeczytałem post o konkursie: Noo, to się Bemik wkurzy... :)

Look at every word in a sentence and decide if they are really needed. If not, kill them. Be ruthless. - Bob Cooper

No wiecie... Jesteście okropni. Ja już się wypowiedziałam w “Ciemności”, a Wy teraz...wink

A może stałaś się inspiracją? Pomyśl o tym w ten sposób.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Inspiracją to ja se mogie być, nawet weną, ale opowiadania przeca nie napiszę. Chyba...

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Bemik, przykro mi, że akurat tak się “wstrzeliłam” z tym konkursem :/

 

Planowany był już jednak od dawna, tematyka też przyszła mi do głowy wcześniej, ale jak na złość na fantastyce zaroiło się od konkursów i musiałam przeczekać największy szał.

 

“Ciemności” nie czytałam, niestety, zresztą ostatnio prawie mnie tutaj nie ma, też niestety. Czas ma to do siebie, że zawsze jest go dla mnie za mało :P

 

ale opowiadania przeca nie napiszę. Chyba...

 

Dobrze, że dodałaś “chyba” :) Może jednak się skusisz, hmmm devil ?

 

belhaj – jeśli chcesz, możesz zgłosić swojego szorta do konkursu, tylko musisz o tym wyraźnie napisać :) Albo stworzyć nowego, jeśli wena przyjdzie :)

 

Ocha – czekam z niecierpliwością :) i moich Trzech Muszkieterów też :)

Szefowo, pytanie :)

Komentujemy opowiadania na bieżąco, czy dopiero po zakończeniu konkursu? Czy jak kto chce ;)

Look at every word in a sentence and decide if they are really needed. If not, kill them. Be ruthless. - Bob Cooper

Na pw napiszę mój sekretny, tajny plan na ocenianie :)

Miałam nie pisać, ale napisałam, tyle że taki żart trochę. No i jestem nawet pierwsza... w zamieszczaniu tekstów konkursowych. Szkoda że nie na podium.wink

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Bemik, a byłam przekonana, że to ja będę pierwsza. Bo prawie skończyłam. Ale teraz to się nie ma co śpieszyć. ;)

nie bądź kutwa, nagroda musi być i basta!

Czyżbyśmy właśnie znaleźli sponsora?^^

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Temat widzę ma wzięcie, bo ciekawy, nie zaprzeczam. Ale 10k znaków?:P Dla mnie to chyba nieosiągalne. Własnie piszę coś, co zakładałam, że będzie mieć 30k, naskrobałam już 24k i jak dla mnie to gdzieś połowa...

Ponoć, wchodząc między wrony, musisz krakać jak i one. Smutne to, bo przecież wiadomo, że większość wron wysławia się nader fatalnie...

Właśnie dlatego, między innymi, cieszę się, że jestem tu stroną oceniającą a nie ocenianą. Dziesięć tysięcy znaków jest dobre na esemesa, względnie na komentarz, a nie na opowiadanie.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Oj tam, oj tam. Ja się zmieściłam, to każdy się zmieści. Oprócz może rzeczywiście Cienia, bo chyba Jego komentarze średnio ten limit przekraczają. ;)

A serio: rozumiem całkowicie. Bo jak zobaczyłam limit, też sobie pomyślałam – fajny temat, ale ograniczenia nie dla mnie.

W założeniu miał to być krótki konkurs błyskawiczny :)

Stąd limit znaków. Bardzo się cieszę, że temat przypadł Wam do gustu, następnym razem, gdy będę coś organizować to a) zwiększę limit znaków, b) postaram się o nagrodę :)

 

P.S. Czy naprawdę 10 tysięcy to aż tak mało? 

 

Nie. ja po prostu nienawidzę limitów i ograniczeń.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Cholera, a tu dj dostaje od jednego tajemniczego sponsora zacną paczkę książek z dyspozycją konkursową (ale kompletnie nie w temacie).

 

Zamordujemy Was tymi konkursami :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Iluzjo, dziesięć tysięcy znaków ze spacjami, czy bez...?

Ambroziaku, “według licznika na stronie”, więc ze spacjami.

Look at every word in a sentence and decide if they are really needed. If not, kill them. Be ruthless. - Bob Cooper

Zawsze liczy się ze spacjami :)

Cholera, a tu dj dostaje od jednego tajemniczego sponsora zacną paczkę książek z dyspozycją konkursową (ale kompletnie nie w temacie).

To skoro nie dostaną się konkursowiczom, to może Jury?^^

 

A tak swoją drogą, powinienem się już martwić o mój egzemplarz “Ery Piratów”, czy jeszcze nie koniecznie?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Niekoniecznie – trenuję obrazek w ramach zsyłki magazynów (wyślę pod koniec tygodnia, dj obiecuje)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Uff... Już się bałem, że będę musiał poraz kolejny wejść na wojenną ścieżkę z PP.

 

Hmmm.... W sumie, to nawet więcej niż “Uff”, skoro ten obrazek będzie taki... bardzo.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ze spacjami... Hm, skąpo. Dzięki!

Myślę,żeniestawianiespacjimogłobypomóc :)

trenuję obrazek w ramach zsyłki magazynów

A więc to jest ten plan treningowy Jajka! Głupi Ryb, nie zaczyna się zdania od “a więc”...

Rany, seriami DJ już trenuje. Ale będzie wernisaż :-D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

dj Jajko, komiks  Funky’ego tez w nagrodach? 

Licząc bez spacji, wyrobiłoby się jeszcze ze dwa tysiąc. Ale, damy radę!

Dokładnie – ze spacjami :) Widzę, że największym wyzwaniem okazuje się być limit znaków... Nic tylko się cieszyć! Ograniczenia stymulują kreatywność, muahaha! 

Ten limit to dopiero jest horror! :(

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Limit znaków ogranicza kwiecistość stylu, jeżeli oczywiście historia, którą opowiadamy, sama w sobie niesie już konkretny wymiar.

Hmm Funky jako jakaś nagroda – jakie to proste :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Limit znaków: maksymalnie 10 tysięcy, według licznika na stronie.

^ Nie lubię tego. :\

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Ja też nie. ;/

And one day, the dream shall lead the way

Nie marudzić, tylko pisać, Panowie :)

Dobra, jakoś się zmieściłem. ;)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Nie ma się co pieścić – SzyDź się musi zmieścić! ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nie obyło się co prawda bez chirurgicznych cięć. Ale na szczęście wystarczył skalpel miast katowskiego topora. ;)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Wystarczył, powiadasz... Ano zobaczym, zobaczym.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Fajna jest ta objętość 10.000 znaków. 

(może następnym razem warto będzie pomyśleć nad limitem 10.000 +/– 10%) ; P

I po co to było?

Wygląda na to, że jednak się zmieszczę, choć z cierpieniem wymalowanym na twarzy ;)

Generalnie bardzo fajna tematyka.

And one day, the dream shall lead the way

Ludu, mój Ludu!

 

Ja się pytam grzecznie – Gdzie są Wasze opowiadania!?

 

Zostały cztery godziny!

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ja się męczę, bo przy obranej przeze mnie tematyce, wyrobić się przyczynowo-skutkowo w 10k  znaków nie sposób. Ale damy radę. 

And one day, the dream shall lead the way

Mojego opowiadania nie będzie, bo miałam za mało czasu... (za późno się dowiedziałam) a nawet zaczęła mi się fabuła rysować... ;) Chętnie, następnym razem. Właśnie z tym limitem, a i mógłby być jeszcze mniejszy. Kto powiedział, że konkuts powinien być łatwy? ;) Chociaż ja z tych, co się nie lubią rozpisywać. :P

Belial/Maelinn

Właśnie dowiedziałam się, co to cherephobia. Naprawdę przykra ta fobia :c

Pisz tylko rtęcią, to gwarantuje płynność narracji.

Nowa Fantastyka