- Hydepark: Dziady - konkurs na opowiadanie

Hydepark:

konkursy

Dziady - konkurs na opowiadanie

 

Dzisiaj Halloween. Często wykorzystywane jako motyw dla opowiadań fantastycznych, doczekało się sporej liczby filmów, książek... Dlatego my spuścimy na Halloween literacką zasłonę milczenia i zaprosimy was do udziału w konkursie “Dziady”. Wymagania konkursu brzmią następująco:

Opowiadania mają opowiadać o tytułowym święcie Dziadów lub Zaduszek.

Obowiązkowy element nadprzyrodzony.

Limit znaków: do 15,000 według licznika strony.

Termin: 14 listopada.

Jury: Joseheim, Krajemar, Beryl.

 

Ci, którzy lubią klimaty słowiańskie lub atmosferę, że tak powiem, duchową, będą mieli swoje pięć minut :)

Nagród niestety nie przewidzieliśmy, wszystko poszło na znicze :/

Komentarze

obserwuj

A moga być Dziady wiosenne? :p Wiecie, że to święto bylo obchodzone kilka razy w roku, zanim Chrześcijaństwo zaczęło się pod nie nieudolnie podszywać ze swoimi Zaduszkami?

Bardzo mi sie podoba konkurs, ale nie wiem czy wyrobię się w terminie.

Czy mogę się zgłosić do jury?

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Możesz się zgłosić :)

Zgłaszam się cool

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Jesteś przyjęta :)

Wikipedia ciekawe szczegóły podaje odn. Zaduszek:

“Tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach, wierzono bowiem, że ogrzeją one błąkające się po ziemi dusze.

Dawniej zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.”

Pamiętam, jak dawno temu oglądałam film “Frida” i zaskoczyła mnie uczta na grobach w święto zmarłych. A tu proszę – kilka lat później dowiedziałam się, że i my powinniśmy pić i jeść na cmentarzach ;)

 

Jest fajna stronka. Goście przeginają i zawsze nieźle się uśmieję jak ich czytam, ale merytorycznie są poprawni. Wiedzę mają.

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/31/slowianskie-swieto-dziady/

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

A niech to, jeszcze o piratach nie skończyłam, a tu kolejne wyzwanie w podobnym terminie.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Aż chciałoby się coś napisać. Lubię takie mroczne klimaty.

Marta, w “Dziadach” nie było o jedzeniu? Było przecież, a to się w podstawówce przerabiało (przynajmniej u mnie):)

“Oto obchodzimy Dziady! 

Zstępujcie w święty przybytek;

Jest jałmużna, są pacierze,

I jedzenie, i napitek.”

:)

Mam pytanie: czy to mają być te konkretne, słowiańskie Dziady, czy po prostu tego rodzaju święto (znane w końcu wielu kulturom) – w moim przypadku akurat w fikcyjnym świecie?

Podbijam pytanie Ochy, też bardzo mnie to interesuje.

Pytanie drugie – dałoby się zwiększyć limit do 15k? Przy dziesięciu to nawet o porządny opis przyrody trudno...

;)

Sorry, taki mamy klimat.

No, 10k to tak 1/5 mojego standardowego tekstu. ;) Ale w końcu też wyzwanie. Zwłaszcza, że z moim tempem to nie wiem, czy się w dwa tygodnie nawet z szortem wyrobię.

Nie, ja tak nie umiem. Mam już prawie 3 tysiące, a jeszcze nawet właściwie nie zaczęłam. Będzie pozakonkursowo, jeśli skończę, oczywiście.

Witam w klubie, ja już ponad cztery, a to dopiero fragmencik jednej z wielu rozmów... A idę spać. Kolorowych!

Sorry, taki mamy klimat.

W konkursie chodzi tylko o słowiańskie, oryginalne Dziady.

Limit podwyższony do 15k :)

A, dzięki. No to już na pewno pozakonkursowo. :) Ale dzięki za inspirację!

Słodkich snów.

W konkursie chodzi tylko o słowiańskie, oryginalne Dziady.

Mam nadzieję, że to nie wyklucza tego:

Opowiadania mają opowiadać o tytułowym święcie Dziadów lub Zaduszek.

Inaczej mój pomysł też wypada poza ramy konkursu (choć jest też na swój sposób słowiański).

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Pewnie – chodziło tylko o ustalenie czy mówimy o prawdziwych świętach czy fantastycznych. W sprawie Zaduszek nic się nie zmieniło :)

 

Ocho – ależ proszę :)

Dzięki za zwiększenie limitu. Może się zmieszczę.

Sorry, taki mamy klimat.

Teraz, skoro już zwiększyliśmy, to nie możesz się nie zmieścić!

No i jak? Pisze ktoś? Poczytałabym :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Czekaj. Leżakuje przed red. ;)

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Gdzie są te opowiadania bo nie mogę znaleźć?

 

"Bardzo ważne jest, nie zbaczać z wyznaczonej ścieżki"

Dzięki za informacje

"Bardzo ważne jest, nie zbaczać z wyznaczonej ścieżki"

O, jest pomysł. Hm...

Mee!

No to poszło!

Sorry, taki mamy klimat.

Macie czas jeszcze do północy. Tekstów mamy siedem :)

Czy ktoś się jeszcze da skusić?

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

A jakby co – można z małym poślizgiem?

Mee!

Jak bardzo małym? (nie pytałam beryla i jose, ale póki nie widzą, to ponegocjujmy :D )

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Maks godzinka. :P

Mee!

Czyli, że do pierwszej w nocy się wyrobisz? Próbuj :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

To dzisiaj!? W mózgownicy zakodowało mi się, że do soboty. Też będę musiał ostro finiszować.

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Dźenks.

Mee!

Pisać, pisać ; ) Powiedzmy, że jury idzie spać i co do jutra rana się pojawi, to będzie zaliczone jako opublikowane w terminie.

Uff, zdążę dodać do północy!

 

Mee!

Udało się.

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Pięknie, panowie! Dzięki, że się postaraliście :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Pytanie do szanownego Jury. Można się jeszcze dziś dopisać? Wczoraj z przyczyn niezależnych nie dałem rady... (nie wróciłem na czas z wyjazdu służbowego).

 

EDIT: Tekst już dorzuciłem. Mam nadzieję, że się załapie.

Załapie :)

Czy Jury jest w stanie określić, z grubsza, termin ogłoszenia wyników?smiley

"Czy sarny się tną, czy jeżozwierz, czy pancernik? Żadne zwierzę... w naturze." ~ J. K. Dębski

Wyniki mogły zostać ogłoszone w dniu, w którym przeczytałem ostatnie opowiadanie. Chciałem jednak, żeby każdy z jurorów napisał krótkie uzasadnienie, co do tej pory nie nastąpiło... więc nie wiem, czy nie wrzucę samego werdyktu dzisiaj. Co myślicie?

Dawaj werdykt, a opinie wpiszemy pod tekstami. Ja i tak obiecałam skomentować każde opowiadanie po wynikach.

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Jakie nagrody, takie wyniki, czyli żadne cheeky!

Nowa Fantastyka