Konkurs błyskawiczny 021 – werdykt
Moi Drodzy!
Przeczytałem wszystko – nawet skarpetki mam czarne i koronkowe, w moich żyłach płynie najbardziej wytrawne, krwawoczerwone wino, uginam się pod ciężarem wosku ze świec, kapiącego dookoła. Noc mija, blady świt nadchodzi a ja ciągle czytam i piszę.
A rozstrzygnięcie konkursu dedykuję redakcji :) Konkursy się ogłasza, czyta i rozwiązuje :)
Na początek kilka słów o każdej twórczości oraz obiektywna ocena w skali od 1 do 10. Przyznaję, że zamierzam być nieco surowy. Fakt, że nie znam się na poezji nie będzie mi w tym przeszkadzać ani trochę.
[KB021] Czarne koronki Wybitnie krótka forma, szokująca kwintesencją czarnej treści. Podmiot liryczny – wyjątkowo uniwersalny – cierpi męki, pozornie fizycznej niewygody noszenia zbyt obcisłych koronek. W poincie doświadcza objawienia. Cierpienie zamienia go w potwora, paradoksalnie, bo w jego własnych oczach, ale po bliższej analizie mówi o każdym z nas. Każdy w nas nosi piętno okrutności, nie do wypalenia a cierpienie uszlachetnia nie tylko dosłownie.
W każdej literze – doskonałość, wymyka się jakimkolwiek ocenom. Autor zostałby obrażony zakwalifikowaniem do grona „laureatów konkursu”.
Chylę czoła i nic więcej nie mówię.
10/10
[KB021] Opowieść pomieszana Żenująca, prymitywna w formie i treści próba polemiki (a to dobre! polemiki) z poprzednim utworem. Autor nie odniósł się w najmniejszym stopniu do formuły konkursu a jedynie w wulgarnej formie wyraził swoje wyobrażenia o „romansie paranormalnym”.
Do kosza
1/10
[KB021] Wampir Edward i ja Prymitywna w treści (niedbale utrzymany siedmiozgłoskowiec z rymami częstochowskimi typu AA) z przebłyskami szczątkowymi geniuszu (luźne nawiązane do francuskich romansów, fonetyczne: „odbyt mua”) coś. Trudno to nazwać wierszem, jest to raczej rymowany „mindstream” autora z, przyznaję, dość zaskakującą i interesującą pointa, co zapisuje na plus.
Pozostaje pytanie, zasugerowane precyzyjnym naturalizmem, czy opisywane wydarzenia są wynikiem jedynie wyobraźni autora (wówczas co karmi taką wyobraźnię) czy osobistym doświadczeniem. Poszukiwanie odpowiedzi nie jest jednak przedmiotem tej rozprawy.
Wątpię, czy autor ma szanse na zwycięstwo, ale przez szok poznawczy – do zapamiętania.
4/10
[KB021] Mięsna strawa [18+] Przez chwilę miałem nadzieję, że zmiana – niestety, prymitywny n-zgłoskowiec o dymaniu trupów. W dodatku niezwykle chaotyczne, tak trudno było utrzymać naprężony wątek?
3/10
[KB021] diabelska rzeczywistość Niech ocena wystarczy za analizę
1/10
[KB021] Panna Nić Jestem zaciekawiony formą – na pierwszy rzut oka typowy wiersz biały (czyli drugie podejście do pisania poezji po wyrośnięciu z prymitywnych rymowanek).
Po powtórnym przeczytaniu treść, która wymyka się jednoznacznej ocenie. Tajemniczy zamek sunący ulicami, czy jedynie majak skrywanych uczuć? Chłopak w kwiecie wieku, gdzie podąża? Każdy z nas może nim być.
Ale gdzie romans? Ukryty, wyczuwam go, ale nie potrafię dotrzeć. Ale nie mogę źle ocenić czegoś, co wiem, ze nie do końca zrozumiałem.
7/10
[KB021] Oda do księżyca Ciekawe. Subtelne, homoseksualne podteksty w historii znanego superbohatera. Czy romans między nimi istnieje w rzeczywistości, czy jest to romans z nocą i przeznaczeniem ku bohaterstwu? I jedno i drugie jest niepewne.
6/10
WALKA NA ŻYCIE I … [KB021] Autor miał ciekawy pomysł, romans a’la Lem, szkoda że z romansu nic nie wyszło (dopisanie ad hoc, a raczej after hoc ostatniej zwrotki nie uratowało całości jako zgłoszenia do konkursu).
Nie do końca udane próby utrzymania rytmu, sypie się on jakoby z ręki stalowej a delikatnej, ku pocałunku wzniesionej, sypała się rdza a nie płynny brokat…
5/10
[KB021] Od trupa Bardzo ciekawe! Apoteoza śmierci jako preludium do wiecznej miłości, tu dopiero widać Lemowe inspiracje.
Gdyby jeszcze forma była trzymana konsekwentnie przez całą treść – rym i rytm łamią się miejscami i czyta się treść ze zgrzytem.
Zadedykuję autorowi coś, co właśnie słucham:
(…) Gdybym tak mógł wydrzeć sobie serce i odrzucić serce i być bez serca byłoby mi lepiej (…) 6/10
[KB021] Alekto Rewelacja, prostota i czytelność przekazu stanowią o sile tego utworu, spontanicznie wystawiam najwyższą ocenę i umykam, zanim głębsza analiza mogłaby ją zmniejszyć.
No, z minusem za potknięcia w rytmie, ale i tak to numer jeden z dotychczasowych zgłoszeń.
Brawo!
9/10
[KB021] Szatan, moja miłość Czytając tytuł jestem od razu pełen jak najgorszych przeczuć a tu zaskoczenie i to całkiem pozytywne.
Forma – z jednej strony, takie prostackie rymowanki układamy w przedszkolu a z drugiej całkiem się sprawdziła przy tej treści, o której dwa słowa.
Romans – tego tu troszkę zabrakło, chyba że potraktujemy miłość do Szatana jako temat (no tak, taki był tytuł!). Dwugłos w wypowiedzi (może nie na miarę Prusa ale ciekawy) – zdania rzeczywiste i kwieciste, w wyobraźni i dość wyraźna pointa.
Na minus – znowu motywy homoseksualne.
5/10
[KB021] "Powstań!" Cóż, to nie jest zgłoszenie na konkurs, bardziej deklaracja wiary i przekonań. Dobrze opłacony krytyk odnalazłby tam motyw „romansu” jako miłości do sił wyższych – ja sobie przelewu nie przypominam.
2/10
[KB021] Narodziny maga Ciekawe! Przekuwamy miłość i rodzi się z niej kolejna – zła, która nie istnieje przy braku sumienia. Ale czyż miłość nie jest z definicji paradoksem?
Również forma ma bliskie fekalne konotacje (rym trzyma się kupy).
7/10
[KB021] Rozpacz Gdyby jeszcze została zachowana forma rytmiczna – przy takim krótkim utworze byłoby to zaletą. A tak? Bardzo przyjemne i podstępne. W każdym zdaniu kryje się sprzeczność, która w finale eksploduje wyjaśnieniem.
7/10
Biała Róża [KB021] Stylizacja na poezję „jak się kiedyś pisało”, banalna w treści ale przyjemna w odbiorze
6/10
[KB021] Wpadka na wieży Nie nie nie. Znowu prymitywne erotyzowanie ma zastąpić poezję? I mało ciekawe zakończenie? I rymy ostro prymitywne?
Nie
2/10
ps. Zamieszczanie kolejnych wersji w komentarzach jest bezcelowe – zawsze można było zamieścić kolejne zgłoszenie. Natomiast za komentarze poniżej pewnego poziomu i z niekulturalną odzywką do innego użytkownika będzie ban po ogłoszeniu wyników, chyba że zobaczę tam do jutra przeprosiny.
[KB021] Książę Forma na poziomie, konsekwentnie trzymana – zdecydowanie na plus.
Niestety, jakoś nie do końca chyba nadążałem za treścią – coś mi tam świta ale błądzę.
6/10
[KB021] Pani kochała Pana Interesujące, proste rymy, równy rytm, z jakąś polską balladą mi się kojarzy, ale skumać nie mogę.
Treść też niby banalna – wampirza miłość i łowcy a tu na koniec? Jakże niespodziewane i niosące nadzieję zakończenie.
7/10
[KB021] Pogoniłem za krukiem i wyrżnąłem się z hukiem Oho, po tytule już się boję, ale czytam i oto nie jest tak źle! Spodziewałem się prymitywnej humoreski a mamy tu konsekwentnie napisany, z ładnie utrzymaną stylizacją poemat. Za cień w łuku bioder masz wielkiego plusa. Troszkę banalne zakończenie ale podobało mi się.
7/10
[KB021] Nemo Ciężko mi będzie ocenić – takie białe wierszyki pisze się na kolanie w podstawówce. A jednak całość w jakiś sposób odrobinę porusza moją męską duszę, która też zaznała kiedyś odrzucenia.
6/10
Toruńska noc [KB021] No! Absolutnie konsekwentny ośmiozgłoskowiec z planem, pomysłem i pointą. Romans jest tu ledwie zaznaczony – wręcz tłem dla innych, nie mniej dramatycznych wydarzeń. Nie jest to arcydzieło ale zdecydowanie na plus
8/10
[KB021] Tajemnica Mhroku Piękny rytm, już się cieszę jako umysł ścisły, niestety już na początku drugiej zwrotki zdruzgotany. Jak już piszesz 20złoskowiec to pamiętaj, żeby średniówkę trzymać zawsze w tym samym miejscu. Nic, nie ukołyszesz mnie równym rytmem, ale i tak czytam dalej…
Hmm. Pomysł, aby dobra istota zabijała złą, bo miłość ją na dobre odmienia? Podstępny – jeśli dobrze zrozumiałem.
Niestety, nie trafiło do mnie zupełnie humorystyczne zakończenie
6/10
[KBO21] Oczy kruka Jak jeszcze raz mi ktoś zamieści zły temat konkursu to zostanie zdyskwalifikowany bo nie wyświetli się w liście wyszukiwania po: kb021 (zero, a nie „O”).
Ale do ad remu.
Nie. Jest tam jakiś czarny, kruczy cień pomysłu ale słabo napisane. No dobrze, stado kruków, które może być uwiedzionymi dziewczętami – ciekawe, ale nic ponadto.
4/10
[KB021] Samotności Dama Nie jest najgorzej, ale w temacie konkursu – bardzo, bardzo pobocznie. Mieliśmy opisywać romans a nie brak romansu. Choć romans z samotnością, którego konsekwencją jest brak romansu – no dobrze, powiedzmy że uznaję
J 5/10
Obietnica [KB021] O matko, ale długie… nic, czytam.
OOO, warto było czytać. Przepięknie dobrany rytm wersów (tu i tam potknięcia ale darujmy), historia ociekająca mrokiem (mhrhohkhihehmh) i miłością, bardzo piękna i z właściwie moralnie/tragicznie smutnym zakończeniem.
9/10
[KB021] Bez nadziei Dobra, kompletnie nie kumam, o co tu biega, ale jakbym popłynął z interpretacją to widzę tu apokaliptyczne odniesienia – ale przedstawianie „autora apokalipsy” jako kogoś nadsyłającego bestie na ostatnią miłość?
No i poza absolutnie pretensjonalnymi i pensjonarskimi „straszydłami mroku opatrzności” nie jest złe
6/10
[KB021] Tabletka milości Słabo. Już się cieszyłem widząc marmurowobiałe antyczne, pigmaliońskie odniesienia a tu kicha.
Sam pomysł byłby i nawet uszedł, choć w sumie dość banalny, ale ubrany w tak niedbale uszyty wiersz? Niestety nie.
3/10
[KB021] Agonia tęsknoty Bardzo przyjemne (ktoś w końcu utrzymał raz przyjętą formę bez zarzutu), treść też ciekawa choć zakończenie przewidywalne. Jest romans? Jest. Tragedia z miłością w tle lub odwrotnie? Jest.
I jest bardzo dobrze!
8/10
[KB021] Triolet o zimnej nieznajomej Już mi się podoba tytuł, czytam…
Sprawdziłem sobie, co to ten triolet – interesująca forma choć chyba nie udało się utrzymać rymów ABaAabAB? Należy się jednak plus za oryginalność a jak się wczytałem to i treść niesie więcej niż by się na początku zdawało
8/10
[KB021] Alekto II A co to? Drugie podejście do doskonałości? Zobaczmy.
Cholera jasna! Pierwsze bardziej mi się podobało. Jestem umysł ścisły – prostsza forma bardziej do mnie przemawia (no i podobają mi się rzeczy, które już raz widziałem :)
Ale też jest bardzo dobrze, choć żeby być konsekwentnym obniżam ocenę o jeden.
Cholera.
8/10
[KB021] Kruk i Kruczyca Bardzo przyjemne w odbiorze i w pomyśle (jestem już przy końcu i moja oryginalność opisowa poszła! więc na tym skończę.
8/10
[KB021] Ostatnia rozkosz No! Jest coś oryginalnego :) Co prawda znowu wiersz biały, jakich nastolatki na kolanach trzepią (wybaczcie) 10 dziennie, ale oryginalność w podejściu do tematu trzeba premiować.
7/10
[KB021] "Taki nasz los" No, ostatnia praca. Ale czemu nie przesłana tuż przez północą? Czytam. No i pierwsza oryginalność, ktoś wycentrował tekst :D
Łzy płynące przez wieki znanym korytarzem – ładnie
Chyba jednak nie załapałem, o co dokładnie tu chodzi. Mimo to, czuję że nie jest to złe.
6/10
Kurcze, naklepałem już ponad 10000 znaków więc…
Najpierw kilka słów.
Wspaniale wielka liczba prac i jak się okazuje spora część całkiem do rzeczy. Nie znam się na poezji, potrafię stworzyć durną rymowankę, ale wierzę, że jakieś wewnętrzne poczucie estetyki posiadam.
Nadesłaliście sporo naprawdę niezłych, przemyślanych utworów – gratuluję. Zdarzają się durne rymowanki, prymitywne próby żartu czy kompletne niezrozumienie tematu i olanie ale zdecydowanie konkurs uważam za udany – dzięki Wam, po drugie i dzięki genialnemu pomysłowi mła – po pierwsze :)
Ale jak na razie dajmy sobie spokój z poezją.
a teraz…
CZAS NA FINAŁOWĄ OCENĘ!
Posortujmy nadesłane wiersze, może przyjęty system oceniania sam wyłoni zwycięzców?
[KB021] Czarne koronki 10/10
[KB021] Alekto - Autor anulował to zgłoszenie na rzecz kolejnego – czarna rozpacz
9/10
Obietnica [KB021] Dodał:
bubug 2012-01-17 14:46
9/10 Toruńska noc [KB021] dziko 2012-01-16 22:01
8/10 [KB021] Agonia tęsknoty Bellatrix 2012-01-18 20:19
8/10 [KB021] Triolet o zimnej nieznajomej burnett & cooper 2012-01-19 00:19
8/10 [KB021] Alekto II RogerRedeye 2012-01-21 13:59
8/10 [KB021] Kruk i Kruczyca Naviedzony 2012-01-22 00:02
8/10 [KB021] Panna Nić 7/10
[KB021] Narodziny maga 7/10
[KB021] Rozpacz 7/10
[KB021] Pani kochała Pana 7/10
[KB021] Pogoniłem za krukiem i wyrżnąłem się z hukiem 7/10
[KB021] Ostatnia rozkosz 7/10
[KB021] Oda do księżyca 6/10
[KB021] Od trupa 6/10
Biała Róża [KB021] 6/10
[KB021] Książę 6/10
[KB021] Nemo 6/10
[KB021] Tajemnica Mhroku 6/10
[KB021] Bez nadziei 6/10
[KB021] "Taki nasz los" 6/10
WALKA NA ŻYCIE I … [KB021] 5/10
[KB021] Szatan, moja miłość 5/10
[KB021] Samotności Dama 5/10
[KB021] Wampir Edward i ja 4/10
[KBO21] Oczy kruka 4/10
[KB021] Mięsna strawa [18+] 3/10
[KB021] Tabletka milości 3/10
[KB021] "Powstań!" 2/10
[KB021] Wpadka na wieży 2/10
[KB021] Opowieść pomieszana 1/10
[KB021] diabelska rzeczywistość 1/10
No i dupa zbita, jestem ugotowany i nie wiem, co zrobić.
Każda praca oceniona na 8 zasługuje na nagrodę.
Każda siódemka na wyróżnienie, nawet szóstki na słowo pochwały a i w piątkach znajdzie się coś interesującego (dalej już trudniej, sorki Fas…, napisz kiedyś coś subtelniej?).
I co ja mam zrobić? Książek tylko pięć…
Robię tak i niech się dzieje wola nieba:
Laureatami konkursu zostaje finałowa szóstka, oceniona na 8/10 – moje gratulacje. bubug, dziko, Bellatrix, burnett & cooper, RogerRedeye, Naviedzony Drodzy siódemko i szóstkowicze – napisaliście bardzo dobrze i dobrze i ciekawie, i jest mi smutno, że to właśnie Wy trafiacie na najgorsze miejsce, czyli tuż za podium – składam gratulacje.
Koniec!
Wklepawszy ponad 13000 znaków ze spacjami (dobrze, że piszę ponad 300 na minutę) ogłaszam zamknięcie konkursu błyskawicznego 021, laureatów poproszę o adresy (kto tam jeszcze nie wysyłał – z adresów zarejestrowanych na portalu).
A ja piszę do sponsora, że nastąpiło małe ups i stawiam go przed faktem dokonanym.
Żeby on mnie nie postawił przed faktem dokonanym i wizytą w księgarni.
Zrywam koronki, resztkę wina z bulgotem umieszczam w zlewie, zakładam dresio, puchę piwska otwieram i nareszcie jestem sobą.
Wasz dj Jajko