www.fantastyka.pl
Teraz jest Pt wrz 03, 2010 0:00

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2




Stwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Temat: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Cz maja 01, 2008 11:02 
Avatar użytkownika

Dołączył: Pn lis 27, 2006 11:33
Posty: 35
Lokalizacja: z Chotomowa
Witam wszystkich i pozdrawiam :)

Tsiar, Rheged, Mały czołg, Nosiwoda, Taki jeden tetrix, eses, Stacho, Harkonnen 2, Lafcadio, Gustaw G. Garuga, draken i ja wreszcie, na forum Creatio Fantastica dyskutowaliśmy o roli forów internetowych w fantastycznym światku. W wyniku tej dyskusji wykuty został, głównie przeze mnie, dekalog miłośnika fantastyki, dyskutanta i forumowicza. Zamieszczam go poniżej i zapraszam do dyskusji :).

1. Miłośnicy fantastyki tworzą SPOŁECZNOŚĆ (nie getto) i jest to całkowicie naturalne.
2. Masz prawo do własnych marzeń – czytaj fantastykę z radością.
3. Piękno nie musi być naukowe.
4. Piękno nie musi być oryginalne.
5. Nie znasz – nie oceniaj.
6. Nie masz zdania – nie przyłączaj się do opinii większości tylko dlatego, że to łatwiejsze.
7. Jeśli oceniasz kogoś / owoc czyjejś pracy – rób to tak rzetelnie, jak chciałbyś / chciałabyś, by oceniano ciebie / owoce twojej pracy.
8. Nie twórz podziałów "my - oni", bo prowadzą do uprzedzeń.
9. Czytaj sercem, ciałem i rozumem. Wszystkie są ważne.
10. Zanim kogoś zacytujesz, zastanów się, czy cytat rozumiesz i czy rzeczywiście się z nim zgadzasz.

Pozdrawiam jeszcze raz :)

EDIT: na prośbę Purgatova wklejam tu OSTATECZNĄ WERSJĘ "dekalogu", wypracowaną po dyskusjach na tym forum, na forum Fahrenheita, Creatio Fantastica, Science Fiction i Zaginionej Biblioteki:

1. Miłośnicy fantastyki nie tworzą getta (to nieładne słowo), tylko luźną grupę o podobnych upodobaniach
2. Masz prawo do własnych marzeń - czytaj fantastykę z radością (a nie z poczuciem winy)
3. Piękno nie musi być naukowe ani oryginalne.
4. Punkt 3 nie zwalnia autorów od "obowiązku poszukiwań"
5. Nie znasz - nie oceniaj.
6. Nie masz zdania - nie przyłączaj się do opinii większości tylko dlatego, że to łatwiejsze.
7. Jeśli oceniasz kogoś / owoce czyjejś pracy – rób to tak rzetelnie, jak chciałbyś / chciałabyś, by oceniano ciebie / owoce twojej pracy.
8. Nie twórz podziałów "my - oni", bo prowadzą do uprzedzeń.
9. Czytaj sercem, ciałem i rozumem. Wszystkie są ważne.
10. Zanim kogoś zacytujesz, żeby podeprzeć swoją argumentację, zastanów się, czy cytat rozumiesz i czy rzeczywiście się z nim zgadzasz.
11. Mów o przeżyciach. Nie kostniej!

_________________
GAMEDEC ZONE
FORUM GAMEDEC ZONE


Ostatnio edytowano Wt maja 13, 2008 11:29 przez Marcin Przybyłek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Cz maja 01, 2008 14:21 
Avatar użytkownika

Dołączył: Śr maja 03, 2006 1:30
Posty: 1705
Lokalizacja: wioska (reńska)
O, a już myślałem, że ambitny plan został zarzucony ;)
Ciekaw jestem reakcji. Ciekaw jestem czy w ogóle jakaś będzie.
Dla jakiegoś rozpoczęcia dyskusji napisze tylko, co i gdzie indziej pisałem - parę punktów bardzo przypadło mi do gustu, ale nie wróżę wielkich sukcesów w ich wprowadzeniu. Pare innych uważam za związanych z naturą ludzi w ogóle, a nie należę do osób, które chcą naturę ludzi koniecznie zmieniać.

P.S. i zupełnie na marginesie - skoro się i na tym forum pojawiłes, to może jednak naskrobię tych parę zdań o Twoim artykule z "CzF", bo zgadzam się z nim co najwyżej częściowo ;)

_________________
"Tymczasem jednak- odparł Sam- sugeruję, byś zapewnił sobie pomoc moich wyznawców albo opanował trudną sztukę oddychania błotem."
Roger Zelazny, "Pan Światła"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: So maja 03, 2008 13:27 
Avatar użytkownika

Dołączył: So maja 21, 2005 12:06
Posty: 2830
Przy punkcie o pięknie coś ścisnęło mnie autentycznie w serduszku, ale nie rozumiem po co tak jojczyć. Dorosły, pewien siebie człowiek nie musi się chyba tłumaczyć z tego czy lubi wrestling czy smoki z krasnoludkami. Gust to nie kalectwo, więc po co komu paraolimpiada.

_________________
Twoja matka ciągnęła tyle druta, że możnaby okablować całą dzielnicę.

Charles Bukowski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: So maja 03, 2008 15:43 
Avatar użytkownika

Dołączył: Pn lis 27, 2006 11:33
Posty: 35
Lokalizacja: z Chotomowa
Brzydki Misiu, moim zdaniem trzeba jojczyć. Nie każdy jest "dorosły", wręcz przeciwnie. Kropla dyskusji zmienia smak oceanu ;).

_________________
GAMEDEC ZONE
FORUM GAMEDEC ZONE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: So maja 03, 2008 16:41 
Avatar użytkownika

Dołączył: So maja 21, 2005 12:06
Posty: 2830
IMO z igły widły. A pierwszy punkt to już mi się kojarzy z marszami tolerancji.

_________________
Twoja matka ciągnęła tyle druta, że możnaby okablować całą dzielnicę.

Charles Bukowski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: So maja 03, 2008 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył: So maja 03, 2008 2:10
Posty: 61
Lokalizacja: Kraków
Jeśli można... Trochę mi to przypomina 12 kroków AA. Cóż, fantastyka to też nałóg. Pozytywny :P

_________________
"Półtora kilometra pod najniższą chmurą kamień sączy wodę i zaczyna się morze."

Ch. M.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 10:44 
Avatar użytkownika

Dołączył: Pn lis 27, 2006 11:33
Posty: 35
Lokalizacja: z Chotomowa
Och, Brzydki Misiu, ale Ty jesteś zapatrzony w siebie ;). Czy wiesz, że grzechu oceniania bez czytania dopuszczają się nawet najwięksi luminarze literatury także fantastycznej? Kilku przyłapałem na tym procederze. Ten apel skierowany jest także do nich. Opiera się on po części na wiedzy związanej z psychologią społeczną, której ani oni ani większość naszego pięknego społeczeństwa nie posiada, bo tego się nie naucza.

Więc nie z igły widły, wręcz przeciwnie. I nie żadne widły. To propozycja do przemyślenia, nie narzędzie rolnicze.

_________________
GAMEDEC ZONE
FORUM GAMEDEC ZONE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 10:54 
Avatar użytkownika

Dołączył: Wt kwi 26, 2005 14:56
Posty: 1349
Lokalizacja: z rubieży
Poczytałam ten dekalog. Pomyślałam. I jak dla mnie strasznie to wydumane. Takie "prawdy oczywiste". Np.
Cytuj:
czytaj fantastykę z radością.
Gdyby mi to nie dawało radości i przyjemności, to przecież bym nie czytała :zdziw: .
Cytuj:
3. Piękno nie musi być naukowe.
4. Piękno nie musi być oryginalne.
A to pani nam już w podstawówce mówiła.
No, ale nie chcę marudzić. Ja się na psychologii nie znam. Może faktycznie do kogoś to przemówi i wniesie coś w jego życie.

_________________
Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 13:06 
Pinhead vs Pennywise

Dołączył: So cze 16, 2007 16:04
Posty: 2467
Jak wyżej. Ale powiedzmy sobie szczerze - na grzyba nam takie dekalogi? ^^"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 13:17 
Avatar użytkownika

Dołączył: Cz paź 25, 2007 3:38
Posty: 1022
Lokalizacja: Krk
Nam może na grzyba ale czy czasem nie rośnie nam pod nosem pokolenie dla którego te oczywiste oczywistości są pojęciami abstrakcyjnymi ?

_________________
Nocny pociąg,
pociąg nocny.
Do kobiet trudnych,
do trunków mocnych.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 13:24 
Pinhead vs Pennywise

Dołączył: So cze 16, 2007 16:04
Posty: 2467
Kurde, no tu mię zagłeś. Bo prawdę mówiąc, nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem mojego 16-letniego brata z nieszkolną książką.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 13:41 
Avatar użytkownika

Dołączył: Pn lis 27, 2006 11:33
Posty: 35
Lokalizacja: z Chotomowa
Wydaje mi się, że warto zaznaczyć, że dyskusje na dokładnie ten sam temat toczą sie na następujących forach:

1. W Zaginionej Bibliotece
2. Na forum Fahrenheita
3. Na forum Science Fiction
4. i KGB.

A zaczęło się wszystko na Forum Creatio Fantastica

Piszę o tym, bo w niektórych tych miejscach analizy zaszły już całkiem daleko, pewne rzeczy się powtarzają, pewne uzupełniają. Osoby zainteresowane zachęcam do odwiedzenia innych forów. Może wyświetli się coś ciekawego ;).

Pozdrawiam

_________________
GAMEDEC ZONE
FORUM GAMEDEC ZONE


Ostatnio edytowano Pn maja 05, 2008 14:10 przez Marcin Przybyłek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 13:46 
Avatar użytkownika

Dołączył: N lut 26, 2006 15:40
Posty: 667
Marcin Przybyłek napisał(a):

3. Piękno nie musi być naukowe.


Dobra, dobra ;)

3a. Ale S-F bez S staje się brzydka

Takie moje bulgotanie tonącego w zalewie powszechnej ignorancji mianowanej do rangi idei.

_________________
Fodnik
zawrócony syn marnotrawny


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 17:31 
Avatar użytkownika

Dołączył: Wt kwi 26, 2005 14:56
Posty: 1349
Lokalizacja: z rubieży
Virgo C. napisał(a):
Nam może na grzyba ale czy czasem nie rośnie nam pod nosem pokolenie dla którego te oczywiste oczywistości są pojęciami abstrakcyjnymi ?

Autobus Z Grilla napisał(a):
Kurde, no tu mię zagłeś. Bo prawdę mówiąc, nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem mojego 16-letniego brata z nieszkolną książką.

Ale tu chyba nie o to chodzi. Nie chodzi o akcję: "promujmy świadome czytelnictwo" tylko:
Marcin Przybyłek napisał(a):
na forum Creatio Fantastica dyskutowaliśmy o roli forów internetowych w fantastycznym światku. W wyniku tej dyskusji wykuty został, głównie przeze mnie, dekalog miłośnika fantastyki, dyskutanta i forumowicza.
Czyli to do nas. Czyli my mamy sobie to wziąć do serca, my, którzy bytujemy na forach poświęconych fantastyce. A skoro trzeba dekalogu, to znak, że czegoś nam nie staje, że błądzimy.
Hmm, czy wzięto pod uwagę, że udzielanie sie na forum fantastycznym czy też niefantastycznym, to także rodzaj rozrywki? Czasem uczy i bawi, a czasem tylko bawi. To nie jest kwestia życia i śmierci. Jestem tu, bo chcę, bo czytam fantastykę, bo jestem ciekawa opinii innych. Rozmawiam, bo chcę, bo uważam, że warto. Spotykam tu różne osoby. Różne opinie. Jak w życiu. Tylko jest ta wygoda, ten luksus, że kiedy nie chcę rozmawiać, kiedy mi sie znudzi, kiedy sie obrażę, albo coś ;) , mogę zniknąć. Ważny jest szacunek dla spotkanych ludzi i ich opinii. Ale to jest w regulaminie każdego szanującego sie forum. I w głowie każdego szanującego siebie i innych człowieka.
Brrrrr ale mnie mentorski ton jakiś dopadł :zdziw:

_________________
Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Temat: Re: Dekalog miłośnika fantastyki
PostNapisane: Pn maja 05, 2008 18:08 
Avatar użytkownika

Dołączył: Pn lis 27, 2006 11:33
Posty: 35
Lokalizacja: z Chotomowa
Na forum Science Fiction umieściłem poniższy tekst wyjaśniający. Myślę, że warto umieścić go także tutaj:

Słuchajcie, jest szansa zrobienia szerokiej dyskusji, dyskusji, która mogłaby uczynić z tak zwanej społeczności fantastów / miłośników fantastyki coś więcej niż typowa społeczność, bo typowa społeczność popełnia wiele z poniższych błędów. Założyłem ten temat na kilku forach. Uważam, że jest o czym mówić. Jeszcze raz:

1. Miłośnicy fantastyki tworzą SPOŁECZNOŚĆ (nie getto) i jest to całkowicie naturalne.

W punkcie tym poeta ma to na myśli, żeby nie mówić już więcej "getto", bo to słowo zawiera treści autodewaluacyjne: "jestem z getta", "jesteśmy w getcie". Ja w żadnym getcie nie jestem. Należę po prostu do grupy, zbioru osób zainteresowanych s-f. Niech się raz na zawsze skończą dyskusje o getcie.

2. Masz prawo do własnych marzeń – czytaj fantastykę z radością.

Tu poeta ma na myśli to, żeby nie mieć poczucia winy. A że używanie języka negatywnego ("nie miej poczucia winy") wzmacnia tylko syndrom, użyłem sformułowania "czytaj z radością". Nie mówcie mi, że poczucia winy, czy wstydu nie ma. Jest i po cholerę jest? Zwróćcie uwagę na obronną drażliwość miłośników mangi chociażby. Lubisz magnę? Oglądaj ją i bądź szczęśliwy, nie usprawiedliwiaj się, na rany zbawiciela. Przyjdzie czas, że spodoba Ci się co innego. Albo i nie przyjdzie . I też dobrze.

3. Piękno nie musi być naukowe.
4. Piękno nie musi być oryginalne.

Co strasznego jest w tych zdaniach, że tak okropnie obrywają? Truizmy? Opisz mi, co czujesz, gdy oglądasz coś pięknego. Trudne, prawda? O ile łatwiej jest wymienić gadżety w danym utworze, pomysły, czy odnieść go do innych dzieł - porównać, omówić "nurt" itd. Chodzi w tych punktach o prostą rzecz - o zwrócenie uwagi na urodę utworu, na to, co trudniej wyrażalne, ale w moim przekonaniu ważniesze.

5. Nie znasz – nie oceniaj.
6. Nie masz zdania – nie przyłączaj się do opinii większości tylko dlatego, że to łatwiejsze.
7. Jeśli oceniasz kogoś / owoc czyjejś pracy – rób to tak rzetelnie, jak chciałbyś / chciałabyś, by oceniano ciebie / owoce twojej pracy.
8. Nie twórz podziałów "my - oni", bo prowadzą do uprzedzeń.

To są grzechy główne każdego człowieka, moje również. Popełniłem je wszystkie nie jeden raz mimo kindersztuby i inteligencji. Dlatego uważam, że są takie ważne, bo tuż za nimi stoi krzywda bardzo konkretnych ludzi.

9. Czytaj sercem, ciałem i rozumem. Wszystkie są ważne.

Przeintelektualizowanie ciągnie się od Arystotelesa, który chciał poprawić mistrza Platona i zamiast jego trójpodziału na duszę cielesną (Pathos), uczuciową (Thymos) i rozumową (Logos) wprowadził rozum i w pewnym sensie jego antynomię - ciało zawierające uczucia, które tym samym uległy redukcji do popędów, "emocji". Odtąd intelektualista szczyci się intelektem i "pogardza" ciałem. Oczywiście generalizuję, ale myślę, że wiadomo, o co chodzi.

10. Zanim kogoś zacytujesz, żeby podeprzeć swoją argumentację, zastanów się, czy cytat rozumiesz i czy rzeczywiście się z nim zgadzasz.

Ile słyszałem już truizmów, ile sam wygłaszałem, bo mądrze brzmiały, bo były chwytliwe, bo były modne, bo były dowcipne. Ludzie bardzo chętnie stają się chodzącymi cytatami. Pozbawionymi autonomii. Nie mówię, że tutaj, nie mówię, że zawsze. Ale jeśli sam wpadałem w te pułapki, dlaczego nie mam przed nimi ostrzec innych?

To poeta miał na myśli.

_________________
GAMEDEC ZONE
FORUM GAMEDEC ZONE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj w/g  
Stwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.xnteam.PL